Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie w

19.02.10, 11:08
Czy "dobrej" kobiecie wypada zaspokajać się seksualnie w sposób inny niż,
poprzez seks z mężczyzną którego kochają ze wzajemnością w "usankcjonowanym"
kulturowo związku jak małżeństwo?

Czytam ze niektóre damy i panienki chwyta chcica, swędzi ich krocze, i
potrzebują intensywnej stymulacji seksualnej oraz poruszenia genitaliów. I
dziwi mnie trochę niewybredność w zaspokajaniu tych potrzeb, facet który tylko
am ochotę i który się nawinie, nawet w pracy czy na imprezkach, do którego
niewiele czują, a często nawet którego nie znają. Sa tez sytuacje ze łączą
przyjemne z pożytecznym i jeszcze są za to sponsorowane. To jest widoczne
wśród znajomych którzy bawia sie ze studentkami które chyba dorabiaj w łatwy
sposób na ciuszki i sposoby na lans bo na studia i akademik to rodzice raczej
im płacą.

Kiedyś się to spotykała jak wszędzie i zawsze ale nie w takiej skali jak dziś
że jest to w zasadzie norma ze kobieta po prostu szuka bzykacza bo lubi się
bzykać albo jeszcze próbuje coś z tego mieć więcej.

Raczej już się nie spotyka kobiet które zaczynają współżyć po ślubie. A zanim
do tego ślubu dochodzi powiedzmy w wieku lat 25-35 to mozna by grube książki
napisać o ilości partnerów i przygodach seksualnych które sie przeżyło.

Czy to juz jest norma? jest wiele portali internetowych które są tylko
przebieralnia kopultorów.

Kiedy kupuje samochód szukam takiego który miał jak najmniej właścicieli, a
dziś jak szuka sie kobiety to same modele z dużym przebiegiem, po wypadkach i
zderzeniach i dziesiątkami właścicieli.
    • princess_yo_yo Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:13
      jozio??? to ty???
    • facettt Je tu gdzies forum : "Kolko Rozancowe" 19.02.10, 11:20
      MOze bys tam sie zaspokoil, jak pilnie potrzebujesz?
      • alpepe Re: Je tu gdzies forum : "Kolko Rozancowe" 19.02.10, 11:27
        odstosunkuj się od kółek różańcowych.
        • facettt Re: Je tu gdzies forum : "Kolko Rozancowe" 19.02.10, 11:36
          alpepe napisała:

          > odstosunkuj się od kółek różańcowych.

          nawet mi sie nie sni.
          co wiecej, otaczam je szacunkiem.
          tez zaspokajaja czyjes pilne potrzeby.
    • bijatyka Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:22
      i co z tego ?
      • alpepe Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:27
        cii, nie przeszkadzaj Józiowi w fantazjach.
    • gr.een Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:26
      >
      > Kiedy kupuje samochód szukam takiego który miał jak najmniej właścicieli, a
      > dziś jak szuka sie kobiety to same modele z dużym przebiegiem, po wypadkach i
      > zderzeniach i dziesiątkami właścicieli.
      w salonie samochodowym można kupić nowea auto
      • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:37
        > w salonie samochodowym można kupić nowea auto

        No dobrze ale gdzie te "salony" są? :) Kiedy przeciętna dziewczyna traci piana
        dziewictwo w wieku 15 lat.

        Wystarczy porządna i szanująca się kobieta, mogła mieć np. 1-2 chłopaków z
        którymi chodziła i z którymi spółkowała, niech juz będzie bez ślubu bo jak się
        znali te 3 lata to jest dobrze. Ale tam była miłość i uczucia na pierwszym
        planie a nei jakieś orgie.
        Czy ja mam życie i całą prace poświecić dla prostytutki darmowej? Nie mówiąc o
        tym by mieć z nią dzieci.
        • gr.een Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:39
          przepraszam to co ty chcesz kupić samochód czy kobietę, bo jesli to drugie to to
          jest handel żywym towarem i podlega karze
          • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:46
            To było tylko porównanie dotyczące szukania kobiety, może nietaktowe.
            Chodziło mi o to że kobiet które wydaja się godne poświecenia prawie nie ma i
            nie mam tu jakiś niebywałych kryteriów tylko przynajmniej prosty szacunek do
            swojej seksualności jako konieczność.

            • gr.een Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:02
              porównanie kobiety do samochodu jest co najmniej nie taktowne, jeszcze można by
              było pomyśleć, że interesuje cie jazda próbna.... a to dopiero by był brak
              szacunku z twojej strony
              • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:17
                gr.een napisał:

                > porównanie kobiety do samochodu jest co najmniej nie taktowne, jeszcze można by
                > było pomyśleć, że interesuje cie jazda próbna.... a to dopiero by był brak
                > szacunku z twojej strony

                Oczywiście nie mialem tego w zamierzeniu szanuje bardzo kobiety

            • obrotowy W Czerwonym Krzyzu pracujesz ? 19.02.10, 12:04
              knight.free napisał:

              > Chodziło mi o to że kobiet które wydaja się godne poświecenia prawie nie ma i
              > nie mam tu jakiś niebywałych kryteriów tylko przynajmniej prosty szacunek do
              swojej seksualności jako konieczność.


              Szczeka opada od tego bajdurzenia.
              Kobiety nie sluza do tego aby sie dla nich poswiecac, tylko
              aby z nimi byc, a wiec takze i sypiac.
              Obie strony cos daja i cos dostaja.

              A szcunek dla swojej seksualnosci polega na tym, by nie sypiac
              z pierwszym z brzegu, a tylko z wybranymi.
            • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:09
              Doszłam do wniosku że kobieta jest ci przydatna tylko jako kochanka,
              nic innego w niej Cię nie interesuje.
              A porównanie kupna samochodu to wybrania matki swoich dzieci jest
              jak najbardziej nie etyczne i moralne, bez żadnego szacunku dla płci
              pięknej.

              Poza tym jeżeli ty jesteś pościągliwy to w czym problem? Wybierz
              taką która nie będzie się chciała z tobą kochać przed rocznicą
              waszych spotkań. Przecież nie musisz zadawać się z innymi. Każdy
              żyje tak jak chce, ty też ma to tego prawo.
              • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:27
                kajda28 napisała:

                > Doszłam do wniosku że kobieta jest ci przydatna tylko jako kochanka,
                > nic innego w niej Cię nie interesuje.
                > A porównanie kupna samochodu to wybrania matki swoich dzieci jest
                > jak najbardziej nie etyczne i moralne, bez żadnego szacunku dla płci
                > pięknej.
                >
                > Poza tym jeżeli ty jesteś pościągliwy to w czym problem? Wybierz
                > taką która nie będzie się chciała z tobą kochać przed rocznicą
                > waszych spotkań. Przecież nie musisz zadawać się z innymi. Każdy
                > żyje tak jak chce, ty też ma to tego prawo.

                Nie jest to prawda
                Szukam kobiety w życiu i szukam jej jako potencjalnej kandydatki na żonę czyli
                życie z nią i założenie rodziny.

                Porownaniez samochodem jest oczywiście nei na miejscu, nie mniej moje podejście
                nie jest takie jak wynikać by mogło z odebrania tego porównania bezpośrednio.
                Jest z goła odmienne


                Zacząłem poznawać kobiety i generalnie nie miałem z tym problemów bo jakoś
                niewiele mi odmaiwało spotkania czy randki, wspólnej kolacji.
                Problem w tym że takie kobiety wysyłały sygnały ze chca sie ze mną przespać i
                mają na to ochotę juz po 2gim spotkaniu.
                Czasem nawet bezpośrednio mówiły o co im chodzi.

                Poza tym są takie które nie mówią nic ale to nie znaczy ze wcześniej bujnego
                życia seksualnego nie miały tylko bardziej myślały ekonomicznie jak mnie zdobyć.
                I takie tez przekreślałem od razu bo można udawać przez chwile ale eni zawsze da
                się przeszłość utajnić.
                • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:41
                  > I takie tez przekreślałem od razu bo można udawać przez chwile ale
                  eni zawsze d
                  > a
                  > się przeszłość utajnić.


                  O, ty też tylko starasz się być kulturalnym- macie coś wspólnego ze
                  sobą.


                  > Zacząłem poznawać kobiety i generalnie nie miałem z tym problemów
                  bo jakoś
                  > niewiele mi odmaiwało spotkania czy randki, wspólnej kolacji.
                  > Problem w tym że takie kobiety wysyłały sygnały ze chca sie ze mną
                  przespać i
                  > mają na to ochotę juz po 2gim spotkaniu.
                  > Czasem nawet bezpośrednio mówiły o co im chodzi.


                  To się nazywa selekcja. Ja też jak słyszę że facet miał wredną eks,
                  mieszka z rodzicami i że szef się na niego uwziął to od razu go
                  skreślam.
                  To normalne że nie każdy nam odpowiada, aż dziwne by było gdybyś
                  trafiał co raz na kobietę która pasowałaby do Twojego modelu żony.
            • julus908 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:36
              Związek z kobietą traktujesz jako poświęcenie?
              • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 14:31
                julus908 napisała:

                > Związek z kobietą traktujesz jako poświęcenie?

                tak na to patrze i tak to realizuje ze poswiecam jej swoje zycie
                • happy_end Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 17:10
                  To poswiec sie i daj sie kobiecie przeleciec. Mozesz z zamknietymi
                  oczami, juz trudno.
                  • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:04
                    happy_end napisała:

                    > To poswiec sie i daj sie kobiecie przeleciec. Mozesz z zamknietymi
                    > oczami, juz trudno.

                    To nie poświecenie tylko zdrada ideałów. Jeśli chce się z kimś przelecieć droga
                    wolna, ale ja kogoś takiego nie potrzebuje i na pewno nie będę się poświęcał.
    • wicehrabia.julian Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:31
      knight.free napisał:

      > Kiedy kupuje samochód szukam takiego który miał jak najmniej właścicieli

      ja kupuję zawsze nowy :)
    • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 11:58
      Wybrała innego? zdarza się, są lepsi od ciebie.

      Ja bym się bała wziąć na ślubnego prawiczka, bałabym się że jest
      oziębły. Jestem rozwódką i wiem że udane życie seksualne to podstawa
      dobrego związku, dlatego jeżeli z kimś jest mi źle w łóżku skreślam
      go jako mojego potencjalnego partnera, i przestaje marnować z nim
      czas.
      • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:15
        kajda28 napisała:

        > Wybrała innego? zdarza się, są lepsi od ciebie.
        >
        > Ja bym się bała wziąć na ślubnego prawiczka, bałabym się że jest
        > oziębły. Jestem rozwódką i wiem że udane życie seksualne to podstawa
        > dobrego związku, dlatego jeżeli z kimś jest mi źle w łóżku skreślam
        > go jako mojego potencjalnego partnera, i przestaje marnować z nim
        > czas.


        Wybrała lepszego ode mnie? Jak mogła to stwierdzić, jestem dobrze zbudowany,
        wmowią ze przystojny, dobrze prosperuje finansowo, staram się być kulturalny.
        Jak mogła stwierdzić ze któryś z tych z którymi się przespała był lepszy skoro
        go nawet nie poznała? Skoro on był jej tylko przelotnym bzykaczem.
        Tam nie było żadnych kryteriów poza tymi ze miał penisa i był pod ręką.

        Dlatego to ze jakas kobieta dała się przelecieć nie oznacza ze ten ktoś kto to
        zrobił coś sobą reprezentował.

        A nawet jeśli mał w sobie "to coś"... czy kobieta która to robi tylko po to by
        zaspokoić się seksualnie szanuje się pod tym względem? Jeśli spotkała takich
        kolesi "na jedna noc" ze 20stu.

        Nie uważam by których z nich był ode mnie lepszy tylko dlatego ze ta kobieta
        dała się wybzykać.

        Bo ja też miałem sporo takich propozycji "bez zobowiązań" ale odpychało mnie to
        szczerze, poza tym uważał bym to za akt nielojalności, bałem się chorób
        wenerycznych, i porażało mnie prostactwo tego wszystkiego.

        Nie jestem oziębły, potrafię być i romantyczny i ostry, ale dla mnie udane życie
        seksualne to jest jeden z wielu elementów związku, a nie jego połowa, bo to
        wyglada jak bycie ze sobą dla zaspokajania seksualnego.

        TO czy miałem 30 kobiet czy 3 nie świadczy o tym jak dobry w łóżku jestem tylko
        raczej o tym jak wybredny byłem.
        • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:23
          > TO czy miałem 30 kobiet czy 3 nie świadczy o tym jak dobry w łóżku
          jestem tylko
          > raczej o tym jak wybredny byłem.

          I tu się mylisz. Mój facet miał pełno kobiet, żaden inny mu
          niedorównuje jeżeli chodzi o łóżko. Były chłopak też kobieciarz i
          też było to można zauważyć- a że nie samym seksem człowiek żyje, to
          jest już tylko były.


          > Nie jestem oziębły, potrafię być i romantyczny i ostry, ale dla
          mnie udane życi
          > e
          > seksualne to jest jeden z wielu elementów związku, a nie jego
          połowa, bo to
          > wyglada jak bycie ze sobą dla zaspokajania seksualnego.


          Za to nieudane życie seksualne niszczy każdy związek.


          > Nie uważam by których z nich był ode mnie lepszy tylko dlatego ze
          ta kobieta
          > dała się wybzykać.

          Dla niej był lepszy, widocznie wolała go na jedną noc niż ciebie na
          dłużej.
          • princess_yo_yo Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:30
            po co tlumaczyc joziowi rzeczy oczywiste? toz to juz chyba 10 watek
            na ten sam temat tylko pod innym nickiem.
            • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:35


              > po co tlumaczyc joziowi rzeczy oczywiste? toz to juz chyba 10
              watek
              > na ten sam temat tylko pod innym nickiem.

              Bo ja tu mało kiedy jestem. Teraz będę częściej :) Moje kochanie
              wyjechało i te pół roku to będzie najdłuższy okres mojej abstynencji
              seksualnej w życiu. Ale wiem że jak pójdę z kimś innym to oprócz
              rozczarowania nic innego nie przeżyje.
          • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:37
            > Za to nieudane życie seksualne niszczy każdy związek.

            Ale nie każdy już wie ze udane życie seksualne kobiety z mężczyzną opiera się na
            emocjach. Kiedy tych emocji brakuje kobieta nie angażuje sie tak, nie jest
            podniecona i nie osiąga orgazmu.

            > Dla niej był lepszy, widocznie wolała go na jedną noc niż ciebie na
            > dłużej.

            No mnie to właśnie tutaj dziwi, bo rozumuje podobnie jak Ty, jeśli ta kobieta
            jakiegoś ciecia i pół-alkoholika który jest prosty i głupi jak tania gazeta
            zaprasza na noc do siebie, to czy startując do tej kobiety po 2ch miesiącach nie
            obrażał bym tym samego siebie?
            Jak przy tym wszystkim wyglądał by bukiet róż? Ciężko mi sobie to w głowie
            pomieścić i stąd mój wątek.
            Może to ze mną jest coś nie tak i zbyt idealistycznie podchodzę do kobiet?
            • kajda28 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:51

              > Może to ze mną jest coś nie tak i zbyt idealistycznie podchodzę do
              kobiet?

              Bałabym się być z idealnym facetem, ja posiadam wady i każdemu
              pozwalam je mieć.
            • happy_end Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 17:24
              knight.free napisał:

              > Kiedy tych emocji brakuje kobieta nie angażuje sie tak, nie jest
              > podniecona i nie osiąga orgazmu.


              Ze prosze CO ???????? O_O
              Kto ci takich bzdur naopowiadal? O_O



              >
              > No mnie to właśnie tutaj dziwi, bo rozumuje podobnie jak Ty, jeśli
              ta kobieta
              > jakiegoś ciecia i pół-alkoholika który jest prosty i głupi jak
              tania gazeta
              > zaprasza na noc do siebie,


              What?????? O_O
              To o czym tu piszesz to patologia, a nie zaspokajanie swoich potrzeb
              seksualnych. Serio tak sobie wyobrazasz wyzwolone seksualnie kobiety?
              Nie moge wyjsc z podziwu....



              to czy startując do tej kobiety po 2ch miesiącach ni
              > e
              > obrażał bym tym samego siebie?
              > Jak przy tym wszystkim wyglądał by bukiet róż? Ciężko mi sobie to
              w głowie
              > pomieścić i stąd mój wątek.


              Nie musisz do tej pani startowac w ogole. Znajdz inny obiekt uczuc i
              tam skieruj swe kroki, dzierzac bukiet roz...


              > Może to ze mną jest coś nie tak i zbyt idealistycznie podchodzę do
              kobiet?


              Uwazam ze zdecydowanie jest cos nie tak, ale nie dlatego ze
              podchodzisz idealistycznie, ale dlatego ze odmawiasz innym prawa do
              dysponowania swoim cialem wg wlasnego uznania. Kobieta ma scisnac
              nozki i czekac na ciebie, az przybedziesz z rozami. A z potrzeb to
              moze tylko chciec siusiu.
              • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:01
                > Ze prosze CO ???????? O_O
                > Kto ci takich bzdur naopowiadal? O_O

                ;) no i po co zgrywać się? Aktualnie są ludzie którzy mieli po 100 kobiet i mogą
                sie jakąś wiedzą podzielić.
                Ja mam własne doświadczenia i wiem ze każda kobieta jest inna .Ale to oznacza ze
                trzeba ja tez poznać.


                > What?????? O_O
                > To o czym tu piszesz to patologia, a nie zaspokajanie swoich potrzeb
                > seksualnych. Serio tak sobie wyobrazasz wyzwolone seksualnie kobiety?
                > Nie moge wyjsc z podziwu....

                To jak to wygląda wg Ciebie? Wymień tego łepka na Leonardo di Caprio i to cały
                czas będzie puszczanie się.


                > Nie musisz do tej pani startowac w ogole. Znajdz inny obiekt uczuc i
                > tam skieruj swe kroki, dzierzac bukiet roz...

                No niby nie muszę ale okazuje się ze zdecydowana większość preferuje takie
                zachowania.


                > Uwazam ze zdecydowanie jest cos nie tak, ale nie dlatego ze
                > podchodzisz idealistycznie, ale dlatego ze odmawiasz innym prawa do
                > dysponowania swoim cialem wg wlasnego uznania. Kobieta ma scisnac
                > nozki i czekac na ciebie, az przybedziesz z rozami. A z potrzeb to
                > moze tylko chciec siusiu.

                Czy ja komukolwiek odmawiam prawa komukolwiek do dysponowania swoim ciałem? Nie.
                Jak chcą to niech się ciupciają ile mogą, niech nawet prostytutkami zostaną, co
                mi do tego? Ja się tylko pytam czy to jest już norma, w zamyśle zastanawiając
                się czy jest szansa znaleźć kogoś normalnego kogo będę w stanie w pełni szanować
                za seksualność.

                Ścisnąć nóżki i czekać na mnie? Niech robi co chce byle by się nie puszczała,
                jak idzie do łóżka z kimś tylko po to by się zaspokoić to co to jest? Czy to
                zrobi czy tego nie zrobi to i tak nic nie zmienia bo ona tylko się zaspokoiła
                więc to bzdurny argument.

    • martishia7 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:02
      Drogi Józiu!

      > Czytam ze niektóre damy i panienki chwyta chcica, swędzi ich krocze,

      Ponieważ damy, jak wiadomo, są rodzaju żeńskiego, więc raczej "swędzi
      je krocze"
      .

      >mozna by grube książki napisać o ilości partnerów i przygodach
      seksualnych które sie przeżyło.

      Z uwagi na fakt, że partner jest raczej tworem policzalnym, należało raczej
      napisać "książki napisać o liczbie partnerów".

      Tyle uwag merytorycznych ode mnie.
      Pozdrawiam,
      M.
    • figgin1 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:08
      knight.free napisał:

      > Czy "dobrej" kobiecie wypada zaspokajać się seksualnie w sposób inny niż,
      > poprzez seks z mężczyzną którego kochają ze wzajemnością w "usankcjonowanym"
      > kulturowo związku jak małżeństwo?

      Tak.

      >
      > Kiedy kupuje samochód szukam takiego który miał jak najmniej właścicieli, a
      > dziś jak szuka sie kobiety to same modele z dużym przebiegiem, po wypadkach i
      > zderzeniach i dziesiątkami właścicieli.

      I nawet gdyby tej "chcicy" nie było, wystarczającym powodem bujnego życia
      seksualnego jest to, że chroni przed palantami traktującymi mnie jak przedmiot.
    • poecia1 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:10
      Człowieku starsznie uogólniasz. Są różne postawy i życiowe wybory i
      zapewniam, że jest wiele kobiet dla których nie istnieje seks bez
      miłości i głębszych więzi. Są i takie które długo czekają na
      odpowiedniego partnera i licznik im nie bije. Często jest to
      związane nie tylko z wychowaniem i religijnością, ale też z
      mniejszymi potrzebami seksualnymi. Chociaż nie jest to reguła.
      Jeżeli szukasz żony, dziewczyny, przyjaciółki myślacej w podobny
      sposób to jest taki katolicki portal randkowy, wejdź i się
      rozejrzyć. Lepsze to niż pitolenie na forum, że wszystkie kobiety to
      szmaty.

      Pozdrawiam
    • kochamkobiety Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:14
      Jazda próbna wskazana. Zwykle w salonie, te po po jadach testowych
      mają niższą cenę. Są atrakcyjniejsze od nówek:)
      • 83kimi Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 12:38
        Słuchaj, przeważnie (pomijam przypadki seksu zbiorowego itp.) w seksie osób
        heteroseksualnych bierze udział jedna kobieta i jeden mężczyzna. Dlaczego więc
        piszesz tylko o kobietach, skoro w każdym stosunku w 50% swój udział ma także
        facet?
        • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:00
          83kimi napisała:

          Dlaczego więc
          > piszesz tylko o kobietach, skoro w każdym stosunku w 50% swój udział ma także
          > facet?

          Ponieważ interesują mnie tylko kobiety :)
    • drwallen Kobieta tylko wibratorem lub lalkiem 19.02.10, 13:13
      Kobieta przed ślubem powinna zaspokajać się tylko za pomocą wibratorów lub te
      bardziej kasiaste za pomocą jakiś dmuchanych lalków z wibratorami :D

      Do tego obowiązkowo w dzień swoich 16 urodzin każda powinna odbyć stosunek z
      urzędnikiem. Urzędnik powinien pracować na stanowisku gminnego oblatywacza i być
      ochotnikiem w wieku od 40 do 50 lat. Oblatywaczy powinno być sporo - co najmniej
      1 na każde 10 młodych kobiet.

      Tak żeby jak się weźmie później klientkę na żonę, to żeby ona nie była dziewicą
      i nie była przelecona przez więcej niż 2. Narządy powinny być odpowiednio
      utrzymane dlatego wibrator powinien zapewnić odpowiednie rozwarcie, bo nie ma
      nic gorszego niż młoda za ciasna, że wejść nie można łatwo.
    • rach.ell Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:18
      Kobieta to nie samochod, twoje porownanie jest nie tylko glupiutkie
      to jeszcze obrazliwe. O jakim ty 'przebiegu' piszesz, o
      jakim 'wlascicielu'? Twoj sposob wyrazania sie o kobiecie ujawnia
      jedynie, ze nie pojmujesz sensu relacji miedzy dwojgiem kochajacych
      sie albo zakochanych w sobie ludzi nie mowiac juz o braku szacunku
      dla drugiego czlowieka. Tu sie nic nie kupuje, nie testuje ani
      wymienia jak w garazu, tu sie jest ze soba. A seks? Jest potrzebny,
      jego brak prowadzic moze do zaburzen psychofizycznych, co akurat
      powinienes rozumiec.
      • martishia7 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:19
        > jego brak prowadzic moze do zaburzen psychofizycznych, co akurat
        > powinienes rozumiec.

        Oj tam. Ptak nie musi być ornitologiem :-P
      • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:23
        Oczywiście masz racje ale tak nie myślę, porównanie tak mi się nasunęło bo nie
        dawno kupowałem nowe auto. Jest nie na miejscu, moze wynikało z frustracji ale
        nigdy do kobiet nie podchodziłem bez szacunku czy przedmiotowo.
        • rachela25 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 13:30
          Widać że doświadczenia ,,życiowego,, to ty nie masz. Albo mało masz
          problemów i chciałbyś być rogaczem w przyszłości, jak się twojej
          dziewicy zachce innego , no bo przecież nie sądzisz że nie będzie
          chciała spróbować z innym z ciekawości
          • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 08:51
            rachela25 napisała:

            > Widać że doświadczenia ,,życiowego,, to ty nie masz. Albo mało masz
            > problemów i chciałbyś być rogaczem w przyszłości, jak się twojej
            > dziewicy zachce innego , no bo przecież nie sądzisz że nie będzie
            > chciała spróbować z innym z ciekawości

            Ciekawość to pierwszy stopień do... :)
            Złe to nie tykaj i niech nie korci :)
            Nie trzeba łykać narkotyków by wiedzieć ze są złe, jak tego nie rozumie to po co mi?

            Dziewicą być nie musi, ważne by się nie puszczała.
    • izabella9.0 Jest tu na forum taka dziewica 19.02.10, 15:23
      ale ma jeden defekt - jest płci męskiej :DDDdddd
    • sundry Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 15:36
      To stara dobra masturbacja już wyszła z mody?:)
    • mrs.solis Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 16:14
      Nie wiem czemu kazdy sie upiera zeby kobiete porownywac do
      samochodu. Moze lepsze byloby porownanie do konia. Malo kto
      zdecyduje sie na kupno dzikiego i nie ujezdzonego konia. Do jego
      wytresowania trzeba miec duzo umiejetnosci i cierpliwosci ,a i to
      nie zawsze wystarczy,bo niektore poprostu sie do jazdy nie nadaja.
      Dlatego wyzsze ceny uzyskuja konie juz ujezdzone i to nie tylko
      przez jednego jezdzca :P
    • green-chmurka Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 19.02.10, 17:43
      Lepiej za zycia chlopakom jak po smierci robakom.
    • yurino-hana Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 07:52
      He,he,
      Jak bylam mloda to bylam takim Twoim idealem kobiety. Nozki
      zacisniete i czekanie na tego jedynego. Ten jedyny stracil
      cierpliwosc jak mu z pyskiem od pocalunku uciekalam (bo sie balam
      co omnie pomysli)i poszedl do takiej,co nie tylko pyska ale i
      krocza odpowiednio szybko nadstawila. Umklal mi ladny towarek, dzis
      wspanialy mezczyzna. Bardzo zaluje swojej "pozadnosci". Nie bylo
      warto.
      • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 08:43
        yurino-hana napisał:

        > He,he,
        > Jak bylam mloda to bylam takim Twoim idealem kobiety. Nozki
        > zacisniete i czekanie na tego jedynego. Ten jedyny stracil
        > cierpliwosc jak mu z pyskiem od pocalunku uciekalam (bo sie balam
        > co omnie pomysli)i poszedl do takiej,co nie tylko pyska ale i
        > krocza odpowiednio szybko nadstawila. Umklal mi ladny towarek, dzis
        > wspanialy mezczyzna. Bardzo zaluje swojej "pozadnosci". Nie bylo
        > warto


        Widzisz to jest aktorstwo, nieszczerość, nie dam bo: "co o mnie pomyśli". Jesli
        spotyka sie wymarzonego człowieka i są tam uczucia po obu stronach to nie ma
        problemu. Zgrywanie kogoś kim sie nie jest nigdy nie popłaca a szczególnie po to
        by robić na kimś iluzoryczne wrażenia.
        • yurino-hana Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:54
          Alez ja wowczas tak nie myslalam "co on o mnie pomysli". Pozwol, ze
          wyjasnie ten skrot myslowy:
          Autentycznie sie wstydzilam i balam: ogrom emocji nie do uniesienia
          dla nastoletniego serca: co to bedzie, moze wstyd jaki, moze ciaza,
          plotki, koniec ze studiami itp. Kiedys (teraz tez - nasze
          spoleczenstwo jest wciaz skoltunione) dziewczyny mialy wdrukowane
          purytanskim wychowaniem, ze moga byc albo latawica albo cnotliwa
          dziewica. Posrednich stanow nie bylo. Pamietam tez jak przyjaciolka
          przezywala, ze sie w lesie dala mu dotykac (sa malzenstwem do dzis,
          takim skonsumowanym po slubie).
          Dzisiaj, jako dojzala, wyemancypowana kobieta uwazam, ze stosowalam
          uniki z powodow "spolecznych", do konca nie uswiadamianych.
          Pierwsza randka i pocalunek? Toz czlowiek nasluchal sie na plotach
          o takich panienkach niewybrednych opinii. Zgroza i strach i wstyd.
          Zadne udawanie.
          Dlatego mysle, ze dzisiejszy luz w sprawach seksu jest lepszy,
          efektywniejszy. Przespia sie i albo zakochaja po uszy albo pojda
          szukac dalej. Poznawanie bez konca charakteru to uluda: i tak do
          konca nie poznasz.
          Mysle tez, ze faceci optujacy za dziewicami maja komleksy na tle
          swojego ciala: za chudy, za krotki i wola, zeby dziewczyny nic a
          nic sie na tym nie znaly, nie mialy porownan. A wiec dziewczyny:
          tetstowac!
          • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:22
            Jesteś sobą zatem, czy społeczne normy przyzwoitości Tobą kierują? :)

            Jak by nie było antykoncepcji to inaczej by to wszystko wyglądało, połowa dziewczyn przed 18 rokiem zycia biegała by "zbrzuchacona" a do 25 r.z. to były by już wielodzietne.

            To trochę brzmi tak że gdyby nie społeczne normy i antykoncepcja to kobiety bzykały by się gdzie popadnie i ile wlezie. Ale ja w to nie wieże bo sądze ze są gdzieś kobiety których kultura przewyższa ich naturę i potrafią się kontrolować oraz ROZUMIEJĄ DLACZEGO SIĘ KONTROLUJĄ.
            Jeśli ktos to robi tylko z interesu by nie wypaść na mało cnotliwą, to jest to tylko aktorstwo i udawanie.

            > Dzisiaj, jako dojzala, wyemancypowana kobieta uwazam, ze stosowalam
            > uniki z powodow "spolecznych", do końca nie uświadamianych.

            To jak byś wtedy się zachowywała? Zaliczyła by10 chlopaków wiecej i cieszyło by cie to że sobie poużywałaś?

            >Przespia sie i albo zakochaja po uszy albo pojda
            > szukac dalej.

            Haha, to jest właśnie to. Bzykanie się dla zabawy. To maska, bo to jest zwyczajowo rozrywka seksualna, a nie szukanie partnera, chyab ze ktoś chce go poprzez łuzko znaleźć? zdobyć? To bzdura.

            najpierw są uczucia, poznawanie czlowieka, potem można to konsumować.
            Każda kobieta która robi inaczej zwyczajnie się bawi na swój sposób.

            Nie interesują mnie kobiety które bawią się narkotykami czy swoimi genitaliami.

            > Mysle tez, ze faceci optujacy za dziewicami maja komleksy na tle
            > swojego ciala: za chudy, za krotki i wola, zeby dziewczyny nic a
            > nic sie na tym nie znaly, nie mialy porownan. A wiec dziewczyny:
            > tetstowac!

            :) Ćwicze na siłowni kilka dobrych lat, przez jakiś czas uprawiałem sporty, uchodzę za przystojnego, naprawdę nie mam pod tym względem kompleksów i raczej nie mam się czego wstydzić, jednak to nie wygląd stoi dla mnie na pierwszym miejscu i o to tu właśnie chodzi.

            A to "testowanie" to co testujecie? ile cipka jest w stanie pomieścić zanim się zatrze?
            Sprawdzacie ile ma długości czy jaki obwód?
            tzn poznaje się mężczyznę idzie z nim do łóżka albo robi to na biurku w pracy, i co wtedy testujecie?
            Jak jest dobry to co? Spisywany jest na karteczce: "dobrze się bzyka, długi penis", po czym idziecie dalej testowac i jeszcze raz sprawdzacie tego ktory był na pierwszym miejscu w liscie?

            Kolejna sesja i ru...ko przez pare tygodni? I wtedy stwierdzacie ze z takim bzykaczem to można zakładać rodzinę tworzyć relacje, związek, mieć dzieci i budować przyszłość? Haha.

    • qw994 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:29
      Masz tak ohydne, przedmiotowe podejście do kobiet, że aż się niedobrze robi.
      Zadziwiające jest, że osoba tak wulgarna szuka akurat kobiety "czystej".
      • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:34
        qw994 napisała:

        > Masz tak ohydne, przedmiotowe podejście do kobiet, że aż się niedobrze robi.
        > Zadziwiające jest, że osoba tak wulgarna szuka akurat kobiety "czystej".
        >

        Nie mam takiego podejścia, to co piszesz to opieranie się na pozorach, a forma
        wpisu początkowego miała bardziej charakter zimnego postawienia tego co mi się
        nie podoba jasno.
        gdybyś przeczytała wszystkie moje wpisy na pewno twój obraz by był pełniejszy,
        nie opieraj się wiec na pozorach.
        • qw994 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:36
          Czytałam wszystkie. Niestety.
          • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 09:55
            qw994 napisała:

            > Czytałam wszystkie. Niestety.

            Hehe zgaduje ze nie mógł bym się w Tobie zakochać :P
            Zawsze jednak możemy zostać kolegami... albo przyjaciółmi :)
            • qw994 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:08
              > Hehe zgaduje ze nie mógł bym się w Tobie zakochać :P

              I vice versa.


              > Zawsze jednak możemy zostać kolegami... albo przyjaciółmi :)

              A to akurat wykluczone.
              • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:22
                > A to akurat wykluczone

                Hehe a co ty taka niedostępna się zrobiła? :P
                • qw994 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:29
                  Boże, ale z ciebie jednak cham i burak.
                  Szczerze ci życzę poślubienia, jak to nazywasz, puszczalskiej, która zamydli ci
                  oczy udawaniem niewiniątka. Bo typ taki jak ty aż się o to prosi. Do udawania
                  niedostępnej naprawdę nie potrzeba szkoły aktorskiej. I taki trik kobiety
                  stosują od dawien dawna - patrz Messalina i Klaudiusz.
                  Swoją drogą, musisz być naprawdę cienki w łóżku, skoro tak boisz się bycia
                  porównywanym.
                  • knight.free Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:53
                    qw994 napisała:

                    > Boże, ale z ciebie jednak cham i burak.
                    > Szczerze ci życzę poślubienia, jak to nazywasz, puszczalskiej, która zamydli ci
                    > oczy udawaniem niewiniątka. Bo typ taki jak ty aż się o to prosi. Do udawania
                    > niedostępnej naprawdę nie potrzeba szkoły aktorskiej. I taki trik kobiety
                    > stosują od dawien dawna - patrz Messalina i Klaudiusz.
                    > Swoją drogą, musisz być naprawdę cienki w łóżku, skoro tak boisz się bycia
                    > porównywanym.
                    Słonko nie denerwuj się, może po prostu raz się zawiodłem i nie chcę się więcej
                    sparzyć... nie jestem aż taaaki.
                    Tą Messalinę aż zgooglowałem, ale niewiele mi to mówi.
                    Cieńki w łóżku? :) no co ty, musiał bym tylko wiedziec jaki ma kolor oczu, i
                    pocałować jej szyję żeby się nastroić i aby mnie nie zapomniała do końca życia i
                    spociła się jak w saunie trzęsąc się okazjonalnie wydajać dzikie dźwięki. Lecz
                    czy ja mogę być z kobietą tylko za to ze dostarczam jej przyjemność, żigolakiem
                    jestem?, niech ktoś najpierw doceni to co cenie w sobie najbardziej a co wg mnie
                    znacznie rzadsze i ważniejsze.
    • haalszka Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 10:38
      im mniej sie wie tym czlowiek bezpieczniejszy :)
      po co pytac o ilosc partnerow? skad wniosek ze uslyszane slowa to prawda?
      ja nie mowie o swojej przeszlosci w detalach, nie pytam o przeszlosc w detalach.
      i moje zycie jest ok.
    • anwad A mężczyźnie? 20.02.10, 11:48
      Że odwrócę pytanie...
      • lonely.stoner Re: A mężczyźnie? 20.02.10, 13:16
        niestety, takie kobiety ktore nie maja potrzeb seksualnych, sa piekne i
        interesujace i pozostaja nietknietymi dziewicami przez 30 lat istnieja tylko w
        bajkach, podobnie jak ksiaze na bialym rumaku. Mozesz w sumie sprobowac w
        Afganistanie, tam byc moze udaloby ci sie kupic 'nietkniety towar'.
    • julus908 Re: Czy kobiecie wypada zaspokajać sie seksualnie 20.02.10, 15:56
      Masz bardzo przedmiotowe nastawienie do kobiet i w dodatku jesteś prostakiem.
      Nie dziwię się, że nie możesz znaleźć swojej wymarzonej kobiety, bo żadna
      szanująca się kobieta nie związałaby się z takim mężczyzną jak ty i to
      niezależnie od jej przeszłości seksualnej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja