lotus.g 01.02.10, 12:32 Co byście zrobiły w takiej sytuacji? forum.gazeta.pl/forum/w,95289,106587866,106587866,Lepsze_samotne_macierzynstwo_czy_brak_dzieci_.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
filo764 Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 12:37 NIGDYnie zdecydowałabym się świadomie na samotne macierzyństwo - zwłaszcza z 'obojętnie ' jakim partnerem, byle by zostać zapłodnioną i miec dziecko :?:/ Jak dla mnie - szczyt desperacji! Ale widze że staje się to modne. Strasznie chora moda. I smutna. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:01 Mam w dalszej rodzinie kobietę, która sama wychowuje dziecko (właściwie to wychowują je jej rodzice) i oświecona jej przykładem wolałabym jednak żeby mój facet nie spieprzył jak zajdę w ciążę (czyli dziecko planujemy razem). Dlaczego? Bo często samotne matki nie wytrzymują i spotykają się z byle kim, albo dołują się, że dziecko wychowuje się bez ojca. Wyjątek: gdyby ojciec dziecka okazał się "agresorem", pijakiem lub idiotą polecam jednak samotne macierzyństwo lub szukanie zastępcy ;P Odpowiedz Link Zgłoś
wartosc.energetyczna Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 20:41 rzeka.chaosu napisała: > Mam w dalszej rodzinie kobietę, która sama wychowuje dziecko (właściwie to > wychowują je jej rodzice) i oświecona jej przykładem wolałabym jednak żeby mój > facet nie spieprzył jak zajdę w ciążę (czyli dziecko planujemy razem). > > Dlaczego? Bo często samotne matki nie wytrzymują i spotykają się z byle kim, > albo dołują się, że dziecko wychowuje się bez ojca. > > Wyjątek: gdyby ojciec dziecka okazał się "agresorem", pijakiem lub idiotą > polecam jednak samotne macierzyństwo lub szukanie zastępcy ;P > > ale pytanie nie dotyczy wyboru: dziecko z ojcem czy bez ojca. Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:04 Brak widoków na normalnego partnera? A mało to chłopów po świecie chodzi? To nie jest ginący gatunek. A jeśli z całej liczby chłopów żaden się nie nadaje - to oznacza, ze kobieta ma coś z głowa i nie powinna zostawac matką. Inaczej jest jeśli kobieta jest na przykład bardzo niesmiała, albo słobo rozbudzona seksualnie, albo aseskualna i nie ma ochoty sie zmuszać do związku z mężczyzną - a jednak czuje instynkt. Dlaczego nie miałaby zostać matką? A że dziecko będzie bez ojca? Kiedys ojcowie ginęli na wojnach, dziś "giną" na imprezech w ramionach wluzowanych szmat? Co za róznica? Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:17 Kiedyś ojcowie ginęli na wojnach, dziś "giną" na imprezach w ramionach wyluzowanych szmat? Co za różnica? Ha ha ha :D Myślę, że to zdanie idealnie oddaje przemiany społeczne., przemiany męskości (i kobiecości), które zaszły w ciągu ostatnich dekad :D Brawo Bogini ;D ;D:D Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:24 > Kiedyś ojcowie ginęli na wojnach, dziś "giną" na imprezach w ramionach > wyluzowanych szmat? Co za różnica? swietne zdanie, ale mimo wszystko skazanie dziecko swiadomie na zycie bez ojca jest egoizmem. Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:27 Są sytuacje, w których brak tatusia jest lepszy od posiadania tatusia poj.ba. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:38 sa takie sytuacje, nie przecze, ale brak tatusia ogolnie to jest trauma dla dziecka.I co ta pani mu potem powie:mam cie z banku spermy:-D Odpowiedz Link Zgłoś
rzeka.chaosu Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:46 W Szwecji nawet jak z banku spermy to dziecko wie kto jest jego ojcem :D Hehheheh No, ale faktycznie głupio brzmi, ale lepiej niż twój tatuś to totalny baran, zatłukł twojego rocznego braciszka :/ i teraz kibluje. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:56 uwazam, ze popadanie w skrajnosci nie jest zdrowe.Przeciez na swiecie sa normalni faceci, bynajmniej w to wierze, chociaz sama jestem po rozstaniu.Jedynym problemem, ze teraz kobiety budza sie z reka w nocniku,chcialyby dziecko, a tu juz ostatnie chwile, bo zegar tyka. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:13 Dawniej facet po kilku latach "chodzenia" z kobieta miał moralny obowiązek z niż się żenić. To była sprawa honoru i gdyby przyrzeczenie dane kobiecie złamał to by się nie liczył "w towarzystwie" a ojciec czy brat tej kobiety miał prawo obić mu mordę lub wyzwac na pojedynek. Teraz można kobiecie obiecac wszystko a po kilku latach, gdy zaczyna cisnąc na dziecko, to ją zostawić "z ręką w nocniku" i znaleźć sobie następną do zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
la-bast Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:21 no, ale co ja mam na to poradzic? z reszta wiekszosc znanych mi bezdzietnych, bezmeznych kolo 40 bylo zajetych robieniem kariery i nagle dojrzaly do macierzynstwa,a ze 40 puka do drzwi to z wszystkiego nici. Jestes samotna porzucona przed 40?bo jakos tak emocjonalnie piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kkk Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:35 ... skazanie dziecko swiadomie na zycie bez ojca jest egoizmem. Podpisuje się pod tym Odpowiedz Link Zgłoś
kaiteki Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 16:09 "Przeciez na swiecie sa normalni faceci, bynajmniej w to wierze," Wiara nadzieja glupich. Radze sie pozbyc plonnycg nadziei. Dobry maz to jak los na loterii, badania naukowe to potwierdzaja. Tez mi sie nie podoba ale wole spojrzec prawdzie w oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:23 Khę. Oczywiście, że sporo chłopów po świecie chodzi. Dla kobiety ok 40tki to wygląda tak: fajni żonaci, single którym dobrze samym i nie chcą mieć dzieci ani rodziny, panowie samotni z różnymi odchyłkami typu: mamusia najważniejsza nie mam miejsca na inną kobietę, zarabiam minimalną krajową i szukam sponsorki, od kilku lat mam depresję szukam kobiety która się mną zajmie, pełny kieliszek najlepszy na wszystko, itd. Myślisz, że z kim najlepiej się zadać? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:32 Zas wolne kobiety do 40tki to same egzemplarze najlepszego sortu... Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:34 acha, i jeszcze panowie uwazający, że kobiety po 30tce a nie daj bosiu koło 40 tki to już stare raszple nie nadające się do planów zakładania rodziny i tak je traktujący. Odpowiedz Link Zgłoś
aardwolf Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:38 To wreszcie znalazłem niszę dla siebie bo nigdzie nie pasowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:55 Witam :))) I jak tam z dwudziestkami Ci wychodzi? ;) Da się coś wyczesać? Bo znajomy 43latek narzeka, że nie wie czemu go studentki nie chcą :) Odpowiedz Link Zgłoś
twojabogini Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:43 Hmm...Fakt, że do 40 większość osób, które chciały pozakładać rodziny już to zrobiła. Panowie, którzy z tym czekali, aby się wyszumieć i sami są koło 40 raczej bedą szukać młodszych partnerek - zgodnie z przekonaniem, że te "40" się na nikogo "nie załapaly" bo nie są niczego warte. Heh, w puli rzeczywiście asów raczej nie ma w tej kategorii wiekowej - ani w męskiej, ani w zeńskiej. Czyli normalnej kobiecie, ktora nie chce np. alkoholika pozostaje macierzyństwo i marzenia o miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:53 > Czyli normalnej kobiecie, ktora nie chce np. alkoholika pozostaje > macierzyństwo i marzenia o miłości. o tym właśnie mówię, która nie "dopięła" sprawy do max max 35, albo mając tyle lat została porzucona przez partnera , później może sobie własciwie darować marzenia o pełnej rodzinie zorganizowanej standardowa drogą i zająć się musi realiami: "dziecko zaplanowane w pojedynkę lub rezygnacja na zawsze z dzieci", a kiedys może się zwolni ktoś fajny z innego małżeństwa :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 20:31 dokladnie, wtedy moze bedziecie wspolnie wychowywac swoje dzieci a tak w ogole to ja nie wierze w ta gadke, ze po 30 czy 40 to juz sami beznadziejni sa wolni - roznie sie uklada, ludzie zmieniaja zwiazki nie widze wcale, zeby to byla prawda - faceci nigdy mi nie wydawali sie jacys super fajni i gdyby nie schemat spoleczny wolalabym byc sama, albo w jakims poligamicznym zwiazku z kilkoma na raz, ale tak sie nie da przezylam juz 30 lat i nie uwazam, ze okolo 20stki to byli tacy super faceci, ktorzy teraz sa niedostepni - zawsze bylo marnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 13:50 gdybym mogla sobie pozwolic na samotne macierzynstwo i rzeczywiscie pragnela miec dziecko to nie widze przeciwskazan. nie jest tez powiedziane ze takie dziecko musi sie wychowywac bez meskiego wzorca, ale ja zyje w troche innej rzeczywistosci niz pl. Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:06 no nie wiem, na forum zdaje sie panowac przekonanie ze kobieta po 30, a nie daj boze 40 i to na dodatek z dzieckiem to na zwiazek nie ma najmniejszej szansy. Odpowiedz Link Zgłoś
baba_jaga_100 lepiej za młodu 01.02.10, 14:11 mieć dzieci, stare baby z małymi dziecmi wygladaja beznadziejnie. Jak babcie! Nie raz powiedzialam do jakiejs baby ladna wnuczka, wnuczek i wielkie oburzenie bo to sie okazywala matka. Sorry kobity, ale dzieci sie ma jak sie jest mlodą :) Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: lepiej za młodu 02.02.10, 13:28 Też myślę, że lepiej za młodu, ale z zupełnie innego powodu niż to że później się wiekiem do dziecka nie pasuje. Młodszy organizm się szybciej regeneruje, po odchowaniu dziecka jest czas by jeszcze poszaleć sobie będąc nadal całkiem-całkiem babeczką, natomiast ciąża ok 40tki to zdecydowanie się na opiekę nad dzieckiem gdy sił witalnych już jest mniej i aż do swojej starości Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:16 Patrząc na sytuację z pozycji dziecka samotnej matki, która tak bardzo chciała urodzić, stwierdzam, że wolałabym nie mieć dziecka, niż świadomie decydować się na samotne macierzyństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:17 Pamiętajmy też, że na świat nikt z nas się nie pcha i rodziców nie wybiera, a mimo to musi ponosić konsekwencje ich postępowania. Odpowiedz Link Zgłoś
layale Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 14:16 Lotus, jeżeli tylko masz wystarczająco dobre zdrowie, siły, zaplecze materialne, rodzinne (w tym z męskimi jej odłamami mogącymi posłużyć za wzorce dla Twego dziecka), to imho nic nie stoi na przeszkodzie, abyś miała urodzić dziecko. Myślę, że paradoksalnie z dzieckiem masz większe szanse na poznanie fajnego faceta, niż bez niego. A jeżeli naprawdę bardzo pragniesz dziecka, to ta tęsknota po 40. Cię zeżre. Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:03 Ja dzieci nie chce, więc u mnie problemu nie ma, ale... Nie widzę problemu w tym, że samotna kobieta chce dziecka i się na nie decyduje sama. Nigdzie nie jest napisane, że dzieci mogą mieć tylko pary. Czasem życie układa się tak, a nie inaczej i co kobieta, która chce mieć dziecko na siłę musi szukać faceta na męża? Bez sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:18 Bez sensu to jest takie egoistyczne nastawienie: ja chcę, więc będę miała, choćby z banku spermy. Ciekawe, co jej dziecko na to za jakieś 10-15 lat. Ja wolałabym mieć pełną rodzinę, ale nikt mnie o zdanie nie pytał, gdy na świat przyszłam. Moja mama jest dobrą matką, ale mam do niej trochę żalu o pewne sprawy, których być może nie byłoby, gdyby nie to, że przyszłam na świat, w którym nie było ojca. Fakt - on był świnią, ale ze świnią się dzieci nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:18 Świnia = alkoholik, niestety Odpowiedz Link Zgłoś
princess_yo_yo Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:51 towje podejscie jest bardzo osobiste, to ze nie wyszlo w twoim przypadku nie zaczy ze z doskonalym ojcem by akurat wyszlo. tez mam zale do swojej niezyjacej juz matki a wychowywalam sie w pelnej rodzinie. nie da sie rozdawac licencji na posiadanie dzieci chociaz w niektorych przypadkach bylby to niezly pomysl:-) Odpowiedz Link Zgłoś
ja-27 Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:51 Nie rozumiem co w tym egoistycznego? Lepszy ojciec na siłę niż żaden? Lepszy ojciec świnia? Wiesz świat nie jest różowy i czasem ten super kandydat na ojca świnia okazuje się po przyjściu na świat i co? Matka powinna zabić dziecko, bo potem jej powie jesteś egoistką, bo nie ma obok ojca? Ja wolałabym dużo innych rzeczy mieć w dzieciństwie niż miałam. Nie wiesz jak Twoje życie wyglądałoby w pełnej rodzinie? Może wcale nie byłoby tak jak w marzeniach. A ja nadal uważam, że jak kobieta bardzo pragnie mieć dziecko to może je mieć sama. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 13:47 Całe tlumy kobiet "robią sobie" dzieci z teraz-kochanymi męzczyznami, którzy potem okazują się nieodpowiedzialnymi ojcami, albo okropnymi męzami. Czy Ty zamierzasz całe życie swoje i emocjonalność oprzeć na pretensjach do matki, że nie zatrzymała Ci ojca w domu? Wolałabyś życ z alkoholikiem pod jednym dachem byle mieć "pełną rodzinę"? Myslisz, że byś emocjonalnie sobie lepiej z tym poradziła niż z brakiem ojca w domu? Przeciez masz ojca, dlaczego nie masz pretensji do niego, że chleje i się tobą nie zajął, tylko do matki, że mimo zapewne wielu swoich ograniczeń życiowych, włożyła wiele sił by cię wychować w pojedynką skoro juz na świecie się pojawiłaś? Nie znasz osób, które mają pełne rodziny ale dzieci wychodzą z tych rodzin pokiereszowane emocjonalnie, bo rodzice tak się żrą wzajemnie albo psychicznie dręczą, ze potem dzieci sobie z tym nie radzą? Dlaczego dzieci tak bardzo często nie doceniają ile rodzice muszą włożyć sił, zdrowia, finansów, by na jakim-takim poziomie dzieci utrzymać i wychować? Dlaczego dla dzieci rodzice tak często są "złem koniecznym"? Wieczne pretensje niedojrzałych osobowości? Ja Ci radzę, załóż swoją rodzinę, zobaczysz jakiego partnera uda się Tobie wybrać na całe życie. i czy to dobry wybór będzie. Znajoma ma nastoletnie dzieci, skarżyła się ostatnio, że strasznie jej "pyskują" i kłopotów przyspażają, a po zastanowieniu się, przypomniała sobie, że ona do własnej matki tak samo w ich wieku "pyskowała". Dorosłośc to moment, gdy bierzemy za swoje życie w pełni odpowiedzialnośc. Przestajemy mieć do innych(najczęściej do rodziców) pretensje, że "to oni nam krzywdę zrobili, dlatego nam w życiu nie wychodzi". Są rodzice którzy krzywdzą dzieci, alkoholizmem, przemocą, itd. Większą życiową krzywdą dla dziecka jest zmuszenie go do życia z rodzicem alkoholikiem, niz wychowanie w pojedynkę bez libacji i awantur w domu. Odpowiedz Link Zgłoś
ani-a-35 Re: Życiowy wybór kobiety 01.02.10, 15:37 Jestem sama i w takim wieku, że juz raczej nie uda mi się założyć rodziny. Czuje ogromną potrzebę macierzyństwa, urodzenia, wychowania dziecka, ale w pełnej szczęśliwej rodzinie. Nigdy nie zdecyduje się na świadome samotne macierzyństwo. Pogodziłam się z tym, że rodzina, macierzyństwo to dla mnie niespełnione marzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 13:24 > Czuje ogromną potrzebę macierzyństwa, urodzenia, wychowania dziecka, > ale w pełnej szczęśliwej rodzinie. Faktycznie wydaje mi się, że ty tylko "marzysz" zamiast patrzeć realnie na świat. Jak myślisz, ile dzieci wychowuje się w SZCZĘŚLIWEJ rodzinie? a ile w takiej zwykłej przeciętnej w której zdarzają się złe i dobre chwile, zdrady, konflikty, znudzenia małżonkiem, wygrane lub przegrane wyjścia z małżeńskich kryzysów? Bo założyłaś, że SZCZĘŚCIE rodzinne można ZAPLANOWAĆ... A posiadanie męża tu i teraz daje gwarancję, że na wieki z Tobą zostanie... Nie ma nic na zawsze, oprócz tego, że jeśli w którymś momencie nawet szczęśliwego życia poczniesz dziecko, to jest szansa, że zostaniesz matką i będziesz nią nadal pomimo odejścia męża, kłótni w rodzinie, itd itp., Odpowiedz Link Zgłoś
ani-a-35 Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 14:01 Może rzeczywiście jestem zbytnią marzycielką, ale nie pozostało mi nic poza marzeniami. Odpowiedz Link Zgłoś
lotus.g Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 14:02 Ale wiesz, ze to jest TWÓJ WYBÓR. Odpowiedz Link Zgłoś
ani-a-35 Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 14:06 To nie jest mój wybór, tak się życie ułożyło, nigdy nie chciałam być samotną, bezdzietną kobietą. Odpowiedz Link Zgłoś
kaiteki Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 16:20 Ja jestem samotna dzietna kobieta. Za meza sluzy mi komputer. Widzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
puma_z_gminy_biala Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 18:27 Powiem tak ze zwykłej przekory - żałuję z całego serca że swego czasu byłam taka porządna i nie dałam sobie zrobić dziecka. W sposób naturalny, tylko i wyłącznie. A ile przyjemności po drodze :) Propozycji było sporo, pewnie wyszłabym, jesli nie za ojca dziecka to za jakiś inny "mąż". Jeśli nie, to i tak jakoś bym sobie poradziła i ciągnęła ten wózek. Na pewno ominęło mnie coś ważnego, do czego byłam powołana. Mogłabym też drażnić różnych faryzeuszy, którzy by mnie potępiali za samotne macierzyństwo, co za frajda. Ale uwaga - nikogo do niczego nie namawiam, każda musi sama dokonac wyboru. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 nigdy nie miałam takiego dylematu 02.02.10, 19:19 bo tez nigdy na serio nie chcialam mieć dzieci Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: nigdy nie miałam takiego dylematu 02.02.10, 20:27 ale jaki tu zreszta dylemat - czy bez meza nie mozna miec dziecka? czy nie da sie go samemu wychowac? czasem taki maz moze byc tylko kula u nogi, jesli sie z nim nie chce byc... Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: nigdy nie miałam takiego dylematu 02.02.10, 20:31 mahadeva napisała: > ale jaki tu zreszta dylemat - czy bez meza nie mozna miec dziecka? myslę,ze pytanie nie dot. meza, a samotnego, albo nie - macierzystwa > czy nie da sie go samemu wychowac? czasem taki maz moze byc tylko > kula u nogi, jesli sie z nim nie chce byc... wiesz, jak się nie chce z zalozenia z kims by, to sie moim zdaniem nie powinno z tym kims miec dziecka. Dziecko potrzebuje obojga rodziców. woem cos o tym, bo wczesnie stracilam tate (miałam 4 latka). Dzis mam tate - tajiego na serio, meza mojej mamy :) pojawil sie w moim zyciu, gy miałam cos koło 7 lat. w wieku 8 lat tak oficjanie - pobrali się. Nie wyobrazam sobie dzieciństwa bez niego ... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: nigdy nie miałam takiego dylematu 02.02.10, 20:47 ja tez doceniem, ze mialam oboje rodzicow... ale teraz kurcze obserwuje sie te rozwody i inne 'nowoczesne pomysly'... ja np. w ogole nie chce miec dzieci - w kazdej chwili, jesli Mis mnie wkurzy moge sie zmyc i kein problem. dziecko to duza odpowiedzialnosc. Odpowiedz Link Zgłoś
kora3 Re: nigdy nie miałam takiego dylematu 02.02.10, 21:36 mahadeva napisała: > ja tez doceniem, ze mialam oboje rodzicow... > ale teraz kurcze obserwuje sie te rozwody i inne 'nowoczesne > pomysly'... woesz Maha w zyciu bywa róznie - ja mówię o zalozeniu, a nie o losowych wypadkach > ja np. w ogole nie chce miec dzieci - w kazdej chwili, jesli Mis > mnie wkurzy moge sie zmyc i kein problem. dziecko to duza > odpowiedzialnosc. to nie jest sprawa Misia :) albo inaczej : Mis nie musi bc z matkadziecka, ale trzeba miec uzasadnione poejrzenie,z e nie roztanie się z dzieckiem wansem rozstając z matką. Mozna kochac swoje dzieci i byc z nui nie bedąc z matka. ojcem ich. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 20:25 jesli posiadanie dziecka jest dla kobiety takie wazne, to nie widze powodu, zeby w to mieszac faceta - co ma piernik do wiatraka - ze tak powiem jak bym chciala miec dziecko, to bym sobie zrobila ale nie chcę - za to liczy sie dla mnie fajny zwiazek - dlatego pracuje nad tym, a nie nad dzieckiem - i juz Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 21:38 Ja bardzo współczuję ludziom, którzy muszą machnąć sobie dzieciaka, żeby nie mieć pustego życia. I ewentualnego dzieciakowi też współczuję, rodziców i kiepskich genów. Nie widzę nic złego w samotnym macierzyństwie, o ile jest przemyślanie i podyktowane sensownymi przesłankami (a nie: pustka, kto poda szklankę wody, wszystkie koleżanki mają, zegar tyka). A sama wybieram brak dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
puma_z_gminy_biala Re: Życiowy wybór kobiety 03.02.10, 00:25 Ktos tu pisał o pustce i zegarze? cos mi sie widzi że jednak to są jednak twoje lęki skoro je tak jednym tchem wymieniłaś. Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Życiowy wybór kobiety 03.02.10, 20:41 Bardzo oryginalna interpretacja, chyba na zasadzie przypadłości faceta z kawału - tego, któremu wszystko się z gołą babą kojarzy. A gdybyś kliknęła w link podany przez autorkę tego wątku i przeczytała co tam napisano, to może mogłabyś nawet załapać o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
puma_z_gminy_biala Re: Życiowy wybór kobiety 03.02.10, 20:43 No tak, masz racje kliknęłam ale nie doczytałam, moja wina! Odpowiedz Link Zgłoś
allisek_al Re: Życiowy wybór kobiety 02.02.10, 23:19 Polecam do przeczytania również artykuły: Miłość romantyczna a rzeczywistość teta.ai/amz/konkurs/amz.php?a=4&p=4 Technika, której nauczył mnie mój mąż www.stronajacka.unl.pl/Konkurs/amz.php?a=4&p=4 Emocjonalne reagowanie a konstruktywne działanie www.amz.org.pl/AL/amz.php?a=4&p=4 Strach przed nieznanym - jak sobie z nim radzić? www.amz.org.pl/Konkurs/Konkurs/amz.php?a=4&p=4 Jak ulepszyć związek z dziećmi teta.ai/amz/konkurs/jb/amz.php?a=4&p=4 Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś