Nie odebrałaś? - oddzwoń!

19.02.10, 01:31
Nie odebrałaś? - oddzwoń!
Niby panuje taka zasada, ale jest sporo ludzi z gatunku "będę pierdział, bo co
ma mnie rozerwać" co w nosie mają kulturkę i jak się do nich dzwoni to nie
odbierają i nie oddzwaniają (ja:).

Wczoraj znajomek dzwonił do mnie jak byłem w pracy i nie odebrałem.
Później pod wieczór zadzwonił do mnie i z pyskiem, że czemu mu nie dałem
chociaż sygnału, że mogę już rozmawiać albo nie wysłałem sms, że jestem
dostępny. Że niby miał pilną sprawę do mnie i że teraz przez to czegoś tam nie
załatwił.

Ja wychodzę z założenia, że jeżeli ktoś dzwonił do mnie to może znowu dzwonić,
aż trafi na moment kiedy mi się będzie chciało rozmawiać.

I kto ma rację? - jestem już chamem czy jeszcze nie?
    • rzeka.chaosu Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 01:36
      Masz problemy :)
      Zależy kto dzwoni - znajomka możesz olać, ale mamusi nie wypada.
      • drwallen czy to oznaka braku wychowania? 19.02.10, 01:41
        rzeka.chaosu napisała:
        > Zależy kto dzwoni - znajomka możesz olać, ale mamusi nie wypada.

        czy to oznaka braku wychowania i kultury? Jestem chamem?
        • rzeka.chaosu Re: czy to oznaka braku wychowania? 19.02.10, 01:44
          Sam wiesz najlepiej czy jesteś chamem.
          To się czuje :P

          To równie dobrze może być oznaka lenistwa, albo braku środków na koncie (jak
          ktoś ma pay pala). W twoim przypadku była to oznaka małego zaangażowania w
          relacje ze znajomym :P
          • fuks0 Re: czy to oznaka braku wychowania? 20.02.10, 20:11
            >(jak
            > ktoś ma pay pala).

            Jak już coś, to pre paid'a. Pay pal, to coś całkiem innego, nie mającego
            bezpośredniego związku z telefonami komórkowymi, ani usługami telekomunikacyjnymi.
    • orange_tail Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 01:39
      jak pilne, to niech się nagra.

      na głuche same takie dzwonienie którego nie odebrałam nie oddzwaniam z zasady.
      znajomi już się nauczyli.
    • alpepe Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 07:51
      jesteś niewychowany.
    • real_mayer Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 08:15
      a mnie właśnie wkurza jak ktoś dzwoni po 10 razy i szuka momentu :/
      Ja jak mam czas i pamiętam, to oddzwaniam.
    • bijatyka Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 08:28
      Podoba mi się ten zwyczaj np w Niemczech, że większość ludzi ma
      pocztę głosową i prawie zawsze z niej się korzysta. Dzwonię, ktoś
      nie odbiera, zostawiam wiadomość, niech ktoś oceni, czy to jest
      ważne dla niego, czy nie. wkur.ia mnie, jak ktoś wydzwania kilka
      razy, nie zostawia wiadomosci ani smsa, Ty nie wiesz, czy to ważne,
      czy nie, potem oddzwaniasz i słyszysz: o tak chciałem pogadać.
      Wg mnie nie jesteś chamem. Każdy ma możliwość "wyłączenia" się z
      życia na chwilę. Nagraj sobie na pocztę: "przepraszam, ale nie mogę
      odebrać telefonu, zostaw wiadomosć lub wyślij sms". Kto się obrazi,
      ten trąba.
      • alpepe Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 08:42
        chyba w innych Niemczech mieszkam, bo poczty głosowej chyba nigdzie u żadnego
        klienta/znajomego nie zastałam. Ja mam pocztę głosową w swoim telefonie włączoną
        i czasem klient się nagrywał, ale na 10 razy może raz.
        • bijatyka Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 09:39
          no ja mam akurat inne doświadczenia. może to przypadek. Jak ktoś nie
          odbiera ode mnie tel, a nie ma poczty, to nie wydzwaniam potem 6
          razy, tylko wysyłam sms, o co chodzi. i już.
      • marripossa Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 15:49
        że większość ludzi ma
        > pocztę głosową i prawie zawsze z niej się korzysta.

