Gość: Magda
IP: *.acn.pl
10.02.04, 12:47
ja dzisiaj zaglądnełam, mój facet wstał o 5 rano (ma na zagraniczne
spotkanie służbowe)więc postanowiłam ze wstanę i zrobię mu śniadanko......
ponieważ ostatnio mamy poważny kryzys a on powiedział ze poznał kogoś,
starałam się cały wieczór uświadomić mu że powinien mi powiedzieć kto to jest
skoro stwierdził cyt..."to jest nie ważne, nie kocham jej"
więc z braku innego zajęcia capnęłam telefon który od pewnego czasu chował
przedemną, i.....znalazłam coś co o 5 rano obudziło mnie natychmiast....i na
pewno do tego sms'a nie trzeba dorabiać historii bo jest zbyt oczywista.
Pisał do niej że jest jego Księżniczką i czeka az uśmiech zagości na jej
twarzy....
to teraz mi powiedzcie czy warto zaufać komuś z kim było się kilka lat i robi
takie swiństwa?
Czekam na wasze opinie