Gość: Marta
IP: 80.51.51.*
05.02.04, 17:11
Sama mam regularne cykle, znam swój organizm i nie biorę tabletek gdyż źle
sie po nich czuję. Ale wiem dobrze dla jak wielu z Was tabletka to CUD.Wiem
że może szkodzić, wiem że robi też wiele dobrego.
Chciałam Wam tylko uświadomić bo pewnie macie, po 20, może po 30 lub troszkę
wiecej lat. Pajdeczka już jest ....stara. Jak była w moim wieku ( a wiem to
od mamy i ciotek po 40 tce) seks i ginekolog to był temat tabu. Po tabletkach
rosły wąsy a do ginekologa szło sie tylko wtedy gdy sie było w ciąży.
I właśnie takie myślenie Pajdeczki 1. po dziecku znikają dolegliwości
miesiączkowe, 2. nie trzeba brać tabletek bo można na kalendarzyk. BZDURY !
Założę się że ona pewnie myśli że podczas karmienia sie też w ciążę nie
zachodzi ,hehe moja mama też tak myślała i mam brata rok młodszego, moja
ciotka też tak myślała i też ma dzieci rok po roku.W wielu ludziach pokutuje
właśnie takie PRL-owskie myślenie. Ona już jest stara- może nie wiekiem ale
duszą napewno i nigdy ale to nigdy nie przyzna się do błędu. Mogłabym
wymieniać wiele takich bzdur i zabobonów z czasów młodości pajde którymi to
ona się podpiera złorzecząc wam i krytykując.Dajcie spokój.Dziewczyny!!!!!!!
Bawcie sie !!! Kochajcie ile chcecie i z kim chcecie !!!! bierzcie te swoje
tabletki jeśli tak wam pomagają, miejcie dzieci kiedy chcecie i z miłości a
nie by zlikwidować bóle miesiaczkowe, kupujcie staniki za 200,300 i ile
jeszcze chcecie złotych i nie zwracajcie uwagi na to że gdzieś tam w Polsce,
przy komputerze siedzi zła na cały świat, wredna i sfrustrowana biedna
kobieta której nie mieści sie w głowie że świat idzie naprzód i każdy robi to
na co ma ochotę i ma w d.... jej zdanie.