yahoo10
19.01.10, 22:11
jak to jest/skad to sie bierze? jest dziewczyna, ma chlopaka/narzeczonego,
jest z nim bo wypada i jest wygodnie ale nie kocha go... i ma romans z innym
(zonatym, dzieciatym itd.) jemu mowi, ze go kocha, jest udany sex itp. Czemu
niektore kobiety tak utrudniaja/ulatwiaja sobie zycie? czemu nie wystarczy im
jeden facet???