czy jestem przez nią manipulowana?

28.01.10, 22:29
Moja dobra koleżanka, a właściwie przyjaciółka została moją szefową.
Na swoją zastępczynię wyznaczyła osobę, o której niejednokrotnie
wyrażała się, że " nic nie potrafi" " zero profesjonalizmu".
Jednoczesnie wie, że za tą dziewczyną nie prepadam i mam kiepskie
zdanie o niej jako o fachowcu. Niestety " przyjaciółka-szefowa"
wydaje przez nią polecenia, albo przez nią nadzoruje moją pracę.
Wydaje mi się, że robi to celowo i usiłuje mną manipulować. Czy tak
jest?
    • maitresse.d.un.francais Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:31
      manukaikanuk napisał:

      > Moja dobra koleżanka, a właściwie przyjaciółka została moją szefową.
      > Na swoją zastępczynię wyznaczyła osobę, o której niejednokrotnie
      > wyrażała się, że " nic nie potrafi" " zero profesjonalizmu".
      > Jednoczesnie wie, że za tą dziewczyną nie prepadam i mam kiepskie
      > zdanie o niej jako o fachowcu. Niestety " przyjaciółka-szefowa"
      > wydaje przez nią polecenia, albo przez nią nadzoruje moją pracę.
      > Wydaje mi się, że robi to celowo i usiłuje mną manipulować. Czy tak
      > jest?

      Może wyznaczyła sobie kogoś, o kim wie, że jej nie odbierze stanowiska... Na tę
      zastępczynię.
      • jan_hus_na_stosie Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:36
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Może wyznaczyła sobie kogoś, o kim wie, że jej nie odbierze stanowiska... Na tę
        > zastępczynię.

        i dlatego lepiej jest awansować facetów ;) facet w starciu z silnym
        przeciwnikiem na płaszczyźnie zawodowej czuje do niego respekt (nawet jeśli za
        nim nie przepada) a kobieta czuje zawiść i zagrożenie dla własnej pozycji :D
        • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:38
          z tego wniosek,że kobiety nie powinny piastować kierowniczych stanowisk.zresztą
          na wojnie dowódcą jest zawsze mężczyzna.
        • manukaikanuk Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:39
          Nie, ona zagrożona raczej się nie czuje. Ale ja czuję się przez nią
          manipulowana. dlatego pytam się Was czy aby nie przesadzam, no ale
          takie mam poczucie.
          • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:42
            może to zraniona lesba?
        • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:40
          facet w starciu z silnym
          > przeciwnikiem na płaszczyźnie zawodowej czuje do niego respekt (nawet jeśli za
          > nim nie przepada) a kobieta czuje zawiść i zagrożenie dla własnej pozycji :D



          hehhehehehehehe no jeb*łam z fotela.
          To takie kłamstwo jak student mówiący "już nigdy więcej nie wypiję"
          • jan_hus_na_stosie Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:44
            ja tam czułem respekt do swojego pierwszego szefa, choć kolesia nie lubiłem. Ale
            co by nie mówić był dobry w robieniu kasy i nawet jak czasem się mylił i
            dostawał po dupie za błędną decyzję to szybko potrafił uczyć się na błędach i
            wyciągać wnioski na przyszłość :)
            • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:51
              Pytanie czy szef czuł respekt do ciebie? :P
              • jan_hus_na_stosie Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:01
                real_mayer napisała:

                > Pytanie czy szef czuł respekt do ciebie? :P

                a tego nie wiem, ale szczęśliwy nie był jak powiedziałem, że odchodzę w trybie
                natychmiastowym :)

                pamiętam rzucił tekstem do mnie "ale przecież tak nie można" ;)
    • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 22:42
      na czym ta manipulacja miałaby polegać?
      • manukaikanuk Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:11
        Z szefową kumplowałam się zanim została szefową ( bywanie u sibie w
        domach, wspolne wypady itp)- wiedziała, że jej zastępczyni ( wtedy
        również rzędowy pracownik) wyrządziła mi kiedyś krzywde na gruncie
        zawodowym, jak również wiedziała że za nią przepadam i nie cenię jej
        jako fachowca. Sama również wypowiadała się o niej niepochlebnie i
        jako o człowieku i jako o fachowcu. Po czym zrobiła ją swoją
        zastępczynią i perfidnie wydaje mi przez nią polecenia, każe mi z
        nią bezpośrednio współpracować. To nie jest manipulacja i robienie
        mi na złość?
        • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:16
          zakochała się w tobie bez wzajemności,zrozum...
          • manukaikanuk Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:18
            Nie jest mi do śmiechu:(
            • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:22
              nie masz wyboru;)
              chyba że powiesz robocie adieu!
        • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:28
          Manipuluje się ludźmi zazwyczaj w celu uzyskania korzyści. Robienie na złość to
          nie manipulacja.
          • manukaikanuk Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:36
            A może ona ma satysfakcję, że mi dowali- czyli ma korzyści duchowe:)
            • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:38
              A może nie potrzebnie się doszukujesz? może po prostu żeby Ci bezpośrednio nie
              wydawać poleceń i tym samym nie narażać się na twoje fochy znalazła pośrednika
              marionetkę?
              • manukaikanuk Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:43
                Nie mam fochów w pracy, naprawdę. Wszystko robię sprawnie i jestem
                cenionym fachowcem ( nie chwaląc się) i ona o tym wie. Stąd jej
                działanie oceniam jako manipulację. Zresztą co można sądzić o
                osobie, która na swojego zastępcę dobiera sobie dziewczynę, ktorej
                wczesniej obrabia tyłek, że jest nieprofesjonalna?
                • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:45
                  może mówiła tak dla jaj?;)
                  a teraz chce cię zniszczyć!wpędzić w antydepresanty,alkohol,koks,myśli
                  samobójcze >:)
                • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:51
                  Nie nie mi raczej chodziło o to że ona nie chce przenosić tego co w pracy na
                  życie po pracy. Czyli jak coś ci zarzuci w pracy to żebyś się potem nie
                  fochowała na nią na stopie prywatnej. Dlatego znalazła kogoś kto będzie
                  pośredniczył i brał na siebie te wszystkie "kur*wy"
                  • real_mayer Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:58
                    chyba że tobie chodzi o to czemu to nie ty zostałaś jej zastępcą?
                • uleczka_k Re: czy jestem przez nią manipulowana? 29.01.10, 11:38
                  Czy ta zastępczyni naprawdę kiepsko pracuje czy też, po prostu, ma taką opinię?
                  Może szefowa ma o niej inne zdanie niż to, które głośno wyraża?
            • wiarusik Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:40
              a może to domina i ją to podnieca?
              a może sprawdza jak oddaną jesteś pracownicą?
              a może to 1sze?
    • berta-live Re: czy jestem przez nią manipulowana? 28.01.10, 23:47
      Mnie się też wydaje, że wybrała sobie zastępcę, który jej nie zagrozi. A, że
      mało kompetentna to jeszcze nie będzie się wtrącać, tylko wykonywać
      bezkrytycznie polecenia. Nie sądzę, żeby to zrobiła na złość. Ale jak to
      koleżanka, to po prostu zapytaj ją dlaczego akurat ją awansowała.
    • rzeka.chaosu Re: czy jestem przez nią manipulowana? 29.01.10, 00:12
      A skąd my k.rna mamy wiedzieć? Ilość danych jest tak powalająca, że na jej podstawie można przewidzieć wasze (3 bohaterek tej historii) życiorysy na 3 pokolenia do przodu 8/

      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      No data = no answer
      Error
      Error
      Error
      Your computer will explode in 5 seconds...
      ... 4 seconds...
      ... 3 seconds...
      ... 2 seconds...
      ... 1 second....







      Prut! 8/
    • gobi05 Re: czy jestem przez nią manipulowana? 29.01.10, 08:39
      > wyrażała się, że " nic nie potrafi" " zero profesjonalizmu".
      To ty słyszałaś to, co ci pasowało.

      > wydaje przez nią polecenia, albo przez nią nadzoruje moją pracę.
      Rzuć tą robotę.
    • elagresto Re: czy jestem przez nią manipulowana? 29.01.10, 11:02
      Manipulacja to nakłonienie Ciebie do zrobienia czegoś czego byś
      normalnie nie zrobiła, lub czego nie chcesz robić. Wydawanie poleceń
      służbowych przez kogoś to nie manipulacja. To według mnie
      rozdzielenie pracy i waszych prywatnych stosunków i może uznała, że
      tak trzeba. Plus jak ktoś napisał - jak ma zastępczynie co nic nie
      umie, to nie ma konkurencji tylko osobę która będzie ślepo wykonywać
      polecenia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja