avital84
20.02.10, 14:39
Zdarzyło się Wam? Jeżeli tak to w jakich okolicznościach?
W ogóle dopuszczacie taką sytuację do siebie? Jeśli tak to macie nadzieję na
to, że będzie z tego coś więcej czy robicie to pod wpływem chwili i zapominacie?
Potępiacie czy uważacie, że niektóre sytuacje mogą być usprawiedliwione?
Od drugiej strony. Romansujący żonaci. Dlaczego właściwie to robicie? Czy
zawsze jest tak, że nie układa się w Waszych stałych związkach?
Co myślicie o swoich kochankach? Jak to traktujecie? Co mówicie żonom? ;) Czy
żyją w błogiej nieświadomości? Dlaczego robicie to często otwarcie
(społeczeństwo wszystko wie)?
Czy kiedykolwiek stanęliście przed dylematem zdrady lub bycia tą drugą/drugim?
Musieliście ze sobą walczyć? Jaki był wynik tej walki i czy żałujecie?