la-bast
21.01.10, 22:32
prtygladam sie zwiazkowi pewnej osoby, a wlasciwie rozpadajacemu sie
zwiazkowi.Ona mieszka z dziecmi,on wyprowadzil sie do kochanki.Ta
kobita zabrala dzieciom ojca, praktycznie nie odwiedza swojego
potomstwa, a teraz wpadla na pomysl, by on bral dzieci do niej i by
razem jezdzili na wakacje i ogolnie ona chetnie gralaby druga
mamusie.Jak dla mnie jest niepojete jak baedzo trzeba byc chamskim,
by najpierw odebrac meza, a potem chciec jeszcze miec wspoludzial w
wychowywaniu nie swoich dzieci.Mama dzieci nie zgadza sie na takie
rozwiazanie, nie chce by jej potomstwo mialo kontakt z tak asocjalna
osoba jak ta kobieta, niestety prawie byly maz sie upiera.Ja ja
popieram, a wy, co uwazacie, powinna pozwolic kochance meza na
kontakt ze swoimi dziecmi odgrywanie dobrej macochy??? aha dzieci
maja 8miesiecy i 2latka