mamba8
19.01.10, 02:48
A wcale ich nie lubię tego całego przedstawiania się od najlepszej
strony, chcichotania się z dowcipów i kiedy widzę, że ktoś chce mi
się przypodobać kiedy tak naprawdę rzeczywistości nie jest kimś za
kogo się podaje.
Zmuszać się dalej czy odczekać? Chyba trapi mną jakiś lęk o
niepowodzenie, kiedy znajomośc się zacieśni.
Jeśli nie mogę się wyluzować na tyle przy kimś to chyba nie ma
sensu? Grr, chyba żaden nie odnajdzie drogi do mojego wnętrza :)