marzannasz
29.01.10, 11:40
Znalam kiedys dziewczyne biala holenderke - Tania mial na imie, sprowadzila
sie do UK dla kolejnej milosci swojego zycia, poznala go w Hollandii-
afroamerykanin, ze sie zakochali a on pracowal w UK, po paru miesiacach
sprowadzila sie do niego. Musze wspomniec ze miala juz dziecko z poprzeniego
zwiazku, wiec do UK zabrala rowniez syna. W UK, tam gdzie ja poznalam po paru
miesiacach wspolnego zycia, zaciazyla sie z nowym facetem, i w blogosci
czekala na rozwiazanie, rok po porodzie doszly do mnie poglosy ze sie
rozstali. Bilans 27 letnia z dwojgiem dzieci z roznymi mezczyznami - a
przeciez wciaz wystarczajaco mloda na kolejne - i zwiazki, i dzieci.
Co mnie zastanawia w tej historii po jakigo tak szybko pojawilo sie dziecko,
znali sie kilka miesiecy, zamieszkali ze sobo ze niby pierwsze zauroczenie
minelo to w celu podtrzymania zwiazku pojawilo sie dziecko, bo raczej wpadka
to nie byla, to doswiadczona kobieta w tych sprawach, do tego instynkty
maciezynskie pewnie w miare zaspokoila majac juz dziecko. Zwiazek nie
przetrwal nawet z dzieckim.
Niestety to niewyodrebniony przypadek tu w UK - 40stka - 5dzieci - kazde z
innym panem, kazde z innego zwiazku. Ok miej sobie 10 patrnerow ale po co od
razu sie zaciazac - w prostej lini prowadzi to do patologii.