rachela27
09.01.10, 10:25
Witam, mamy z mężem taki oto problem.
On ma problem z samoistną erekcją.Twierdzi, że zaczęło się po tym jak zażywał
magnez ponieważ miał skurcze.Potem zrobił przerwę i mówi, że było lepiej, a
ostatnio znowu brał i ponoć znowu się nasiliło.
Twierdzi, że go bardzo podniecam.
Jestem zgrabna, szczupła i wysoka.Nic mi nie brakuje.
Wyglądam tak samo jak wtedy gdy się poznaliśmy.
A jednak, moja osoba sama w sobie nie potrafi go doprowadzić do
erekcji.Dopiero pieszczoty oralne przynoszą skutek.
Z orgazmem podczas stosunku, poranną erekcją nie ma problemów.
Tracę trochę poczucie, że mnie pożąda i że go podniecam.
Chociaż ochotę na sex ma jak twierdzi zawsze.
Nie wiem czy powinnam i jak mogę z nim o tym porozmawiać.
Może to moja wina bo wcześniej go trochę zaniedbałam, zawsze byłam zmęczona i
zasypiałam na kanapie, a on szedł do łóżka.
Ale uwielbiam się z nim kochać i wiem, że on ze mną też.
Ja mam 30 lat, a mój mąż 31.
Sama nie wiem co myśleć.Czy ten magnez mógł tak wpłynąć?