jedzenie w pracy

04.02.10, 12:51
Przygotowujecie sobie w domu jedzenie do pracy?
Co najczęściej?
    • hotally Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 12:52
      test
      • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 12:57
        chleb cebula kapa z ciula

        namnozylo sie tych trolowatych debilek, albo amerykancy je jak stonke zrzucaja
        • laracroft82 Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 12:59
          teletoobis napisał:

          > chleb cebula kapa z ciula

          przestań, popłakałam sie ze smiechu :D
          • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:01
            Ja tez placze jak widze takie glupie watki. Zaczynam watpic w ewolucje
            • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:04
              I tu sie mylisz. To jest zajebisty postep ewolucyjny. Zobacz rozwielitka umie napie...c w klawiature komputera i sklecic 1 zdanie. I ty tego nie nazywasz ewolucja?
              • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:06
                ale sniadania nie potrafi nprzygotowac sobie do pracy i musi o to pytac :)
                • i.nes Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:09
                  teletoobis napisał:

                  > ale sniadania nie potrafi nprzygotowac sobie do pracy i musi o to
                  > pytac :)

                  Czytaj ze zrozumieniem. Ona nie pyta o śniadanie, a o jedzenie.
                  Aaa? I co, łyso Ci teraz? ;DDD
                  • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:11
                    Przygotowujecie sobie w domu jedzenie do pracy?
                    Co najczęściej?

                    To w pracy je sie kolacje? :)
                    • kadfael Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:30
                      > To w pracy je sie kolacje? :)
                      ja czasami tak
                • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:14
                  powoli, przygotowanie jedzenie i nie zadawania pytan o to, to nastepny etap ewolucji rozwielitki. Trzeba tylko poczekac i obserwowac.
                  • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:17
                    soulshunter napisał:

                    > powoli, przygotowanie jedzenie i nie zadawania pytan o to, to nastepny etap ewo
                    > lucji rozwielitki. Trzeba tylko poczekac i obserwowac.

                    A może potraktować ją jakimiś hormonami czy innymi dopalaczami? Pójdzie znacznie
                    szybciej.:D
                    • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:21
                      qrwa, bylo dac iranczykom zeby w kosmos w tej swojej rakiecie wyslali. Przynajmniej dzdzownica mialaby z kim pogadac.
            • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:05
              teletoobis napisał:

              > Ja tez placze jak widze takie glupie watki. Zaczynam watpic w ewolucje

              Trzeba znaleźć ostateczne rozwiązanie kwestii trollowskiej na fk.:D
              • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:07
                Poprosze adminow o zezwojenie na zjegke kazdego trola bez uwzgledniania kwestii
                uzywania jezyka parlamentarnego :)
              • i.nes Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:07
                menk.a napisała:

                > Trzeba znaleźć ostateczne rozwiązanie kwestii trollowskiej na fk.:D

                Życie pokazało, że pewne trolle nie chcą zdychać. Dlatego dla higieny
                psychicznej należy znaleźć sobie inne forum. Tutaj wracać celem niskiej rozrywki :D
                • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:09
                  bardzo niskiej. Poziom autorki to pozycja kreta na Zulawach :)
                  • i.nes Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:11
                    teletoobis napisał:

                    > bardzo niskiej. Poziom autorki to pozycja kreta na Zulawach :)

                    Przecież nie jesteśmy w tym wątku, żeby pisać o żarciu :D
                    • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:13
                      Racja, przypomnialas mi, ze mieso moze mi sie przypalic.
                      Tez tak macie? :)
                      • i.nes Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 15:03
                        teletoobis napisał:

                        > Racja, przypomnialas mi, ze mieso moze mi sie przypalic.
                        > Tez tak macie? :)

                        Załóż osobny wątek :D
                        • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 16:43
                          po co, nie przypalilo sie :)


                          Tez tak macie?
                  • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:12
                    Ale nie mamy pretensji do kreta na Żuławach, że znalazł się na takim a nie innym
                    poziomie. Ot natura zdecydowała.;)
                    • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:13
                      Madry kret bylby na Podhalu :)
                      • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:16
                        eee szło o to że kret ma swoją naturę, a trollisko wybór.:P
                        I czemu pod a nie na?:P
                      • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:19
                        madre krety sa wlasnie na Zulawach a nie na Podhalu. Po jaka cholere maja ryc pod gore i jeszcze kamole omijac po drodze?
                        • lacido Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 21:46
                          nie wydaje Ci się że z Podhala na Żuławy jest ciut daleko dla takiego krecika?
                          wiec nawet jeśli mądry to sobie gdzieś po drodze przycupnie ;)
            • nuova Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:23
              teletoobis napisał:

              > Ja tez placze jak widze takie glupie watki. Zaczynam watpic w ewolucje

              nie pier.dol. To pytanie to jest wyżyna intelektualna na jaką wspinaja się
              nieliczne.
    • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:15
      wracajac do odpowiedzi - kupilem sobie 25 kilogramowa torbe psiej karmy. Starczy mi na 2 miesiace.
      • mamba30 Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:16
        jakie masz psisko?
      • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:16
        soulshunter napisał:

        > wracajac do odpowiedzi - kupilem sobie 25 kilogramowa torbe psiej karmy.
        Starczy mi na 2 miesiace.

        A o jakim smaku polecasz?;)
        • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:18
          wolowina slodko-kwasna o smaku kurczaka.
          • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:24
            Aż się skuszę. Gorzej jak zacznę potem szczekać. :D
            • soulshunter Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:26
              naucz sie sikac podnoszac 1 noge, potem pojdzie juz z gorki
              • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:28
                Że co proszę? Antyfeminiści krzyczą: a sikać na stojąco to i tak się nie
                nauczycie, a Ty mi podnoszenie 1 nogę sugerujesz?:D
                • a1ma Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:37
                  Jak nie, jak tak?
                  www.allegro.pl/item850257656_urinelle_7szt_nowosc_2009_najtaniej_w_polsce.html
                  • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:44
                    Niestety tak nieprzyzwoite strony www mam poblokowane.:P
                    • a1ma Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:48
                      A tej nie?? ;)
                      Wygugluj sobie: urinelle.
            • nuova Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:27
              menk.a napisała:

              > Aż się skuszę. Gorzej jak zacznę potem szczekać. :D

              Co Cie nie zabije, to Cie uodporni. ;))
              • menk.a Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:30
                ... i porosnę sierścią od stóp do głów.:D
                • nuova Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 13:33
                  menk.a napisała:

                  > ... i porosnę sierścią od stóp do głów.:D

                  bydzie Ci ciepło zimowom porom. ;]
    • nuova odpowiedź 04.02.10, 13:20
      głoduję w pracy
      • menk.a Re: odpowiedź 04.02.10, 13:24
        nuova napisała:

        > głoduję w pracy

        W ramach solidarności z Etiopią?;)
        • nuova Re: odpowiedź 04.02.10, 13:26
          Noo, Solidarność trochę zwojowała. ;)
      • kadfael Re: odpowiedź 04.02.10, 13:40
        Ten kot tez chyba głoduje. To Mucha?
        • nuova Re: odpowiedź 04.02.10, 13:47
          kadfael napisała:

          > Ten kot tez chyba głoduje. To Mucha?

          Nie wiem, wygogliłam czarnego kota i wydarzył sie on :)
          • i.nes Re: odpowiedź 04.02.10, 16:08
            nuova napisała:

            > Nie wiem, wygogliłam czarnego kota i wydarzył sie on :)

            To Ty, ignorantko, nawet nie wiesz, co to jest za kot??

            Boszszsz... ;PPP

            ;D
      • i.nes Re: odpowiedź 04.02.10, 15:03
        Kocham tego kota! Mam go na pudełku na kawę, na pocztówkach, kalendarzu... :DDD
        • nuova Re: odpowiedź 05.02.10, 09:36
          i.nes napisała:

          > Kocham tego kota! Mam go na pudełku na kawę, na pocztówkach, kalendarzu... :DDD
          >
          Ja miałabym w uszach, ale jakaś p.inda podkupiła mi :P

          Nie jestem ignorantką, wypraszam sobie! Nie wszystko wie się od razu. :)
    • vandikia Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 15:48
      Najczęściej gotujemy w pracy.
    • facettt sadzilem, hotally 04.02.10, 16:14
      hotally napisała:

      > Przygotowujecie sobie w domu jedzenie do pracy?

      sadzilem hotally, ze jestes na utrzymaniu bogatego meza
      i nie parasz sie takimi bzdetami - jak praca zarobkowa.
      chyba, ze czynisz to z nudow?


      >
      • ind-ja Re: sadzilem, hotally 04.02.10, 16:24
        mialam zadac autorce postu pytanie,czy szykuja sie w jej zyciu jakis zmiany,ale
        w zamian,postanowilam zwierzyc sie,jakie posilki spozywam w pracy.Zapomnialam
        dodac,ze szproty codziennie lowie sama a kanarki jadam tylko opierzone.
    • ind-ja Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 16:20
      szproty lub inne kanarki w sosie czosnkowym,moi koledzy mnie za to kochaja
      • teletoobis Re: jedzenie w pracy 04.02.10, 16:46
        polecam slowicze jezyki w galarecie :)
        • nuova Re: jedzenie w pracy 05.02.10, 09:39
          a udka sroczek?
    • kora3 nie. 04.02.10, 19:35
      kupuje i jem w narze sałatkowym dwa kroki od formy, albo na miećeo
      dalej, jeśli am mnie praca zagna :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja