Jak powiedzieć matce, że ma w domu......

    • venettina Re: Jak powiedzieć matce, że ma w domu...... 19.02.10, 20:58

      Starsi ludzie czesto po prostu nie maja sily. Trudno sobie to
      wyobrazic z perspektywy swoich 20-30 lat lat, ale to fakt.
      Sprzatanie to fizyczna praca, czasem wrecz ciezka. Tymczasem
      wykrecenie sciereczki jest trudne. Sciereczka jest mala, a palce
      slabe.

      Do tego wzrok juz nie ten, wech podobnie. Nie widza swojego balaganu.

      I trzeci aspekt: po co ma sie wysilac? Nie ma po co zyc, nie ma po
      co wstac z lozka, wszystkie dni sa do siebie podobne. To po co ma
      sprzatac? Lepiej wpatrywac sie w telewizor - taki znieczulacz,
      jedyny na jaki stac emeryta.

      Niektore staruszki ida w druga strone - nadmierne sprzatanie. Tez
      wypelniacz czasu w oczekiwaniu na...
      • pochodnia_nerona Re: Jak powiedzieć matce, że ma w domu...... 19.02.10, 23:00
        Ale, o ile dobrze zrozumiałam autorkę, jej matka nie zalicza się do walczących z
        depresją staruszek, osłabłych z powodu wieku.
        Niestety, ale czasem tak po prostu ludzie mają. Że nie muszą mieć czysto. Wali
        ich, czy ktoś przylepi się do podłogi, czy że szklanka jest brudna. Z wiekiem
        wygodnictwo i nie zwracanie na to uwagi się pogłębiają.
        Na miejscu autorki powiedziałabym rodzicom, że nie odwiedzę ich, bo mają brudno
        i mnie to brzydzi. jak posprzątają - to z miłą chęcią. Powinno ich to raczej
        ruszyć, skoro już własna córka nie chce u nich być.
        • lenorka30 Re: Jak powiedzieć matce, że ma w domu...... 20.02.10, 14:23
          Nie odważe się chyba jej powiedzieć, że się brzydzę ich domu i nie chcę
          przychodzić, bo obrazi się na amen i mnie więcej nie wpuści.
          Moja mama jest bardzo obrażalska.
          • poker09 Re: Jak powiedzieć matce, że ma w domu...... 20.02.10, 14:36
            A czemu chcesz powiedzieć tylko mamie, że się brzydzisz ICH domu?
            Ojca w ogóle nie uwzględniasz w obowiązkach domowych?

            Kiedyś mój ojciec uważał, że obowiązki należą tylko do mnie i mamy, a
            mimo to jakoś nie szanował naszej pracy. Na złość przestałyśmy dbać o
            dom. Wytrzymał dwa tygodnie. Jak widać twojemu ojcu nie przeszkadza
            bałagan, skoro sam się nie wziął do pracy. Jeżeli z jakichś powodów
            nie może, sama powinnaś pomóc.
            Albo zapraszaj rodziców do siebie.
    • croyance Re: Jak powiedzieć matce, że ma w domu...... 20.02.10, 14:26
      Wyobraz sobie, ze jest odwrotna sytuacja, i matka ( a jeszcze lepiej:
      tesciowa) narzeka, ze u Was jest balagan.

      Daj jej spokoj, co Cie obchodzi, co ona ma u siebie w domu? Jej dom,
      jej bajzel, ma prawo jej sie nie chciec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja