plotki,plotki

27.01.10, 10:09
Jak radzicie sobie z zazdroscia i plotkami na Wasz temat?Rusza Was to,czy
kompletnie nie obchodzi?Mnie strasznie wkurza,ale tez dopinguje do wielu
rzeczy np.do wiekszej pracy.A jak jest u Was?:)
    • marzeka1 Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:15
      Z wiekiem coraz mniej mnie obchodzi, co mówią o mnie inni. Niech sobie gadają,
      skoro czują taką potrzebę. A starać się bardziej, bo gadają? To jak zapieprzać w
      karuzeli przez chomika w klatce.
      • elizabeth260 Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:24
        Moze masz racje,ale ja sie ciesze ze tym chociaz dziwnym sposobem mam ochote
        wiecej pracowac.Motywuje mnie to do osiagniecia wyznaczonego celu,ktory kiedys
        byl baardzo daleko.
    • lolcia-olcia Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:17
      Czym tu się przejmować? Jest tyle innych powodów do zmartwień;p
    • sweet_pink Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:18
      Ja ma cudowną cechę taką, że średnio wyłapuje co się wokół mnie dzieje. Nigdy
      nie przyuważyłam żeby ktoś o mnie plotkował, albo czegoś mi zazdrościł, albo
      kopał pode mną dołki. Albo jestem tak beznadziejna, że nie warto sie mną
      zajmować, albo kosmicznie ślepa. Tak czy siak nie mam takiego problemu i żyję
      sobie szczęśliwie.
    • horpyna4 Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:18

      Olewam równo ciepłym moczem.
    • steffie Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:30
      Zalezy od rodzaju ploty - raz nie wnikam i robie swoje, innym razem
      mowie wprost (koniecznie przy swiadkach) o tym co slyszalam
      plotkarze i prosze o potwierdzenie. Wyraz twarzy pytanego zawsze
      wynagradza mi wszystko :)
    • dzikoozka Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:32
      w ogóle nie zdaję sobie sprawy z tego, jakie plotki chodzą na moj
      temat i czy ktokolwiek czegokolwiek mi zazdrości. Jakas
      niezorientowana jestem co sie dzieje wokół.
    • deodyma Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:48
      mnie to bawi:)
    • twojabogini Re: plotki,plotki 27.01.10, 10:59
      Plotki na mój temat mnie bawią. Plotkarzom lubię podrzucić czasem
      jakiś smaczny kąsek, dwuznaczną lub jednoznaczną uwagę. Niech się
      ekscytują, co mi tam.
      • nesmutaj Re: plotki,plotki 27.01.10, 11:07
        twojabogini napisała:

        > Plotki na mój temat mnie bawią. Plotkarzom lubię podrzucić czasem
        > jakiś smaczny kąsek, dwuznaczną lub jednoznaczną uwagę. Niech się
        > ekscytują, co mi tam.
        Idę dalej, tworzę plotki na swój temat a potem obserwuję drogę ich
        rozprzestrzeniania i wersję końcową i zawsze sprawia mi to dużo radości i jest
        bardzo rozweselające :) Motłoch ludzki każdą bzdurę połknie byle tylko
        odpowiednio opakowaną :)
    • menk.a Re: plotki,plotki 27.01.10, 11:08
      Kiedyś bardziej.;)
    • catthe Re: plotki,plotki 27.01.10, 11:19
      Parę razy mnie ruszyło i wtedy bardzo płakałam.
      Poza tym mnie nie rusza.
      No i sama(tzn. nie sama ale z Menką)lubię poobgadywać wszystkie
      możliwe koleżanki. Kupujemy sobie dwa kilo pączkow i gadamy. Po paru
      godzinach ze zmęczenia zasypiamy. Potem się budzimy i od nowa. Tak
      spędzamy czasem weekendy.
      • menk.a Re: plotki,plotki 27.01.10, 11:25
        Tak. Jesteśmy nadwornymi plotkarami. Zażeramy się pączkami (Kejt, na kg to te
        małe, a na sztuki te duże kupujemy gwoli ścisłości:P) i plotkujemy. Jeśli kogoś
        wtedy pieką uszy, to już wie czemu.
        • catthe Re: plotki,plotki 27.01.10, 11:34
          :D
          Właśnie właśnie. Na kilo bierzemy dwa a na sztuki dwadzieścia.
          • vincentyna Re: plotki,plotki 27.01.10, 12:00
            Plotki na temat zycia prywatnego olewam. Zas plotki "zawodowe" sprzata moj
            prawnik. Dzisiaj w necie kazdy moze wierutna bzdure napisac, ale wcale nie
            oznacza, ze jest zupelnie bezkarny.
    • izabellaz1 Re: plotki,plotki 27.01.10, 12:01
      Zależy od rodzaju plotki.
    • sid.leniwiec Re: plotki,plotki 27.01.10, 19:42
      U mnie działa zasada "im jestem starsza, tym więcej osób może pocałować mnie w
      d...". Tym bardziej, że przeważnie wystarczy byle pierdoła, żeby spowodować
      plotkę i najczęściej jest to tak żałosne, że aż współczuję plotkującym. Ale
      gdybym znalazła się w sytuacji, gdy ploty w jakiś sposób mi szkodzą, pewnie
      reagowałabym inaczej.
    • hotally Re: plotki,plotki 27.01.10, 20:18
      umarłabym gdyby o Mnie nie plotkowano :)
      • la-bast Re: plotki,plotki 27.01.10, 20:25
        uwielbiam podkladac swinie plotkujacym, wtedy to sie dzieje, nie ma nic
        lepszego jak sluchac jak ktos robi z siebie wariata, bo ma dlugi jezyk.
        Mam w nosie co mowia inni, prawda jest jak doopa, kazdy ma wlasna,
        dlatego nie wnikam.
    • jan_owy Re: plotki,plotki 27.01.10, 20:24
      Rozumiem, że mówisz o środowisku pracy.
      No tak. Jako komentarz mogę tylko przypomnieć film "Plotkę".;)

      A na szczęście nie mam tego problemu - ze względu na charakter wykonywanej pracy.:)
    • yoursweetdreams Re: plotki,plotki 27.01.10, 20:49
      Jestem osobą bardzo wyrazistą, kontrowersyjną zarówno pod względem
      osobowości jak i wyglądu zewnętrznego, gdziekolwiek się nie pojawię
      mówi się o mnie zawsze wszędzie i dużo.W czymkolwiek uczestniczę
      kurs, szkolenie zawsze jestem jako pierwsza zachęcana do wypowiedzi,
      wywoływana do zadania, czasami takie wyróżnienie nawet jest miłe. Na
      zazdrość i plotkarstwo już dawno się uodporniłam, nie walczę z tym i
      nie zamierzam nic nikomu udowadniać. Wśród kobiet wręcz mnie to
      śmieszy, współczuję biednym zakompleksionym koleżankom i kolegom:D
      • marguyu Re: plotki,plotki 27.01.10, 21:03
        yoursweetdreams napisała:

        > Jestem osobą bardzo wyrazistą, kontrowersyjną zarówno pod
        względem
        > osobowości jak i wyglądu zewnętrznego, gdziekolwiek się nie
        pojawię
        > mówi się o mnie zawsze wszędzie i dużo.W czymkolwiek uczestniczę
        > kurs, szkolenie zawsze jestem jako pierwsza zachęcana do
        wypowiedzi,
        > wywoływana do zadania, czasami takie wyróżnienie nawet jest miłe.
        Na
        > zazdrość i plotkarstwo już dawno się uodporniłam, nie walczę z tym
        i
        > nie zamierzam nic nikomu udowadniać. Wśród kobiet wręcz mnie to
        > śmieszy, współczuję biednym zakompleksionym koleżankom i kolegom:D


        Uwielbiam takie obiektywne i bezstronne autoanalizy :)
        I gratuluje doskonalego samopoczucia i udanego zabiegu wyciecia
        samokrytycyzmu ;)
        • yoursweetdreams Re: plotki,plotki 27.01.10, 21:59
          to jeszcze ci dopiszę, że uwielbiam w dobrym towarzystwie obgadywać
          innych, a w sytuacjach kiedy mnie to dotyczy bardzo często udaję, że
          nie czaję sytuacji i beztrosko zwyczajnie nie wiem o co chodzi.
          Masz jeszcze dla mnie jakąś diagnozę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja