mika32-to-ja 23.01.10, 19:39 Czy można ją przegapić? Jeżeli wogóle spotyka cie miłość to można jej nie zauważyć, przegapić? czy wręcz przeciwnie, jeżeli rzeczywiście jest to miłość to trudno ją spłoszyć? jakie macie doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mikolaus Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 19:49 Przepraszam ale co to za bełkot? Palisz zioło jakieś? Przeczytałem ten tekst dziesięć razy i nie rozumiem o co Ci chodzi.Przemyśl problem i napisz od nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:00 gada do rzeczy, nie marudź ;p pewnie, że można, można nawet odrzucić prawdziwą miłość, w piekle wszystko jest możliwe :( Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:21 tylko żeby coś odrzucić to trzeba to najpierw zauważyć...:) Czy jednak to jest miłość jeżeli trudno ją zauważyć, jeżeli można ją przeoczyć? Znajomości różnie sie rozwijają, niektóre pomału, niektóre utykają w jakimś momencie, a niektóre zaczynają sie od wielkiego "jeebb". Czy to, że czegoś nie zrobiliśmy, albo że zrobilismy za dużo ma rzeczywiście taki duży wpływ na znajomość? a może bez względu na to, skoro znajomość sie nie rozwija to i tak by sie nie rozwinęła? (niezależnie od tego czy sie powiedziało za mało czy za dużo) Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:29 widzę, że próbujesz przeforsować opinię, że skoro się nie udało, to znaczy, że nie mogło się udać ja mam inne zdanie, wcale nie musiało się nie udać Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:46 powiedz coś optymistycznego... Odpowiedz Link Zgłoś
barshtchu Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:07 miłość istnieje, może kiedyś ją znajdziesz, a może nigdy Odpowiedz Link Zgłoś
real_mayer Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:56 Odrzucić ma zupełnie inne znaczenie niż przegapić. Można w życiu przegapić wiele możliwości, polega to na "niewidzeniu" pewnych kontekstów, rozwiązań; na nieświadomości. Odrzucenie to pełna świadomość, że coś jest, ale schowanie tego w kąt z różnych powodów Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rro Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:51 Jest taki fragment książki "Egipcjanin Sinuhe", w którym spotyka on piękną dziewczynę. Bardzo chętnie spędza z nią czas, bardzo ją lubi. Niestety - pech chce, że jest to jedna z wybranych dla boga, którego czci, Minotaura, ma dla niego wykonać jakiś wspaniały taniec, który ćwiczy z innymi tancerzami, to jest cel jej całego życia, niedługo wreszcie dostąpi tego zaszczytu i zatańczy przed swoim bogiem. Sinuhe towarzyszy jej do końca jej podróży, której celem jest ta uroczystość. Sinuhe dość późno zdaje sobie sprawę, że dziewczyna zmierza prosto do pułapki i nie udaje mu się jej uratować (tancerze po wspaniałym tańcu są mordowani przez kapłanów, bóg Minotaur nie żyje co trzymają w tajemnicy przed ludem). I oczywiście wtedy uzmysławia sobie co do niej czuł oraz swoją ogromną bezsilność wobec tego, co się stało. Czasem nie masz wpływu na znajomość, czasem na nic nie masz wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
ka.rro mika waltari 23.01.10, 22:30 To chyba przez Twój nick mi się skojarzyło z tą jego książką ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pendzacy_krolik Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:52 ja od milosci osleplam.na szczescie wraca mi powoli wzrok. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:58 nie bardzo rozumiem. chyba trudno byloby przeoczyc ze sie w kims zakochalo? bo jesli chodzi o uczucia innych ludzi to nie ma obowiazku ich odwzajemniania ani nawet przyjmowania do wiadomosci. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 20:58 A o jakiej milosci mowa? Kogos do Ciebie czy milosci pojawiajacej sie w Tobie? Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:15 mowa o dwóch osobach, które mogłyby być razem ale z jakiś powodów nie są, bo na jakimś etapie znajomość nie została odpowiednio pokierowana... Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:26 mika32-to-ja napisała: > mowa o dwóch osobach, które mogłyby być razem ale z jakiś powodów > nie są, bo na jakimś etapie znajomość nie została odpowiednio > pokierowana... czasem wystarczy brak własciwego słowa, telefonu... Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:34 leptosom napisał: > czasem wystarczy brak własciwego słowa, telefonu... To jest przerażająca wersja... Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 22:36 mika32-to-ja napisała: > > > czasem wystarczy brak własciwego słowa, telefonu... > > To jest przerażająca wersja... Ale tak bywa. o miłość trzeba walczyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
potworski Można 23.01.10, 20:59 Można. Jak jedziesz 180 km/h i nagle wyłoni się zza drzewa tak, że za późno zauważysz a nie masz się gdzie zatrzymać, albo jak pobocze słabo widoczne. mika32-to-ja napisała: > Czy można ją przegapić? Jeżeli wogóle spotyka cie miłość to można > jej nie zauważyć, przegapić? Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Można 23.01.10, 21:03 tam cieżko przeoczyć...te białe kozaczki wręcz oślepiają:) Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:00 mika32-to-ja napisała: > Czy można ją przegapić? Jeżeli wogóle spotyka cie miłość to można > jej nie zauważyć, przegapić? czy wręcz przeciwnie, jeżeli > rzeczywiście jest to miłość to trudno ją spłoszyć? jakie macie > doświadczenia? mozna. wszystko to jest przypadkowe. Odpowiedz Link Zgłoś
mika32-to-ja Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:07 a to nie jest tak "że co ma wisieć nie utonie", "co ma być to będzie" itd??? Odpowiedz Link Zgłoś
leptosom Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:24 mika32-to-ja napisała: > a to nie jest tak "że co ma wisieć nie utonie", "co ma być to > będzie" itd??? jestem zwolennikiem teorii przypadku, a nie determinizmu, chociaż rzeczywiście, wystąpienie koincydencji mozna różnie interpretować :)) Odpowiedz Link Zgłoś
zmienna_elfka Re: Czy można przegapić miłość? 23.01.10, 21:04 Można ale tak samo łatwo można pomylić się w ocenie miłości. Nie wiem co lepsze... Odpowiedz Link Zgłoś
oposka można ;/ 23.01.10, 21:08 i mówię to całkiem świadomie z perspektywy czasu jaki minął ( szkoła śrenia wiec troche już minęło ) wówczas nie zauważałam tego wydawało mi się ,że facet jest po prostu pomocny i koleżeński . Zawsze mogłam na niego liczyć , zawsze był tam gdzie i ja byłam .Traktowałam go jak brata dopiero parę lat pózniej powiedział mi otwarcie ,że się we mnie kochał ... o rany to dopiero był szok mega szok dla mnie Odpowiedz Link Zgłoś