A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień!

12.02.02, 09:19
a czy marynarka wojenna przygotowała sztormiaki i gumowce?
kapitan już stoi na trapie! Ziemia na horyzoncie! W prawo zwrot!
    • suzume Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 09:22
      strojem organizacyjnym są nie gumaki, tylko marynarki wojenne, o
      • kwik a właśnie, że 12.02.02, 09:25
        gumiaki i gumofilce, marynarki odwieszamy na kołek wraz z wybiciem fajrantu.
        żaboty, białe wyprasowane kołnierzyki tez. ja to mówię.


        • suzume a Ty to się akurat znasz... 12.02.02, 09:30
          co Ty, kurna, wiesz o gumakach? i od kiedy to niby stwory bagienne potrzebują
          takowych??? no pytam się
          • agick Re: no i tu wiara się podziała... 12.02.02, 09:34
            i co, qrde - a kapelusz admiralski to nie pasi...??
            ja mam lunetkę i żadnych robót majtkowych robić nie będę, wczoraj z ydoriusem
            zamiataliśmy dziedzniec po 19:00... mam teraz odciski i manicure szlag trafił.
          • kwik no odpowiadam - a właśnie, że się znam 12.02.02, 09:34
            nie będę przypominać o tych wszystkich doktoratach z wykorzystania gumy, przecież
            to jasne!

            a stwory bagienne potrzebują gumiaków do maskowania sie przed otoczeniem, no i
            żeby w nogach nie chlupało. lubisz, jak chlupie - maro bagienna?
            • Gość: aise dla rozwiązania sporu IP: 217.67.196.* 12.02.02, 09:36
              stwory bagienne gumiaków nie potrzebują bo mają łapki nieprzemakalne, o!

              a na skórze to mają takie śliskie cos co pozwala w wilgoci sie z lubością
              taplać
              • kwik jak mi jeszcze powiecie, że 12.02.02, 09:41
                macie błony pławne między palcami, to będę musiała przyznać, że nie jesteśmy z
                jednej gliny ulepieni.
                • agick Re: jak mi jeszcze powiecie, że 12.02.02, 09:48
                  moment, moment, chwilunia... szpiczaste łapki i nibynóżki z małymi płetewkami
                  mamją ufole - bez taki więc mi tu...
                  a tu nie gumowfilce potrzebe tylko porządna lufa czegoś grzewczego - pecik i
                  drinczek w łapce...
                  qrna mania - trzeba robić..
                • aise_ kwik, a ty znów o tych garnkach? 12.02.02, 09:48
                  z jakiej znów gliny, ja się pytam?

                  • kwik no, glina mi się na mózg rzuciła:) 12.02.02, 09:49
                    jak ja się domyję? w bagnie to chyba ne da rady, co?
                  • suzume o garnuszkach... 12.02.02, 09:50
                    to ja proponuję po garnuszku herbatki z prundem
                • suzume a kto wie, kto wie... 12.02.02, 09:49
                  a z jednej gliny z pewnością nie, bo ja to porcelanowa lala jezdem, a nie
                  dwojaki z okrawkiem gaci tago na "b"...

                  a co do maskowania to Ci się, kuleżanko, ze słoniami mylimy - to słonie noszą
                  białe gumaki, co by śladów na śniegu nie zostawiać...

                  ydorius! słyszałeś?
                  • aise_ Re: a kto wie, kto wie... 12.02.02, 09:53
                    i nauszniki mają coby sobie uszek farbą nie pochlapac przy malowaniu trawy,
                    ydorius.... (hehehehehe)
                    • kwik bez prundu, niestety 12.02.02, 10:00
                      dzisiaj tylko litry kawy! przecież stwory bagienne mają niskie ciśnienie z
                      racji przebywania ileśtammetrówpodpoziomemmorza.
                      • aise_ Re: bez prundu, niestety 12.02.02, 10:06
                        jak to bez prundu kwik?
                        wiesz, ze prund wybitnie ciśnienie podnosi, a do tego rozgrzewa, a w bagioenku
                        dzisiaj chłodno dosyć, czuje jak mi błona na łapkach dygocze
                      • suzume Re: bez prundu, niestety 12.02.02, 10:07
                        to Ty sobie sama pij
                        • kwik Su, goryczy bagienna 12.02.02, 10:08
                          czyżby Gucio cię użądlił, skąd tyle jadu?
                          • aise_ Re: Su, goryczy bagienna 12.02.02, 10:10
                            kwik, to ty nie wiesz, ze bez prundu to sie nie proponuje w dobrym towarzystwie?
                            • kwik a Chińczycy 12.02.02, 10:11
                              to złe towarzystwo? co wy wiecie o herbacie?
                              • aise_ kwik, Chinczyków ty w to nie mieszaj 12.02.02, 10:15
                                my już wiemy jak to z nimi było

                                pili te herbate, pili aż wyginęli
                                dinozaury też piły
                                i co?

                              • suzume a Chińczycy to... piją 12.02.02, 10:17
                                że się tak wyrażę, herbatę zieloną, więc nie są dla mnie autorytetem
                                • aise_ su, nie psuj mi argumentacji 12.02.02, 10:20
                                  przeczytaj wątek wyżej i stań murem za mną bo utoniemy w tej lurze
                                  • suzume staję murem 12.02.02, 10:23
                                    bo chińzcycy to pili zieloną, bez prundu; i potem wyginęli; i jeszcze dinozaury
                                    sprowadzili na złą drogę; i ptaki dodo też
                          • suzume kwik, higienistko podmokła 12.02.02, 10:13
                            ależ skąd - to tylko zdrowa samoobrona przed sprowadzeniem na złą drogę zdrowego
                            trybu życia
                            • kwik su, niezrozumienie Ty moje 12.02.02, 10:16
                              a kto powiedział, że kawa jest saute?
                              • suzume kwik, zaciemniaczu z rozlewisk 12.02.02, 10:19
                                to trzeba było tak od razu, a nie już od wczoraj z higieną mi tu wyskakujesz...
                                już myślałam, żeś chora
                                • kwik chorym 12.02.02, 10:23
                                  to można być tylko z przepicia (kawy nie-saute/herbaty z
                                  prundem/różnychinnychfajnychnapitkówwyskokowych); wtedy wystarczy wejśc na
                                  forum i choroba ulatuje niczym te opary znad trzęsawiska.
                                  • suzume no! 12.02.02, 10:24
                                    wróciła moja kwik :)
                                    • kwik no nie mogie 12.02.02, 10:28
                                      suzume napisał(a):

                                      > wróciła moja kwik :)

                                      a jam Ci Twoja?
                                      fakt, że rozdwojenie, amnezja, kłopoty z rozróżnianiem postaci, ale o tym to ja
                                      nic nie wiedziała!
                                      • suzume no to puść 12.02.02, 10:41
                                        oczywiście, że samorządna, niezależna i branżowa...
                                        "moja" miało tu znaczenie "taka, którą znam"
                                        to może jednak herbatki?

                                        kwik napisał(a):

                                        > suzume napisał(a):
                                        >
                                        > > wróciła moja kwik :)
                                        >
                                        > a jam Ci Twoja?
                                        > fakt, że rozdwojenie, amnezja, kłopoty z rozróżnianiem postaci, ale o tym to ja
                                        >
                                        > nic nie wiedziała!

                                        • kwik su, rozróżniaczu znaczeniowy 12.02.02, 10:43
                                          wolę kawę, no chyba, że masz dziurawiec (to się wtedy artystycznie zamyślę i
                                          powiem: dobrze, Staszku).


                                    • aise_ Re: no! 12.02.02, 10:28
                                      wiesz co kwik?

                                      bardzo dobrze sie z tobą rozmawia:)
                                      • kwik aaaaaale 12.02.02, 10:30
                                        o zo hodzi?
                                        • suzume oszyfiście 12.02.02, 10:42
                                          o zuonia
                                          • kwik kurszęę 12.02.02, 10:45
                                            bszedzież one hiba też wygineły? hyba pora umierać...fszystko pszez tę wódę
                                            • aise_ ale gziesz taaaam... 12.02.02, 10:48
                                              to nie one tylko te gupie dinozałry chiba wyginely....

                                              zresztą, kogo do opchozi, polej kfisiu....
                    • suzume Re: a kto wie, kto wie... 12.02.02, 10:05
                      no i jeszcze futeralik na szczoteczki do zę... do zamiatania schodów pod
                      górę :))) kochamy słonie!
                      • aise_ Re: a kto wie, kto wie... 12.02.02, 10:09
                        a jeszcze sznurówki w odpowiednim kolorze i formacie, do wybierania wody z
                        bagienka, hihihihihi
                        !eviva słonie!
                    • ydorius Re: a kto wie, kto wie... 12.02.02, 14:20

                      Szczerze rzecz ujmując to wolę już haftować w kwiatuszki...

                      .y.
                  • kwik porcelanowa 12.02.02, 10:06
                    ale czy malowana? i w jaki deseń?
                    ydorius jeszcze chrapie i pewnie będzie miał zakwasy od przesuwania tej bramy, co
                    ją ukradli.
                    • agick Re: porcelanowa 12.02.02, 10:32
                      kwik napisał(a):

                      > ale czy malowana? i w jaki deseń?
                      > ydorius jeszcze chrapie i pewnie będzie miał zakwasy od przesuwania tej bramy,
                      > co
                      > ją ukradli.

                      ydoruis całą noc skręcał długopisy i takie małe tajwańskie radyjka...
                      • kwik i pewnie jeszcze 12.02.02, 10:35
                        fastrygował indyjskie sukienki?
                        ydorius to ARTYSTA, a nie chałupnik!
                        • suzume Re: i pewnie jeszcze 12.02.02, 10:39
                          artysta? no to artystycznie fastrygował
                          • kwik nie jeszcze tylko na pewno 12.02.02, 10:40
                            suzume napisał(a):

                            > artysta? no to artystycznie fastrygował

                            myślę, że jednak fas(C)trygująco artyzował
                      • aise_ Re: porcelanowa 12.02.02, 10:35
                        i szczęki szukał bo ją ukradli razem z bramą
                  • agick Re: a kto wie, kto wie... 12.02.02, 10:18
                    no i qrde wątek zgubiłam.. co ja to chciałam powiedzieć..?
                    eeeee.. nie pamiętam..
                    • suzume a od kiedy to 12.02.02, 10:45
                      tutaj jest jakiś wątek, żeby się miało co gubić???
                      • kwik KOTY WY MOJE 12.02.02, 10:54
                        polewam Wam szczerze od serca.
                        a Wy mi powiedzcie coś szczerze o tym iguanieniu na zajączkowskiej.
                        • suzume Re: KOTY WY MOJE 12.02.02, 11:38
                          zasada pierwsza: iguani się incognito
                          • kwik su, TY MOJA 12.02.02, 11:41
                            a pozostałe 9 przykazań iguanienia doczesnego?
                            • suzume kwik, iguano topielcowa 12.02.02, 11:48
                              a to jest póki co jedyne i najważniejsze
                              • kwik przyjmuję do wiadomości 12.02.02, 11:52
                                wyryję to sobie na biurku!
                                • suzume no sorry 12.02.02, 11:55
                                  ale to gucio tak wymyślił - bez ściemy
                                  • kwik cóż...są dwa wyjścia 12.02.02, 12:02
                                    1. mogę się z tym zgodzić
                                    2. od kiedy to faceci ustalają zasady?
                                    • suzume Re: cóż...są dwa wyjścia 12.02.02, 12:16
                                      ad 1. - jak wolisz
                                      ad 2. - tak jest nawet wygodniej, bo nie zna dnia ani godziny... sam sobie ten
                                      bicz kręci...
                                      • kwik a w dodatku 12.02.02, 13:11
                                        występuje w trzech osobach (bez zbędnych i bezpodstawnych skojarzeń):g, a_l, i
                                        w_s. ciekawe, czy może być w 3 miejscach jednocześnie?
                                        • suzume albo czy można 12.02.02, 13:19
                                          występować w trzech osobach (bez skojarzeń, jak wyżej) w jednym miejscu? np. w
                                          iguanie?
                                          • kwik chyba tak 12.02.02, 13:21
                                            w takim miejscach wszystko jest możliwe, czas się cofa do przodu itp. :)
                                          • aise_ można można 12.02.02, 13:22
                                            trutnie sie jakoś rozmnażają, przez pączkowanie czy jakoś tak
                                            nie pamietam, ale coś kiedyś w jakimś filmie przyrodniczym widziałam
                      • agick Re: eee.. 12.02.02, 10:55
                        ...no tak jakoś zagaić chciałam....
                        ydorius jest SB - sztuka&biznes.. teraz indyjskie kiecki się nie sprzedają,
                        martwy sezon.. no to skręca te radyjka..
                        a jeśli o prund chodzi to jak se nalejes to ino Pon Bucek moze Ci jokawyś
                        sposub mósk łobudzić..
                        krzyżówka - mama kaszubka a ojciec góral... trudne dzieciństwo miałam...
                        • aise_ agick biedactwo 12.02.02, 11:00
                          a do szkoły w kierpcach chodziłaś? A mama to z młezakow czy z lesaków?

                          • agick Re: agick biedactwo 12.02.02, 11:17
                            aise_ napisał(a):

                            > a do szkoły w kierpcach chodziłaś? A mama to z młezakow czy z lesaków?
                            >

                            Ni... kerpce ino do kościoła na msze.. no kie tak w kerpcach byk chodziła..?
                            Sakrmencko to gzesnie.. krucafuks.
                            fajnie co, oboje mają chcarakterki po zbóju....
                            i co się dziwić, że ufol..
                            • aise_ Re: agick biedactwo 12.02.02, 12:30
                              no tak, nic dziewnego, że ufol

                              ale i tak im sie udał
                              te nibynóżki w porządku - liczba ich parzysta
                              głowa co prawda stożkowata, ale za to hełm jak ulał leży
                              no rzecziwiscie - trzeba było troche kolagenu na usta, ale teraz wyglądają juz
                              zupełnie dobrze...

                              napijemy się?
                              • agick Re: agick biedactwo 12.02.02, 13:25
                                aise_ napisał(a):

                                > no tak, nic dziewnego, że ufol
                                >
                                > ale i tak im sie udał
                                > te nibynóżki w porządku - liczba ich parzysta
                                > głowa co prawda stożkowata, ale za to hełm jak ulał leży
                                > no rzecziwiscie - trzeba było troche kolagenu na usta, ale teraz wyglądają juz
                                > zupełnie dobrze...
                                >
                                > napijemy się?

                                a mogę siostrę bliżniaczkę zabrać na popijawkę..?

                                • aise_ Re: agick biedactwo 12.02.02, 13:27
                                  no jasne, że możesz, tylko włóżcie hełmy w innych kolorach, bo sie będziecie
                                  mylić w pijanym widzie
                                  • agick Re: agick biedactwo 12.02.02, 14:08
                                    no to cool - Haaaaaaanuśśś!!! idziemy na jednego !!!!!!!
    • kwik Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 15:25
      niespodziewanie pojawiło się też słońce (sunce????)
      • aise_ Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 15:30
        sunce, sunczice!

        ale teraz już niestety nie ma sunca
        u mnie w zaokniu wieje jak cholera i chyba cos tam kropi paskudnie
        • kwik ratunku! 12.02.02, 15:40
          a teraz jakaś ulewa potworna... ale my bagienne stwory lubimy ulewy straszliwie,
          nasze bagno się rozleje na ościenne okolice
        • ydorius Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 15:41

          Ożeszku...!

          Coś wielkiego i czarnego ciągnie w moją stronę. Bija pioruny, w oddali, zaraz
          zacznie siec deszcz. O! i samolot leci w moją stronę... Leci, leci... Leciał.
          Cholera, co się robi z tem lutem?

          .y.
          • ydorius Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 15:43

            Nieeee!!!!
            To grad!

            .y.
            • aise_ Re: A dzisiaj będzie piękny deszczowy dzień! 12.02.02, 15:44
              no grad, kurde,

              jak ja wyjde z pracy jak nie mam parasola?
              • kwik możesz spędzić 2 zmianę w robocie 12.02.02, 15:45
                a tzw. polówkę (rozkładaną) masz w zakładzie?
                • aise_ Re: możesz spędzić 2 zmianę w robocie 12.02.02, 15:48
                  no niby mogie....
                  • kwik Re: możesz spędzić 2 zmianę w robocie 12.02.02, 15:52
                    i przywitasz z rana szefa szerokim, wyspanym :)
                    • aise_ Re: możesz spędzić 2 zmianę w robocie 12.02.02, 15:54
                      i z zaskoczenia go na rożenek!

                      dobry pomysł:)
                      • kwik Re: możesz spędzić 2 zmianę w robocie 12.02.02, 15:55
                        a długą, deszczową nocą przygotuj strategię przejęcia władzy i prezesury oraz
                        odezwę do narodu pracującego od jutra pod Twoim przewodnictwem.
          • kwik jest cudnie 12.02.02, 15:44
            w lutym jak w garncu..przysłowia mądrością narodów
            • ydorius Może i jest - jak się nie ma nieszczelnych okien 12.02.02, 15:46

              Gdy na świętego Hieronmima
              jest deszcz albo go ni ma
              To pod koniec listopada
              pada albo i nie pada.

              .y.
              • kwik no to kitem je potraktuj :) 12.02.02, 15:51
                ja mam nieszczęście (tak, tak) przebywania w pancernym budynku, bez światła
                dziennego (stąd te wszystkie urojenia i wizje bagienne)

                Gdzie jest Szuwarek?
                • aise_ Re: no to kitem je potraktuj :) 12.02.02, 15:56
                  bez swiatla dziennego biedactwo?????

                  no jak to tak?
                  i sloneczka całymi dniami nie oglądasz?
                  • kwik Re: no to kitem je potraktuj :) 12.02.02, 16:01
                    słońce świeci w plecy niestety. mam wybór: 1. leniuchować i patrzeć na słońce;
                    2. pracować/pisaś sobie tutaj i nie oglądać słońca.
                    z przyczyn subiektywnych wybralam 2.
                    • aise_ Re: no to kitem je potraktuj :) 12.02.02, 16:04
                      a to rozumiem - jesli z powodów osobiście subiektywnych wybrałaś punkt 2 to
                      należą ci sie wyrazy naszej życzliwości


                  • ydorius Wy mi tu koleżanki kitu nie wciskajta 12.02.02, 16:01

                    Właśnie..?
                    Cóż to za zakład, że taki nieprzyjazny fotosyntezie wśród pracowników?

                    .y.
                    • kwik nie wciskamy 12.02.02, 16:05
                      w robocie to się pracuje (podobno :)))
                      a fotosyntezuje się w tzw. czasie wolnym (gdzie on, no gdzie?)
                    • aise_ Re: Wy mi tu koleżanki kitu nie wciskajta 12.02.02, 16:06
                      ja to nie wiem, ale mnie właśnie błyskawica w oczy zajrzala i nie wiem czy nie
                      wolałabym siedzieć do niej plecami...

                      nie żebym sie bała, ale ja w piorunochrony i tego typu ustrojstwo to nie
                      wierzę...
                      • kwik no koleżanko! 12.02.02, 16:08
                        technika i technologia przyszłością narodu!
                        • aise_ Re: no koleżanko! 12.02.02, 16:10
                          ciiiii

                          a teraz tak szczerze i po cichu
                          ty tak naprawde wierzysz w te technike czy jak jej tam?
                          • kwik szeptem 12.02.02, 16:13
                            ja jej ciało i duszę zaprzedałam, więc jak jej mogę nie wierzyć.
                            a tak zapytam (bez obrazy) koleżanka z tych, co to "trochę techniki i się
                            gubię"?
                            • aise_ Re: szeptem 12.02.02, 16:15
                              a tym to z tych technicznych...

                              no to w takim razie odmawiam zeznań
                        • ydorius Re: no koleżanko! 12.02.02, 16:14

                          A nie rodzina?
                          Nie, zaraz rodzina to podstawowa komrka społeczna, a przyszłościa narodu są
                          dzieci, których matką jest nadzieja, bo są głupie... A co ma do tego
                          technika..?

                          .y.
                          • aise_ Re: no koleżanko! 12.02.02, 16:17

                            ja też nie wiem co ma do wszystkiego technika
                            technika to opium dla ludu!
                            precz z techniką!

                            ja to chyba pójde do lasu i zostanę dzikim słoniem....

                          • kwik no kolego 12.02.02, 16:17

                            > A nie rodzina?
                            > Nie, zaraz rodzina to podstawowa komrka społeczna, a przyszłościa narodu są
                            > dzieci, których matką jest nadzieja, bo są głupie... A co ma do tego
                            > technika..?
                            >
                            > .y.

                            technika niektórych ogłupia, po prostu (proszę się nie obrażać).

                            • kwik c.d. no kolego 12.02.02, 16:20
                              a im naród ciemniejszy, tam łatwiej nim manipulować. przepraszam. do widzenia.
                              • aise_ Re: c.d. no kolego 12.02.02, 16:22
                                narodowi to trzeba kaganek oświaty a nie jakies tam duperele
                                a co taki kaganek, ja sie pytam, ma wspólnego z tymi technicznymi fiu bździu?
                                • kwik Re: c.d. no kolego 12.02.02, 16:24
                                  kaganek to kit wciskany masom.
                                  a widziałaś apgrejdowany model kaganka 2002.4?

                                  aise_ napisał(a):

                                  > narodowi to trzeba kaganek oświaty a nie jakies tam duperele
                                  > a co taki kaganek, ja sie pytam, ma wspólnego z tymi technicznymi fiu bździu?

                                  • suzume nie kaganek 12.02.02, 16:34
                                    tylko kaganiec
                                    a wtedy się i bez oświaty obejdzie :)
                                    • kwik no a kitem 12.02.02, 16:36
                                      można będzie wtedy okna uszczelnić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja