jak Wam się zaczął Nowy Rok?

08.01.10, 09:42
Pierwszy tydzień 2010 roku już za nami. Jak Wam się zaczął ten rok?
ja nie mogę narzekać:

1.01 dowiedziałam się że będę ciotką
2 i 3.01 słodko leniuchowałam
4.01 okazało się że mój samochód można naprawić bez większych nakładów finansowych
5.01 trafił sie kupiec na tenże samochód, więc skorzystałam z okazji i się go pozbyłam
6.01 ja kupiłam samochód
7.01 wygrałam w lotto całe dwadzieścia zeta:)

poza tym wszyscy wokół mnie na razie zdrowi
i w nowym roku nie dostałam jeszcze pocztą żadnego rachunku do zapłacenia!

są powody do radochy:)

    • real_mayer inwenturą :/ 08.01.10, 09:47

      • varia1 Re: inwenturą :/ 08.01.10, 09:47
        nie zazdraszczam:/
        • real_mayer Re: inwenturą :/ 08.01.10, 09:55
          ech nie jest w sumie tak źle :) ale picie wódki przed dziesiątą skutkuje
          bałaganem w głowie :P
    • alpepe Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 10:46
      brak kasy, reklamacje i wszy u córki. Na plus piękne spodnie dla młodszej
      kupione na wyprzedaży, piękna zima za oknem i zdrowie.
    • twojabogini Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 10:49
      30.12. - impreza z przyjaciółmi, mieliśmy skończyć wcześnie z uwagi
      na sylwestra, ale było tak milo, ze siedzielismy do późna
      31.12 - sylwester - miałam obawy, bo zaprosiłam towarzystwo bardzo
      mieszane nie tylko srodowiskowo, ale i wiekowo (16-45)- wyszła
      świetna impreza
      01.01 - sylwester okazał się tak udany, ze go powtórzylismy, co
      prawda w mniejszym, ale za to tym najbardziej zacnym gronie -
      Po trzech dniach imprezy i ogólnej radosnej głupawki omal nie
      znaleźlismy się w gronie lauretów nagrody darwina (to, że średnia
      wieku wynosiła w tym momencie już 30+ jest okolicznością obciążająca
      nas dodatkowo, po alkoholu to jednak miewa się głupie pomysły, a
      lepsze połowy i rozsądni ludzie odpadają z imprez na tyle wczesnie,
      że nie ma komu hamowac ułańskiej fantazji) - co stało się świetnym
      powodem do wypicia kolejnej butelki :)

      W każdym razie udało się nam przeżyć trzydniową balangę - co jak
      myślę zapowiada dobry rok.
    • marusiaciaglesiusia Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 10:56
      Znalazłam portfel (1270 zl w nim)
      Tydzień starałam się namierzyć właściciela
      nie udało się :) więc z czystym sumieniem wyruszam na zakupy.
      • zoofka Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 21:23
        to mój!! ;)
      • pliwa To idzie się na policję 09.01.10, 00:40
        marusiaciaglesiusia napisała:

        > Znalazłam portfel (1270 zl w nim)
        > Tydzień starałam się namierzyć właściciela
        > nie udało się :) więc z czystym sumieniem wyruszam na zakupy.



        jeśli oni nie znajdą właściciela to wtedy idź na zakupy.
        Z tym, że oni znajdą na pewno.
        Jak będziesz kupować te ciuchy, to pomyśl, że ktoś nie ma co do gara
        włożyć oraz za co opłacić rachunków.
    • zuzann-a Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 10:56
      Jako,że w ostatni dzień roku dowiedziałam się, że urodzę jednak chłopca do tej
      pory staram się oswoić z tą myślą co przychodzi mi dość ciężko bo w myślach już
      widziałam te sukieneczki, kokardeczki i podobne pierdółki dla dziewczynki.
    • izabellaz1 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 11:05
      varia1 napisała:

      > Jak Wam się zaczął ten rok?

      1. Toastem
      2. Toastem x2
      3. Toastem xn
      4. Bólem głowy
      5. Potem już było bardzo miło:D
    • dyc.lubia Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 11:10
      Nowy Rok przywitalam pieknym seksem (cos wspanialego).
      Pierwszy dzien w pracy - dowiedzialam sie, ze awansuje.
      No a teraz nie wiem czy on ze mna zostanie bo chce wracac do Polski
      ale co ma byc to bedzie:)
      Szczesliwego Nowego Roku!
    • nothing.at.all Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 11:12
      Fatalnie, oby było lepiej.
      • kkk Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 11:24
        -zero kaca po Sylwestrze (udanym sylwestrze)
        -wyklarowanie sytuacji w obecnym zwiazku
        -dodatek finansowy w pracy - na co czekałam od dawna :) :)
        -bałagan w mojej głowie robiony pzrez poprzedniego poważnego
        partnera ... :(
        -zakończenie spłacania pożyczki już za kilka m-cy! :D:D
        -odliczenia w PIT :)
    • vandikia Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 12:14
      dobrze :)
    • a2526 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 17:31
      fatalnie - wielkimi rozczarowaniami
    • kirkunia Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 20:37
      U mnie koszmar:
      - sylwestrowy kac
      - kłótnia z córką
      - niezapłacony podatek od nieruchomości + odsetki (niezupełnie z
      mojej winy, dobrze chociaż że to się okazało jak jeszcze odsetki
      były niskie)
      - disaster w pracy
      - na nową kanapę muszę czekać 6-8 tygodni...

      Cholery można dostać, ale każdy początek parzystego roku mam tak pod
      górkę :(
    • wybredna-1 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 20:56
      W kilka minut po północy widząc i analizując zachowanie mojego
      narzeczonego zdecydowałam się na zerwanie.Jeszcze nie wiem czy to
      dobrze czy źle...
    • zoofka Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 21:21
      4.01 podpisałam umowę o pracę (na plus)
      8.01 dowiedziałam się że mam początki jaskry (na minus)

      bilans zero :)
    • zeberdee24 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 21:36
      No więc:
      - kobieta która mi się podoba rzekła mi że na cokolwiek więcej niż przyjaźń nie
      powinienem liczyć
      - musiałem iść do skarbówki i dowiedziałem się że nie dostanę kasy która mi się
      należy, bo nie dołączyłem oświadczenia do formularza vat w którym wytłumaczę jak
      doszło do sytuacji w której mam prawo wystąpić o zwrot podatku, i że muszę
      przynieść korektę z oświadczeniem dlaczego robię korektę. Poczułem się jak
      bohater powieści Kafki.
      - odkryłem że mechanik który remontował moje auto wcale go nie wyremontował, nie
      było to trudne do odkrycia bo auto zwyczajnie zgasło w trakcie jazdy i więcej
      nie zapaliło
      - widziałem dzisiaj lisa na swoim podwórku, lis się nie boi ludzi więc pewnie ma
      wściekliznę, a ja mam w tym roku farta zatem oczekuję czegoś dobrego...
      • varia1 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 23:28
        czyli w razie kąśliwych komentarzy mamy zgłosić do powiatowego weterynarza że masz wściekliznę

        BTW, gdzie mieszkasz że masz lisy na podwórku? do mnie tylko sarny i dziki z lasu przyłażą
    • mamba8 Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 23:18
      Wspomnieniami o byłym, ale już nie tak o dziwo dotkliwych.
      Postanowieniem powrócenia do pewnej dawnej pasji. Propozycją
      podjęcia pracy zagranicą. Miłą randką. Zakupami. Oglądaniem misia
      pushupka i koleś git na youtubie.
    • spacecoyote Re: jak Wam się zaczął Nowy Rok? 08.01.10, 23:43
      Pieknie sie zaczal. Prace zamkneli z powodu sniegu i siedze i sie
      bycze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja