Bezpieczeństwo w nocy

    • funny_game Re: Bezpieczeństwo w nocy 15.02.10, 12:34
      Od pewnego czasu nigdy nie wracam sama. Nawet, jeśli już, to taksówką i proszę
      taksówkarza, żeby poczekał, aż wejdę do domu albo M., żeby wyglądał przez okno i
      podziwiał, jak ślicznie ciągnę szalik po kałużach.
      Wcześniej przygód nie miałam, ale na cudzych błędach się nauczyłam uważać w z
      tymi nocnymi powrotami :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja