manukaikanuk
28.01.10, 22:29
Moja dobra koleżanka, a właściwie przyjaciółka została moją szefową.
Na swoją zastępczynię wyznaczyła osobę, o której niejednokrotnie
wyrażała się, że " nic nie potrafi" " zero profesjonalizmu".
Jednoczesnie wie, że za tą dziewczyną nie prepadam i mam kiepskie
zdanie o niej jako o fachowcu. Niestety " przyjaciółka-szefowa"
wydaje przez nią polecenia, albo przez nią nadzoruje moją pracę.
Wydaje mi się, że robi to celowo i usiłuje mną manipulować. Czy tak
jest?