Dodaj do ulubionych

Jak reagowac na takie zachowanie?

25.01.10, 11:34
W sobote robilysmy u kolezanki tzw. babski wieczor. Bylo nas 6 i
wszystkie zrobilysmy cos do jedzenia, zeby nie obarczac wszystkim
Pani domu. Jedna z kolezanek podjela sie upieczenia 2 ciast i
przyniosla ... po polowie obydwu, zachwalajac, ze obydwa piekla
drugi raz, bo wyszly takie dobre, ze nic nie zostalo z pierwszych...
Skad bierze sie takie zachowanie? Ze strachu, ze takie dobre ciacho
zmarnuje sie w ustach innych? Macie pomysly jak reagowac na takie
sytuacje?
Obserwuj wątek
    • potworski Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 11:42
      patuniaa napisała:
      Macie pomysly jak reagowac na takie sytuacje?


      Przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać niepotrzebnych gwałtownych
      ruchów. Udawaj, że nic się nie stało=nadal sącz piwko i zagryzaj precle jak
      gdyby nigdy nic. Potem powiedz z nieśmiałym uśmieszkiem, że ci precle
      zaszkodziły i że musisz iść do kibla. Możesz rzucić, że sernik był wyśmienity=to
      nieco uśpi czujność ciastowej terrorystki. Jak będziesz w kiblowej kabinie to
      spójrz pod drzwiami czy czasem cię nie śledziła i zadzwoń po brygadę
      antyterrorystyczną. Potem ewakuuj się przez to małe okienko nad kaloryferem i
      odjedź szybko samochodem bez włączania świateł mijania. Jak się sytuacja uspokoi
      - sprzedaj chałupę, zmień tożsamość i wyprowadź się do jakiegoś losowo wybranego
      kraju Ameryki Środkowej.
      To jest prawidłowa reakcja.

      --
      https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
      • immanuela Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 17:48
        Potworski, jestem Twoją fanką :-D

        potworski napisał:

        > patuniaa napisała:
        > Macie pomysly jak reagowac na takie sytuacje?

        >
        > Przede wszystkim zachować spokój i nie wykonywać niepotrzebnych gwałtownych
        > ruchów. Udawaj, że nic się nie stało=nadal sącz piwko i zagryzaj precle jak
        > gdyby nigdy nic. Potem powiedz z nieśmiałym uśmieszkiem, że ci precle
        > zaszkodziły i że musisz iść do kibla. Możesz rzucić, że sernik był wyśmienity=t
        > o
        > nieco uśpi czujność ciastowej terrorystki. Jak będziesz w kiblowej kabinie to
        > spójrz pod drzwiami czy czasem cię nie śledziła i zadzwoń po brygadę
        > antyterrorystyczną. Potem ewakuuj się przez to małe okienko nad kaloryferem i
        > odjedź szybko samochodem bez włączania świateł mijania. Jak się sytuacja uspoko
        > i
        > - sprzedaj chałupę, zmień tożsamość i wyprowadź się do jakiegoś losowo wybraneg
        > o
        > kraju Ameryki Środkowej.
        > To jest prawidłowa reakcja.
        >


        --
        Immer Imma
        https://img412.imageshack.us/img412/2016/flyxp8.gif
    • sadosia75 Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 11:55
      Bydle!! prawdziwe bydle z tej Twojej kolezanki! jak mogla pol
      blachy przyniesc? skapiradlo, chamica, prostaczka i BYDLE!
      nastepnym razem jej nie zapraszajcie!
      phi tez mi cos pol blachy przyniosla i jeszcze sie cieszy....

      --
      "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
      miejsce na rozmowy z mężem?"
      Made by: Horpyna4
        • sadosia75 Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 12:17
          a mnie smialosci nie braklo! co mi tu chamica i bydle jedno bedzie
          z polowa ciasta do kolezanek przychodzic? tepic takie trzeba w
          zarodku bo sie jeszcze rozmnazac beda!
          --
          "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
          miejsce na rozmowy z mężem?"
          Made by: Horpyna4
          • hermina26 Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 12:21
            No widzisz. Podziwiam Cie, ze potrafiłaś nazwać rzecz po imieniu. A
            mnie się zrobiło niezmiernie przykro i żal i smutno mi było, ze to
            dwa razy po pół blachy. O Bosze! Co za rzewna historia. Jeszcze co
            prawda nie mogę opanować silnych emocji, ale dalsza lektura
            poniższych wpisów dodaje mi sił!
            O rany Chami... no nie nie mogę, nie przejdzie mi to przez gardło,
            ale zgazam sie z tobą w pełni!:D
            --
            Teatr magiczny
            Tylko dla obłąkanych
    • nutka07 To moze inaczej. 25.01.10, 11:56
      Wyobrazcie sobie, ze ktos przynosi salatke na impreze. Stawia na stol a tam
      polowa wyjedzona. Salatka nie jest 'nizsza' ale wyglada tak jakby ktos odkroil
      polowe ;) Druga polowa miski jest pusta.
      Moze o to chodzi ;)
      --
      Moja Angelika
      • sadosia75 Re: To moze inaczej. 25.01.10, 11:58
        Dlaczego tak pesymistycznie, ze polowa miski jest pusta? a nie
        mozna optymistycznie? polowa jest pelna!
        --
        "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
        miejsce na rozmowy z mężem?"
        Made by: Horpyna4
      • potworski Re: To moze inaczej. 25.01.10, 11:58
        nutka07 napisała:

        > Wyobrazcie sobie, ze ktos przynosi salatke na impreze. Stawia na stol a tam
        > polowa wyjedzona.


        O kur#wa - brzmi jak scenariusz dobrego horroru.
        Sprzedaj mi prawa autorskie do tego patentu, bo coś czuję, że zarobię na tym
        pomyśle miliony jak zadzwoni do mnie James Cameron.

        --
        https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
      • conena Re: To moze inaczej. 25.01.10, 12:03
        wyobrażam sobie.
        najpierw zachwyciłabym się fantazyjnym sałatkowym nawiązaniem do jing jang.
        gdyby to nie pomogło, udałabym się do schronu.


        --
        A tiger? In Africa?
      • hermina26 Banda głąbów 25.01.10, 12:17
        nutka07 napisała:

        > Wyobrazcie sobie, ze ktos przynosi salatke na impreze. Stawia na
        stol a tam
        > polowa wyjedzona. Salatka nie jest 'nizsza' ale wyglada tak jakby
        ktos odkroil
        > polowe ;) Druga polowa miski jest pusta.
        > Moze o to chodzi ;)

        Na pewno o TO chodzi! Że też nikt na to wcześniej nie wpdał - sami
        idioci na tym forum!


        --
        Teatr magiczny
        Tylko dla obłąkanych
      • lacido Re: To moze inaczej. 25.01.10, 15:14
        potworne, to się do gazet nadaje ;)))
        --
        Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
        odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
    • palya Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 12:00
      po połowie obydwu....no, to koleżanka przyniosła jedną całą blachę dwóch róznych ciast, to tak w razie, jakby jedno nie smakowało wszystkim.
      gdzie ty widzisz problem? cała blacha ciasta na 6 osób? toż to jest nie do przejedzenia, a co dopiero dwie. no i tamta babka to wiedziała...
      a poza tym - pewnie ma rodzine i skoro piekła dwa ciasta to zostawila im troche, zeby też mieli
      jezu...co za problem...
      i co? zjadłyście całe ciasto czy jednak zostało...
      no i jeszcze jedno: a co Ty przyniosłaś na impreze?
      --
      ..[']..
      i po co było przeżyć mi, gdy męką stał się każdy dzień
      i walką jest by trwać, by być, a walka ta.. przegrana jest..
    • yulek_cezar O MGławico! 25.01.10, 12:00
      Pewnie drugą połowę zawiniętą w swoją bieliznę zaniosła twojemu mężczyźnie i jak
      jedli to ciasto to się z ciebie śmiali, że się nie domyślisz i że się nie
      dowiesz. Może nawet tę połówkę dla ciebie polizała - powinnaś wywalić ją za
      drzwi i nazwać bluszczem, harpią i wogóle to lafiryndą.
      --
      Imperium Cezara
    • mason_i_cyklista Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 12:01
      to jeszcze nic!

      mój kolega na sylwestra przyniósł dwa razy po pół sałatki! tej samej!

      każdy miał przynieść coś, a on niby przyniósł dwa - ale tak na prawdę każde nie
      było całe tylko pół!


      --
      Zachowaj spokój! Denerwowanie się to płacenie własnym zdrowiem za głupotę innych.
    • lolcia-olcia Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 12:01
      To straszne!!!! Nie wiem jak się dzisiaj pozbieram ...To jak nic
      nadaje się na pierwszą stronę Faktu!!! Pisz szybko donos na
      koleżankę, która sama wpie...ła tyle ciasta;p
      --
      Prawdziwy seks - to taki, po którym nawet sąsiedzi wychodzą
      zapalić...
    • nutka07 Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 12:13
      To moze przyklad z winem przejdzie ;)
      Kolezanka stawia na stol butelke napelniona do polowy winem wlasnej roboty i
      druga z jakims innym alkoholem napelnionym do polowy ;)(nie w polowie pusta to
      wersja optymistyczna :p).
      --
      Zapomniałam
      • sadosia75 Re: Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 12:16
        Nutka ale kobita sie narobila przy gotowaniu i polowe wypila. a
        moze wypila polowe bo chciala sprawdzic czy kolezanek nie potruje?
        wiesz jak kiedys na dworach bylo, ze byl sobie nieszczesnik co to
        testowal jedzenie czy zatruc glowy dworu nie chca.
        kolezanka sie poswiecila dla dobra ogolu!
        --
        "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
        miejsce na rozmowy z mężem?"
        Made by: Horpyna4
            • potworski Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:24
              patuniaa napisała:

              > Widzisz Potworski, dokladnie tak to wygladalo.


              To paskudna sprawa.
              Zrobili sekcję zwłok temu pozostałemu kawałkowi ciasta celem ustalenia zgonu?

              --
              https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
          • sadosia75 Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:20
            Potworski jestes dzis panem mego dobrego humoru!!
            czy dostane w nagrode polowe serniczka?
            --
            "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
            miejsce na rozmowy z mężem?"
            Made by: Horpyna4
            • potworski Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:25
              Zdaje się, że to ty miałaś dziś ciasto robić.
              A po drugie ja robię takie małe serniki, że nie mają drugiej połowy.


              sadosia75 napisała:

              > Potworski jestes dzis panem mego dobrego humoru!!
              > czy dostane w nagrode polowe serniczka?

              --
              https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
            • potworski Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:29
              To zdjęcie z wizji lokalnej podobnego przypadku, który miał miejsce w Austin w
              Stanie Texas, gdzie szesnastoletni Bryan Jenkins wtargnął do swojej szkoły z
              połową torcika.
              Media o tym wtedy mówiły bardzo głośno. Podobno koleś na końcu popełnił
              samobójstwo zażerając się pączkami.


              hermina26 napisała:

              > Dobrze, ze to zobrazowałeś bo do tej pory nie zdawałm sobie sprawy
              > jak to drmatycznie wygląda :D

              --
              https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
              • hermina26 Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:31
                potworski napisał:

                > To zdjęcie z wizji lokalnej podobnego przypadku, który miał
                miejsce w Austin w
                > Stanie Texas, gdzie szesnastoletni Bryan Jenkins wtargnął do
                swojej szkoły z
                > połową torcika.
                > Media o tym wtedy mówiły bardzo głośno. Podobno koleś na końcu
                popełnił
                > samobójstwo zażerając się pączkami.
                >
                A począki zjadał całe czy po pół?
                > hermina26 napisała:
                >
                > > Dobrze, ze to zobrazowałeś bo do tej pory nie zdawałm sobie
                sprawy
                > > jak to drmatycznie wygląda :D



                --
                Teatr magiczny
                Tylko dla obłąkanych
                • potworski Re: Widzicie!!! 25.01.10, 12:52
                  hermina26 napisała:

                  > A począki zjadał całe czy po pół?


                  Tego jeszcze nie ustalono. Będą badać to specjaliści od kryminalistyki, ale
                  wiele wskazuje na to, że wpierd#alał po połowie.
                  W każdym bądź razie od tego czasu w każdej amerykańskiej szkole jest specjalny
                  ochroniarz pilnujący, czy uczniowie nie wnoszą wypieków.

                  --
                  https://img14.imageshack.us/img14/9929/gawron.jpg
                • hermina26 Re: Widzicie!!! 25.01.10, 13:15
                  jedzoslaw napisał:

                  > Potworski, umieram :D

                  To po h..j wpierdo...łeś pół tortu Potworskiego? Się pytam?
                  Łakoma swinia!
                  --
                  Teatr magiczny
                  Tylko dla obłąkanych
                  • jedzoslaw Re: Widzicie!!! 25.01.10, 13:43
                    hermina26 napisała:

                    > jedzoslaw napisał:
                    >
                    > > Potworski, umieram :D
                    >
                    > To po h..j wpierdo...łeś pół tortu Potworskiego? Się pytam?
                    > Łakoma swinia!

                    No nie mogłem się oprzeć ;)
                    A "ch..." się pisze przez "ch" :)
                    --
                    Smells like 90's
            • yoko0202 to dawaj tą ćwiartkę 25.01.10, 12:38
              wcale nie musi być ćwiartka tortu, może być po prostu sama ćwiartka

              --
              „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
              się z nami nie kontaktują.”
              ALBERT EINSTEIN
              • nutka07 Re: to dawaj tą ćwiartkę 25.01.10, 12:43
                Hehe wiedzialam.
                Ale chyba sie zgodzisz, ze polowa samej cwiartki bylaby juz przegieciem ;)
                --
                Chłop nie przypatruje się
                gestom, nie widzi w jakimś jednym słowie podstępu. To widzi tylko
                baba. Bo ona zawsze była tylko trucicielką. Nie ucinała łba mieczem.
                Baba jest wiecznym knucicielem!
                by j-50
                • yoko0202 punkt dla Ciebie 25.01.10, 12:48
                  urazę chowałabym z pewnością aż do śmierci

                  --
                  „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
                  się z nami nie kontaktują.”
                  ALBERT EINSTEIN
        • yoko0202 Re: Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 12:21
          oczywiście wjechanie z połową butelki wina ze sklepu to dla mnie nie do
          pomyślenia, ale kompletnie nie widzę problemu w przypadku np. przyniesienia
          niepełnej butelki domowej nalewki.

          --
          „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
          się z nami nie kontaktują.”
          ALBERT EINSTEIN
          • sadosia75 Yoko 25.01.10, 12:27
            a kto po trzezwemu we wlasnym domu wjezdza z cala butelka? kobita
            musiala sobie chlapnac pol butli, zeby wjechac. inaczej by weszla.
            --
            "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
            miejsce na rozmowy z mężem?"
            Made by: Horpyna4
            • yoko0202 Re: Yoko 25.01.10, 12:29
              dżizas, no fakt, ale wiesz ja np. mieszkam na 9 piętrze, musiałabym wlecieć...
              nie wiem czy w okolicy znalazłabym tyle nalewki ?

              --
              „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
              się z nami nie kontaktują.”
              ALBERT EINSTEIN
              • sadosia75 Re: Yoko 25.01.10, 12:30
                Pol buteleczki w jednym sklepie, pol butleczki w drugim sklepie i
                jakos by to bylo. i pamietaj o podpaskach ze skrzydelkami. zawsze
                to jakies ulatwienie ;)
                --
                "A nie przyszło Ci do głowy, że wizyta u teściowej to nie czas i
                miejsce na rozmowy z mężem?"
                Made by: Horpyna4
          • la-bast Re: Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 12:38
            nastepnym razem nie zapomnij przypomniec zeby kolezanka przyniosla
            tez okruszki, ktore powstaly przy przekladaniu ciasta
            --
            Lepiej zeby mnie nienawidzili takim,jakim jestem, niz kochali kogos
            kim nigdy nie bede.
            K.C
      • conena Re: Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 12:24
        albo też inny przykład. koleżanka cały wieczór rozmawia z nami wymawiając
        wyłącznie połowę wyrazów! oto przykładowy dialog:
        - cze.
        - cześć.
        - gdz tw mą?
        - na delegacji w Słupcy.
        - myśl, ż je c wier?
        - o tak.
        - spraw g dl cib?
        - ok.
        - O!

        fajnie nawet, nie wiem czego się tu przypie...ć.
        --
        A tiger? In Africa?
      • swinia_i_cham Re: Skoro salatka nie przeszla ;) 25.01.10, 14:55
        > To moze przyklad z winem przejdzie ;)
        > Kolezanka stawia na stol butelke napelniona do polowy winem wlasnej roboty i
        > druga z jakims innym alkoholem napelnionym do polowy ;)(nie w polowie pusta to
        > wersja optymistyczna :p).

        do polowy blachy ciasta to bardziej pasuje wypelniony do polowy gąsior z winem domowej roboty (bo to porcja na kilka osób - tak samo jak pół blachy ciasta). Pół buteli wina to nie jest porcja na jedną osobę nawet.

        Powiem z prostackiej, męskiej perspektywy - żadnemu chłopu przez myśl by nie przeszło, gdyby kumpel przyszedł z połową 5-litrowego baniaczka z domowej roboty np. wiśniówką lub orzechówką.

        Wątkotwórczyni - lecz się kobieto :D
    • nutka07 ... 25.01.10, 12:31
      Patunia nie wiem jakie relacje sa miedzy Wami wszystkim.
      Ja moglabym sie pokusic o przyniesienie kawalka ciasta do bliskiej kolezanki jezeli bysmy sie wczesniej nie umawialy, ze przyniose.

      Jezeli jest wieksza impreza albo gdzies cos zanosze np. na spotkanie swiateczne, czy idziemy do znajomych z meza pracy to zawsze zanosze CALE ciasto. Jezeli umawiam sie, ze cos upieke to calosc zanosze do tej osoby. Wg mnie takie zachowanie jest prawidlowe.

      Co do kolezanki to daj sobie spokoj, nie warto zawracac sobie glowy. Gorzej by bylo jakby pol tortu na urodziny przyniosla. Mozesz sama sluzyc dobrym przykladem ;)
      --
      Pracuję prawie z samymi mężczyznami. O wielu z nich wiem, że zrobili skok w bok. W róznych sytuacjach - na dyżurach, na zjazdach itd. Sa przyzwoitymi ludźmi, dobrymi mężami, dbają o dom. Protozoa.
      • yoko0202 Re: ... 25.01.10, 12:36
        no tak na poważnie, to się zgadzam.

        koleżanka się trochę sfrajerzyła, było pociąć te ciasta na kawałki i zapakować w
        jakąś folię, nikt by nie wiedział jakiej wielkości był oryginał:)

        --
        „Jedynym dowodem na to, że istnieje jakaś pozaziemska inteligencja jest to, że
        się z nami nie kontaktują.”
        ALBERT EINSTEIN
        • lacido Re: ... 25.01.10, 15:29
          padłam, czyli istotne jest to, że było widać że jest go pół <lol>
          --
          Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
          odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
      • lisy Wreszcie ktoś się nie bał 25.01.10, 12:54
        > Jezeli jest wieksza impreza albo gdzies cos zanosze np. na
        spotkanie swiateczne czy idziemy do znajomych z meza pracy to zawsze
        zanosze CALE ciasto.

        Wreszcie ktoś się nie bał wytłuścić, wykrzyczeć, zawalczyć o prawdę!
        Forum religia zaprasza, takich ludzi tam trzeba!
      • pani.marto Re: ... 25.01.10, 17:22
        > , czy idziemy do znajomych z meza pracy to zawsze zanosze CALE ciasto.

        Proszę, są jeszcze ludzie z zasadami!
        --
        The time is now...
        • lacido Re: ... 25.01.10, 17:48
          jasne to Ci dopiero kręgosłupo moralny ;)
          --
          Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
          odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
            • lacido Re: ... 25.01.10, 18:31
              pod warunkiem że kolezanka powiedziała ze przyniesie dwa CAŁE ciasta ;)
              --
              Ludzie rozstają się z jakiegoś powodu. Mówią jaki to powód, dając ci szansę byś
              odpowiedział. Nie uciekają, ot tak sobie. Nie, to po prostu dziecinada. (MP)
      • padonok Re: ... 26.01.10, 11:13
        Ale to nie była większa impreza czy bardziej uroczyste spotkanie
        świątecznie, tylko zwykła babska nasiadówa... No litości... Chyba,
        że to celebrujecie jakoś, albo apetyty macie duże..

        Jak reagować?
        Proponuję nie zdziwiać i cieszyć się, że się chciało ludziom coś
        przyszykować :)
        • nutka07 Re: ... 26.01.10, 18:42
          Gdybym chciala zaniesc pol sernika to wygladaloby to jak na zalaczonym zdjeciu
          przez Potworskiego.
          --
          Moja Angelika
    • sid.leniwiec Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 15:42
      Hmm, myślę, że jednak tort to nie to samo co nadpita butelka wina -
      przyniesienie tego drugiego może być nieeleganckie (aczkolwiek nie musi), ale
      tort można przynieść i w kawałkach. Oczywiście wszystko zależy od rodzaju
      imprezy i stosunków między uczestnikami. Myślę, że na luźnych, babskich
      imprezach takie coś uchodzi. Na balu u królowej niekoniecznie.:)

      I zgadzam się z większością, że ale masz problem.:)
    • patuniaa Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 15:52
      Zastanawiam sie jak (blednie zreszta) wywnioskowaliscie, ze ciasta
      pieczone byly w gigant-blachach, a nie w malych blaszkach? Moje
      zdziwienie bylo powodowane wlasnie malymi blaszkami. Oczywiscie, ze
      na 6 osob nikt wielkich blach ciast piec nie bedzie, ani tym bardzie
      nie bedzie wymagal targania ich. Ale jesli pieczemy w malych
      blaszkach nie wypada dodatkowo kroic na pol. Ale moze to ja mam
      ograniczone pojecie o pewnych zasadach.
      • p.s.j Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 16:37
        > Zrzucacie mi się na pół płynu do demakijażu, bo "zaliczyłam pandę" w pracy

        uważaj, w Chinach karzą za to nawet śmiercią!

        Chyba że chodzi o wykrycie wirusa komputerowego przez program Panda Antivirus
        Pro - w gronie informatyków nazywa się to właśnie "zaliczeniem pandy".
        --
        试释是事!
        Shi shi shi shi!
    • vandikia Re: Jak reagowac na takie zachowanie? 25.01.10, 16:43
      ja za większością.. nie kumam problemu
      widze raczej robienie problemu z niczego

      a jesli któras dostalaby tego dnia okres i nie mialaby sily jednak
      upiec a do cukierni by nie zdązyla, to lincz by byl czy co?
      ładne z was koleżanki skoro w ten sposob w ogole do siebie
      podchodzicie
      --
      ups

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka