pomyliłam ciało, chcę je zareklamować

IP: *.4web.pl 11.02.04, 20:40
Zauważyłam, że jest bardzo wiele rzeczy, które nie podobają mi się w moim
ciele i krępują mnie utrudniając godzenie się z własną nagością co
makabrycznie rzutuje np. na moje życie seksualne. Wstydzę się swojej pupy za
jej rozstępy i to, że jest troszkę za duża, wstydzę się krostek na plecach,
wstydzę się... itd. Kiedy ktoś patrzy na moje ciało odczuwam potworny
dyskomfort, nie potrafię siebie zaakceptować... A jak u was? Czego się
wstydzicie i jak sobie z tym problemem radziecie?
    • Gość: FederacjaKonsument Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 11.02.04, 21:20

      A czy Twe ciało jest jeszcze na gwarancji?

      A może obejmuje je rękojmia?
      • Gość: FederacjaKonsument Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 11.02.04, 21:21

        > A może obejmuje je rękojmia?

        Wiem, wiem, należy mówić "obejmuje rękoma"...
        • wessna Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować 11.02.04, 21:28
          więc twoje ciało rozumiem jest idealne? moje nie i mam podobne problemy, nic w
          tym śmiesznego
          • Gość: FederacjaKonsument Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 11.02.04, 21:47

            > więc twoje ciało rozumiem jest idealne? [...]

            Ciało kolegialne naszej federacji ma się doskonale. Ciepła to posadka...
    • Gość: Triss Merigold Uprawiaj sport IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 22:05
      jak będziesz mieć jakieś efekty np. nauczysz się coś dobrze robić to łatwiej Ci
      będzie zaakceptować ciało.
      Ja się niczego nie wstydzę i akurat nie mam kompleksów na punkcie wyglądu.
      Mogłabym być wyższa ale pogodziłam się z faktem niskiego wzrostu jakieś 15 lat
      temu. Nawet nie chce mi się nosić butów na obcasach.
    • Gość: Zeta Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.proxy.aol.com 11.02.04, 22:21
      Ufff, odetchnelam z ulga.
      Myslalam, ze pomylilas cialo w prosektorium :)))))
      Ufff, co za ulga, bo chodzi tylko o krosty na plecach, rozstepy na tylku i jego
      gabaryty.
      Jak siebie zaakceptujesz, to da sie z tym zyc. A jak nie, to pracuj na chirurga
      plastycznego, kosmetyczki, dobre kremy i kosmetyki.
      Ja jestem z siebie zadowolona, wiec nie opowiem ci o swoich problemach.
      Z.
      • Gość: Miszka Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.4web.pl 11.02.04, 23:50
        co za ironia, same gwiazdy na tym forum, liczyłam na poważne odpowiedzi ale się
        przeliczyłam, poradzę sobie jakoś idealne polki idolki
        • Gość: gumak Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 00:01
          No właśnie ja chciałam napisać ci coś poważniejszego, ale wobec powyższych
          postów proponuję ci raczej spotkanie na forum depresja.
        • lola211 Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować 12.02.04, 00:05
          Dziewczyno, tu nie chodzi o gwiazdowanie polek idolek tylko o zdrowe podejscie
          do problemu defektów ciala.Kazdy takowe posiada, tylko nie kazdy z tego powodu
          sie wstydzi.Nalezy nauczyc sie maskowac to co nam sie nie podoba, a eksponowac
          to co ladne.W czasie seksu zajac sie seksem wlasnie, a nie roztrzasaniem, czy
          rozstepy sa widoczne.Ile ty masz lat tak w ogóle? Z biegiem czasu, tak ok. 30
          stki czlowiek zna swoja wartosc na tyle, by te swoje usterki traktowac z
          dystansem.
          • Gość: Zeta Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 00:13
            Ja mam 32 lata i lubie swoje cialo. Dbam o nie, na miare moich realnych
            mozliwosci, a nie na miare placzliwego postu na forum.Czy uwazasz, ze po
            pogadaniu tutaj z nami, rozstepy na twoim ciele i szeroki tylek zmiejsza sie???
            Popieram twoj post lola211
            Z.
        • Gość: Triss Merigold Liczyłaś na współczucie? IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 00:13
          i odpowiedzi typu: nie martw się, ja mam ogromny zad, mysie włosy, nos jak Baba
          Jaga, cerę jak rzeszoto i rozstępy takie, że przypominam zebrę?

