romans w pracy

03.02.04, 09:33
mam problem, nie wiem czy sie zdecydowac na romans w pracy, czy nie. wiem, ze
bedzie to duze urozmaicenie zycia ale jakie ryzyko??? nie ma doświadczenia w
takich sprawach.
    • Gość: Viva Re: romans w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 09:43
      poznałam mężczyznę swojego zycia w pracy, jest cudownie, odlotowo
      • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 09:46
        tak tylko, ze obydowje jesteśmy w iinych związkach. to troch utrudnia.
        • Gość: Aga Re: romans w pracy IP: 217.153.15.* 03.02.04, 09:49
          Eeee... jeśli tak, to chyba nie warto.
    • Gość: Viva Re: romans w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 09:52
      ja jestem bez zobowiązań, mój luby niestety tak.
      mój "romansik" trwa już prawie półtora roku i mam nadzieję, że wszystko
      pomyslnie dla mnie się rozwiąże. W końcu on zdecyduje się na wspolne życie ze
      mną.
      • Gość: Triss Merigold O święta naiwności! n/tx. IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 09:54
        • Gość: Aga Re: O święta naiwności! n/tx. IP: 217.153.15.* 03.02.04, 09:56
          Oj, Triss! Bardzo lubię Twoje wypowiedzi, ale nie teraz. Romans w pracy dotyczy
          także mnie. Ukrywamy się, udaje się nam to świetnie, a może wkrótce weźmiemy
          ślub, bo była o tym mowa. Dlaczego uważasz , że taka postawa jest naiwna?
          • leo76 Re: O święta naiwności! n/tx. 03.02.04, 09:58
            tylko ze my nie mam zamiaru rezygnowac z naszych związków. to ma byc tylko taka
            przygoda.
          • Gość: Viva Re: O święta naiwności! n/tx. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 09:59
            dlaczego sie ukrywacie?
          • Gość: Triss Merigold Re: O święta naiwności! n/tx. IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 10:10
            Jeśli oboje jesteście wolni a romans ukrywanie ze względu na np. poroniony
            regulamin firmy zabraniający bliskich relacji między pracownikami czy ze
            względu na (na ogół) negatywne komentarze o związkach typu "szef działu +
            asystentka) to ok., wycofuję się z komentarza.
            Jeśli natomiast ON jest żonaty to na 99% zona nic nie wie a facet może
            opowiadać Ci cokolwiek.
            Moja koleżanka będąc w związku, nawet mieszkając z nim, z żonatym panem,
            który konsekwentnie wmawiał jej, że rozwiedzie się/powiedział żonie/rozwodzi
            się dostała pierścionek zaręczynowy (!). Oczywiście z rozwodu g... wyszło,
            zonę ktoś po 4 latach uświadomił (inne miasto), przyjedzała do W-wy z awanturą,
            zagroziła rozwodem z JEGO winy i kasacją pokaźnego majątku, pan się spakował i
            na łono rodziny wrócił.
        • Gość: Viva Re: O święta naiwności! n/tx. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 10:02
          dlaczego uwazasz to za naiwność?
          • Gość: Triss Merigold Wierzysz, że się z Toba ożeni, tak? IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 10:14
            a zona wie o tych planach?
    • Gość: doświadczona Re: romans w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 10:07
      pamiętaj Leo, ze czy innym jest romans dla mężczyzny, a czym innym dla kobiety.
      Ty chcesz seksu, nowych wrażeń.Ona czułości, bliskości, zrozumienia.
      • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:10
        skąd wiesz czy jesetem facetem ?
        a moze jednak obydwoje chcemy tlko przygody erotycznej ??
        • Gość: Triss Merigold Re: romans w pracy IP: *.acn.waw.pl 03.02.04, 10:13
          Musisz być pewny/pewna, że oboje chcecie tylko niezobowiązujacego seksu. Był na
          f. mężczyzna wątek o romansach w pracy, długi i panowie dość otwarcie wyrażali
          swoje opinie. Większość opinii dotyczyła tego, że panny z którymi takie romanse
          się odbywają chcą: kasy, małżeństwa, wspólnego mieszkania, potrafią się mścić,
          poinformować żonę, zmusić do zmiany pracy.
          • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:18
            na szczęście większość z tych rzeczy mi nie grozi: nie mam żony, kasy ani
            mieszkania :) jedynie to obawiam sie ewentualnej zemsty z jej strony - jeśli to
            się zacznie a mnie się szybko znudzi.
            • Gość: Viva Re: romans w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 10:24
              a wcześniej napisałeś, ze jesteś już w zwiazku.
              • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:28
                no bo jestem. ale to nie małżeństwo. nawet razem nie mieszkamy.
        • Gość: doświadczona Re: romans w pracy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.04, 10:17
          nie wierzę, żeby kobieta chciała tylko seksu. To sa męskie życzenia i
          wyobrażenia o potrzebach kobiet. Panowie sądza, ze kobiety pragną tego samego
          co oni.
        • soczewica Re: romans w pracy 03.02.04, 10:17
          leo76 napisał:

          > skąd wiesz czy jesetem facetem ?

          to wstydzisz się swojej płci, że konto zakładasz jako mężczyzna? czy masz
          problem z samookreśleniem?
          • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:21
            masz racje jestem facetem :)
            • soczewica Re: romans w pracy 03.02.04, 10:25
              leo76 napisał:

              > masz racje jestem facetem :)

              facetem? mam wrażenie że twój dowód osobisty jest jeszcze cieplutki.
              rozczaruję cię: romans z nauczycielką nie przejdzie. z woźną tym bardziej.
              • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:29
                masz racje - Ty masz TYLKO takie wrazenie. a poza tym to powinnaś uważniej
                czytak posty- napisałem o romansie w pracy a nie w szkole:)
                • true_oveja Re: romans w pracy 03.02.04, 10:45
                  czegos tu nie lapie. kiedy sobie zalozyles konto w gazecie? dzisiaj? nie
                  widzisz ze przy odpowiadaniu na posta na dole sie wyswietla "leo76 napisał:"?
                  jak chciales ukryc plec to sie trzeba bylo nie logowac. A dziwisz sie
                  spostrzegawczosci Triss lub Soczewicy jakby byly conajmniej
                  Rutkowskim... ;)))))))))))
                  • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 10:49
                    wow. dzieki za uświadomienie!!!! nie zdawałem sobie sprawy, że tam coś takiego
                    jest napisane :)))
                    nie mniałem zamiaru ukrywać swojej płci :)
                    lubie zadawać pytania i to wszystko.
                    pozdr.
                    a konto mam juz oj jakiegoś czasu, ale rzadko zaglądam na forum.
                    • mindo Re: romans w pracy 03.02.04, 10:58
                      Jak chcesz szybko stracić pracę - to wal ją pan śmiało!
                    • true_oveja Re: romans w pracy 03.02.04, 11:01
                      w porzo - kto pyta nie bladzi a kto czyta ten nie pyta ;))))))))))
                      • leo76 Re: romans w pracy 03.02.04, 11:03
                        uczymy się przez całe życie :)
                        • true_oveja Re: romans w pracy 03.02.04, 11:06
                          czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc traci ;))))) ciekawe czy Iza
                          Scorupco bardzo nienawidzila tego przyslowia? chcociaz moze w Szwecji tak sie
                          go nie nasluchala... ;)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja