Fitness i siłownia..to takie trendy...??????

03.02.10, 21:59
Czy chodzicie do fitness clubów albo siłowni?
Mam taką jedną koleżankę z małego miasteczka i ona ciągle chwali sie jak to
chodzi do fitness club i na masaże i na siłownie oraz saune i uważa ,że to
takie trendy i super..i wiem ,że tylko po to tam chodzi by pokazać jaka to
jest nowoczesna:):)Chwali sie ,że wykupuje karnety za grubą kase bo to
przecież takie super lanserskie jest :)
Ja wole ćwiczyć sama w domu ale co kto lubi..
    • vandikia Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:02
      To nie lanserskie ale normalne.
      Można cwiczyć w domu, jasne. W klubie poznajesz nowych ludzi,
      ćwiczenia wyglądają zupełnie inaczej, atmosfera inna, odprężasz się,
      odrywasz od codziennych zajęć i nie robisz 100brzuszków z przerwą na
      odlanie ziemniaków.
      Masz poza tym większą mobilizację z wykupionym karnetem i zupełnie
      inny układ dnia.
      • venettina Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:24
        Masz racje tylko czesciowo. Udowodniowno bowiem, ze znaczny odsetek
        kobiet zle sie czuje psychicznie po "zbiorowych" cwiczeniach, bo
        wtedy porownuja siebie z innymi i spada poczucie wlasnej wartosci
        oraz pogarsza sie nastroj.
        A zatem to co tobie moze odpowiadac, wcale nie musi komus innemu.
        • vandikia Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:29
          To mnie zaskoczyłaś ale w takim ze nie rozumiem takich kobiet, a
          raczej ich chodzenia na takie ćwiczenia. Poza tym to pewnie osoby,
          które porównują się ze wszystkimi i wszędzie, nie tylko na sali
          ćwiczeń.
          • vandikia Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:31
            Źle napisałam. Rozumiem, że takie badania zrobiono kobietom, które
            spróbowały i powiedziały - jednak nie.
            OK ale ja piszę o kobietach, które nie mają z tym problemu, bo jest
            też udowodnione że grupowe ćwiczenia przy muzyce i śmiechu wpływają
            nie tylko dobrze na ciało ale i duszę :)
            Jak to ktoś napisał.. jest wiele teorii naukowych i najgorsze jest
            to, że wszystkie są prawdziwe :)
            • kaczynksi Wystarczy drążek i kilka hantli po 40 kg!Po co prz 12.02.10, 13:10
              epłącać!?
              • senseiek Sknera z Ciebie i tyle.. 12.02.10, 14:04
                > Wystarczy drążek i kilka hantli po 40 kg!Po cepłącać!?

                Sknera z Ciebie i tyle.

                Wszystko przeliczasz na pieniadze.

                A po co isc do klubu albo dyskoteki, jak wodka z spozywczaka jest 10 razy tansza od drinkow na imprezie na miescie??
                • jakubowska100 ja chodze od 4 lat 13.02.10, 12:13
                  regularne chodzenie powoduje przede wszystkim dyscypline psychiczna - potem
                  jeden do jeden taka dyscyplina przenosi sie na prace. no i wzrost kondycji i
                  wytrzymalosci co wplywa super na caly organizm - metabolizm krazenie uklad
                  nerwowy... sam nie wiem co jest lepsze.
        • oldbay Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 22:05
          Nie wiem kto i gdzie robił takie badania i dowody, ale ja jestem
          przykładem czegoś zupełnie przeciwnego. W domu w ogóle nie mogę się
          zebrać żeby poćwiczyć, zwykle kończy się na tym że zrobię parę
          brzuszków, zadzwoni telefon i tyle. Albo wyrżnę nogą w jakiś stół bo
          nie mam takiej sali do ćwiczeń jaką oferuje mi klub fitness. Ćwiczyć
          uwielbiam w grupie, inne kobiety szczupłe i zgrabne wcale mnie nie
          dołują tylko jeszcze bardziej motywują do pracy nad sobą. Przy
          okazji mam darmową saunę, basen. Jakbym miała kase na masaże to tez
          bym chodziła regularnie.
          Każdy lubi inaczej, nie krytykuj koleżanki i nie oskarżaj o dziwne
          intencje tylko dlatego, ze ma inny gust.
          • sid.leniwiec Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 13.02.10, 10:57
            Też tak mam - w domu tylko brzuszki przez 15 minut, a porządne ćwiczenia w
            miejscu do tego przeznaczonym.:) Wiosną i latem jest łatwiej, bo pojawia się
            rower czy badminton, ale w czasie zimowych miesięcy sport na powietrzu dla mnie
            odpada. W prawdzie nie próbowałam sportów zimowych, bo nie lubię zimy, ale może
            kiedyś się przełamię.
      • aardwolf Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 13:19
        >> W klubie poznajesz nowych ludzi,

        jak Ty to robisz, że poznajesz nowych ludzi, bo ja chodzę na fitness ponad 60
        godzin miesięcznie i z moich obserwacji poznawanie kogokolwiek jest technicznie
        awykonalne. Już więcej ludzi poznałbym stojąc przez ten czas na ulicy.
        • spacecoyote Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:45
          Zaden problem. Ja chodze na zajecia grupowe z instruktorka, 4h w
          tygodniu. Zawsze jest troche nowych twarzy, ale wiekszosc to stali
          bywalcy, ktorzy sobie gawedza przed i po zajeciach, raz na ruski rok
          nawet na piwo chodzimy.

          A nieraz chodze poplywac i potem do jaccuzi i sauny. Tam juz naprawde
          latwo nawiazuja sie konwersacje.
          • aardwolf Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 07:32
            po zajęciach to ja nie jestem w stanie gawedzić tylko zastanawiam się czy
            wyżygać się od razu czy dopiero za 3 minuty
            • ezri Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 12:58
              aardwolf napisał:

              > po zajęciach to ja nie jestem w stanie gawedzić tylko zastanawiam
              się czy
              > wyżygać się od razu czy dopiero za 3 minuty

              Hahaha, skąd ja to znam? Mam dokładnie tak samo.
        • eye-witness Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 14:38
          Dokladnie. Na fitness chodzily ze mna same mamuski, pierwsze pytanie brzmialo
          "masz dzieci?", kiedy odpowiedzialam, ze nie, jakos nikt nie palil sie, zeby ze
          mna znajomosci zawierac;-) One pitolily o kupach, zapaleniu piersi,
          zabkowaniu... mi nie palilo sie, zeby uczestniczyc;-)
      • misiaszm Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 16:40
        Nie ziemniaki tylko kartofelki i nie odlac tylko odcedzic
    • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:02
      Jak mieszkalam w Anglii to spedzalam w klubie fitness do 10godz
      tygodniowo. Nie dlatego, ze trendy, a dlatego, ze w grupie fajniej
      sie cwiczy.
      Teraz nie chodze do klubu fitness (bo w okolicy zadnego nie ma),
      czasem cwicze cos w domu (ale nie mam juz takiej motywacji i tyle
      miejsca) no i codziennie chodze na narty.

      Zrozum, niektorzy kochaja sport i malo sie to wiaze z lansowaniem:/
      • spacecoyote Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:48
        Ja wlasnie mieszkam w Anglii i bardzo mi sie podobaja tutejsze fitness
        kluby, gdzie nie trzeba sie zapisywac na konkretne zajecia, dni i
        godziny - placi sie miesiecznie i mozna chodzic kiedy sie chce, na co
        sie chce i ile sie chce. Silownia, pelen wachlarz zajec z intruktorami,
        baseny, sauny itd. Chodza wszyscy, od chuderlawych nastolatkow po
        pakerow i dziadkow o lasce, ktorzy chca sobie spokojnie poplywac zabka.
        Zaden lans - po prostu naturalna czesc dnia.
        • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:50
          Dokladnie;)
          Juz nie mowiac, ze miesieczny koszt karnetu jest porownywalny z cena
          kolacji w fajnej restauracji:)
        • eye-witness Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 14:44
          A ja wlasnie wole zapisac sie na konkretne kursy, niz placic za wszystko,
          poniewaz ze wszystkiego nie korzystam. Przelicz sobie ile byc faktycznie
          placila, gdybys wybrala konkretne kursy.
    • blue.chaczapuri Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:03
      trendowe to jest dbanie o siebie, o zdrowie, kondycję, sylwetkę etc.,
      niekoniecznie w siłowniach za grubą kasę. a chwalenie się wydawaniem
      kupy forsy na cokolwiek , jest cóż.. małomiasteczkowe, jak kolezanka od
      karnetów chyba właśnie;)
      • vandikia Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:10
        nie wiem jak w innych miastach ale w moim dosć drogim mieście
        godzina fitnesu kosztuje 15 zł czy to gruba kasa? nie przesadzajmy.
        • blue.chaczapuri Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:23
          wiesz, dla mnie to żaden szał, ale autorka wspomina o "drogich
          karnetach". nie zapominajmy, że kwoty które na jednych nie robią
          wrażenia, innych mogą wprawiać w zdumienie
        • eye-witness Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 14:46
          U naszych zachodnich sasiadow placilam ok. 90 euro w miesiacu. Czy to juz jest
          konkretna kasa, czy jeszcze drobniaki?;-)
          • joanna_can Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 17:43
            > U naszych zachodnich sasiadow placilam ok. 90 euro w miesiecznie.

            Ja place troche ponizej $100 CAD za "membership plus" - (czyli
            ten "lepszy" kat z sauna sucha i parowa, "lepszymi" szafkami,
            pokojem wypoczynkowy, whirpool, osobna sala gimnastyczna itd.
            Czyli - Kanada jest tansza. :)
    • zeberdee24 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:06
      Na siłowni masz lepsze warunki i sprzęt który pozwala efektywniej ćwiczyć.
      • anaisanais96 dlaczego podkreśłaś że laska jest małego mista?? 12.02.10, 13:26
        To robi jakąś różnicę? Takie laski które chwalą sięile to na co nie wydały jest
        mnóstwo zarówno w dużym mieście jak i w małych mieścinach. a to że twoja
        koleżanka mówi o tym że ma karnet i chodzi na fitness tylko dobrze o niej
        świadczy. To oznacza że dobrze się tam czuje, dobrze bawi i namawia inne
        koleżanki do tego samego.
    • shimamoto_san Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:13

      najbardziej trendy jest zakładanie pięciu nowych watkow dziennie.koniecznie
      durnowatych.
      • milemi27 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:24
        nudzi mi się więc zakladam.twe wątki tez są durnowate często.
        odczep się więc kobito.będe bronic swych watków.
        • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 23:02
          milemi27 napisała:

          > nudzi mi się więc zakladam.twe wątki tez są durnowate często.
          > odczep się więc kobito.będe bronic swych watków.


          Z nudów można robić różne rzeczy. Mnóstwo pożytecznych również.
    • zmienna_elfka Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:16
      Nie wiem czy trendy ale sport to zdrowie w każdej formie!! I
      bynajmniej nie mam na myśli chwalenie się czymś tylko faktyczny
      wysiłek fizyczny!! Pozdrawiam,
    • tytus_flawiusz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:21
      cóż, taki sam wyznacznik pozycji towarzyskiej jak wiele innych, wczoraj aerobic,
      dziś fitness, jutro yoga, pojutrze jeszcze jakieś inne harakiri..
    • layale Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 22:24
      Ja mam firmowy karnet na siłownię i basen, ale tak Bogiem a prawdą,
      to rzadko korzystam. Jednakże, gdyby chciano mi ją odebrać, to
      bronić będę niczym niepodległości;).
      Co innego masaże, za dobry masaż odblokowujący moje meridiany czy
      jak to tam się nazywa, jestem w stanie dużo zapłacić, bo sprawdziłam
      na sobie, że to naprawdę działa:)
      A brzuszki w domu robię swoją drogą.
    • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 23:00
      Trendy srendy. Trendy to jest pewnie teraz takie nurkowanie albo... bo ja wiem
      paralotnie. Diabli wiedzą co. A nie żadne fitnessy. Fitness czy siłownia stał
      się po prostu jednym elementów higienicznego trybu życia. I to chyba o to się
      rozwija. Niektórzy po prostu zaczynają intensywniej dbać o swoje ciało. Nie
      tylko wcierać balsamy, ale i się ruszać. Stąd coraz więcej rowerów i rolek w
      sezonie, a poza sezonem kluby przeżywające jakieś oblężenia.

      Z racji mojego wrodzonego leniwusa pospolitusa nie dałabym rady sama w domu.
      Musiałby nade mną ktoś stać z biczem. A że nikt nie stanął z tym biczykiem, to
      poszłam pocić się wśród innych pocących się. Dodatkowo w klubach oprócz dużego
      wyboru dyscyplin masz instruktorów, a bardzo często dietetyków czy nawet
      doradców, którzy wskazują Ci drogę do osiągnięcia twoich celów. Czy to poprawa
      kondycji, czy schudniecie, czy nawet rehabilitacja.
      Zatem fitness to nie snobizm. Przynajmniej w moim odczuciu.;)
    • a1ma Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 03.02.10, 23:00
      Nie chadzam, nienawidzę pocić się bez celu.
      Lubię sporty, które pozwalają na opanowanie jakichś nowych umiejętności, a nie
      takie machanie kończynami bez sensu.
    • princess_yo_yo Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:17
      a jakie sa efekty? nie znam chyba nikogo kto bylby sprawny fizycznie
      a nie chodzil na silownie albo nie uprawial regularnie sportu. dla
      wyjasnienia: 5 minutowa przebiezka bez zadyszki nie swiadczy o
      sprawnosci fizycznej!
      • 83kimi Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:23
        Przecież karnet do klubu fitness nie kosztuje majątku! A mając karnet łatwiej
        się zmobilizować do ćwiczeń, dodatkowo w takim klubie można korzystać z siłowni,
        zajęć grupowych, porady trenera, często także basenu i sauny, w domu trudno to
        wszystko.
      • tytus_flawiusz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:25
        princess_yo_yo napisała:

        > a jakie sa efekty? nie znam chyba nikogo kto bylby sprawny fizycznie
        > a nie chodzil na silownie albo nie uprawial regularnie sportu.

        ale pierdy
        w ciekawym środowisku przyszło ci żyć albo masz skrzywione spojrzenie na świat.
        • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:27
          tytus_flawiusz napisał:

          > princess_yo_yo napisała:
          >
          > > a jakie sa efekty? nie znam chyba nikogo kto bylby sprawny fizycznie
          > > a nie chodzil na silownie albo nie uprawial regularnie sportu.
          >
          > ale pierdy
          > w ciekawym środowisku przyszło ci żyć albo masz skrzywione spojrzenie na świat.
          >
          >

          Biegać potrafi każdy, ale znacznie szybciej i dłużej ten, kto robi to często i
          systematycznie.;)
          • tytus_flawiusz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:46
            > Biegać potrafi każdy, ale znacznie szybciej i dłużej ten, kto robi to często i
            > systematycznie.;)

            znam niewygimnastykowane łamagi, które biegają długi dystans całkiem raźno. Odkąd to sprawność fizyczna zawiera się w pojęciu "bieganie", jeśli już to już bardziej "gimnastyka" (erotyczna też) ?

            A już piramidalną bzdurą jest stwierdzenie, że tylko siłownia jest gwarantem (oraz warunkiem koniecznym ) sprawności fizycznej człowieka. :-)))
            • princess_yo_yo Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:55
              hejze, napisalam silownia albo regularne uprawianie sportu. pod
              pojeciem silownia miesci sie sprzet kardio, czesc do cwiczen
              silowych i zajecia grupowe - u mnie sie to nazywa gym :-)
            • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 13:00
              Chodziło o ruch. Sprawniejszy jest ten, kto się rusza (pływa, biega czy robi
              szpagat w powietrzu) od tego, kto się nie rusza (nie pływa, nie biega, nie robi
              szpagatu w powietrzu).;)
              • tytus_flawiusz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 13:11
                menk.a napisała:

                > Chodziło o ruch. Sprawniejszy jest ten, kto się rusza (pływa, biega czy robi
                > szpagat w powietrzu) od tego, kto się nie rusza (nie pływa, nie biega, nie robi
                > szpagatu w powietrzu).;)

                owszem zgoda, ale w żadnym stopniu nie przekłada się to na fitnessy, pilatesy i
                inne reiki srejki.
                Owszem gdy definicje zawęzimy do wąskiego grona szeroko pojmowanych biurew to i
                owszem ! Statystyczna biurwa chodząca na siłownie jest sprawniejsza fizycznie o
                tej nie chodzącej. Ale świat biurew to zaledwie mały ułamek tego świata. (i
                dzięki Bogu)
                • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 18:37
                  > Owszem gdy definicje zawęzimy do wąskiego grona szeroko
                  pojmowanych biurew to i
                  > owszem ! Statystyczna biurwa chodząca na siłownie jest
                  sprawniejsza fizycznie o
                  > tej nie chodzącej. Ale świat biurew to zaledwie mały ułamek tego
                  świata. (i
                  > dzięki Bogu)

                  Statystyczna biurwa...
                  Pracuje w biurze i gwarantuje Ci, ze statystycznie bys w wiekszosci
                  dyscyplin przy mnie zdechl.
                  Czy to bieganie polmaratonow, czy to wspinaczka skalkowa, czy
                  ekstremalne wyprawy w gory... (patrz sygnaturka)
                  Juz nie mowiac, ze w moim biurze w przerwie na lunch kazdy bierze
                  narty w lape i zasuwa na pobliski stok.
                  • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:16
                    > Statystyczna biurwa...
                    > Pracuje w biurze i gwarantuje Ci, ze statystycznie bys w wiekszosci
                    > dyscyplin przy mnie zdechl.

                    gdyby jeszcze posiadała umiejętność rozumienia na co odpisuje.

                    Autolansu nie skomentuję, nie wpisuję się w tony "naszej klasy"
                    • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:22
                      > gdyby jeszcze posiadała umiejętność rozumienia na co odpisuje.

                      Na pogarde dla statystycznej "biurwy".

                      > Autolansu nie skomentuję, nie wpisuję się w tony "naszej klasy"

                      Oczywiscie. Trudno przelknac, ze przekleta biurwa jest sprawniejsza
                      od Ciebie.
                      • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:34
                        cafem napisała:

                        > Na pogarde dla statystycznej "biurwy".

                        w twoim przypadku raczej zaślepionej, narcystycznej biurwy

                        > Oczywiscie. Trudno przelknac, ze przekleta biurwa jest
                        > sprawniejsza od Ciebie.

                        Naprawdę sądzisz, że kogoś obchodzisz ? Ty i ten cały, powodowany kompleksami i
                        potrzebą publicznej akceptacji, lans ?

                        • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 19:35
                          Hehe. Zabolalo?;)
                          • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:35
                            > > Hehe. Zabolalo?;)

                            niby co ? To, że u ciebie wysiłek fizyczny podziałał jak u typowego mięśniaka i zatłukł resztkę szarych komórek ?

                            Ma mnie boleć, że nie potrafisz zrozumieć prostego zdania: "Statystyczna biurwa chodząca na siłownie jest sprawniejsza fizycznie od tej nie chodzącej".
                            • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:39
                              A Ty potrafisz zrozumiec zdanie:

                              > > gdyby jeszcze posiadała umiejętność rozumienia na co odpisuje.

                              > Na pogarde dla statystycznej "biurwy".

                              > niby co ? To, że u ciebie wysiłek fizyczny podziałał jak u
                              typowego mięśniaka i
                              > zatłukł resztkę szarych komórek ?

                              IQ mam sporo powyzej przecietnej, wiec statystycznie zapewne rowniez
                              wiecej od Ciebie.
                              • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:44
                                > IQ mam sporo powyzej przecietnej,

                                :-), napisz coś jeszcze o sobie :-). Może powklejaj jakieś fotki,a to z Alp, a
                                to "z przyjaciółmi na wielbłądach", a to jeszcze coś tam innego. Co sobie
                                będziesz żałować, skoro nk i facebook ci nie wystarcza


                                tylko cóż ci z tego IQ, skoro proste zdanie jest dla ciebie, przeszkodą nie do
                                przejścia
                                • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:49
                                  t_flavio napisał:
                                  > Co sobie będziesz żałować, skoro nk i facebook ci nie wystarcza

                                  Nie uzywam.

                                  > Może powklejaj jakieś fotki,a to z Alp, a
                                  > to "z przyjaciółmi na wielbłądach", a to jeszcze coś tam innego.

                                  He, z wielbladem kazdy moze sie sfotografowac. Dojsc w Alpach tam
                                  gdzie ja - juz nie. Do tego trzeba zaje.bistej fizycznej
                                  wytrzymalosci; ewentualnie helikoptera.
                                  • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 21:05
                                    cafem napisała:

                                    > Dojsc w Alpach tam gdzie ja - juz nie.

                                    pozdrawiam

                                    "Zdolna jestem niesłychanie,
                                    Najpiękniejsze mam ubranie,
                                    Moja buzia tryska zdrowiem,
                                    Jak coś powiem, to już powiem,
                                    Jak odpowiem, to roztropnie,
                                    W szkole mam najlepsze stopnie,
                                    Śpiewam lepiej niż w operze,
                                    Świetnie jeżdżę na rowerze,
                                    Znakomicie muchy łapię,
                                    Wiem, gdzie Wisła jest na mapie,
                                    Jestem mądra, jestem zgrabna,
                                    Wiotka, słodka i powabna,...."
                                  • tooz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 18:52
                                    cafem napisała:

                                    > t_flavio napisał:
                                    > > Co sobie będziesz żałować, skoro nk i facebook ci nie wystarcza
                                    >
                                    > Nie uzywam.
                                    >
                                    > > Może powklejaj jakieś fotki,a to z Alp, a
                                    > > to "z przyjaciółmi na wielbłądach", a to jeszcze coś tam innego.
                                    >
                                    > He, z wielbladem kazdy moze sie sfotografowac. Dojsc w Alpach tam
                                    > gdzie ja - juz nie. Do tego trzeba zaje.bistej fizycznej
                                    > wytrzymalosci; ewentualnie helikoptera.

                                    Ojojoj ale sie nie sfajdaj tylko od tej swojej zaje.bistej fizycznie
                                    wytrzymałości i swojego IQ powyżej przeciętnej (które z resztą dla podniesienia
                                    swojej samooceny trzepiesz co tydzień). Z Dodą byś się z pewnością dogadała też
                                    jest zaje.biście inteligentna. Szkoda że wytrzymałość i siła fizyczna zależą też
                                    w dużej mierze od rodzaju aktywności i przechodząc normalny trening koszykówki
                                    porzygałabyś się ze zmęczenia...
                                    • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 19:26
                                      tooz napisał:
                                      Szkoda że wytrzymałość i siła fizyczna zależą te
                                      > ż
                                      > w dużej mierze od rodzaju aktywności i przechodząc normalny
                                      trening koszykówki
                                      > porzygałabyś się ze zmęczenia...

                                      Zazdroscisz?

                                      Nie takie treningi jak koszykowka przechodzilam;)
                                      A wchodzi w to i bieganie maratonow, i sztuki walki, i wspinaczki
                                      dlugodystansowe (180 metrowe sciany - cztero i pieciowyciagowki), i
                                      kajakarstwo wyczynowe i wiecej nie pamietam, ale bylo tego sporo;)
                        • shimamoto_san Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:07

                          oho,wyrocznia znowu nadaje.masz jakąś nerwicę,ze tak cię wszystko denerwuje?
                          • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:36
                            > oho,wyrocznia znowu nadaje.masz jakąś nerwicę,ze tak cię wszystko denerwuje?

                            coś ad rem potrafisz napisać, czy jedyna umiejętność to pisanie ad personam i próba wywołania kolejnej pyskówki ?
                            • sid.leniwiec Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 18:24
                              Oj, Tytus, Tytus. Najpierw mądrości w innym wątku, że niby nie można mieć
                              depresji, po prostu z nudów w d... się przewraca, a teraz to. Ty chyba masz
                              jakiś problem.
                              • bat_oczir Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 13.02.10, 06:15
                                > Oj, Tytus, Tytus. Najpierw mądrości w innym wątku, że niby nie
                                można mieć
                                > depresji, po prostu z nudów w d... się przewraca, a teraz to. Ty
                                chyba masz
                                > jakiś problem

                                zapewne depresję :) :)
                  • ka.rro Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:36
                    cafem napisała:

                    > Juz nie mowiac, ze w moim biurze w przerwie na lunch kazdy bierze
                    > narty w lape i zasuwa na pobliski stok.

                    Szwajcaria???
                    • t_flavio Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:39
                      > Szwajcaria???

                      bardziej Lansiarnia
                    • cafem Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:41
                      ka.rro napisała:

                      > cafem napisała:

                      > Szwajcaria???

                      Tak;)
            • joanna_can Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 21:31
              Tytus, podejrzewam, ze jestes bardzo mlodym czlowiekiem i patrzysz
              na te sprawy z zupelnie innej perspektywy. Otoz nie sztuka byc
              szczuplym, wygimnastykowanym (czy sprawiajacym wrazenie
              wygimnastykowanego) czlowiekiem w wieku 20 - 30 lat, natomiast kiedy
              przychodzi piecdziesiatka/szescdziesiatka realia sie zmieniaja. Bez
              zadnej aktywnosci fizycznej (uprawianie sportu, regularna jazda na
              rowerze, bieganie, chodzenie, plywanie, gimnastyka - cokolwiek)
              trudno sie z lozka podniesc bez stekania. Pozyjesz, zobaczysz. Te
              fitness kluby to twoja inwestycja na potem i zywa przyjemnosc na
              teraz. Nie musisz wierzyc - przekonasz sie w ten czy inny sposob.
        • princess_yo_yo Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 12:46
          a ty znasz ludzi ktorzy nie uprawiaja sportow i sa sprawni? potrafia
          z marszu zagrac mecz tenisa, przebiec pare kilometrow albo pojezdzic
          przez pare dni na nartach? to gratuluje, ale sa tez ludzie tacy jak
          ja ktorzy nad sprawnoscia fizyczna musza pracowac.
          • tytus_flawiusz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 13:00
            princess_yo_yo napisała:

            > a ty znasz ludzi ktorzy nie uprawiaja sportow i sa sprawni?

            znam nawet całkiem liczną grupę

            > potrafia z marszu zagrac mecz tenisa,

            pewnie większość z nich w ogóle nie potrafi grać w tenisa :-) (wg. Twej definicji pewnie są inwalidami)

            > przebiec pare kilometrow

            spoko

            > albo pojeździć przez pare dni na nartach?

            ci co potrafią, spokojnie dają radę

            dodatkowo potrafią pływać, chodzić po drzewach, skakać po dachach, wspinać się po rusztowaniach (rozumiem, że to się nie liczy, bo nie skałki ani ściana wspinaczkowa) i przecisnąć się przez rozmaite "tory przeszkód"

            > to gratuluje, ale sa tez ludzie tacy jak
            > ja ktorzy nad sprawnoscia fizyczna musza pracować.

            Twoje pojęcie "sprawności fizycznej" to określenie z gatunku "snobizm". "Sprawność fizyczna" pojmowana jest jako rutynowa, "obowiązkowa" partyjka squasha, pana managera.
            Patrzysz na świat jakby żyły na nim tylko gnijące godzinami w stołku biurwy.
          • aniorek Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 10:55
            princess_yo_yo napisała:

            > a ty znasz ludzi ktorzy nie uprawiaja sportow i sa sprawni? potrafia
            > z marszu zagrac mecz tenisa, przebiec pare kilometrow albo pojezdzic
            > przez pare dni na nartach? to gratuluje, ale sa tez ludzie tacy jak
            > ja ktorzy nad sprawnoscia fizyczna musza pracowac

            Tak, sama w to nie wierzylam, dopoki nie poznalam kogos takiego. Facet pali jak smok, sport uprawia rzadko, ale potrafi przebiec pare kilometrow, itp. Ostatnio zorganizowal sobie z kolegami taki meeting lekkoatletyczny i probowali sie w roznych sportach (sprint, rzut oszczepem, etc). Faceci, ktorzy chodza na silownie 4x w tygodniu i aktywnie uprawiaja sport, nie mogli dotrzymac mu kroku. A on sobie jeszcze popalal w przerwach. Dodatkowo kolega moze wrzucac w siebie dowolne jedzenie, a i tak nie tyje.

            Niektorzy tak po prostu maja, czesto jest to tez dziedziczne. A niektorzy (w tym ja) musza pracowac na dobra forme.
    • wicehrabia.julian trendy jest utrzymywanie sylwetnki bez wysiłku :) 04.02.10, 18:44
      milemi27 napisała:

      > Czy chodzicie do fitness clubów albo siłowni?

      a po co? i bez tego mam ciało gladiatora
      • menk.a Re: trendy jest utrzymywanie sylwetnki bez wysiłk 04.02.10, 18:50
        I hrabisko zakasowało wszystkich.:D
        • wicehrabia.julian Re: trendy jest utrzymywanie sylwetnki bez wysiłk 04.02.10, 18:53
          menk.a napisała:

          > I hrabisko zakasowało wszystkich.:D

          jestem tylko szczery, jak zwykle z resztą :)
    • minasz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 04.02.10, 20:53
      w domu to ja tylko pompuje pompuje i pompuje :)
    • mechantloup Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 09:25
      Na siłowni byłam ze dwa razy, i jak dla mnie większość przychodzi tan na lansik.
      Już pomijając, że co chwila na tym forum któraś pyta, co ma założyć na siłownię
      co by być trendy. Trochę żałosne. Bo wynika z tego, że nie idzie pracować nad
      swoją figurą i kondycją, tylko po to, żeby się pokazać innym.

      Enyłej, na siłowni swego czasu spotykam pindę w różu, która stała nad głową
      swojemu ćwiczącemu menowi i klepała jak najęta: "Misiu, ale ty jesteś silny.
      Oooooochhh. Misiu, ale masz mięśnie. oooochhhhhhhhhhh!"
      Albo dwie laski stojące non stop przed lustrem, wypinające się i wyginające i
      trajkoczące: "Ale ty masz łydeczki.Ale masz dupcię, ale masz super koszulkę. To
      Reebok? Ta za 2 stówy. Ty, patrz jaka gruba, co za namiot ma na sobie. Jak można
      tiszert taki założyć na siebie", etc.
      Po dwóch wizytach na siłowni doszłam do wniosku, że nie przychodzą tam tylko
      pustaki i nie o ćwiczenie tam chodzi. Karnety odsprzedałam i znalazłam sobie
      rozrywkę sportową na wyższym poziomie.
      • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 09:29
        A Ty na te siłownie to po co poszłaś? Podsłuchiwać rozmowy jakichś idiotek, czy
        ćwiczyć?
        I nie, nie było tu uderzenia w stół i nożyce się odezwały. Nie chodzę na
        siłownię, tylko jak napisałaś zażywam rozrywki sportowej na innym poziomie,
        chociaż nie wiem czy wyższym.;)
        • minasz Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 09:38
          a ty co sie jej czepiasz???????? PMs?
          co ma niby robic zatkac wata uszy, od zawsze na siłke przychodziło mnostwo
          pozerów ktorzy non stop sie ogladaja w lustrach czy ładnie sie buduje hehehe
          • menk.a Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 10:38
            Bo lubię? Bo mam kaprys? Bo jestem wredna? Bo jestem stara panną? Bo...? Wybierz
            sobie odpowiedź.:P
    • sid.leniwiec Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 18:22
      Trendy, nie trendy... Grunt, że nieszkodliwa moda w odróżnieniu od np. solarium.
      Ja, tam gdzie chodzęm lansu nie zauważyłam. Chodzę na siłownię, czasami aerobik.
      Najbardziej lubię jeździć na rowerze, ale jest to dla mnie do przyjęcia tylko
      gdzieś tak od marca/kwietnia do października.
    • teletoobis Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 05.02.10, 21:59
      hop
      • musam Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 06.02.10, 00:18
        mieszkam w szwajcarii, na stoki jazdze ale nie co tydzien :)
        za to mamy u nas w pracy,Fittness spezialnie dla zatrudnionych
        (kosztuje "chleb z maslem"), chodze 3 w tygodniu bo chce byc w
        formie a nie ze to moda czy co. W ladne dni chodze podczas przerwy
        obiadowej na godzinny spacer wzdluz aary (slicznie tu)a latem obok
        naszego business cetrum jest basen otwarty wiec chodze prawie
        codziennie i plywam 2 km...wole to, niz pocenie sie w fitnessie
    • miss.mirabelka Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 06.02.10, 09:56
      Akurat zimą to siłownia czy fitness to dobre rozwiązanie, bo łatwiej się
      zmobilizować do ćwiczeń w pomieszczeniu niż np. biegać po zaśnieżonym parku. Ja
      akurat zajęć fitnessu nie lubię, ale siłownia jest ok. Przede wszystkim mam do
      dyspozycji maszyny, które pozwalają lepiej zaktywizować niektóre partie mięśni.
      Oczywiście mogę z braku okazji pójścia na siłownię poćwiczyć w domu i często tak
      robiłam, ale jednak dobrze wyposażona siłka ma swoje zalety. Poza tym w klubie
      masz do dyspozycji trenera, przynajmniej na początku dobrze się skonsultować,
      nauczyć techniki ćwiczeń itp. Ale tak naprawdę i siłownia i ćwiczenia w domu
      mają swoje zalety:

      ksztaltowanie-sylwetki24.blogspot.com/2009/10/czy-fitness-club-jest-niezbedny.html
    • nat_25 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 11.02.10, 14:30
      Tak na marginesie: porownanie silowni z 3 krajow:

      Chodzilam na niewielka silownie w Polsce: pelno karkow wyrosnietych
      na sterydach. Czulam sie tam jak miniaturka doslownie :D
      Jak pojawialy sie jakiekolwiek dziewczyny to wlasnie takie, co to
      cwicza w pelnym makijazu i przebranie sie w dres zajmuje im 20 minut
      minimum w szatni. Nie mowiac o tym jak sie z powrotem przebieraja w
      normalne ciuchy to ze 30 minut schodzi , no bo trzeba sie od nowa
      wypindrzyc

      na Wyspach: normalny fitness club z basenem: najczesciej ludzie w
      srednim wieku, panie domu, wszyscy w powyciaganych dresach, wszyscy
      z lekka nadwaga (oprocz paru karkow - Polakow ) Nikt sie specjalnie
      nie przejmowal tym, jak wyglada, ani tym, jak wygladaja inni


      obecnie, w Budapeszcie, centrum fitness : na silowni same
      japiszony :) Single, ok. 30stki, spedzajacy naprawde duzo czasu na
      pracy nad tym, jak wygladaja. Wszyscy szczupli i wysportowani i
      obowiazkowo najnowsze ciuchy pumy nike srajke itd
      Obserwuje nawet cos na ksztalt fitnessowej mody zmieniajacej sie
      sezonowo :D



      • zawszezabulinka Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 11.02.10, 22:20
        ja chodze do fitnes clubu - na silownie, to juz miesiac mija, kupuje kolejny
        karnet. nie uwazam tego za lans. cwicze bo chce, lubie/polubilam

        > Tak na marginesie: porownanie silowni z 3 krajow:
        >
        > Chodzilam na niewielka silownie w Polsce: pelno karkow wyrosnietych
        > na sterydach. Czulam sie tam jak miniaturka doslownie :D
        > Jak pojawialy sie jakiekolwiek dziewczyny to wlasnie takie, co to
        > cwicza w pelnym makijazu i przebranie sie w dres zajmuje im 20 minut
        > minimum w szatni. Nie mowiac o tym jak sie z powrotem przebieraja w
        > normalne ciuchy to ze 30 minut schodzi , no bo trzeba sie od nowa
        > wypindrzyc

        zwykle niewielkie silownie, w jakich dziurach sa okupowane przez wlasnie osilkow.
        ja chodze w centrum miasta i tu jest zroznicowanie ale i tak dziewczyny cwicza
        gl aeroby, chociaz zdarzaja sie 3 buzki kobiet ktore widze czesto i robia
        wszystko co mezczyzni (oczywiscie dla odpowiedniego obciazenia). z jedna buzka
        mowie sobie czesc

        ja w tym tygodniu mialam taka durna babe na sali ze masakra. zjadla by
        urzadzenie gdyby mogla. za nic w swiecie nie chciala sie wymieniac seriami (raz
        ja, raz ona, raz ja itd) powiedziala ze zaraz skonczy a ja krazylam wogol jak
        sep przez kilka minut :D

        z mezczyznami jest inaczej, niektorych widze codziennie/kiedy jestem, znamy sie
        z widzenia choc nie mowimy czesc i wymieniami urzadzeniami. bywa ze jest 3-4 na
        jedna maszyne i robimy pokolei serie, nie ma problemu; raz ze kazdy odsapnie a
        dwa ze nikt nie "wyrywa" maszyny z rak i jest kolezenski - da drugiemu pocwiczyc.

        tylko u w/w baby widzialam taka wredna ceche :D

        dzisiaj sie nawet zapytalam jednego uzytkownika czy dobrze cwicze :)



        przebranie w dres szybko idzie, bo chce zaczac - zwykle przychodze na 6-7 ale i
        tak duzo maszyn pozajmowanych jest i stoje jak kolek.
        potem przychodze - prysznic-sauna-prysznic/-sauna / przebranie sie, krem i
        balsam do ciala- chociaz dzisiaj zrobilam wyjatek i zaraz wyszlam, ja sie nie
        spiesze bo po godzinie 8 zadko kursuja autobusy, a po co mam stac i marznac 20
        minut, jak moge przyjsc na styk?

        no ale nie ukrywam, sa jakies lalunie - ja sie nie przygladam i mnie to nie
        interere :D
    • disa Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 11.02.10, 22:46
      może ktoś uważa to za NORMALNE a Ty to wyolbrzymiasz bo drażni Cie, że kogoś
      stać ... pomyśl

      ************
      chodzę codziennie (chyba, że mi zdrowie nie pozwala) chociaż na 30minut, przed,
      albo po pracy
      znalazłam najdroższą siłownie w mieście żeby nie oglądać ludzi
      w domu nie mam warunków - brak odpowiedniego sprzętu
      więc ROZUMIEM ludzi którzy płacą za siłownie/fitness/basen/taniec/saune

      nie rozumiem za to zawistników ;]
    • yggdrasill Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 11.02.10, 23:00
      Ja sobie na siłownię chadzam po parę miesięcy w roku, jak akurat mam
      czas, kasę na karnet i ochotę przypakować. Zdecydowanie preferuję sport
      na powietrzu. Lansu szczerze mówiąc nie zauważyłam. Każdy pociska swoje
      powtórzenia czy biegnie swoje kilometry, najwyżej jacyś starsi stażem i
      wiekiem bywalcy zagadają od czasu do czasu. Pełen luz.
    • cioccolato_bianco Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 10:31
      ja chodzę, ale nie wiem czy to trendy:) dla mnie to stały element
      życia, od lat
      • tysia77 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 11:33
        Chodzę do klubu,nie lubię ćwiczyć sama w domu.
    • izabellaz1 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 11:44
      W typowych "fitness klubach" odstrasza mnie trochę towarzystwo. Naprawdę są
      dzielnice i kluby, gdzie czasem widać typowych tzw. lanserów (a po co przychodzą
      wystarczy spojrzeć, bo to się przekłada na to jak ćwiczą). Poza tym nie lubię
      przymuszania mnie do podpisywania umów na rok czy dwa z góry.
      Z siłowniami jest lepiej. Sama wiele lat chodziłam, ale też lubię te bardziej
      "kameralne". Lubię za to kluby sztuk walk wszelkiego rodzaju:))) (i tylko czasem
      przewijały się niektóre panienki, przychodzące po to, żeby poznać jakiegoś
      faceta ale szybko się wykruszały).
      Z motywowaniem siebie do ćwiczeń nie mam problemów. Dużo ćwiczę w domu.
      Towarzystwo mi do tego niepotrzebne.
      A najbardziej lubię biegać - sama po lesie:)
      • akle2 Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 20:30
        Umowy na rok i dwa??? To gdzie Ty chodziłaś? Ja mam wybór - wejscia jednorazowe lub w cyklu miesięcznym (odpowiednio tańsze).
    • completely_new_me Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 11:58
      1. w domu nie mam za bardzo miejsca ani warunków do ćwiczeń
      2. łatwiej mi się zmobilizowac do ruchu gdy wykupię karnet na cały rok
      3. w grupie raźniej
      4. instruktorka poprawia mnie jeśli źle wykonuję jakieś ćwiczenie. a jeszcze
      lepiej jak nade mną stanie - wtedy nie ma zmiłuj ;)
      5. ćwiczenia są urozmaicone, sama tyle bym ich nie wymyśliła, ćwiczenie z
      książką w ręku też nie jest zbyt wygodne
      6. motywuje mnie kiedy już padam , ale widzę że inne dziewczyny nie wymiękają,
      nie chcę być gorsza i się mobilizuję
      7. to nie jest jedyna forma ruchu, kiedy robi się w końcu ciepło uwielbiam
      jeździć na rowerze. poza tym dużo chodzę, lubię spacery.
    • mammaewuni Re: Fitness i siłownia..to takie trendy...?????? 12.02.10, 12:04
      Ja wolę ćwiczyć w domu, ale zapewne mając karnet do siłowni/fitness
      klubu miałabym większą motywację do ćwiczeń :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja