Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem

10.02.10, 21:04
Kobitki, no wlasnie, co o tym myslicie? Czy to sie wogole moze udac?
On, facet po rozwodzie ktory odbyl sie na JEGO prosbe z orzeczeniem
o jego winie. Ma 7 letniego syna ktory oczywiscie jest przy matce.
Matka dziecka bruzdzila nam, bruzdzi i pewnie bedzie bruzdzic.
Wykorzystuje tego malucha i nastawia go przeciwko ojcu. Normalnie
spiskowa teoria dziejow, aj, zreszta dlugo by pisac. A jestem po
prostu ciekawa Waszego zdania na ten temat. A moze ktoras z Was jest
w podobnej sytuacji? Jezeli chodzi o uczucie miedzy nami to na pewno
jest. Czy to wogole ma szanse sie udac?
    • wicehrabia.julian Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:11
      ewagrab39 napisała:

      > Czy to wogole ma szanse sie udac?

      jakiś 1%
    • 18_lipcowa1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:16
      Ma 7 letniego syna ktory oczywiscie jest przy matce.
      > Matka dziecka bruzdzila nam, bruzdzi i pewnie bedzie bruzdzic.


      Ach jakże to Wam żuczki biedne bruzdzi matka dziecka?
      Alimenty chce? Regularne wizyty ojca u dziecka?

      A jestem po
      > prostu ciekawa Waszego zdania na ten temat. A moze ktoras z Was
      jest
      > w podobnej sytuacji? Jezeli chodzi o uczucie miedzy nami to na
      pewno
      > jest. Czy to wogole ma szanse sie udac?

      Jasne, że ma.
      Mało to naiwnych?
    • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:23
      Szczęścia na cudzym nieszczęściu się nie zbuduje.
      • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 05:46
        anwad napisała:

        > Szczęścia na cudzym nieszczęściu się nie zbuduje.

        Ale jakie to nieszczescie jak pan sam chcial rozwodu i sloa nie
        bylo, ze powodem byla autorka?
        Juz nie przesadzajmy z tymi pustymi sloganami..
        Moze mial sie meczyc z baba ktorej nie kocha bo dziecka maja? LOL.

        Poza tym..
        bruzdzenie bylych to nie jest kwestia alimentow i wizyt tylko
        nastawiania dziecka przeciwko tacie, partnerce, klamstwa o tym, ze
        gdyby nie tamta pani (najczesciej szmata, zdzira lub inne tego typu
        czule okreslenia) to bylibysmy rodzina, tata jest zly a ta jego pani
        to chce ci go zabrac..
        Serio.. Nie przesadzajacie juz tym hop siup ocenianiem, ze jak ex
        zona bruzdzi to na bank nowej partnerce nie w samk kontakty w
        dzieckiem i alimenty.
        • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:29
          Slogan czy mądrość życiowa w pigułce? Pani, która tutaj pisze, związała się z żonatym, przed rozwodem. Do rozwodu więc też się przyczyniła.

          Co do zachowania żony - co takiego zrobił jej były, że doprowadził ją niemal do utraty zmysłów? A zrobić musiał wiele, skoro rozwód był z orzeczeniem o jego winie - zdarza się to stosunkowo rzadko.
          • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 15:47
            anwad napisała:

            > Slogan czy mądrość życiowa w pigułce? Pani, która tutaj pisze,
            związała się z ż
            > onatym, przed rozwodem. Do rozwodu więc też się przyczyniła.

            Czytac nie umiesz. Napisała, ze poznała gdy gdy był w trakcie
            rozwodu[/b] co de facto znaczy, ze decyzja o tym zapadła zanim
            poznał autorkę. Nijak nie przyczynila sie do rozowdu ktory juz byl w
            toku. Myslec! To nie boli.


            > Co do zachowania żony - co takiego zrobił jej były, że doprowadził
            ją niemal do
            > utraty zmysłów?

            Wystarczy byc. Serio. Sa kobiety ktore maja nasrane we łbie ot tak
            o..

            > A zrobić musiał wiele, skoro rozwód był z orzeczeniem o jego w
            > inie - zdarza się to stosunkowo rzadko.

            tak, tak.. jasne.. to zawsze jest wina faceta. Gdyby nie to co
            rzekomo zrobil pani bylaby aniołem..
            Solidarnosc jajników rozumiem, ale glupie tłumaczenie przez jej
            pryzmat pistych suk ktore lubia niszczyc komus zycie tylko dlatego,
            ze ktos zrezygnowal z zycia z nimi lub dla samego fanu jest czystym
            debilizmem./
            • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 16:27
              1.Żonaty to żonaty, a związek z żonatym jest dla kobiety z klasą nie do
              przyjęcia. Jest to przyczynianie się do niszczenia rodziny, bo każdy związek
              można uratować - dlatego sprawy rozwodowe nigdy nie kończą się na pierwszej
              rozprawie.
              2. Sąd nie orzeka o winie, jeżeli wina nie została udowodniona.
              PS Jak mniemam, jesteś jedną z pań, która przyczyniła się do rozbicia czyjejś
              rodziny.
              • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 20:54
                A Ty rozumiem jestes dla odmiany ta biedna, porzucona? :) Ironia
                losu :)
                • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 21:17
                  Pudło. A Ty się zastanów, czy chcesz mieć na sumieniu dzieciaka, (tłumione, ale niszczące od środka) wyrzuty sumienia przez całe życie i lęk, że jak postąpił z tamtą, może postąpić i z Tobą.
                  • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 21:51
                    anwad napisała:

                    > Pudło. A Ty się zastanów, czy chcesz mieć na sumieniu dzieciaka,
                    (tłumione, ale
                    > niszczące od środka) wyrzuty sumienia przez całe życie i lęk, że
                    jak postąpił
                    > z tamtą, może postąpić i z Tobą.

                    Ale pierd*** od rzeczy...
                    na sumieniu to mozna miec dziecko dla ktorego nie kochajacy sie i
                    nieznaszacy swojej obecnosci ludzie zostaja, zeby zachowac pozor
                    rodziny. Jeszcze na dodatek znam takich co "sa rodzina" a kazde ma
                    swoje zycie.. ale oczywiscie nie rozwioda sie "dla dobra dziecka"
                    ktore uczy sie, ze zdrada, oszustwo i udawanie jest NORMALNE w
                    zwiazku. Piekny przyklad.
                    Tak, tak.. te leki to mnie najbardziej smiesza..
                    Jak raz sie z kims rozstajesz to ni mniej ni wiecej znaczy ze twoj
                    kolejny partner winen drzec na mysl o tym, ze skoro zrobilas to raz
                    to pewnie i jego zostawisz..
                    LOL! :D
                    • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:27
                      No i po co ta agresja?
                      • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:30
                        no wlasnie :) chyba kogos ponioslo :) Nie masz wrazenia, ze to
                        tzw. "czuly punkt"? :)
                • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 21:20
                  I nie rozumiem tego uśmieszku, aż tak jesteś cyniczna i bezczelna? Zastanów się nad sobą.
                  • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:28
                    Czy cyniczna? Chyba nie! Bezczelna? Zdarza mi sie :) A swoja droga
                    nie zamierzam nikogo miec na sumieniu, wiec nie bardzo rozumiem co
                    masz na mysli. W sumie nie ma chyba sie co zarzekac, bo "tyle o nasz
                    wiemy ile nas sprawdzono". Masz swoje zdanie na ten temat i niech
                    tak zostanie. Ciekawe tylko, czemu wlasnie to Twoje zdanie jakos
                    najmniej do mnie przemawia :) Ale je szanuje. W koncu po to
                    zalozylam ten post. Ile ludzi tyle pogladow. Pozdawiam!
                    • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:38
                      Przemawia do Ciebie to, co Ci najmilej usłyszeć. To, co byś chciała usłyszeć. Postąpisz jak chcesz. Twoje życie, Twoja sprawa. Tylko później trzeba ponieść konsekwencje. Takie jak np. ta NIESPOKOJNA Pani, która się tu obok wypowiada.
                      • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:52
                        Mam do Ciebie pytanko- jaka jest Twoja sytuacja zyciowa? Wiesz co
                        mam na mysli... Nie chcesz, nie pisz, ale i tak kazdy jest tutaj
                        anonomiwy, a pytam tylko ze zwyklej ciekawosci.
                        • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:04
                          Pytasz się mnie, czy jestem rozwódką albo porzuconą panną z dzieckiem tudzież mężatką w kryzysie? Nic z tych rzeczy. I mam nadzieję, że nigdy mnie nic takiego nie spotka.

                          PS Dobra decyzja to taka, która daje pokój w sercu.
                          • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:14
                            Chyba kazda z nas ma taka nadzieje! Czego i Tobie, i sobie i
                            wszystkim wypowiadajacym sie tutaj kobitkom zycze z calego serducha!
                            Amen :)
              • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 21:49
                anwad napisała:

                > 1.Żonaty to żonaty, a związek z żonatym jest dla kobiety z klasą
                nie do
                > przyjęcia. Jest to przyczynianie się do niszczenia rodziny, bo
                każdy związek
                > można uratować

                Bzdura na kólkach! Nie wyobrazam sobie ratowac zwiazku ze swoim
                ostatnim bylym. Tam nie bylo nic do ratowania.
                Moralizatorskie gadki. Ktos Ci meza odbil ze az tak logiki jestes
                pozbawiona? Czy z pudelka wyjal, ze nie masz za soba zwiazkow ktore
                sie nie udaly? A moze jestes jedna z tych ktore mimo, ze ktos chce
                sie z Toba rozejsc nachodzi faceta, wystaje pod jego drzwiami i
                molestuje soba,. smsami, telefonami, i mailami..?


                > - dlatego sprawy rozwodowe nigdy nie kończą się na pierwszej
                > rozprawie.


                LOOOOOL!!! Znam kilka takich które skonczyły sie własnie po jednej
                sprawie. Bo obie strony zgodzily sie, ze ich zwiazek sie skonczyl.

                > 2. Sąd nie orzeka o winie, jeżeli wina nie została udowodniona.

                Biorac pod uwage to co powiedziała varia wystarczy jeden sms zeby
                byla jego wina.

                > PS Jak mniemam, jesteś jedną z pań, która przyczyniła się do
                rozbicia czyjejś
                > rodziny.

                heheheh. Blad :)
                Jestem osoba ktora zwiazala sie z człowiekiem który jest
                rozwodnikiem :)
                Niczyjej rozdziny nie rozbijalam bo juz jej nie bylo gdy sie
                pojawilam.
                • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:16
                  To gratuluję męża, który nie potrafił dochować przysięgi. Tylko pozazdrościć.

                  PS Jeżeli miał dziecko, to miał i ma rodzinę. Papier tego nie unieważni.
                  • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:37
                    anwad napisała:

                    > To gratuluję męża, który nie potrafił dochować przysięgi. Tylko
                    pozazdrościć.

                    Zebys wiedziała. TAkie zgorzkniale kobiety jak Ty moga pomarzyc i
                    dojrzałym partnerze.. Potraficie tylko obrazac i moralizowac innych
                    bo wam sie cos uroiło..

                    > PS Jeżeli miał dziecko, to miał i ma rodzinę. Papier tego nie
                    unieważni.

                    Ple, ple, ple..
                    Wybacz ale nie czuje sie w ZADEN sposob rodzina z ojcem ktory
                    rzekomo mimo orzeczenia rozwodowego winen byc moja rodzina. Do
                    smieciu mozna wlozyc Twoje wydumane wnioski.
                    Zyjesz iluzjami i sloganami ktore nie maja kompletnie pokrycia w
                    rzeczywistosci.
              • mysia-mysia Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:18
                Każdy związek można uratować? No na pewno tylko po co i jakim kosztem
    • kobieta306 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:24
      też chętnie poczytam jak to ona wam bruździ, bo sama jestem taką matką.
    • julus908 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:25
      50% szans, ze się uda - bo albo się uda albo się nie uda.
      Ja bym się z takim chłopem nie związała, ale ja ogólnie unikam rozwodników z
      dziećmi.
    • kobieta306 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:27
      duże ryzyko, że facet który tak postąpił, czyli zostawił żonę, to postąpi tak
      jeszcze raz i może kolejny i kolejny.
      Jak rozwód odbył się z orzeczeniem jego winy to musi to być niezły gagatek, bo
      orzec winę nie jest tak hop siup. Jestem po rozwodzie i tematyka jest mi bliska.
      Generalnie to zdrowia i szczęścia. Tylko tak szkoda tego dziecka :((
      • la-bast Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:34
        Jaki biedny, rozwod odbyl sie z jego winy.Przestan mydlic sobie
        oczy, gdyby nie byl winny rozwod bylby za porozumieniem stron.
        mama dziecka wam bruzdzi, ciekawe...a z reszta skoro ci to tak
        przeszkadza to nie bierz sie za rozwodnikow z dziecmi.Nie bedziesz
        miala rozterek.Jak dla mnie to ten zwiazek to jakas pomylka.Nie
        przejmuj sie, nie pierwsza i nie ostatnia w zyciu.
        • andrzejto1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 12.02.10, 13:45
          la-bast napisała:

          > Jaki biedny, rozwod odbyl sie z jego winy.Przestan mydlic sobie
          > oczy, gdyby nie byl winny rozwod bylby za porozumieniem stron.

          Krótko: Trili srili. Moze facet wziął winę na siebie, bo miał dosyć i nie chciał
          wywlekania wszyskiego od góry do dołu i prania brudów w sądzie. To nie jest dla
          nikogo przyjemne i nie każdy ma ochotę to przechodzić. A że są kobiety, które
          całemu światu muszą udowdnić jaki to sa biedne i nieszczęsliwe, a jaki ten były
          to był ... (tu wpisać co wygodnie).
          I tyle.

          > mama dziecka wam bruzdzi, ciekawe...

          Wystarczająco często spotykane. A jak się takiej brużdzącej mamusi ktoś wreszcie
          do tyłka dobierze, to na całą polskę się trąbi jaka to niesprawiedliwośc!! Jak
          na przykład ostatnio z tą mamusiunią, której kurator musiał dziecko odbierać z
          policją. Ta to dopiero musiała mieć zryty beret!

          a z reszta skoro ci to tak
          > przeszkadza to nie bierz sie za rozwodnikow z dziecmi.Nie bedziesz
          > miala rozterek.Jak dla mnie to ten zwiazek to jakas pomylka.Nie
          > przejmuj sie, nie pierwsza i nie ostatnia w zyciu.
      • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 05:49
        kobieta306 napisała:

        > duże ryzyko, że facet który tak postąpił, czyli zostawił żonę, to
        postąpi tak
        > jeszcze raz i może kolejny i kolejny.

        Takie samo mniej wiecej jak gdy jakis facet rozchodzi sie z jakas
        kobieta, ze na bank zostawi kolejne. Wyobraz sobie, ze ludzie jednak
        ucza sie na bledach, co wiecej bledy rowniez popleniaja.. m.in w
        urzedach stanu cywilnego..

        > Jak rozwód odbył się z orzeczeniem jego winy to musi to być niezły
        gagatek, bo
        > orzec winę nie jest tak hop siup.

        Znam ludzi ktorzy chcieli orzeczenia o winie by miec swiety spokoj
        od bylej. I choc owszem jest to trudne to sa w stanie to osiagac,
        zeby miec z glowe druga strone.


        > Generalnie to zdrowia i szczęścia. Tylko tak szkoda tego dziecka
        :((

        Chcialabys zyc i tworzyc "rodzine" z mezem ktory wiesz ze Cie nie
        kocha, i co dziecko NA BANK by widziało?
        Szkoda dziecka to wtedy gdy rodzice dla "jego dobra" udaja, ze
        wszystko jest cacy.
    • wisia78 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:40
      No i odezwaly sie rozwodki z dziecki i huzia na jozia, ze sie nie
      uda, ze moze rozwod z jego winy, a ze na cudzm nieszczeciu bla bla.
      Oczywiscie nie bylo nic napisane o tym. Moze poznali sie juz po
      rozwodzie i to bez orzekania o winie itd itp. Zamiast zapytac
      najpierw...
      Pewnie, ze moze sie udac! Jak facet jest dojrzaly, zdecydowany,
      jestescie pewni, ze chcecie byc razem, a Ty pewna jestes, ze
      akceptujesz jego przeszlosc, to uda sie :)
      • lolcia-olcia Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:24
        Facet też na coś od życia zasługuje!!! To, że rozszedł się z jedną nie znaczy,
        że już ma położyć się na łóżku i czekać na śmierć. Ludzie nie dajmy się zwariować
      • takajatysia Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 08:34
        Przecież jak wół stoi w poście autorki, że było orzeczenie, że z
        jego winy jest rozwód.
    • wisia78 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 21:43
      sorry, zle doczytalam, ale drinki sacze, to dlatego :)) teraz widze,
      ze z jego winy. Ale i tak - czmu mialoby sie nie udac?
      • zawszezabulinka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:22
        ja sie nie biore za rozwodnikow, a tym bardziej z dziecmi.
        nie jestem w stanie ci powiedziec czy ci sie uda

        typowa pi..a z tej zony . jak slucham o takich ku..wach ktore uprzykrzaja zycie
        nowej kobiecie/kochance - jak wolicie eks meza, i w dodatku nastawiaja dziecko
        przeciwko ojcu no to przepraszam, nie mozna powiedziec o niej dobrego slowa.
        podobniez kobiete mozna obrazic jak sie powie ze zla matka jest :P.... no i
        niech bedzie... zla matka jest :)
    • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:20
      No to juz wyjasniam :) Po kolei. Zwiazalam sie z tym facetem jak juz
      byl w trakcie rozwodu. Rozwod byl z orzeczeniem o jego winie, to
      prawda, ale ja juz w to nie wnikam i nie bede tego wszystkiego
      opisywac bo powiecie, ze jestem stronnicza (i pewnie tak troche
      jest). Moj facet chce sie spotykac z dzieckiem- jak najbardziej, ale
      jego EX kompletnie uniemozliwia te kontakty. Pewnie teraz znowu
      napiszecie- temat stary jak swiat... nie ty pierwswza, nie
      ostatnia. "Problem" w tym, ze On naprawde kocha tego dzieciaka i
      oddalby mu gwiazdke z nieba... Ale jego byla nie widzi nic wiecej
      poza czubkiem wlasnego nosa i za priorytet stawia sobie nie dobro
      dziecka, tylko to jak dopiec swojemu bylemu i jego obecnej kobiecie.
      A jak jeszcze bruzdzi? Szalencze wizyty w miejscu pracy (bynajmniej
      nie swoim), porysowane auta, wizyty z wiswiskami na klatce schodowej
      u moich rodzicow itd... Juz o bardzo wychowawczych slowach w
      stosunku do swojego bylego meza (w obecnosci dziecka oczywiscie)
      nawet nie wspomne. I uwierzcie mi, ze to zdecydowanie nie sa teksty
      w stylu "Ty DRANIU"... :) Maluch ma dopiero coprawda 7 lat i tym
      samym umysl chlonny jak gabka wiec wszystko co mu MAMUSIA powie
      przyjmuje za pewnik. Ja poki co oczywiscie sie temu wszystkiemu
      przygladam i zastanawiam sie, czy NASZ zwiazek ma szanse na jakas
      normalnosc? Dodam tylko, ze ja w pelni akceptuje to, ze jest to
      facet z jakims tam bagazem doswiadczen. Co Wy na to?
      • zawszezabulinka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:24
        gdybym byla tym dzieckiem i doroslabym to bym sie przestala odezwac do takiej
        lajdaczki, nie wazne ze ona mi da milion zabawek i ciepla zupe :)
      • nsc23 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:28
        Wejdz na forum 'macochy ;)', takie tematy to nie tu ;)
        • la-bast Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 10.02.10, 22:32
          cos czuje, ze ten facet jej serio za skore zalazl, nie znam ani jednej
          kobiety, ktory, by tak sie zachowywala.
          • haldeman79 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:23
            la-bast napisała:

            > cos czuje, ze ten facet jej serio za skore zalazl, nie znam ani jednej
            > kobiety, ktory, by tak sie zachowywala.

            Facet ja rzucił, to zły powód żeby się mścić?
            • lolcia-olcia Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:28
              Kobiety kierującej się emocjami nie zrozumiesz, ja znam wiele kobiet które za
              byle duperelę uprzykrzają życie swoim eks...to bardziej wynika z ich
              zgryźliwości i zazdrości. Aż je febra trzęsie widząc jak ich były układa sobie
              życie na nowo i udowadnia, że bez nich można normalnie żyć.
              • haldeman79 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:37
                lolcia-olcia napisała:

                > Kobiety kierującej się emocjami nie zrozumiesz,(...)

                To, że kobiety potrafią być tak pier...nięte, że żaden facet się nie umywa to
                mnie tłumaczyć nie trza Psze Pani, mimo mego wciąż młodego wieku.
                • lolcia-olcia Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:44
                  Sama jestem kobietą, ale jak czasem słucham co wyprawiają to aż włos się jeży na
                  głowie i nie tylko ;p
          • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 05:54
            la-bast napisała:

            > cos czuje, ze ten facet jej serio za skore zalazl, nie znam ani
            jednej
            > kobiety, ktory, by tak sie zachowywala.

            A ja znam.. niestety i to nie jedna. Niektore kobiety sa takie, sa
            tak wychowane. Niektorym sie wydaje, ze mowienie do partnera "Ty
            ch***" to normalne gdy uwaga! KOCHAJĄCA SIĘ para się kłoci ze soba.
            Wszelkie inne inwektywy, obwianianie, obrazanie oraz obrazanie
            rodziny również dla takich osobniczek są na porządklu dziennym w
            stosunku do partnera.
            Znam takie kobiety, wiem na co je stac. One tak maja. I to jaki jest
            facet nie ma absolutnie nic wspolnego z tym.
          • zawszefrutella Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 09:57
            cos czuje, ze ten facet jej serio za skore zalazl, nie znam ani
            jednej
            > kobiety, ktory, by tak sie zachowywala

            Jak by jej zalazł za skórę to by się cieszyła ze go pogoniła, a tak
            widać kobieta żałosna, jak większość teraz (znam takie przypadki)
            żal ma do niego za ją zostawił dla innej, ot i cała
            filozofia.Kobiety niestety nie zauważają ksyzysu w związkach,
            uważają ze posiadanie wspólnego dziecka zwalnia ją od starania się o
            dobro związku, a z opisu wynika że niezła cytra z niej jest i tyle.
            Związek jak najbardziej się uda, ale jakby mi taka bruździła koło
            d...y i jeszcze do moich rodziców łaziła, oj to nie chciałabym być w
            jej skórze po konfrontacji ze mną.
            • alpepe Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 11:57
              bosz, co za rzygi mentalne.
          • demonii.larua Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:27
            A ja znam i to nie jedną. Nie ważne z jakiego powodu związek się zakończył, sa
            takie kobiety które oprócz tego, że zachowują się jak właścicielki dzieci - nie
            matki, to jeszcze smrodzą w życiu byłych na wszelkie sposoby, np. oskarżają
            takiego o molestowanie dziecka i inne cuda...
      • kora3 Kompletnie nic nie rozumiem 11.02.10, 10:21
        ne wiem czy to zart, czy co...Gdyby do
        mojej pracy, albo domu przyszedł ktos i ibrzyucal mnie wyzwiskami,
        zakłcal spokój otp. to wezwałabym mundurowych i czesc. Raz po to, by
        uspokoili pieniacza, dwa, zeby potem miec podkladjkę do sadu.
        To po pierwsze. Po drugie - zgadzam się - matka dziecka xle robi
        ograniczajac mu kontakty z ojcem, ale od tego ojciec jest dorosły i
        ma zapewne adwokata, by sie tym sam zajął. Ty sie do tego kompletnie
        nie wtrącaj. Sprawy relacji ojciec dziecko, w koazdym razie póki co,
        pozostaw partnerowi.
        A na kobitke, jesli pojawi sie u Ciebie w pracy, u twoich rodziców
        na klatce schodowej - konsekwentnie wywac policje, albo straz
        miejską.
    • annjen Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:04
      ja jestem w takim związku, ale mój obecnie już jak najbardziej legalny mąż miał
      wszystko "pozamiatane" gdy wiązał się ze mną. jego Eksi nie znam i nic nie
      wskazuje, abyśmy się miały poznać (chyba że na ślubie Juniora). jest ok, chłopak
      jest z nami, choć matki nie zamierzam mu zastępować. a w taki układ jaki masz Ty
      nie weszłabym za nic...
      • zawszezabulinka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:24
        >cos czuje, ze ten facet jej serio za skore zalazl, nie znam ani jednej
        >kobiety, ktory, by tak sie zachowywala.

        nie znamy szczegolow ale mozna gdybac: zdradzil ja, opuscil ja mimo ze ona
        nalegala, nie dawal jej szmalu - kto tam wie?
        a tak w ogole, malo to sie slyszy w tv jak jedno drugiemu dziecko wyrywa z rak i
        opowiada jakies fanaberie ze on dziecko molestuje, a ona bije syna?

        ja moge powiedziec na to

        1 - baby sa tak durne ze glowa boli (w tym przypadku)
        2 - baba - babie nie rowna , jedna kulturalna, mila, mimo rozejscia sie jej
        zachowanie wzorowe jest, a druga moze zainstalowac bombe w samochodzie zarowno
        jak i u swojego eksa, tak i u sasiada a dodatkowo jego tesciowej nasra na
        wycieraczke i przypadkowej dziewczynie z ulicy porysuje twarz nozyczkami

        jak patrze na to co kobiety wyczyniaja to ja sie zastanawiam jakiej ja plci
        jestem :D
        • la-bast Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 00:34
          nie znamy relacji drugiej strony, a wracajac do temetu,zycie zaczyna sie z
          kims kto ma poprzednie zwiazki zakonczone i jakos poukladane.Inaczej tk jak
          autorka siedzi sie uszy w lajnie i ma sie watpliwosci.
      • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 09:46
        Drogie kobitki! Moj facet tez ma juz pozamiatane. My poki co nawet
        jeszcze razem nie mieszkamy i stad te rozterki :) Pocieszam sie
        tylko tym, ze ktora z nas ich nie ma? :) Tak sie tylko zastanawiam,
        czy to wogole moze sie udac. Zwlaszcza, ze musialabym postawic
        wszystko na jedna karte, z wielu rzeczy zrezygnowac, przeprowadzic
        sie do innego miasta itd. Warto zaryzykowac?
        • varia1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 09:55
          gdybyś była pewna swoich uczuć, to byś o to nie pytała, tylko ryzykowała:)
          natomiast kwestie kontaktów faceta z dzieckiem oraz akcje ex żony można uregulować stosunkowo łatwo, więc nie powinnaś się tym przejmować
    • varia1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 03:47
      Po pierwsze, to twój facet, jeśli rzeczywiście ex żona uniemożliwia mu kontakty z dzieckiem i wciąga dzieciaka do rozgrywek, zwrócić się z tym do sądu. Zdaje się że przy rozwodzie najbadzie istotne jest zabezpieczenie dziecku kontaktów z rodzicem, z którym nie mieszka na stałe. Jeśli twój facet w okreslonych dniach próbuje zobaczyć się z synem i ex żona faktycznie mu to utrudnia/uniemożliwia, może zgłosić to na policję/do sądu, z pewnością za takie zachowanie zostanie ukarana. i żeby nie było, to ja jestem ex żoną która utrudnia ojcu kontakty z dziećmi i np. kiedy leżą w łóżkach z gorączka i tatuś nie może ich wziąć do siebie ( a do mojego domu ma zakaz wstępu), to zaraz mam policję pod bramą;) - a ma zasądzone kontakty z dziećmi 2 razy w tygodniu i zawsze jeśli nie mogą się spotkać w danym dniu (z powodów wyłacznie ważnych jak choroba) to proponuję inne terminy

      drugi punkt to zakłócanie przez panią ex waszego spokoju, wszczynanie awantur, niszczenie mienia itp opisane przez ciebie zachowania, czy możecie raz ja nagrać w czasie takiej akcji, a przy okazji w trakcie tego wezwac policję? szybko jej się odechce...
      i to też mówię z osobistych doświadczeń, u mnie patrol juventusa i policja bywały dość często, zanim mój ex zrozumiał że juz od jakiegoś czasu nie estem jego żoną... gdyby nie moja konsekwencja, pewnie jeszcze parę lat bym z nim walczyła
      • varia1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 03:49
        no i zapomniałam dopisać

        jeśli twój facet jest dojrzały do związku, a ty akceptujesz jego przeszłość, jedynie bruździ wam jego ex żona - to naprawdę może się udać, czesto drugie związki są naprawdę lepsze, trwalsze, szczęśliwsze, czy jak to tam nazwać
      • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 06:00
        varia1 napisała:

        > Zdaje
        > się że przy rozwodzie najbadzie istotne jest zabezpieczenie
        dziecku kontaktów z
        > rodzicem, z którym nie mieszka na stałe.

        Wlasnie nie. Kontaty z dzieckiem sa tematem osobnej sprawy w sadzie.
        W trakcie rozwodu jesli mowimy o dzieciach ustalic mozna conajwyzej
        wysokosc alimentow. Ale nie widzenia.

        > Jeśli twój facet w okreslonych dniach
        > próbuje zobaczyć się z synem i ex żona faktycznie mu to
        utrudnia/uniemożliwia,
        > może zgłosić to na policję/do sądu, z pewnością za takie
        zachowanie zostanie u
        > karana.

        Najpierw musi miec uprawomocniony wyrok w sadzie. A takie sprawy w
        sytuacji gdy mowimy o osobach nieugodowych moga sie ciagnac w
        nieskonczonosc. Tak to juz jest w polskich sadach.

        > i żeby nie było, to ja jestem ex żoną która utrudnia ojcu kontakty
        z dz
        > iećmi i np. kiedy leżą w łóżkach z gorączka i tatuś nie może ich
        wziąć do siebi
        > e ( a do mojego domu ma zakaz wstępu), to zaraz mam policję pod
        bramą;) - a ma
        > zasądzone kontakty z dziećmi 2 razy w tygodniu i zawsze jeśli nie
        mogą się spot
        > kać w danym dniu (z powodów wyłacznie ważnych jak choroba) to
        proponuję inne te
        > rminy

        Ale widzisz, masz zasadzone wizyty. On zdaje sie nie ma. A zanim
        bedzie mial kolejne miesiace a moze i layta uplyna na tym, ze
        dziecko bedzie trute przez matke nienawiscia do zycia ojca..


        > drugi punkt to zakłócanie przez panią ex waszego spokoju,
        wszczynanie awantur,
        > niszczenie mienia itp opisane przez ciebie zachowania, czy możecie
        raz ja nagra
        > ć w czasie takiej akcji, a przy okazji w trakcie tego wezwac
        policję? szybko je
        > j się odechce...

        POlicja do wypadku jedzie 3 godzin.. wiec raczej nie zdazy..
        nagranie predzej.. trzeba miec telefon dobry.. ale pewnosc taakiego
        dowodu tez jest niestety slaba bo Ci byle adwokat powie, ze na
        nagraniu nie slyszac czy to glos oskarzonej, a z kamera chodzic to
        tez slabo.

        > i to też mówię z osobistych doświadczeń, u mnie patrol juventusa i
        policja bywa
        > ły dość często, zanim mój ex zrozumiał że juz od jakiegoś czasu
        nie estem jego
        > żoną...

        I przyjezdzali szybko? To jestem naprawde pod wrazeniem.
        • varia1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 07:05
          erillzw napisała:

          > Wlasnie nie. Kontaty z dzieckiem sa tematem osobnej sprawy w sadzie.
          > W trakcie rozwodu jesli mowimy o dzieciach ustalic mozna conajwyzej
          > wysokosc alimentow. Ale nie widzenia.

          wiesz, miałam sprawę rozwodową w toku i mój wtedy jeszcze mąż wystąpił do sądu rodzinnego o uregulowanie kontaktów z dziećmi, sprawa nie została rozpatrzona właśnie ze względu na to, że toczyła się sprawa rozwodowa i to tam należało ustalić kontakty ojca z dziećmi. Tyle z moich osobistych doświadczeń
          Sąd nie orzeknie rozwodu nie ustalając alimentów, miejsca pobytu dzieci oraz kontaktów z rodzicem, z którym dziecko nie mieszka

          Oczywiście w każdej chwili każda ze stron po rozwodzie może wystąpiś do sądu o zmianę formy, częstotliwości kontaktów itp. więc facet autorki jeśli tak dziecko kocha i chce mu gwiazdkę z nieba dać, ma całkiem realne możliwości żeby się z synem widywać regularnie.

          > Najpierw musi miec uprawomocniony wyrok w sadzie. A takie sprawy w
          > sytuacji gdy mowimy o osobach nieugodowych moga sie ciagnac w
          > nieskonczonosc. Tak to juz jest w polskich sadach.

          ale tu nie chodzi o ugodowość, po prostu osoba która utrudnia kontakty drugiego rodzica z dzieckiem i są ku temu dowody - zostanie ukarana. Chodzi mi raczej o to że facet autorki wątku i ona sama chcą poprzestać na stwierdzeniu że tamta pani bruździ, tymczasem on ma całą gamę możliwości aby to zmienić


          >
          > > i żeby nie było, to ja jestem ex żoną która utrudnia ojcu kontakty z dziećmi i np. kiedy leżą w łóżkach z gorączka i tatuś nie może ich wziąć do siebie ( a do mojego domu ma zakaz wstępu), to zaraz mam policję pod bramą;) - a ma zasądzone kontakty z dziećmi 2 razy w tygodniu i zawsze jeśli nie mogą się spot kać w danym dniu (z powodów wyłacznie ważnych jak choroba) to
          > proponuję inne te rminy


          Ale widzisz, masz zasadzone wizyty. On zdaje sie nie ma. A zanim
          > bedzie mial kolejne miesiace a moze i layta uplyna na tym, ze
          > dziecko bedzie trute przez matke nienawiscia do zycia ojca..

          Żartujesz prawda? wystarczy żeby złożył wniosek w sądzie rodzinnym o zabezpieczenie kontaktów z dzieckiem, te sprawy naprawdę nie toczą się latami:)




          > > drugi punkt to zakłócanie przez panią ex waszego spokoju,
          > wszczynanie awantur,
          > > niszczenie mienia itp opisane przez ciebie zachowania, czy możecie
          > raz ja nagra
          > > ć w czasie takiej akcji, a przy okazji w trakcie tego wezwac
          > policję? szybko je
          > > j się odechce...
          >
          > POlicja do wypadku jedzie 3 godzin.. wiec raczej nie zdazy..
          > nagranie predzej.. trzeba miec telefon dobry.. ale pewnosc taakiego
          > dowodu tez jest niestety slaba bo Ci byle adwokat powie, ze na
          > nagraniu nie slyszac czy to glos oskarzonej, a z kamera chodzic to
          > tez slabo.
          >
          > > i to też mówię z osobistych doświadczeń, u mnie patrol juventusa i
          > policja bywa
          > > ły dość często, zanim mój ex zrozumiał że juz od jakiegoś czasu
          > nie estem jego
          > > żoną...
          >
          > I przyjezdzali szybko? To jestem naprawde pod wrazeniem.
          >
          >
          4 minuty ochrona, około 10 minut policja
          trzy interwencje i wystarczyło aby uzyskać sądowy zakaz zbliżania i wstępu do mojego domu
          a nagrania w sądach są jednym z lepszych dowodów, to chyba "byle" adwokat powiedział ci coś innego
          • haalszka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 09:42
            czy sie uda czy nie, nie nam osadzac..
            Ja mysle o innym aspekcie sprawy... z tego faceta to troche dooopa moim zdaniem..
            Po pierwsze byl tak zagoniony rozwodem ze zapomnial ustalic kontakty z
            dzieckiem? Kazdy adwokat to proponuje a i sad pyta czy jest taka potrzeba a jak
            nie pyta to trzeba poprosic o wyznaczenie. No ale trzeba miec swiadomosc i nie
            liczyc na cuda. Zreszta teraz wniosek do sadu o ustalenie kontaktu z uwagi na
            brak porozumienia z byla zona i sad ma obowiazek takie kontakty zasadzic.
            Jesli w dalszym ciagu beda one utrudniane bez racjonalnych powodow /typu
            choroba/ chodzic za kazdym razem na policje w celu spisania protokolu a w koncu
            wystapic do sadu o nie wykonywanie wyroku sadu.

            Druga te zniewagi.... sorry jesli zadzwonisz na policje wcale nie jada 3h. moze
            do wypadku/stluczki. Ja kiedys wzywalam po 10 minutach byli i co ze nie zastali
            "osoby trudnej" spisali cos tam i wezwali juz ta osobe osobno na komisariat na
            rozmowe. No i znowu doopa bo niestety ale za takie sprawy trzeba sie wziasc,
            nikt tego za niego nie zrobi. Skoro nie mozna po dobroci, kultura to niestety
            trzeba szukac innych rozwiazan a nie tylko mruczec jak zle jak niedobrze...

            Pomysl o tym autorko, bo chodzi i o twoje zycie a moze w przyszlosci i twoich
            dzieci?
            Powodzenia
            • varia1 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 09:49
              :)
              to widocznie mieszkamy w tej samej okolicy , skoro policja tak samo sprawna:)

              racja że facet powinien się wziąć za to poważnie i uporządkować to wszystko zanim wejdzie na poważnie w nowy związek
              • haalszka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:13
                pewnie ze tak!
                Najpierw niech zrobi porzadek ze soba a pozniej proponuje wspolne zycie..

                Poza tym, ja mam jeszcze inna zasade nie mowie zle o bylym do nikogo z moich
                znajomych, nie zyjemy w przyjacielskich relacjach i nie raz mialabym ochote
                powiedziec mu co mysle ale to Ojciec mojego dziecka..
                Z racji kiedys wspolnego zycia i normalnych, cieplych chwil nalezy mu sie
                szacunek. Wydaje mi sie ze ta postawa daje przyklad dziecku chociazby budowania
                szacunku do taty.

                no ale nie kazdy umie rozwiazywac swoje problemy emocjonalne...
                Pozdrawiam
        • demonii.larua Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:32
          Są tematem osobnej sprawy tylko i wyłącznie, jeśli podczas rozwodowej nie
          zostaną ustalone i po niej rodzic jednak chce te kontakty ustalić. Podczas
          rozprawy rozwodowej jak najbardziej można ustalić kontakty z dzieckiem.
    • kora3 Temat przewalkowany kilkunastokrotnue na tym forum 11.02.10, 09:55
      Ewo Grab :)

      podajesz mało szczegółów, ale ogólna zasada jest niezmena i taka:
      wiąząc sie z człowiekiem, który ma przeszłosc, a zwłaszcza
      zmaterializowaną w postaci dzieci wymaga liczenia się z tym.

      Nie piszesz jak ekszona bruxdzi, ale na dobrą sprawe, nieiele moze
      wam zrobić. pizesz o rozwodzie pana na jego prosbe z własnej
      wyłacznej winy. No moze pan tak szlacheetmy, że jak czuł się winny,
      to i sie zgodził na to, a moze chciał szybko rozwód i miec spokój
      istac go było na uznanie swej wyłacznej wony, a moze bylo inaczej.
      Tak czy owak - musisz sie liczyć z tym, ze gosc ma dziecko i jesli
      porzadny z niego chłop to z dzieckiem się "nie rozwiódł" i ono
      bedzie i powinno być dlań wazne.
      Mam inna sytuacje - dzieci mojego faceta sa dorosle i takie były,
      jak sie poznaliśmy. Nie przypuszczam, by ktokolwiek je "natwiał" za
      dorosłe sa, mają swój rozum, a ekszony mojego faceta w zyciu na oczy
      nie widziałam i nic o niej złego od niego nie słyszalam. Dawno temu
      sie rozstali.
    • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:47
      Dzieki kobitki za wszystkie zarowne te przychylne jak i te mniej
      komentarze. W koncu tak sobie pomyslam, ze korzystajac z
      solidarnosci jajnikow cos tam mi sie rozjasni w tej
      mojej ''potrzepanej'' i niezdecydowanej glowce :) A psiapsiolki
      ciagle powtarzaja ze ''bedzie dobrze'' a swoja droga to uwazam ze sa
      srednio obiektywne :) to oczywiscia tak pol zartem, pol serio :)
      Jezeli chodzi o ustalenie widzen mojego faceta z dzieckiem to
      wlasnie jestesmy na etapie skladania wniosku w sadzie. Poki co z
      tego nie skorzystal, bo myslelismy ze EX-ZONA nie bedzie robila
      problemow zeby ojciec mogl sie spotykac z synem. Ale jak widac
      dojscie do jakiegokolwiek porozumienia graniczy z cudem. Eh... Ale
      co tam, trzeba byc w zyciu optymista co nie, kobitki? :)
      • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 11:39
        Nie, w życiu trzeba być realistą. I patrzeć nie tylko na siebie, ale brać pod
        uwagę także innych.
      • nstemi Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 22:44
        Cóż, niezłe piekło zgotowali rodzice temu dziecku. Matka z jakichś powodów
        traktuje je jako narzędzie zemsty. Czy ojciec też jest bez winy?
        Tak właściwie, to z czym eks małżonka ma problem. Rozwód z orzeczeniem jego winy
        jest. Chodzi o pieniądze? O samą zemstę dla zemsty?
        Rany, ja pamiętam jak mój ojciec się ponownie ożenił po rozwodzie z moją mamą.
        Moi rodzice rozstali się bez awantur, bez mała w przyjaźni. Ale po ślubie mojego
        ojca matka szalała. Starała się obrzydzić mi ojca, jego drugą żonę-tyle, ze ja
        już byłam w wieku "późnonastoletnim" i sama sobie potrafiłam wyrobić ocenę
        sytuacji. Mój ociec nigdy mnie nie "odpuścił", a ja widziałam, ze jego dtugie
        małżeństwo jest ciepłe i szczęśliwe (do dziś takie jest mimo, ze długie lata
        upłynęły). Żonę mojego ojca uwielbiam-nie potrafię jej nazwać macochą, bo jakoś
        mi to pejoratywnie brzmi-jestem z nią bardzo zaprzyjaźniona, bo to fantastyczna
        kobitka jest.
        Reasumując, to się może udać. Dziecka odpuszczać nie wolno, teraz może być
        zagubione, ale kiedyś zrozumie, ze było "narzędziem" między rodzicami.
        Pozdrawiam

        ewagrab39 napisała:

        > Dzieki kobitki za wszystkie zarowne te przychylne jak i te mniej
        > komentarze. W koncu tak sobie pomyslam, ze korzystajac z
        > solidarnosci jajnikow cos tam mi sie rozjasni w tej
        > mojej ''potrzepanej'' i niezdecydowanej glowce :) A psiapsiolki
        > ciagle powtarzaja ze ''bedzie dobrze'' a swoja droga to uwazam ze sa
        > srednio obiektywne :) to oczywiscia tak pol zartem, pol serio :)
        > Jezeli chodzi o ustalenie widzen mojego faceta z dzieckiem to
        > wlasnie jestesmy na etapie skladania wniosku w sadzie. Poki co z
        > tego nie skorzystal, bo myslelismy ze EX-ZONA nie bedzie robila
        > problemow zeby ojciec mogl sie spotykac z synem. Ale jak widac
        > dojscie do jakiegokolwiek porozumienia graniczy z cudem. Eh... Ale
        > co tam, trzeba byc w zyciu optymista co nie, kobitki? :)
        • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:17
          Dziekowac za pelne nadziei slowa :)
          • nstemi Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:45
            Serdecznie Ci życzę, żeby się to wszystko ułożyło. Zwykle trzeba po prostu czasu
            i momentami zaciśnięcia zębów... Trafiłaś trochę w oko cyklonu, w emocje tak
            naprawdę niezrozumiałe nawet dla Twojego faceta i jego ex żony. Ale przykład
            mojego ojca, i kolegi o którym też pisałam pokazuje, że się da. I można mieć
            szczęśliwe życie. Czego Ci życzę!

            ewagrab39 napisała:

            > Dziekowac za pelne nadziei slowa :)
            • nstemi Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 23:50
              PS I nie przejmuj się złośliwymi postami. Nie rozbiłaś rodziny-ona już była
              rozbita, z tego co piszesz. Nie możesz się obwiniać, za takie a nie inne
              relacje między Twoim chłopakiem i jego byłą żoną.
              • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 12.02.10, 08:59
                Jeszcze raz wielkie dzieki dobra kobieto :))) W sumie to nie chodzi
                o to, zeby wyczekiwac od innych TYLKO tekstow pt ''nie martw sie,
                wszystko bedzie dobrze''... Najwazniejsze sa chyba przyklady takie
                prosto z zycia :) Milego dzionka!!!
                • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 12.02.10, 18:25
                  ewagrab39 napisała:

                  > Jeszcze raz wielkie dzieki dobra kobieto :))) W sumie to nie
                  chodzi
                  > o to, zeby wyczekiwac od innych TYLKO tekstow pt ''nie martw sie,
                  > wszystko bedzie dobrze''... Najwazniejsze sa chyba przyklady takie
                  > prosto z zycia :) Milego dzionka!!!

                  Jakosc zwiazku i to czy nie uda nie zalezy od ludzi na forach ktorzy
                  zyja w utopiach, albo maja napchane głowy roznymi rzeczami tylko od
                  starania sie tych konkrentnych dwoch osob w zwiazku.
                  Tylko od was zalezy jak wam wyjdzie. Nie od bylej, nie od jej
                  gadaniny. Tylko od tego jak silni jestescie we dwoje by dac temu
                  rade :)
    • megi1973 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 10:55
      ty się lepiej zainteresuj dlaczego rozwód był z JEGO winy??? może
      znęcał się i bił byłą żonę??? albo jeszcze coś gorszego. I podaj
      konkretne przykłady na to "brużdżenie"
      • rachela25 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 11:27
        nie rozumiem probemu,co ma do waszej miłości jego syn ?
        skoro się kochacie to nie powinnaś mieć wątpliwości.
        Kurde co to za czasy nastały,teraz nie można miec wad,trzeba być
        idealnym żeby znaleźć sobie babe.Kiedyś ludzie nie z takimi
        problemami żyli ze sobą. A teraz to ostra selekcja.Pozatym skoro
        jego była żona coś ,,bruzdzi,, to jemu a nie WAM , ty nie masz z tym
        nic wspólnego i nie powinnaś sie wtrącać.
      • ewagrab39 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 11:46
        Przyklady na bruzdzenie byly, wiec radze doczytac. A dlaczego rozwod
        z jego winy? Bo przez ostatnie 3 lata (kiedy zyli w separacji) jego
        obecnie EX-ZONA nie zajmowala sie niczym innym jak tylko
        szukaniem ''dowodow'' na to, aby wlasnie rozwod odbyl sie z jego
        winy. Podczas gdy kazde z nich juz powoli ukladalo sobie zycie od
        nowa, ONA to udokumentowala (robila zdjecia, wynajela detektywa,
        kopiowala smsy itd), a On jakos to olal. Chyba nikomu z nas nie
        przyszlo do glowy, ze tak to bedzie wygladalo. Dzis (kiedy czlowiek
        jest juz bogatszy o te wszystkie doswiadczenia) tez na pewno nie
        spoczelibysmy na laurach liczac ze EX-ZONA nie bedzie robila
        problemow z tym, aby rozwod odbyl sie za porozumieniem stron.
        • anwad Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 11:53
          Mądra kobieta, że zebrała dowody. Nie do końca więc się nerwowo załamała,
          jeszcze jakieś racjonalne myślenie zostało.
          • erillzw Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 15:50
            anwad napisała:

            > Mądra kobieta, że zebrała dowody. Nie do końca więc się nerwowo
            załamała,
            > jeszcze jakieś racjonalne myślenie zostało.

            Jakie załamanie nerwowe? O czym Ty bredzisz?
            Ta kobieta to zima, kalkulująca, wyrachowana i cwana baba. Dobrze
            wiedziala co robi.. a nie, ze taka biedna i załamana.
            Sorry afekt ma to do siebie ze szybko mija.. A nachodzenie
            kilkukrotne, wynajmowanie detektywów, kopiowanie smsow jest trzezwym
            i w pelni swiadomym dzialaniem a nie pod wplywem zalamania
            nerwowego.
        • haalszka Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 11.02.10, 12:06
          ale ta separacja to chyba nie byla oficjalna??? zaden sad nie wzial by pod uwage
          dowodu winy spotykanie sie z inna kobieta podczas orzeczonej separacji..
          Mnie zdziwila jedna sprawa, twoje zaangazowanie w to wszystko. Po co? zeby go
          wspierac, ok ale po co?
          Jest dorosly musi swoje sprawy zalatwic... chyba ze to kolejny biedny mis...

          Nie skladaj z nim wniosku o kontakty, niech on to zrobi....
    • mysia-mysia do autorki 11.02.10, 12:05
      piszę do ciebie na priva
      • ewagrab39 Re: do autorki 11.02.10, 12:18
        Mysia-Mysia; pisz na maila jakby co: ewa.grabowska39@wp.pl
        A pozostalym jeszcze raz wielkie dzieki za komentarze. Tylko nie
        zrozumie mnie zle. Jestem dorosla i pewnie ze sama podejme swoja
        decyzje, ale czasami warto wysluchac tego, co na dany temat maja do
        powiedzenia inne kobitki.
        • wozkarz Re: do autorki 11.02.10, 12:42
          nie, tak samo jak faceci nie lubia kobiet z dziecmi
    • nstemi Może się udać... 11.02.10, 22:25
      To, ze facet jest rozwodnikiem, ma dziecko i nawet fakt, ze rozwód był z jego
      winy nie musi go od razu przekreślać. Mam przykład z własnego podwórka. Mojego
      kolegi, który rozwiódł się kilka ładnych lat temu i wcale bym się nie zdziwiła,
      gdyby rozwód był orzeczony z jego winy. Pamiętam go z tamtych lat i to naprawdę
      był delikatnie mówiąc zabawowy, młody człowiek. Jednak rozwód był dla niego
      naprawdę dużym przeżyciem, zwłaszcza, ze nie był pokojowy i pojawiło się granie
      dzieckiem. Ale jakiś czas temu ożenił się ponownie, ma dwoje dzieci i to jest
      bardzo udane małżeństwo. A facet jest poukładanym spokojnym gościem,
      właścicielem firmy, kompletnie inny człowiek. Udało mu się też przyzwoicie
      poukładać stosunki z byłą żoną, nie ma już walko o dziecko.
    • cloclo80 Re: Zwiazek z rozwodnikiem z dzieckiem 12.02.10, 18:32
      Nie, nie może.
      Po co wiążesz się z łamagą który jedno małżeństwo już poddał. Myślisz, że z tobą
      postąpi inaczej?
Pełna wersja