          Serio - uprawiaj sport. Dobrze robi na mięsnie, sprężystość, gibkość ciała,
          poprawia krążenie i skóra jest ładniejsza (chyba, że ktoś jedzie na sterydach).
          Lola dobrze Ci napisała, koło 30-tki człowiek już się nie przejmuje pierdołami.
          • wessna może na zrozumienie a nie cholerną ironię 12.02.04, 00:17
            Może nie liczyła na współczucie ale na pewno na ironię też nie. Rozstępów nie
            da się zlikwidować, trądzik też jest ciężki do wylecznia. Tutaj jest coś po
            prostu nie tak w samoakceptacji a takie dosrywanie nie pomoże. Napisała tu bo
            wam pewnie zaufała i tyle. A tak apropo to koło 30 kobieta nie jest już taka
            świeża i po prostu jej wszystko jedno i to jest żałosne, że już sie godzi hehe
            • Gość: Zeta Re: może na zrozumienie a nie cholerną ironię IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 00:26
              Co za pierduuuuuuuty, ty wypisujesz.
              Pewnie, ze nie jest tak swieza, jak nastolatka. Ja jestem absolutnie swieza i
              dbajaca o siebie 32 latka.
              Moze tobie jest wszystko jedno byc kolo/ prawidlowo okolo/30 i nie byc swieza.
              PEWNIE tobie TAK, ale mnie NIE. Mnie zalezalo, zalezy i bedzie zalezec na moim
              wygladzie, tak dlugo jak dlugo bede zyla!
              Kobieta jest zawsze atrakcyjna, jesli dba o siebie i to w kazdym wieku.
              Kocmoluchy wszystkich krajow laczcie p-ko mnie:))))))))
              Z.
            • lola211 Re: może na zrozumienie a nie cholerną ironię 12.02.04, 00:34
              Tak ok. 30 stki to ja jestem duzo atrakcyjniejsza niz w wieku 20 lat.Miedzy
              innymi dlatego, ze przestałam zamartwiac sie tym, czego zmienic nie moge.Nie ma
              nic gorszego niz sfrustrowana panna, bo jej pryszcz wyskoczyl, jakby inni wolni
              byli od takich defektów.
              • erba Re: może na zrozumienie a nie cholerną ironię 12.02.04, 14:06
                lola211 napisała:

                Nie ma
                >
                > nic gorszego niz sfrustrowana panna, bo jej pryszcz wyskoczyl..

                Są gorsze rzeczy... np. głód w Etiopii :-))))

                Pozdrawiam:-))) (przypomniały mi się zajęcia z barier w komunikacji)
            • Gość: Zeta Re: cd. na teamat swiezosci IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 00:44
              wessa napisala:

              "A tak apropo to kolo 30 kobieta nie jest juz taka swieza i po prostu jej
              wszystko jedno i to jest zalosne, ze juz sie godzi hehe"

              Jeszcze raz wrocilam do tej bzdury. Nie jest juz tak swieza jak 16 latka, i ta
              30 latka bedzie zalosnie glupia, jesli bedzie udawala 16tke.Taka jest prawda!
              Jezeli ty przestalas o siebie dbac, i wygladasz jak wlasna matka, to miej
              pretensje do siebie samej.
              Kocmoluchy wszystkich krajow laczcie sie p-ko mnie:))))))
              Z.

            • Gość: Triss Merigold ROTFL jaka ironia?! IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 00:45
              Dostała rady: kosmetyczka, sport itd. W problemie typu "otwartość na seks"
              i "brak wstydu w łóżku" raczej jej nie pomożemy.
              Kobieta koło 30-tki mało świeża :)) Dobre. W fajnych klimatach musisz się
              obracać.
              Jak miałam 20 lat to wyglądałam jak żałosny szkieletor z doczepionym dużym
              biustem. Teraz wyglądam jak kobieta nareszcie. I jest mi na ogół wszystko
              jedno. Nie muszę malować się wychodząc do sklepu czy z psem bo mam gdzieś czy
              ktoś mnie podziwia czy wręcz przeciwnie. Koniom w stajni też zwisa czy mam
              ułożone włosy. Na macie makijaż i długie pazury niewskazane.
              • Gość: Zeta Re: ROTFL jaka ironia?! IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 00:52
                Ja mam inny rodzaj pracy, i musze dobrze wygladac.
                Zreszta musze, nie jest tu slowem adekwatnym, CHCE dobrze wygladac, bo wtedy
                czuje sie dobrze.
                Moze, to odrobina proznosci, ale gdy przechodze ulica, lubie zerknac w szybe
                wystawowa, gdzie odbija sie moja sylwetka. Lubie, jak ludzie spogladaja na mnie
                z sympatycznym zainteresowaniem. To by bylo tyle na temat wygladu, o innych
                sprawach rownie waznych jak wyglad, nie bede mowila.
                Z.
          • czerwiec2 nie do końca na temat 12.02.04, 13:53
            Gość portalu: Triss Merigold napisał(a):

            > Serio - uprawiaj sport.

            a jaki polecasz?
            • Gość: Triss Merigold Re: nie do końca na temat IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 15:46
              Jazdę konną uwielbiam. Jak w końcu coś zaczyna Ci wychodzić (np. koń nagle
              słucha pomocy, idzie tam gdzie TY chcesz i takim chodem jaki TY mu narzucisz)
              to ogromna satysfakcja. Nogi się umięśniają, tyłek jędrnieje, boczki na udach
              znikają, super. Umięśniają się też ręce więc w sumie jest proporcjonalnie.
              Sporty walki - wyrabiają płynność ruchów, refleks, odruchy obronne.
              Tanice towarzyski i latino wszelkie, jak facet dobrze prowadzi w tańcu to
              lepsze od seksu.
              Zresztą ja wszystko lubię: basen (odpręża), rolki, rower, narty, chodzenie po
              górach (mimo patologicznego lęku wysokości, co tam , przechodzę na czworakach
              najwyżej). Teraz jest tyle mozliwości, warto sobie coś wybrać.
    • Gość: Miszka nie odpowiadajcie już na mój post IP: *.4web.pl 12.02.04, 13:57
      gratuluję samoakceptacji wszystkim ktore ja maja
      nie prosze juz o wsze posty
      juz mi lepiej
      i tak pewnie wygladam lepiej niz niejedna z was
      • lola211 Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:02
        Przeciez nikt nie ocenia jak wygladasz(w koncu trudno by było), staramy ci sie
        tylko uzmysłowic, ze za bardzo sie przejmujesz, a to zdarza sie wielu kobietom
        i dziewczynom- presja lansowanego modelu idealnej pieknosci jest tak silna, ze
        nawet urodzone pieknosci mają kompleksy na punkcie swojego ciała.To jest
        straszne- przejmowanie sie niedoskonałoscia ciała moze zabic radosc zycia.
      • czerwiec2 Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:05
        Gość portalu: Miszka napisał(a):

        > gratuluję samoakceptacji wszystkim ktore ja maja
        > nie prosze juz o wsze posty
        > juz mi lepiej
        > i tak pewnie wygladam lepiej niz niejedna z was

        przestań się tak przjmować tym, co Ci tu napiszą!
        omijaj po prostu niektóre posty

        Triss ma rację - sport poprawi Ci sylwetkę, napręży skórę
        co do innych defektów - spytaj dziewczyn na forum uroda, jak sobie radza np. z
        rozstępami - były juz tysiące postów

        niską samoocenę ma wiele osób, i myślę że w samoocenie jest problem
        a może przesadzasz? może nie jest tak źle?

        • uri_ja Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:07
          ja myślę,że jest z nią źle( ale nie z jej wyglądem)! trzeba się może troszkę
          polubić, co?
          • czerwiec2 Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:10
            uri_ja napisała:

            > ja myślę,że jest z nią źle( ale nie z jej wyglądem)! trzeba się może troszkę
            > polubić, co?


            nie z nią, tylko z jej samooceną
            a to nie tak łatwo podnieść
            • uri_ja Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:14
              ..trochę logiki! samo słowo SAMOOCENA niesie za sobą znaczenie, nie prawdaż?
              • czerwiec2 Re: nie odpowiadajcie już na mój post 12.02.04, 14:26
                uri_ja napisała:

                > ..trochę logiki! samo słowo SAMOOCENA niesie za sobą znaczenie, nie prawdaż?

                samoocena z założenia jest subiektywna
                ale niestety ważniejsza dla nas niż ocena innych
      • Gość: Zeta Re: nie odpowiadajcie już na mój post - do Miszki IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 14:22
        Jezeli lepiej wygladasz niz niejedna z nas, to co ma znaczyc twoj pierwszy post?
        Czy chcialas sie zabawic naszym kosztem???
        Nie zazdroszcze ci wygladu, i dodam, wygladaj jeszcze lepiej! A stanie sie to
        wtedy, kiedy zaczniesz dbac o siebie.
        Pryszcze na plecach sa do zlikwidowania przez dermatologa i dobra kosmetyczke,
        z rozstepami trzeba sie chyba pogodzic. Duzy tylek mozna zlikwidowac za pomoca
        diety i odpowiedzniego stroju. To sa wszystko rady nie wymagajace duzych
        nakladow pienieznych, jak masz kase, to specjalisci od urody chetnie ci pomoga!
        I nie zlosc sie, bo zlosc pieknosci szkodzi.
        Z.
    • Gość: jontek Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 14:12
      myślę, że niepotrzebnie przesadzasz, każda potwora znajdzie swojego amatora
    • niemonogamiczny jak moje dziecko było jeszcze na gwarancji 12.02.04, 14:33
      jak moje dziecko było jeszcze na gwarancji to wymieniłem parę rzeczy, ale i tak
      nie mam pewności czy serwis oraz mój gust będą uznane przez córę jak
      wydorośleje. Na razie nie widziałem, żeby narzekała, ale doświadczenie mi
      podpowiada, że to tylko kwestia czasu, a jak wszystkie panie zacznie narzekać.

      No właśnie, czemu każda kobieta narzeka na swój wygląd? Nawet naj naj laski
      narzekają.


      ----------------------------------------------
      zapraszam na Projekt FP
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16485
    • Gość: Miszka Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.4web.pl 12.02.04, 14:33
      Wczoraj miałam trochę gorszy dzień. Pewnie, że nie jest aż tak tragicznie.
      Tyłek urósł, bo miesiąc sesji spędziłąm w pozycji siedzącej nieruchomej, ale
      wczoraj na niego trochę poćwiczyłam i dzisiaj aż mnie boli:) Rozstępów nie
      zlikwiduję i tak nawiasem powstały mi po tabletkach anty których już nie biorę,
      u was też tak było? A krostki zginą napewno, pojawiły się zapewne od zbyt
      obfitych porcji czekolady. Już ok. Nie jest żle.
      • bee_dess Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować 12.02.04, 14:55
        Oj, dajcie Miszce spokoj. Miala dziewczyna zly dzien, naskoczylyscie na nia
        kompletnie bez sensu.
        Miszka, na pocieszenie Ci powiem, ze ja Ci "duzego" tylka zazdroszcze, sama mam
        zdecydowanie za maly, a jak tyje, to w brzuchu, tylek ani rusz. Mimo to
        rozstepy tez mam, czasami mnie wkurzaja, nastepnego dnia wogole nie zwracam na
        to uwagi..
        A sport to naprawde rewelacyjna sprawa. Ma jeszcze te zalete, ze np po wizycie
        w silowni od razu wydaje sie sama sobie atrakcyjniejsza:-)))) (subiektywnie
        oczywiscie:-)))
      • lilith76 Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować 12.02.04, 15:03
        zdecydowanie, w gorsze dni można mieć "autociałowstręt" :), a wzmaga się to
        przed okresem (zwróć na to uwagę). każda tak czasami miewa, tylko że nie każda
        założy z tej okazji wątek na forum. raczej na szczęście.
        dziewczyny miały rację, z wiekiem nabiera się dystansu do swojego ciała i
        pogody ducha co nie oznacza wcale "zapuszczenia się" - wręcz przeciwnie: ćwiczy
        się, nabiera szlachetnych nawyków żywieniowych. za żadne skarby świata nie
        chciałabym mieć znowu 17 lat!!! byłam 10 kilo szczuplejsza (niedowaga),
        anorektycznego wyglądu, bez biustu, z nieciekawą cerą i włosami. z wiekiem
        zaokragliłam się (co mnie okresowo załamuje), za to moja cera i włosy są ok.
        trochę żal mi tego, że jestem bogatsza o te kilka kilogramów, ale trudno.
        mój facet kiedyś mi powiedział: "nie mam pojęcia co to jest cellulit, ani jak
        wygląda, więc nie musisz się martwić, że to masz". wbrew pozorom faceci nie
        zauważają cellulitu, rozstępów - są zbyt zajęci innymi częściami naszego
        ciała :)))
    • fitit Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować 12.02.04, 14:47
      Ty lepiej pomyśl o tych, którzy muszą na Ciebie patrzeć !
      • Gość: Miszka Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.4web.pl 12.02.04, 18:25
        to właśnie z myślą o nich założyłam ten wątek:)
        a z resztą ja nikogo nie zmuszam, żeby się na mnie patrzył
        wolna wola:>
        • Gość: Zeta Re: pomyliłam ciało, chcę je zareklamować IP: *.proxy.aol.com 12.02.04, 22:30
          Miszka, moze z twoimi problemami warto odwiedzic forum 'Uroda'??
          Z.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja