kimmay
14.02.04, 15:50
------------------------------------------------------------------------------
--
Witam.
Kupilam sobie dzisiaj w sklepie indyjskim super bluzke, zaplacilam za nia
100zl (cena szok,ale wydawalo mi sie ze bluzka byla jej warta).
Bluzeczka jest czarna, przeswitujaca, na rekawach i wykonczeniach ma wzorki z
malenkich koralikow i cekinkow. Bluzeczka owa po zakupieniu
byla 'pomarszczona' taka jakby pokarbowana a przez to byla fajnie obcisla.
Ale smierdziala 'importem' i kadziedelkami, ktore panie w sklepie ciagle
pala, wiec ja wypralam, w letniej wodzie z plynem do prania recznego.
A ONA SIE ROZCIAGNELA!!! Tzn stracila te swoje 'pokarbowanie' i teraz wyglada
jak worek... Wisi na wieszaku (przedtem lezala na grzejniku) i jest jeszcze
troche wilgotna. Czy moge ja jakos z powrotem SKURCZYC, ZMNIEJSZYC, POGNIESC,
POKARBOWAC???
Dodam, ze na metce pisze: 100% rayon i 'dry clean recommended; co znaczy,
ze 'zalecane czyszczenia na sucho' ale chyba nie czysci sie takich rzeczy na
sucho! LITOSCI i BLAGAM: RATUJCIE MOJA BLUZECZKE!