całowanie

29.01.10, 16:43
jak mam nauczyć sie całować, ponieważ po każdej randce na której robię to z
facetem, nie mam już następnej z tym samym...co mam robić z językiem, wargami,
proszę o wskazwki cenne !!!
    • tragopan Re: całowanie 29.01.10, 16:45
      A fuj!
    • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 16:50
      może masz popsute zęby?
      • grassant Re: całowanie 29.01.10, 16:53
        alpepe napisała:

        > może masz popsute zęby?

        wypadają podczs całowania?
        • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 16:56
          kiwają się :-)
          • rzeka.chaosu Re: całowanie 29.01.10, 16:58
            Nie nie, jak w tle jest muzyka to one kołyszą się do taktu. Gorzej jak coś
            szybszego leci ;P
            • grassant Re: całowanie 29.01.10, 17:01
              rzeka.chaosu napisała:

              > Nie nie, jak w tle jest muzyka to one kołyszą się do taktu. Gorzej
              jak coś
              > szybszego leci ;P

              hehe, albo podczas kichania :)
            • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 17:03
              to wtedy one robią la cucaracha, la cucaracha!
          • grassant Re: całowanie 29.01.10, 17:00
            alpepe napisała:

            > kiwają się :-)

            rozchwiana osobowość daje znać? czy nałogi? ;-(
            • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 17:01
              nie mam pojęcia, pytaj wątkodawczyni :-)
        • skrzatoholik Re: całowanie 29.01.10, 17:14
          grassant napisał:

          > alpepe napisała:
          >
          > > może masz popsute zęby?
          >
          > wypadają podczs całowania?
          przed wyjmij sztuczną szczękę to nie będą wypadać i w ekstazie nie pogryziesz,
          tak bezpieczniej :)))
    • grassant Re: całowanie 29.01.10, 16:50
      beatrix01 napisała:

      > jak mam nauczyć sie całować, ponieważ po każdej randce na której
      robię to z facetem, nie mam już następnej z tym samym...

      pewnie całowałaś nie tam, gdzie oni spodziewali się
    • rzeka.chaosu Re: całowanie 29.01.10, 16:52
      Ważne żebyś się przesadnie nie śliniła... Te randki za każdym razem z innymi to
      mi jakąś "konspiracją" pachnie...
    • jan_hus_na_stosie Re: całowanie 29.01.10, 16:55
      może nie całuj się na pierwszej randce albo poczekaj aż on pocałuje ciebie
      pierwszy ;)
    • princess_yo_yo Re: całowanie 29.01.10, 16:58
      a skad wiesz ze brak drugiej randki to z tego powodu, moze jestes
      nudna na przyklad? co do calowania - pocwicz z kolezanka.
      • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 17:01
        i niech to sfilmuje i jeszcze wrzuci na youtube, a potem zalinkuje, to będziemy
        potrafili coś doradzić.
    • beatrix01 Re: całowanie 29.01.10, 17:01
      ależ mi rady daliście dzięki
      apropos zebow nie mam wszystkie i nie popsute , zadnego nie przyjemnego zapachy
      z ust nie wydzielam -
      • grassant Re: całowanie 29.01.10, 17:03
        beatrix01 napisała:

        > ależ mi rady daliście dzięki
        > apropos zebow nie mam wszystkie i nie popsute , zadnego nie
        przyjemnego zapachy z ust nie wydzielam -

        poćwicz przed lustrem
        • beatrix01 Re: całowanie 29.01.10, 17:04
          i co z lustrem mam sie calowac????
          • alpepe Re: całowanie 29.01.10, 17:09
            Na poważnie, to nie pchaj facetowi za głęboko języka, ale prawda jest taka, że
            jeden całuje tak, drugi inaczej. Zapytaj kogoś z bliskiego otoczenia, czy ci nie
            śmierdzi z ust, bo naprawde może być tak, że ty nic nie czujesz, a ktoś tak. No
            i co innego, gdyby twoja ostatnia randka była tą, w czasie której wylądowałaś w
            łóżku z absztyfikantem. Wtedy sprawa jasna, jesteś nie teges, ale całowanie?
            Raczej chodzi o coś innego.
          • grassant Re: całowanie 29.01.10, 17:10
            beatrix01 napisała:

            > i co z lustrem mam sie calowac????

            a nie? mozesz lizanko też przećwiczyć !
          • grassant Re: całowanie 29.01.10, 17:14
            beatrix01 napisała:

            > i co z lustrem mam sie calowac????

            alpepe dobrze Ci radzi: nie może tak być, że pierwsze całowanie jest
            zarazem ostatnim. Może płucz sobie przed całowaniem jamę ustną(!)
            alkoholem. Albo przechodź od razu do parteru.
            • skrzatoholik Re: całowanie 29.01.10, 17:21
              Narysuj sobie usta na poduszce i tak przećwicz , tylko się nie uduś :))

              www.youtube.com/watch?v=9cmMiNinwtg
              • rzeka.chaosu Re: całowanie 29.01.10, 17:26
                Nie chciałbym być jej mamusią, która wchodzi do pokoju i ogląda takie poduszkowe
                ćwiczenia ;P
    • pod_napieciem Re: całowanie 29.01.10, 19:41
      Droga beatrix:)

      Jeśli ktoś czuje, że całowanie mu nie wychodzi, albo ma duże wątpliwości, to zazwyczaj największym błędem tej osoby jest obieranie jakiejś taktyki typu "co mam robić z a, b, c...":D. Jeśli masz zdrowe zęby, świeży oddech, miękkie usta i interesującą osobowość, to spróbuj się rozluźnić podczas tego wbrew pozorom nie aż tak skomplikowanego aktu całowania i "daj się ponieśc fali";)

      Chociaż miałam partnera, któremu niestety żadne moje wykłady ani ćwiczenia nie pomagały w "nauce". Oświecenia zawsze doznawał po dostarczeniu sobie procentów do krwioobiegu. Podobnie było z innym, którego w żaden sposób nie mogłam nauczyć tańczyć zgodnie z rytmem muzyki. Ale jak się rozluźnił paroma głębszymi, to nagle w cudowny sposób ten rytm odnajdywał.

      Tacy ludzie na trzeźwo strasznie się spinają, za dużo analizują i szukają specjalnych technik... Może spróbuj popracować nad swoją samoakcpetacją, wyluzowaniem, radosnym podejściem do życia? Najlepiej na trzeźwo;)
      • beatrix01 Re: całowanie 31.01.10, 12:39
        dzieki za rady, chyba jestes jedyna osoba na tym forum ktora wziela powaznie moj
        post...
        z moja jama ustna i stanem zebow na prawde jest wszystkow porzadku..
        fakt faktem ze calowanie bardzo zalezy od partnera i w jaki sposob on do tego
        podchodzi. wiec yc mozenie zawsze jest to moja wina ...
        i fakt faktem ze mankamenty w tej dozedzinie mozna nadrobic inna- wlasna
        prezentacja np...i liczyc na wyrozumialosc partnera
    • journalistkaa Re: całowanie 03.02.17, 00:20
      O, widzę jakiś wątek z całowaniem :D Powiedzcie mi.. Jak wypadnie plomba z zęba to to nic nie wadzi dla żadnej ze stron?
      • mariuszg2 Re: całowanie 03.02.17, 08:21
        ja nie mam dwójek i powiem szczerze, że bardziej mi wadzi brak depilacji niż to.
      • alpepe Re: całowanie 03.02.17, 09:28
        A z którego zęba? No i czy np. nie ma stanu zapalnego pod zębem? Jeśli to trzonowce, a plomba jest bardziej problemem estetycznym niż medycznym, to nie powinno być problemu, jak sądzę. Zdarzyło mi się fantastycznie całować z facetem, który zwykle nie otwierał ust zbyt szeroko. Raz otworzył, OMG, fuj, młodszy ode mnie mężczyzna nie miał chyba wszystkich trzonowców na górze. Dołu nie widziałam. Ale za to jaki miał fantastyczny język! Najlepiej całował ze wszystkich, z którymi się całowałam, jakby chciał mnie wchłonąć.
        • znana.jako.ggigus Re: całowanie 04.02.17, 11:38
          Genialny opis.
          Dobre całowanie to rzecz ważna. A jednak rzadko spotykana.
          Ja nie mam ósemek w ogóle, mam jedną szczątkową, co się nie wyrżnęła i już chyba nie wyrżnie.
          (pytanie dentystki w gabinecie - czy nikt ich Pani nie usunął kiedyś? Owszem z nudów).
          Także się może zdarzyć.
        • annajustyna Re: całowanie 14.02.17, 13:52
          To dopiero jakby taki calkiem bezzebny calowal :P.
    • obrotowy pomin etap całowania i.. przejdz od razu do rzeczy 03.02.17, 10:35
      a i koniecznie zapodaj nam efekty.
      - twierdze, ze napewno doczekasz sie powtorek.
    • firlefanz Re: całowanie 03.02.17, 17:27
      historia dziwna i osobliwa :) Ile razy się to zdarzyło - dwa czy dziesięć? korelacja nie dowodzi jeszcze związku przyczynowego ;)

      trudno mi uwierzyć, że ktoś może na tyle "nie umieć" całować, że to jest jedyny powód braku kolejnej randki. Z seksem taka sytuacja jest jak najbardziej możliwa, ale z całowaniem?

      czy to Ty inicjujesz te pocałunki? bo może nie umiesz wyczuć właściwego momentu. kiedy jest odpowiednia chemia, żeby się pierwszy raz pocałować z danym facetem.
      Albo odwrotnie - potrzebujesz więcej czasu niż przeciętna osoba na bliskość fizyczną i kiedy faceci Cię całują jesteś spięta, bo tak w głębi serca nie masz na to jeszcze ochoty?
    • czoklitka Re: całowanie 03.02.17, 20:02
      może są jakieś filmy instruktażowe...
    • annajustyna Re: całowanie 14.02.17, 13:53
      Tfu, jaki odgrzewany kotlet - po 7 (slownie: siedmiu) latach!
      • mariuszg2 Re: całowanie 14.02.17, 14:45
        a smakuje jak pierwszy pocałunek...kurde? już nie pamiętam swojego pierwszego pocałunku? !!!!!
        z kim, kiedy, gdzie, w co? skleroza !! niech to jasna cholera !!!!
        • znana.jako.ggigus Re: całowanie 14.02.17, 22:41
          może i tak lepiej
    • lukanikopita Re: całowanie 14.02.17, 14:02
      hmmmmm istnieja instrukcje całowania w ogóle?
    • krzywelustro Re: całowanie 27.02.17, 10:37
      Chętnie i z obopólną przyjemnością nauczę nieśmiałe dziewczę całowania.
      Jest tylko jeden mały problem: to może uzależnić.
      • obrotowy nie chwal sie czleku... 27.02.17, 10:49
        krzywelustro napisał:
        > Chętnie i z obopólną przyjemnością nauczę nieśmiałe dziewczę całowania.
        > Jest tylko jeden mały problem: to może uzależnić.


        nie chwal sie czleku...
        a pisz do autorki wontlu bezposrednio na priv.
        - moze jest jeszcze do obrotu.
Pełna wersja