nie_zapomne_hasla
13.02.10, 16:47
Boję się, że jestem w ciąży. W ciągu ostatniego miesiąca kochaliśmy się tylko raz, w dodatku w prezerwatywie, bo on wyjechał i w ciągu miesiąca widzieliśmy się tylko krótko. Ale ja nie wierzę w prezerwatywy to środek jak słysze z opowieści strasznie zawodny i teraz spóźnia mi się okres już prawie tydzień i wariuję. Strasznie się matwię. Do gina mogę iść dopiero w poniedziałek.
Czy mam prawo oczekiwać, że facet mnie wysłucha ze zrozumieniem, spędzi sporo czasu na telefonie, takie tam, żebym nie czuła się tak jak się czuję. Takie schizy nie zdarzały mi się jeszcze nigdy i ogólnie nie zawracam mu swoimi problemami głowy, nie czepiam się, nie robię problemów z niczego. Ale teraz czuję się strasznie samotna z tym problemem na tyle, że rozważam zakończenie tego związku.