Dodaj do ulubionych

Histeria, feminizm i psychoanaliza

13.02.10, 17:16
Bardzo ciekawy artykul!
A moze ona po prostu miala zdolnosc znakomitego przystosowania sie
do okolicznosci. Bedac obiektem badan i 'leczenia' wiedziala, ze nic
jej nie grozilo. A moze tez eksperyment z jej strony? i... no
wlasnie obrona - ciekawe na ile swiadoma w jej wypadku. Zwazywszy na
tak aktywna dzialalnosc w pozniejszych latach.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka