Mój facet śpi z inną w pokoju.

17.01.10, 11:21
Mój chłopak pojechał na coś w rodzaju delegacji razem z koleżanką z pracy. Zarówno on, jak i ona studiują dziennie i nie pracują w tej firmie na stałe. Mają tylko możliwość wyjazdu w weekendy do innych miast, by reprezentować firmę. Mój chłopak poznał tę dziewczynę dopiero dzień przed wyjazdem. Stwierdził, że jest "normalna", da się z nią pogadać i nie jest zbyt atrakcyjna fizycznie.

Prawdą jest, że jestem o niego okropnie zazdrosna i nie byłam specjalnie zachwycona, że jedzie na dwa dni z jakąś dziewczyną, zwłaszcza że wyjazd obejmował też nocleg w jakimś hostelu. Powiedziałam mu, że nie chcę, żeby spali w jednym pokoju - choć taka sytuacja wydawała mi się kompletnym absurdem. No bo jakim prawem dwie zupełnie obce sobie osoby (na dodatek innych płci) mają spać w jednym pokoju?
Chłopak obiecał, że będą spali w osobnych pokojach, a gdyby np. nie było miejsca, to znajdzie sobie pokój w innym hostelu.

Jednak okazało się, że spali w czymś na kształt schroniska młodzieżowego, w którym są pokoje 6-osobowe. I dziwnym trafem mój chłopak spał w pokoju z tą dziewczyną. I tylko z nią.
Ufam mu, wiem że do niczego nie doszło, ale nie rozumiem dlaczego w ogóle spali w jednym pokoju. Przecież obiecał mi, że taka sytuacja nie nastąpi. Nie rozumiem dlaczego nie tupnął nogą, kiedy ich kwaterowali i nie powiedział, że chce być w innym pokoju.

Jesteśmy razem 1,5 roku, a ja czuję się jak zwykła koleżanka, której zdania w ogóle nie trzeba brać pod uwagę.

Przeginam czy mam rację? Potrzebuję obiektywnych odpowiedzi.
    • alpepe Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:24
      Przeginasz, albo nie przeginasz, w zależności od tego, czy do czegoś między nimi
      doszło, czy nie.
      Generalnie jednak, ja bym wrzuciła na luz, co ma być, to będzie.
    • onza Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:25
      może mu było zwyczajnie głupio? bo co, powie, że musi szukać innego pokoju bo
      dziewczyna mu kazała?
    • hermina26 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:32
      Eee tam. Przeginasz.
      Zazdrość okropna rzecz. Niepotrzebnie sobie wkręcasz głupoty i
      zadręczas myślówą. Powiedział Ci szczerze jaka jest sytuacja. Skoro
      jest studenciakiem to pewnie kiepsko u niego z kasą i spał tam gdzie
      firma opłaciła nocleg.
      Jeżeli nie daje Ci podtsaw do nie ufności, to daj sobie spokój.
    • b.montana Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:35
      rozsądek podpowiada, że przeginasz.
      serce podpowiada, że sama zachowałabym się tak samo albo i gorzej.
    • stinefraexeter Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:36
      A co to za praca, która pracowników kwateruje w schroniskach młodzieżowych? Tak
      się tylko pytam.
      • lolcia-olcia Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:38
        Jaka praca taka płaca i warunki lokalowe w delegacji;p
        • marguyu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:49
          Przeginasz i to ostro. Przez kilkanascie lat jezdzilam tylko i
          wylacznie z mezczyznami w dlugie delegacje do roznych krajow i
          mojemu mezowi nawet do glowy nie przyszlo wypytywanie o szczegoly w
          rodzaju, gdzie kto spal.
          I zastanow sie nad jednym: czy bedac zmuszona przez okolicznosci do
          spedzenia nocy w tym samym pokoju z ledwo poznanym kolega
          wskoczylabys mu natychmiast do lozka?
          • lolcia-olcia Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 12:00
            Nie do mnie to chyba było, ale i tak odpowiem...
            facet ma swój rozum i wie co wypada a co nie wypada robić...lepiej
            żeby sam się pilnował;p

            Ja dość często jeżdżę w delegacje i nawet przez myśl by mi nie
            przeszło sypiane z kolegą z pracy...
          • nutka07 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 12:36
            Moze go to nie interesowalo i mial lepsze rzeczy do robienia.
            • leptosom Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 14:50
              nutka07 napisała:

              > Moze go to nie interesowalo i mial lepsze rzeczy do robienia.

              samozaspokajanie?
              • nutka07 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 14:57
                Oczywiscie, ze nie.
                Gdy kota nie ma myszy harcuja.
      • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:42
        Duży i znany sklep sportowy.
        • maitresse.d.un.francais Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:44
          kasia_z_lasu napisała:

          > Duży i znany sklep sportowy.

          "koncern pomiatający szeregowymi pracownikami" czyżby?

          A może NIE BYŁO innego wolnego pokoju?
      • leptosom Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 14:48
        stinefraexeter napisała:

        > A co to za praca, która pracowników kwateruje w schroniskach
        młodzieżowych? Tak
        > się tylko pytam.

        Dziwne, przecież w normalnej pracy nie śpi sie poniżej hiltona
    • uleczka_k Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:43
      Przeginasz. Na co dowodem jest, że wiesz o tym, w jakich warunkach ostatecznie
      spali. Domyślam się, że od niego? Wrzuć na luz, jak doradziłą alpepe, co ma być,
      to będzie. Tym szybciej, im bardziej będziesz tak się zachowywać.
    • coralina1982 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:44
      Niestety ja bym nie była zachwycona, gdyby obiecał mi, że nie będzie spał z nią
      jednym pokoju, a później wyszło by jak widać.

      Nie lubię takich niesłownych ludzi.

      Może i jestem zazdrosną furiatką, ale co zrobić :D
      • marguyu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:54
        Niestety ja bym nie była zachwycona, gdyby obiecał mi, że nie
        będzie spał z nią jednym pokoju, a później wyszło by jak widać
        .

        No pewnie! Powinien wstac, pojsc do pieciogwiazdkowego hotelu i
        wydac to co zarobil, alebo jeszcze dolozyc do tego.

        Skad u wielu z was taka jednokierunkowa wyobraznia ksiezniczek na
        grochu?
        Zdrade jestescie sobie w stanie wyobrazic, ale zrozumiec tego, ze
        chlopakowi daleko do bycia szefem koncernu i mieszkania w
        pieciogwiazdkowych hotelach jeszcze jest cholernie daleko, tego nie
        jestescie w stanie zrozumiec!
        Biedak, nie dosc, ze mial gowno do powiedzenia na temat
        zakwaterowania i pracowal w weekend, to na dodatek po powrocie ma
        jeszcze dasy na dokladke.
        • coralina1982 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 16:06
          Skoro sam mówi, że pójdzie do innego hotelu, to w czym problem.
          Skoro nie pójdzie, to nie powiem w ten sposób i już.

          Wole być księżniczką na ziarnku grochu niż frajerką.
    • vandikia Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 11:59
      taaa przeginaaasz i powinnaaaś się cieszyć, gdybyś się dowiedziała,
      że z braku miejsc spali w jednym łóżku, bo przynajmniej chłoptasiowi
      zimno nie było pod kołderką :D

      chyba większość sparowanych osób miałaby "ale" do takiej sytuacji,
      co innego nocowanie w jednym motelu, hotelu czy pensjonacie, a co
      innego spanie w jednym pokoju, bo dochodzi do masy sytuacji typu
      obca laska w pidżamce, senne pomruki itd.. hehe

      no w każdym razie mnie by się to nie podobało :)
    • mandolinka.bramborova Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 12:47
      rozumiem Cię, z tym, że mnie bardziej zdenerwowałaby niesłowność niż sam fakt
      spania w jednym pokoju. rozumiem, że może się stać coś nieprzewidywalnego -
      nagły brak wolnego pokoju albo że chłopakowi mogło być głupio zaproponować, że
      poszuka innego. no ale obiecał, a niedotrzymywanie słowa mnie drażni, jak mało co.
    • izabella9.0 Kasiu z lasu 17.01.10, 13:01
      wróć do lasu i dorośnij a potem przyjdź i się zachowuj normalnie.

      Schronisko młodzieżowe to nie hotel i wątpię żeby można było stzrelac fochy.
    • livia.s Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 13:27
      A mnie się wydaje, że nie przeginasz. Ja bym się wkurzyła, gdyby mój facet spał
      z kobietą w jednym pokoju w delegacji. Co to za zwyczaje w ogóle? Sama też bym
      się nie zgodziła na spanie z innym facetem.

      I jeszcze spanie w schronisku? Co to za badziewna firma, która wysyła ludzi w
      Polskę i nie jest w stanie zapewnić normalnych warunków zakwaterowania? W
      schronisku to można sobie spać na urlopie, ale w delegacji?

      Ale biorąc pod uwagę rozluźnienie obyczajów, to już mnie nie dziwi, że ludzie są
      w stanie paradować w piżamach przed obcymi, czy nawet spać w jednym łóżku.
    • laracroft82 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 13:28
      kasia_z_lasu napisała:

      Mój
      > chłopak poznał tę dziewczynę dopiero dzień przed wyjazdem. Stwierdził, że jest
      > "normalna", da się z nią pogadać i nie jest zbyt atrakcyjna fizycznie.

      hahaha a co miał ci innego powiedziec ;]
    • leptosom Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 14:51
      może był parawanik. na pewno z firmy pojechali? a moze z internetu?
      • livia.s Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 16:43
        No właśnie. Kto się spotyka w weekend w służbowych sprawach? Mi to trochę
        pachnie ściemą.
      • livia.s Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 16:46
        No właśnie. Zresztą, kto się spotyka służbowo w weekendy? Pachnie mi to ściemą.
        • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 17:02
          Nie przesadzajcie. Mam pewność, że jest to wyjazd służbowy i nie będę się
          tłumaczyć na forum dlaczego akurat jest on w weekend. To, że dziewczyna jest
          średnio atrakcyjna to też prawda. Sprawdziłam ją na portalu społecznościowym ;)
          Ufam chłopakowi, nie mam zamiaru robić wielkiej awantury, ale mimo wszystko
          czuję się trochę nieswojo. Bo obiecał, a nie dotrzymał słowa.
          • livia.s Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 17:16
            Skoro mu ufasz, to ok. Rozumiem, bo też zabolałaby mnie nieszczerość.

            A tak już poza tematem: naprawdę myślisz, że jak babka jest "nieatrakcyjna", to
            facet na nią nie poleci, choćby dla samego seksu? Ja tam już dawno nie wierzę w
            ten mit. Zresztą, co to znaczy nieatrakcyjna? W końcu nie na darmo istnieje
            przysłowie: potwór, nie potwór, byle miał... Ale to już serio, nie po to by Cię
            denerwować, tylko tak off topic.
            • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 17:30
              livia.s napisała:
              "naprawdę myślisz, że jak babka jest "nieatrakcyjna", to
              > facet na nią nie poleci, choćby dla samego seksu?"

              Też w to nie wierzę. Chodziło mi tylko o to, że facet przed wyjazdem powiedział,
              że dziewczyna jest nieatrakcyjna i nie kłamał. A kilka postów wyżej ktoś wyśmiał
              mnie, pisząc "a co miał powiedzieć?"

              Mój problem polega na tym, że jest mi przykro, że nie dotrzymał obietnicy, a
              teraz wkurza się na mnie, że jestem zazdrosna.
          • bell82 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 17:26
            atrakcyjnosc to nie tylko wyglad zewnetrzny, ale i inne cechy, z reszta dla
            ciebie moze byc nieatrakcyjna dla innego bedzie atrakcyjna..nie wiem czemu w ten
            sposob tylko kogos klasyfikujesz..
    • princessofbabylon Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:09

      > No bo jakim prawem dwie zupełnie obce sobie osoby (na dodatek
      > innych płci) mają spać w jednym pokoju?

      Tragedia!

      > Ufam mu, wiem że do niczego nie doszło,

      Widzimy właśnie...
      • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:19
        Napisałam jasno na czym polega mój problem, a Ty dziewczyno wyciągasz dwa
        zupełnie oderwane od siebie cytaty i dodajesz bezsensowny komentarz. Przeczytaj
        najpierw dokładnie, co napisałam, a później bierz się za komentowanie.
        • princessofbabylon Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:38

          Jasne, czep się mnie, bo tylko ja Cię, że tak ujmę delikatnie, wyśmiałam...
          • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:50
            Nie chcę czepiać się konkretnie Ciebie. Napisałam akurat pod Twoim postem, bo
            był ostatni.
            Po prostu część osób wypowiadających się skupiła się na zasadach działania
            schroniska młodzieżowego, budżecie firmy, w której pracuje chłopak, portfelu
            samego chłopaka, relacjach jakie panują między znajomymi z pracy, urodzie
            koleżanki, seksie i na tym, co pociąga facetów u kobiet oraz na opisie własnych
            wyjazdów służbowych. A te kwestie w tym wątku nie są priorytetem.
            • maitresse.d.un.francais Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:55
              kasia_z_lasu napisała:

              > Nie chcę czepiać się konkretnie Ciebie. Napisałam akurat pod Twoim postem, bo
              > był ostatni.
              > Po prostu część osób wypowiadających się skupiła się na zasadach działania
              > schroniska młodzieżowego

              Bo to jest istotne.

              Jeśli nie było innego pokoju, wzięli ten i basta.
              • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:04
                Jednak chłopak przed wyjazdem obiecał, że jeżeli np. nie będzie wolnego pokoju,
                to znajdzie sobie jakieś lokum w innym motelu. Gdyby niczego takiego nie
                obiecywał, nie robiłabym problemu.
                • maitresse.d.un.francais Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:06
                  kasia_z_lasu napisała:

                  > Jednak chłopak przed wyjazdem obiecał, że jeżeli np. nie będzie wolnego pokoju,
                  > to znajdzie sobie jakieś lokum w innym motelu.

                  Może był zdechły (bez urazy) i padał na twarz.
                  • kasia_z_lasu Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:12
                    Też to sobie tym tłumaczę.
    • varna771 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:18
      moja poprzednia praca polegała na częstych wyjazdach w zespołach 4
      osobowych. Spaliśmy w hotelach lub gospodarstwach agroturystycznych.
      Bywało, iż spałam w jednym pokoju z kolesiem żonatym lub mającym
      dziewczyne. Jak sie nie chce to do niczego nie dojdzie. Nocleg
      trzeba było taki załatwić by dieta starczyła wiec nikt nie
      wybrzydzał...
    • margie Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 18:26
      "Jednak okazało się, że spali w czymś na kształt schroniska młodzieżowego, w
      którym są pokoje 6-osobowe. I dziwnym trafem mój chłopak spał w pokoju z tą
      dziewczyną. I tylko z nią."
      A jak myslisz, ze schronisko zakwaterowaloby 2 ososby w dwoch pokojach
      szesciosobowych po jednej w kazdym????

      Przeciez to normalne, wchodza chetni, kwateruja ich w jednym pokoju,
      podejzrewam, ze dokwaterowaliby im nastepnych chetnych gdyby sie tacy znalezli.

      Przeginasz i to niezle.....

    • coralina1982 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:03
      A swoją drogą... schronisko było tak bardzo zapełnione, że nie było innych
      pokoi, a oni byli sami w 6 osobowym:)
      • laracroft82 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:19
        coralina1982 napisała:

        > A swoją drogą... schronisko było tak bardzo zapełnione, że nie było innych
        > pokoi, a oni byli sami w 6 osobowym:)

        a skad wiesz ze nie było? co za sens wynajmowac dwa 6 osobowe pokoje przez dwie
        osoby? a gdyby faktycznie trafiła sie pozniej jakas 6 osobowa grupa i by nie
        miala gdzie spac bo jakis koles im zajal pokoj...bez przesady...
        • coralina1982 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 20:14
          Po co się zaraz bulwersować. Ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje i szanuje to,
          ile ludzi tyle różnych poglądów.
          • laracroft82 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 20:15
            coralina1982 napisała:

            > Po co się zaraz bulwersować. Ja mam swoje zdanie, Ty masz swoje i szanuje to,
            > ile ludzi tyle różnych poglądów.

            hehe gdybym sie zbulwersowała, to by to inaczej wyglądało ;]
            • coralina1982 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 20:20
              a nie wiem, nie widziałam :)
      • maitresse.d.un.francais Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 19:22
        coralina1982 napisała:

        > A swoją drogą... schronisko było tak bardzo zapełnione, że nie było innych
        > pokoi, a oni byli sami w 6 osobowym:)

        Widać ostatni wolny.
        • alessia27 Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 20:22
          Czego oczy nie widzą tego sercu nie żal.
    • erillzw Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 21:30
      kasia_z_lasu napisała:
      > Prawdą jest, że jestem o niego okropnie zazdrosna i nie
      byłam specjalnie zachwy
      > cona, że jedzie na dwa dni z jakąś dziewczyną, zwłaszcza że wyjazd
      obejmował te
      > ż nocleg w jakimś hostelu. Powiedziałam mu, że nie chcę, żeby
      spali w jednym po
      > koju - choć taka sytuacja wydawała mi się kompletnym absurdem.

      Obawiam się, że w twoim przypadku wiele sytuacji które dla ludzi bez
      twojego problemu (dla jasności jaki to problem podkreśliłam go -
      chorobliwa zazdrość) są norma i standardem wydadzą Ci się nie dość,
      że absurdem to jeszcze do tego zamachem na twój związek.

      > No bo jakim praw
      > em dwie zupełnie obce sobie osoby (na dodatek innych płci) mają
      spać w jednym p
      > okoju?

      Takim, że to wychodzi taniej dla firmy, wygodniej dla hostelu.
      Nie raz juz byłam na "delegacjach" i spałam z ledwo znajomymi w
      jednym pokoju.

      > Chłopak obiecał, że będą spali w osobnych pokojach, a gdyby np.
      nie było miejsc
      > a, to znajdzie sobie pokój w innym hostelu.

      Źle zrobił, że tak powiedział, aczkolwiek pewnie to zrobił, żebyś Ty
      nie zrobiła mu irracjonalnej awantury którą juz pewnie nie raz
      odstawiłaś, czyż nie?
      dziwisz mu się, że tak mowi? Ja wiem, że kłamstwo jest złe, ale
      jakby mi partner co rusz wyskakiwał z jazdami o innych ludzi tej
      samej co on płeć to tez bym mówiła dla świętego spokoju, że na dwóch
      końcach miasta żesmy spali. jakkolwiek najpewniej bym zostawiła
      kogoś kto ma problem ze sobą i rzutuje to na mnie.


      > Jednak okazało się, że spali w czymś na kształt schroniska
      młodzieżowego, w któ
      > rym są pokoje 6-osobowe. I dziwnym trafem mój chłopak spał w
      pokoju z tą dziewc
      > zyną. I tylko z nią.

      Bo widocznie tak były miejsca.

      > Ufam mu, wiem że do niczego nie doszło, ale nie rozumiem dlaczego
      w ogóle spali
      > w jednym pokoju.

      Bo tak się zdarza w hostelach.

      > Przecież obiecał mi, że taka sytuacja nie nastąpi. Nie rozumi
      > em dlaczego nie tupnął nogą, kiedy ich kwaterowali i nie
      powiedział, że chce by
      > ć w innym pokoju.

      Powiem Ci dlaczego. Pewnie dlatego, że chce pracować w tej firmie i
      nie chce przesadzać z irracjonalnym fochami "nie bede tu spał bo
      moja dziewczyna zażądała, żebym nie spał z inną kobietą w jednym
      pokoju". Absurd.
      gdyby to był pokój dla dwojga.. albo apartament dla nowożeńców czy
      mieszkanie z jednym łóżkiem to jeszcze bym zrozumiała, że jest to
      problem bo jest to dziwne.. ale 6 osobowy pokoj wspolny?


      > Jesteśmy razem 1,5 roku, a ja czuję się jak zwykła koleżanka,
      której zdania w o
      > góle nie trzeba brać pod uwagę.

      Mysle, że powinnaś popracowąc nad swoją samooceną. Sa rózne terapie.
      Bo takie mysli po takiej sytuacji świadczą, że mas zpoważne problemy
      z postrzeganiem rzeczywistości. To, że Twój facet położył sie spać
      tam gdzie wykupiono hostel i tam gdzie dali mu pokoj a nie a innym
      bo Ty tak chcesz mimo, ze to on jest w pracy nie swiadczy o tym, ze
      on Cie traktuje jak koleżanke.

      >
      > Przeginam czy mam rację? Potrzebuję obiektywnych odpowiedzi.

      Tak przeginasz.
      Chorobliwa zazdrość potrafi zaburzyć postrzeganie.
    • drwallen Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 21:45
      jak on sobie ciebie wychował tak działasz - swoją zazdrość to trzeba było
      manifestować na 3 randce, a nie po półtora roku
      • niedowyr Re: Mój facet śpi z inną w pokoju. 17.01.10, 22:21

        To nie na temat troche ale... Jezu, ludzie, gdzie wy pracujecie?...
        na delegacje z obcymi osobami innej plci w pokoju? Rozumiem ze
        znajomymi, po uzgodnieniu, ale nie slyszalem jeszcze zeby ktos
        pojechal na delegacje i wsadzili mu do pokoju kogos bez jego (jej)
        zgody?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja