magda.kunicka
12.02.10, 13:06
odwiedziła mnie przyjaciółka wraz z partnerem, a właściwie nawet mężem.
gadaliśmy sobie zupełnie swobodnie, w pewnym momencie przyjaciółka zaczęła z
entuzjazmem opowiadać o nowym koledze z pracy, jakoby bardzo seksownym.
zaczęła snuć dość nieprzyzwoite fantazje na jego temat, przy czym jej mąż,
bardzo dobry i wrażliwy chłop, siedział cicho i niepewnie się uśmiechał.
zapytałam, czy go to nie denerwuje, przyjaciółka odparła, że w ten sposób
czuje się "uczciwsza", bo nie ukrywa przed mężem fantazji i, że może w ten
sposób nie dojdzie do ich realizacji. moim zdaniem mąż miał nieco inne zdanie,
ale powstrzymał się, obrócił wszystko w żart.
czy sądzicie, że taki system może się sprawdzać? ja mam wątpliwości.