aga999929 Re: I powiedział: Już nie będzie jak dawniej 19.02.10, 06:21 Ja bym się ucieszyła jakbym coś dostała. Odpowiedz Link Zgłoś
pogoda.w.kratke Re: I powiedział: Już nie będzie jak dawniej 19.02.10, 08:19 A widziałaś Misia? Proszzzzzzzzz, mówi pani w barze mlecznym rzucając kaszę gryczaną. O, masz, tu jest prezent dla CIebie, weź sobie. Wiesz, jasne że to nie ma WIELKIEGO, KOSMICZNEGO znaczenia, ale my tu nie o tym czy ja się cieszę z prezentu. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: I powiedział: Już nie będzie jak dawniej 19.02.10, 07:12 romantyczne traktowanie partnera może trwać całe życie. natomiast nie każdy ma romantyczne usposobienie i będzie tak robić. brak takiej cechy to jednak jedno, a brak kultury osobistej to całkiem inna kwestia. z tego co piszesz, facet po prostu nie umie się zachować i nie traktuje Cię z szacunkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
pogoda.w.kratke Silic - a czemu 19.02.10, 08:16 Silic - ciągle odpisujesz wiernie, wbrew pozorom nie wkurzają mnie Twoje pomysły - powiedz czemu to ma jakiekolwiek znaczenie czy związek jest formalnie zatwierdzony czy nie. W tej sytuacji - wsio rawno. Nie mówimy o spadku, szpitalu i rozwodzie, tylko o traktowaniu w związku. W sumie, stereotypowo, my powinniśmy być bardziej romantyczni niż te zasiedziałe małżeństwa które się do siebie nie odzywają. Na szczęście (niestety?) stereotypy są tylko tym czym są; wcale nie wyjaśniają świata. Mąż czy nie mąż - i tak się trudno rozstać, odejść, zwłaszcza z powodu takiej dupereli (chociażby dlatego że inni mają gorzej). I masz racje - jak poker. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Albowiem... 19.02.10, 11:07 Fakt bycia małżeństwem nie ma (dla mnie w każdym razie) znaczenia w waszym przypadku. Jest to informacja istotna dla dyskusji bowiem czesc piszących pewne informacje sobie dopowiedziała, wymysliła czy może zwyczajnie nie doczytała. Zgodzę się przede wszystkim z tym, że to duperela. To naprawdę nie jest warte roztrząsania. Też dostałem kilka prezentów na zasadzie "Cos tam dla ciebie leży" i w życiu nie przyszłoby mi do głowy boczyć się na to. Ktos chciał mi cos kupic a nie chciał robic z tego wręczania nagrody Nobla i całkowicie to rozumiem. W naturze wielu osób leży powsciągliwosc w okazywaniu emocji i trudno je za to potępiać. Musisz jedynie dogadać się z panem co miał dokładnie na mysli z tym "nie będzie jak dawniej" bo to chyba jest niezależne od tego prezentu. Odpowiedz Link Zgłoś
sweet_pink ja to jednak mam nie pokolei... 19.02.10, 12:40 ..tak sobie uświadomiłam czytając ten wątek. Owszem rozumiem czemu zachowanie mężczyzny autorki można uznać za niekulturalne, niewłaściwe. Tyle że ja będąc w podobnej sytuacji bym pewnie nie zauważyła problemu...pewnie zaraz po obejrzeniu prezentu zachciałoby mi się uścisków, więc bym sobie je wzięła rzucając się na faceta z podziękowaniami i gubiąc po drodze połowę ciuchów żeby ich tym smarem nie upaprać. Muszę coś ze sobą zrobić, bo mi się wydawało, że wymagająca jestem, a tu widać że w swojej radości życia jestem blisko postawy pt "dostałam łajno to cieszę się że konik tu był". Odpowiedz Link Zgłoś
befanka0106 Re: I powiedział: Już nie będzie jak dawniej 21.02.10, 21:56 On doskonale wie, ze otrzymywanie prezentu ma byc mile dla obdarowanej osoby - bo tak dawniej obdarowywal ciebie. Ale teraz juz nie! Elegancja na wynos: potrafi ciagle olsniewac, ale juz tylko na pokaz, w gosciach, poza domem, na proszonym przyjeciu... Widocznie u niego to poza, ktora go meczy. Wierz mi - wiekszosc panow tak ma. Ci najbardziej uwodzicielscy i uroczy sa najbardziej pospolici w domowych pieleszach. Myslal o tobie, ale zabraklo mu klasy, zeby to ladnie oprawic... szkoda. Nie przezywaj, sprobuj nad nim popracowac... Odpowiedz Link Zgłoś