No kurde... Baba wszystkiemu winna?

02.01.10, 21:19
Albo mi się wydaję, albo tu jest mowa o tym, że to jej wina, że "ułan w boju
padł"?


Rozkwitają pąki białych róż,
Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,
Wróć, ucałuj, jak za dawnych lat,
Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.

[...]

hej dziewczyno ułan w boju padł
choć mu dałaś białej róży kwiat
czy nieszczery był twej dłoni dar
czy też może wygasł twego serca żar



Zawsze wszystko jest winą kobiet: wojna, huragan nawet za przeproszeniem sra...a
>:[
    • maitresse.d.un.francais Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:24
      Sraczki ułan nie miał.

      Mnie swego czasu uszczęśliwiało biuletynami hospicjum dziecięce (dygresja: z
      niezwykle debilnymi wstępniakami niejakiej Bogusi, wciąż się łamiącej, ale nie
      terminalnie chorej, typu: popatrz jak inni mają źle a przestaniesz mieć problemy).

      Pewnego razu był tam artykuł, że państwu się urodziło chore dziecko.

      Matka sama (sic!) stworzyła teorię, że powodem było jej kalectwo duchowe (a
      swoją drogą, co to jest?).


      • nanai11 Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:35
        Chodzi o to, że owa kobieta dajac mu biały kwiat czyli miłość szczerą, była
        przekonana że ta miłość i czystosc ( bo to symbolizuje biel) uchroni Go od
        śmierci. Jednak nie jest temu winna Ona, tylko czasy w jakich żyli.
        • maitresse.d.un.francais Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:37
          Chodzi o to, że owa kobieta dajac mu biały kwiat czyli miłość szczerą, była
          > przekonana że ta miłość i czystosc ( bo to symbolizuje biel) uchroni Go od
          > śmierci.

          z utworu wynika coś innego, mianowicie: albo że go robiła w wała, albo że
          przestała go kochać
    • wacikowa Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:35
      Może jakby mu nie dawała to by nie jej wina była?:)
      • nanai11 Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:41
        Ten utwór analizując go należy jak i inne umieścić w epoce literackiej jemu
        odpowiedniej, oraz sytuacji historycznej w jakiej powstawał.były kiedyś takie
        czasy ze kobiety były wierne a meżczyźni kulturalni.
        • maitresse.d.un.francais Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:43
          .były kiedyś takie
          > czasy ze kobiety były wierne a meżczyźni kulturalni.

          A kiedy, tancerko?
        • rzeka.chaosu Re: No kurde... Baba wszystkiemu winna? 02.01.10, 21:48
          a meżczyźni kulturalni

          I dzielni przede wszystkim ;P

          Takiemu łatwiej być wierną :D
Pełna wersja