Zrobi to wrazenie ??

30.01.10, 00:24
Witam

Przestawie moj problem jakos w sylwestra sie rozstalismy po prawie rocznej znajomosci z wyjatkowa kobieta, ktora dopiero docenilem jak stracilem. Jako ze nidlugo zblizaja sie jej urodziny planuje zakupic jej roze jakas dobra ksiazke, oraz bizuterie, doreczyc ma to poczta kwiatowa. Co myslicie o tym Kobiety czy podpisac sie na tym prezencie, moze jakos fajnie zadedykowac ksiacke. ALe moze macie jakies inne pomsyly zeby na niej zrobic duze wrazenie, ciezko bedzie do niej wrocic ale bardzo bym tego cchial. zachecily mnie do tego jej slowa wypowiedziane niedawno Ze zawsze bede dla niej wazny. Mysle ze to jest jej jakis klucz :) ALbo sobie to dobrze tlumacze
    • kseniainc Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 00:31
      ten pomysł też nie jest zły;-) Ty ją lepiej znasz;-)Wiesz jak podbić serducho-raz Ci sie już udało.Bądź sobą tylko-to jest najważniejsze;-)
    • inka323f Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 02:18
      POczta kwiatowa najlepiej doreczyc kwiaty i zaproszenie na kolacje.
      Nie ma co sie bawic w bizuterie, bo to bardzo indywidualna sprawa. Ksiazka byc
      moze, ale przeciez nie o to Ci chodzi chyba, tylko o szanse na spotkanie i probe
      odzyskania jej wzgledow?
      • wiolkamialafajnybiust Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 10:04
        inka323f napisała:

        > POczta kwiatowa najlepiej doreczyc kwiaty i zaproszenie na kolacje.
        > Nie ma co sie bawic w bizuterie, bo to bardzo indywidualna sprawa.

        Ja też bym zrezygnował z biżuterii i ksiązki, ale kupił za to większy bukiet kwiatów. Nie wiem co tak kobiety kręci w kwiatach, ale to niezaprzeczalny fakt, że coś takiego jest. W sumie może nie w samych w kwiatach, a w otrzymywaniu kwiatów.
        Możesz też rozłożyć w czasie to wysyłanie kwiatów. Pierwszy bukiet bez żadnego ilścika, po kilku dniach drugi, większy. Tym razem z jakimś liścikiem.
        Oczywiście po słowach, że zawsze będziesz dla niej ważny, nie masz żadnych szans, ale cały czas trzeba w ramach walki z kryzysem wydawać pieniądze na konsumpcję i usługi.


    • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 10:47
      Jako ze to sa urodziny dlatego kupie moze to co chciala, i kiedys mi o tym mowila. Dlatego nie bede sie podpisywal ale mysle ze bedzie wiedziec od kogo. Jest to atrakcyjna i bardzo dobra dziewczyna wiec gorzej jak przypisze kwiatki i prezent komu innemu :D A jak zrobic z ta dedykacja moze napisac jakas sentencje w ksiazce ??
      • horpyna4 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 10:59

        Możesz napisać coś w rodzaju "Od nieprzytomnie zakochanego frajera,
        który dopiero teraz docenia, co stracił i codziennie wali łbem o
        ścianę z tego powodu..."
        • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 11:39
          hahaha dobre ale sie zastaniawiam czy nie za bardzo hardcorowe :D wlasnie nie wiem jak to rozegrac, ona wie ze zaluje, ze chcialbym sie zmienic. Ale nei wiem czy chcialaby mi dac jeszcze jedna szanse. Dlatego mysle ze moze lepiej by bylo jak by wreczyc jej te roze i prezent. A jak bedzie chciala to sie spotka ze mna ?? Chyba ze jest strasznie uparta albo poprostu juz nie chce wiazac ze mna przyszlosci.
    • jedenpro.cent zemsta? 30.01.10, 11:53
      Chcesz się mścić na byłej kochance?
      Odpuść sobie i ciesz sie wolnością.
      Puściła ci wyświechtany tekst pt. zawsze będziesz dla mnie ważny i dałeś sie
      nabrać. A nie zaproponowała przyjaźni?

      PS. Książkę, to ona już na pewno ma ;)
      • lisy Re: zemsta? 30.01.10, 12:23
        Zemsta... Naprawdę chłopie brakowało im Ciebie w czasach wojen
        krzyżowych.
      • slash02 Re: zemsta? 30.01.10, 12:26
        Może to i zemsta tak tez mi sie wydaje po tym jak sie zachwuje jak sie od czasu do czasu spotkamy, doskonale zdaje sobie sprawe co mnie wkur.. i tak robi. Chcialbym powiedziec jej jak wiele dla mnie znaczy, ale wiem ze to nic nie zmieni dlatego chyba postaram sie w taki sposob jakies kwiaty na urodziny, kiedys sie moze spotkamy na jakims piwie. I w taki sposob bym chcial to odbudowac. A co ma byc to bedzie dlatego nie chcialbym robic nic na sile. A przyjacielem napewno jej nie bede, wole zerwac znajomosc, nie bede chcial wysluchiwac jak to sie jej np. nie uklada w kolejnych zwiazkach !!
        Ksiazki takiej nie ma jestem pewien. :)


        • marguyu Re: zemsta? 30.01.10, 12:41
          Kwiaty i ksiazke o ktorej wiesz, ze sprawi jej przyjemnosc.
          Z samych kwiatow to i osiol jest zadowolony, bo ma wyzerke.

          Horpyna dobrze radzi, napisz cos w tym stylu, moze bardziej soft.
          Niczego nie ryzykujesz, wiele mozesz zyskac ;)

          ps. I pamietaj, ze dorosli ludzie powinni umiec ze soba rozmawiac a
          nie tylko stroic fochy, wku...ac sie itp. Jak ja chcesz, to bierz
          taka jaka jest.
          • slash02 Re: zemsta? 30.01.10, 12:50
            Masz moze jakas fajna sentencje ??

            Ja myslalem o takiej
            Nie ten szczęśliwy, Co wszystkie kwiaty zrywa, Lecz ten, co zerwie jeden I szczęściem go nazywa.
            • jedenpro.cent Re: zemsta? 30.01.10, 13:03
              Matko Buzka! To brzmi jak opis na gadu-gadu albo wpis do pamiętnika koleżanki z
              podstawówki.
            • wartosc.energetyczna Re: zemsta? 30.01.10, 13:10
              slash02 napisał:

              > Masz moze jakas fajna sentencje ??
              >
              > Ja myslalem o takiej
              > Nie ten szczęśliwy, Co wszystkie kwiaty zrywa, Lecz ten, co zerwie jeden I szcz
              > ęściem go nazywa.

              chcesz ją rozśmieszyć? jeśli tak to ja proponuję taką sentencję:

              "na górze róże na dole gżegżółka, pokochaj mnie jak mała pszczółka"
              • jedenpro.cent Re: zemsta? 30.01.10, 17:10
                Jak piszesz gżegżółka, no jak piszesz?

                No... może i dobrze :/
                • wartosc.energetyczna Re: zemsta? 30.01.10, 18:14
                  jedenpro.cent napisał:

                  > Jak piszesz gżegżółka, no jak piszesz?
                  >

                  palcami o klawiaturę
            • amuga Re: zemsta? 30.01.10, 17:02
              > Ja myslalem o takiej
              > Nie ten szczęśliwy, Co wszystkie kwiaty zrywa, Lecz ten, co zerwie
              jeden I szcz
              > ęściem go nazywa.

              A mnie sie podoba i jest bardzo wymowne.
              Jezeli cie zniechecily negatywne komentarze innych to podpowiem ci
              ze jak chcialam zacytowac cos podobnego to szlam do ksiegarni i
              wyszukiwalam w roznych zbiorach poematow milosnych odpowiedniego
              fragmentu i cytowalam.
              Jeszcze dodam ze na twoim miejscu ja bym sie podpisala przy dawaniu
              prezentu i kwiatow. Skoro i tak przypuszczasz ze ona i tak sie
              domysli kto to jest to jaki jest sens nie podpisania sie? Troche to
              jak "niewidzialna reka" czyli troche niepowazne.
              Powodzenia bo sztuka jest naprawic blad i do niego sie przyznac a
              nie uciekac od niego.
        • jedenpro.cent Re: zemsta? 30.01.10, 13:02
          Po rozstaniach dochodziłem do siebie średnio przez ok. 1,5 roku. Jakieś durne rozważania, co by było gdyby, co ja źle zrobiłem, co ona zawiniła i takie bzdety. Próby ponownych spotkań, złość, obwinianie, rozczarowanie.
          Grzechy "dzieciństwa".

          Po co ci to wszystko? Dojrzej do samotności. Nie będziesz nikogo ranił, wku...ał, przynależał, kontrolował, czekał, kupował kwiatów i książek. Nie będziesz pytany o czym myslisz, gdzie byłeś, kiedy wrócisz i co będziecie robic jutro.

          Wolność. Jesteś jakiś niekompletny, że nie możesz bez baby być szczęśliwy?
          • slash02 Re: zemsta? 30.01.10, 13:10
            No nie wiem moze nie trafiles na swojej drodze na taka kobiete z ktora bys chcial byc. Z nia czulem sie wolny dawala mi duzo swobody a przy okazji mialem niesamowita kobiete...
        • lisy Re: zemsta? 30.01.10, 16:35
          Hyyy to zależy Ci na niej czy chcesz się mścić? Szczerze to jestem w
          szoku - jak następnym razem dostanę książkę, naszyjnik, senstencję i
          kwiaty będę wiedziała że to z nienawiści :>
    • jedenpro.cent wpis homeopatyczny 30.01.10, 17:13
      Wpisz jej ulubiony tekst czyli
      ZAWSZE BĘDZIESZ DLA MNIE WAŻNA.
      Na pewno się wzruszy ale uważaj uważaj, bo... może wrócić.
      • marguyu Re: wpis homeopatyczny 30.01.10, 18:05
        hm... nie wiem, moze napisz:
        "Czas spedzony bez ciebie jest czasem straconym".
        To cytat z Torquato Tasso zwanym il Tasso, poety wloskiego renesansu.

    • coralina1982 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 19:12
      Na mnie by nie zrobiło. Czułam bym się zniesmaczona i niezadowolona, gdyby mój
      "były" wysłał mi prezent.

      Chcesz ją kupić, a nie zrobić wrażenie.

      Przypominasz mi trochę mojego byłego, który mnie nękał. Też mu powiedziałam, że
      zawsze będzie dla mnie ważny. Oj jak ja później żałowałam tych słów.

      • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 21:34
        Nie chce jej kupic !! chce sie zachowac jak czlowiek skoro jak byly moje urodziny i bylismy razem kupila mi prezent to nie moge byc dluzny ?? Nawet jak juz nie bedziemy razem nigdy !! A nekac jej napewno nie zamierzam, nie pisze sms nie dzwonie, tyle tylko co sie spotkamy jakos przypadkiem to pogadamy chwile. ALe czlowiekiem trzeba byc a nie wiesniakiem
        • coralina1982 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 23:07
          <<<Przestawie moj problem jakos w sylwestra sie rozstalismy po prawie rocznej
          znajomosci z wyjatkowa kobieta, ktora dopiero docenilem jak stracilem.>>>

          Dawanie prezentów nie polega na czekaniu, aż ktoś Ci się odwdzięczy,
          wieśniactwem jest taki sposób myślenia. A nawiązując do kilku ostatnich wyrazów
          cytowanej wyżej przeze mnie Twojej wypowiedzi: nie martw się, szybko znajdzie
          się ktoś ją baaaardzo doceni, o ile już ktoś tego nie robi. Wybacz za moją
          jadowitość. Po prostu stwierdzam fakty. Mimo wszystko pozdrawiam i życzę powodzenia.
          • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 30.01.10, 23:49
            Dostałem od niej prezent wiec odwdziecze sie tym samym i tyle. A co ona z tym zrobi... Napewno ktos ja pociesza jestem pewien a nawet to wiem. I mimo tego ze jestem zazdrosny to i tak nic z tym nie robie nie molestuje ja smsmi ani rozmowa wiec nie wiem jaki ty masz problem. A prezenty daje sie komus kogo sie lubi i darzy sentymentem. A problem z rozstaniem byl taki ze cos sie wydarzylo i to mialo wplyw na jej decyzje. Z rozmowy z nia mowila ze mi wybaczyl wiec moze...
            • coralina1982 Re: Zrobi to wrazenie ?? 31.01.10, 10:44
              Ja nie mam problemu, to Ty go masz. Nie jestem autorką wątku.

              • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 31.01.10, 11:36
                Ty masz problem bo majac prawie 30 lat to bym chcial juz miec zone i dzieci. A ty co ?? szukasz księcia z bajki.W zwiazku sa czasami dobre i zle chwile najwazniejsze zeby z tymi drugimi sobie jakos szybko poradzic. A Ty mysle ze klasycznie jak jest fanie to jest fajnie jak juz sie dzieja jakies problemy to sie zmywasz... pozdro
                • coralina1982 Re: Zrobi to wrazenie ?? 31.01.10, 20:48
                  Ja uciekam? Ja z Tobą nie byłam. :)

                  Prosiłeś o opinię, to Ci proszę bardzo. Jak jesteś taki wrażliwy to pisz
                  wiersze, forum nie dla Ciebie, bo tu ludzie piszą prawdę.
    • jedenpro.cent Syndrom Bohuna 31.01.10, 11:45
      Możesz jej pół Ukrainy rzucić do stóp a ona i tak wybierze nudnego
      Skrzetuskiego. Baby tak mają.
      Czy ona choć troche przypomina Scorupco?
      Pewnie jakaś roztyta gruszka.
      • slash02 Re: Syndrom Bohuna 31.01.10, 11:51
        powiem Ci ze jest ładniejsza od Scorupco a zresztą każdy ma inny gust
        • slash02 Re: Syndrom Bohuna 31.01.10, 20:33
          Zrobilem tak jak mowilem. Kwiaty kurier, prezenty, zrobily wrazenie ale tak jak ktos juz tu mowil, stwierdzila ze chcialem ja przekupic. I zrozum tu kobiete :) Nic postaralem sie, wydalem kupę kasy ale nie żałuje w ogolę. Chociaz jak czlowiek sie zachowalem i wiem na czym stoje.
          • coralina1982 Re: Syndrom Bohuna 31.01.10, 20:53
            Powiem Ci szybko czemu nie zrobiło to na niej żadnego wrażenia. Bo wrażenie to
            może zrobić np. czyjaś inteligencja, a nie przekupywanie kogoś biżuterią albo
            kwiatami.

            To najgorszy sposób jak się coś zbroi, lepsza by była... po prostu szczera
            rozmowa, nic tak nie robi wrażenia.

            • slash02 Re: Syndrom Bohuna 31.01.10, 21:19
              Sprawa wyglada tak ze troche przegiolem, i jeszcze wczesniej jakos sie nie dogadywalismy poniewaz ona oczekiwala wiecej zaangazowania z mojej strony. A ja jestem takim czlowiekiem ze tak powiem drugiej szansy. Zawsze musze cos odp.. zeby pozniej to naprawic i zeby wszystko gralo jak nalezy. Tak bylo w szkole, w domu, na uczelni z kolegami. Ale zawsze mi wychodzilo i mialem farta a teraz... Szkoda ze tak wyszlo bo naprawde fajna para bylismy.
              • slash02 Re: Syndrom Bohuna 31.01.10, 21:35
                powiem Ci coralina ze zrobilo na niej wrazenie !! czulem w jej glosie wzruszenie i powiedziala ze jak zobaczyla kwiaty to sie poplakala. Na pewno jej sie milo zrobilo. Powiem Ci ze pewnie dziewczyna jest w kropce. Bo sie chyba nie spodziewala takiego obrotu sprawy. Wiem ze przekupywanie nic nie zmieni, dlatego to byl moj ostatni prezent. To kobieta ma ostatnie slowo. Pogadalbym z nia ale wiesz rozmowa wyglada troche jakby mnie zlewala. Moze ona czeka na konkrety ?? z mojej strony. Ale nie chce byc takim natrętem jak ty pisalas na forum. Takim typem napewno nie bede !!!
    • bakejfii Re: Zrobi to wrazenie ?? 01.02.10, 01:50
      Chcialbymteraz uslyszec Twoj niebianski glos wlasnie teraz na chwile
      przedodejsciem do krainy snu gdzie mroki okryja mnie sennym
      plaszczem.Kocham Cie,miluje, wielbie dobranoc wybranko mego
      serca.Nie mysl,ze jestem typowym mezczyzna,ktoremu zalezy tylko na
      jednym,bo wrzeczywistosci tak nie jest.Fakt,ze nie ma juz takich jak
      ja wiernych jednej Twe slowa sa jak najslodszy pocalunek pelen
      rozkoszy.Tylko Tywzbudzasz we mnie takie fmocje.Pamietaj o tym
      zawsze.Moj kwiecie,moj skarbenku.Muzo z moich marzen.
    • big.ot Re: Zrobi to wrazenie ?? 01.02.10, 02:25
      Nie rób szopki z książkami i biżuterią, bo kobiety nie przekupisz.
      Tak jak ktoś zaproponował -chabazie + zaproszenie na jakieś reumatyczne spotkanie już wydaję się lepsze.

      > Ze zawsze bede dla niej wazny. Mysle ze to jest jej jakis klucz :)

      Kobiety tą "ważność" traktują trochę inaczej tzn bliski przyjaciel też może być ważny
      • slash02 Re: Zrobi to wrazenie ?? 01.02.10, 10:24
        nie bede jej przyjacielem bo przyjazni miedzy kobieta a mezczyzna nie ma !!!zawsze jedna ze stron jest troche bardziej zaangazowana. A ja cos caly czas do niej czuje wiec to nie bylo by sensu. Nie bede z nia teraz w ogole gadal znikam z jej i ona znika z mojego zycia. Zobaczymy jak sie to wszystko potoczy. Z drugiej strony nie sadze zeby tak szybko znalazla sobie jakies nowego frajera chociaz nigdy nic nie wiadomo moze przez caly czas ze mna sie oszukiwala

        W sumie zrobilem ta szopke, chcialem zeby jej sie milo zrobilo. Chcialem rowniez zaprosic ja do restauracji pogadac. Ale napisala ze spotyka sie z kims. To odpuscilem. Nie wiem dlaczego tak sie dzieje po raz pierwsszy zostalem tak wyje..any

Inne wątki na temat:
Pełna wersja