Gość: Ania
IP: *.itelligence.pl
11.02.02, 16:11
bylam w zwiazku przez 4 lata, bylam przekonana, ze to ten wlasciwy i na cale
zycie, jednak po studiach zaczelo sie prawdziwe zycie- praca itp. i cos zaczelo
sie psuc, bylo coraz gorzej z tygodnia na tydzien, coraz mniej sie widywalismy
wtedy poznalam kogos innego, kogos dzieki ktoremu w ciagu jednaego wieczoru
znow zaczelam wierzyc w prawdziwa milosc.
po krotkim czasie poszlam z nim do lozka
jednak czulam wyrzuty sumienia w stosunku do mojego chlopaka (z ktorym caly
czas bylam i ktory nic sie nie domyslal)
nie wiedzialam co zrobic, czy zostac, czy zaczac z tym nowym
w czasie tego wahania spalam tez raz z moim dotychczasowym chlopakiem, chociaz
nie czulam sie z tym dobrze,bo juz czulam, ze to nie ma sensu
rozstalismy sie
przez ponad rok bylam z tym drugim
przez przypadek dowiedzial sie, ze po tym jak z nim poszlam do lozka byl raz,
ze spalam tez z tym poprzednim..no i sie ze mna roztal
moze mial racje, jednak w tamtym czasie to przeciez oszukalam tego z kim bylam
te 4 lata, poniewaz tego drugiego znalam bardzo krotko, jeszcze nie mozna bylo
mowic o milosci miedzy nami
nie wiem co mam robic?
czy nawet jakby mi to wybaczyl, czy teraz ten zwiazek ma jakis sens