        U mnie w kraju też większość ma i korzysta, ale wkurza mnie jak ktoś
        zostawia mi taką wiadomość: cześć, Marysia tu, oddzwoń.

        A guzik. Nie wiem po co dzwonisz więc nie będę tracić czasu na
        oddzwanianie.
    • sweet_pink Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 10:04
      Ja wręcz chorobliwie nie lubię rozmawiać przez telefon. Też zazwyczaj nie
      oddzwaniam...z wyjątkiem sytuacji gdy dzwoni któraś z osób, które wiedzą o moim
      "upodobaniu" do telefonu, o nich wiem że jak dzwonią to sprawa na pewno jest ważna.
      Jeśli chodzi o zasady kultury, to nie widzę żadnego powodu by oddzwaniać. Kiedyś
      były telefony stacjonarne i mało kto miał sekretarkę i jakoś nikomu nie
      przeszkadzało, że się do niego nie oddzwania. Mnie do wysokiej irytacji
      doprowadza postawa niektórych znajomych pt "masz być dostępna kontaktowo kiedy
      tylko mam ci coś do powiedzenia".
      • paco_lopez Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 10:26
        ta mnie też wkurza, jak ktos przesadza i traktuje telefon jak
        teleporter. jemu sie wydaje, ze stoi koo mnie i gada prosto do ucha.
        a ja akurat przykładowo tyłek podcieram .
    • fraje Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 10:49
      drwallen napisał:
      > I kto ma rację? - jestem już chamem czy jeszcze nie?

      moim zdaniem nie ma reguł.
      W biznesowych kontaktach - lepiej odzwaniać, bo sprawy załatwia się
      szybciej.
      W kontaktach towarzyskich - jak się chce. Ale zawsze trzeba do pionu
      postawić tych, którzy paszczą, że się nie oddzwania. Moi znajmoi
      wiedzą, że jak nie obieram to albo nie mogę, albo zwyczajnie nie
      chce mi się z nimi gadać. I wiedzą że jak pilna sprawa to sms albo
      poczta. Ceregieli brak. I podoba mi się to:)
    • princess_yo_yo Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 10:52
      ja zazwyczaj oddzwaniam. ale draznia mnie ludzie ktorzy niby maja
      pilne sprawy a nie zostawiaja wiadomosci na sekretarce. skad niby
      mam wiedziec ze to jest pilne? jak czegos potrzebuje to zawsze
      zostawiam wiadomosc i tego samego oczekuje od otoczenia.
    • sueellen Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 11:07
      o Matko, to z mojego faceta kawał chama jest. Zdarza mu się 3 dni nie odebrać
      telefonu bo mu sie nie chce, a telefon dzwoni rozgrzany do czerwonosci.
      • drwallen Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 12:55
        sueellen napisała:

        > o Matko, to z mojego faceta kawał chama jest. Zdarza mu się 3 dni
        > nie odebrać telefonu bo mu sie nie chce, a telefon dzwoni
        > rozgrzany do czerwonosci.

        Udaje ci się jeszcze przejść przez próg czy musisz już bokiem bo poroże zahacza?
        hehehehe
    • sadosia75 Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 11:13
      Sprawa biznesowa- oddzwaniam.
      Sprawa prywatna - wiedza, ze od poniedzialku do piatku moga dzwonic
      0d 8 do 20. pozniej juz tylko sms i nic wiecej. jesli nie
      odebralam, nie zostawili wiadomosci na poczcie glosowej albo nie
      wyslali smsa, ze sprawa wazna- nie oddzwaniam.
      chamica ze mnie potezna :)
    • princessjobaggy Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 11:15
      Mam telefon sluzbowy i prywatny. W sprawach sluzbowych zawsze
      oddzwaniam, a najczesciej jak nie moge odebrac, koledzy/kolezanki z
      pracy zostawiaja wiadomosc.

      Jesli chodzi o prywatny, dziele ludzi na dobrych znajomych/rodzine i
      dalszych znajomych. Do bliskich oddzwaniam, pozostali rzadko dzwonia
      bezinteresownie, wiec niech sami probuja mnie zlapac jak czegos chca.
    • grassant Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 12:40
      nudziarze zadzwonią ponownie. w ważnych sprawach nagrają się
    • marripossa Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 19.02.10, 15:47
      Ty masz rację. Robię identycznie. Jeśli nie mogę odebrać, to
      oddzwaniam jedynie do syna, rodziców i brata, bo wiem, że jeśli juz
      dzwonią, to musi być coś pilnego/ważnego. Inaczej by nie dzwonili,
      bo wiedzą, że telefonu nie cierpię.
      Facet wysyła SMS-a.
      Pozostałe osoby mogą się w pupę pocałować. Jak coś ważnego to niech
      zostawią wiadomość.
    • zoe125 Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 15:24
      Jeśli w danej chwili nie mogę odebrać, to jak mam chwilkę czasu,
      oddzwaniam. Tak samo robią moi znajomi. Moim zdaniem jest to
      logiczne i ułątwiające życie. Wyobraxmy sobie sytuację, że jestem w
      pracy i właśnie rozmawiam z klientem. Rzomowa jest długa, trwa
      godzinę. W tym czasie dzwoni ktoś z jakąs sprawą, ja nie odbieram. I
      co ma zrobić ten znajomy? Dzwonić do 5 minut, doprowadzając mnie do
      szału i przeszkadzając w spotkaniu? Nie, prościej jest, kiedy ja
      sama oddzwonię na znak, że już mam czas i mogę rozmawiać.
      • wektor_nienormalny Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 20:34
        A dlaczego doprowadzałoby Cię to do szału? Można wyłączyć dźwięki
    • avital84 Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 16:59
      Ja na przykład mam doładowania na kartę i często bywa tak, że nie mam środków,
      więc nie oddzwaniam, bądź środków mam bardzo mało i mi szkoda. Jak widzę, że
      dzwonił ktoś z kim sama chcę porozmawiać lub myślę, że mogło to być coś ważnego
      to oddzwaniam. Jeżeli nie to wychodzę z założenia, że ktoś może spróbować
      jeszcze raz.
      • innanizwszystkie Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 20:53
        avital84 napisała:

        > Ja na przykład mam doładowania na kartę i często bywa tak, że nie mam środków,
        > więc nie oddzwaniam, bądź środków mam bardzo mało i mi szkoda. Jak widzę, że
        > dzwonił ktoś z kim sama chcę porozmawiać lub myślę, że mogło to być coś ważnego
        > to oddzwaniam. Jeżeli nie to wychodzę z założenia, że ktoś może spróbować
        > jeszcze raz.
        Proponuję Ci w takim razie zająć się pracą, zamiast problemami innych i pisaniem
        na forum. Wtedy zarobisz i na oddzwanianie.
        • drwallen Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 21:10
          wystarczy, że da sygnał że już jest dostępna
        • avital84 Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 21:19
          Wyobraź sobie, że mam dwie prace i całkiem nieźle zarabiam.
          Telefon nie jest mi bardzo potrzebny i nie przywiązuję do niego uwagi.
    • wiarusik Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 17:04
      ja stosuję to samo pod warunkiem że nie znam wyświetlającego się numeru lub
      osoby która dzwoni po prostu nie lubię.
    • jane-bond007 Re: Nie odebrałaś? - oddzwoń! 20.02.10, 20:28
      telefon ma służyć Tobie
      jeśli masz byc sługą telefonu to już przesada

      ja nie lubie rozmawiac przez telefon, natomiast jesli dzwonie i ktos
      nie odpiera wysylam sms o co mi chodzi

      nie mam zwyczaju tez rozmaiwac po 15 min i opowiadac co u mnie,
      nagrzewa mi sie glowa i mnie to wpienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja