nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :-)

06.02.10, 23:42
Nie palę drugi dzień. Niby wszystko ok, ale najgorsze jest to, że mam
narzeczonego, który pali jak smok. Zaciskam zęby i proszę o wsparcie z waszej
strony :-)
    • cafem Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 06.02.10, 23:44
      Wspieram.
      Ja nie pale od dwoch tygodni.
      Tak ot sobie przestalam i mam nadzieje, ze dam rade;)
      • asche_zu_asche Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 07.02.10, 11:11
        Mi pomogła choroba. Nie planowałam rzucać, ale miałam zapalenie płuc i na razie
        się trzymam bez fajka. Gorzej, że w moim otoczeniu mnóstwo osób pali i mamy
        wiązane z tym rytuały.
    • vandikia Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 06.02.10, 23:50
      2 dzień hehe :)
      jak przejdziesz pół roku, to się odezwij :)
    • ja-27 Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 07.02.10, 00:09
      Wspieram.
      Ja trzeci miesiąc zaczęłam i mój też pali jak komin.
    • jan_hus_na_stosie Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 07.02.10, 01:19
      tr12 napisała:

      > Nie palę drugi dzień. Niby wszystko ok, ale najgorsze jest to, że mam
      > narzeczonego, który pali jak smok.

      Zmienić narzeczonego na niepalącego ;)
      • zawszezabulinka Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 07.02.10, 11:19
        moj chlop tez pali - ja nie pale /staram sie, chociaz odmawilam bedac w barze.
        a w ogole to pomogly mi tabsy , ale nie w tym znaczeniu ze swiadomie musze
        wybrac tabsy czy papieros, ale poprostu odechcialo mi sie :D

        najlepsze jest to ze wszyscy mowia : "chce rzucic" - ale jak przyjdzie co do
        czego to jakos tych checi nie widac i pali taki osobnik cala paczke/dzien.

        <zalamka>

        co do narzeczonego to nie wiem co ci doradzic. jesli on sam nie chce to ty go
        nie zmusisz. jednoczesnie mozesz powiedziec zeby wychodzil np na balkon zapalic
        , ja swojemu nie zwracam uwagi - ale zaczne.... szkoda ze w barze jeszcze mozna
        palic (moj tz popiera ten pomysl - ktos by pomyslal : dziwne jak na palacego :D)
    • lesialesia Re: nie palę - proszę o zrozumienie i wsparcie :- 07.02.10, 12:13
      trzymaj się bo warto :D ja rzuciłam palenie już z rok temu i rewelacja-
      poprawiła się cera, włosy, kondycja no i nareszcie czuć moje perfumy a nie
      zapach fajek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja