Zona - sklep - bulki - jednak marzenia sie spelnia

23.02.10, 19:43
ja :)

wiem, ze nie wolno - ale tutaj pasuje - jezu

ale w zyciu to jednak mam fart

dzisiaj cos tam szukalem w sklepie osiedlowym wielobranzowym (tak robie
osobiscie zakupy - nie mam jeszcze pieknej seksownej i wyuzdanej gosposi)

i zona (domniemam ze zona - bo taka wiecie jak to zona, chusty jakies jak
dzieci z czworakow, to brudne dziecko pod nogami, widac ze woli sobie kupic
smakolyki niz dziecku mydlo) no i ta zona do tego meza czy chce bulke a ten
maz ze e nie , ze on nie bedzie jadl kolacji, no ale dlugo cos liczyla
myslala, kalkulowala i powiedziala, ze moze jedna na sniadanie?

wyobrazacie sobie? miec zone?

chodzic z nia do sklepu osiedlowego

i moze jak sie jest grzecznym czy tam nie wiem ( nie wnikam ), kupi ci bulke
(na kolacje o nie ma co marzyc), ale moze chociaz na sniadanie

mysle, ze nic wiecej pisac tu nie musicie
    • a1ma Re: Zona - sklep - bulki - jednak marzenia sie sp 23.02.10, 19:46
      A ja mojemu MĘŻU ostatnio śniadanie do łóżka, z bułkami... Fajnie mieć żonę,
      mówię Ci ;)
    • pendzacy_krolik ale o co ci chodzi? 23.02.10, 19:51
      ja sie w ogole meza nie pytam,czy kupic mu bulke, ma jesc stary
      chleb.jestem oszczedna, pewnie tamta tez.
      • rzeka.chaosu Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 19:53
        ja sie w ogole meza nie pytam,czy kupic mu bulke, ma jesc stary chleb.

        Królik ty nie pędzisz, ty wymiatasz :);D:D:D Hehheheh
        • pendzacy_krolik Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 19:58
          rzeka.chaosu napisała:

          >Królik ty nie pędzisz, ty wymiatasz :);D:D:D Hehheheh
          >
          >
          inna sprawa,ze nie chce tego starego chleba jesc.
          • rzeka.chaosu Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 20:04
            Polej mu ketchupem może pogryzie :P Po co ma się marnować ;D;D:D:D

            W sumie ciekawa groźba: powiem mojemu, że jak mnie wkurzy to będzie suchy chleb
            wpi.rdalał :P zamiast ciepłego obiadku :P
            • pendzacy_krolik Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 20:30
              moja tesciowa,jak sie pobieralismy, radzila mi jeszcze bulke mu
              wdrobic do mleka i tez zje.nigdy sie nie odwazylam,szczegolnie po
              tym, jak po barszczu ukrainskim przestal sie do mnie odzywac 3
              miesiace.

              rzeka.chaosu napisała:

              > Polej mu ketchupem może pogryzie :P Po co ma się marnować ;D;D:D:D
              >
              > W sumie ciekawa groźba: powiem mojemu, że jak mnie wkurzy to
              będzie suchy chleb
              > wpi.rdalał :P zamiast ciepłego obiadku :P
          • happy_end Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 20:26
            A probowalas namoczyc w cieplym mleku? Czasem dziala.
            • pendzacy_krolik Re: ale o co ci chodzi? 23.02.10, 20:30
              przeczytaj post wyzej, do rzeki.chaosu ha ha
              happy_end napisała:

              > A probowalas namoczyc w cieplym mleku? Czasem dziala.
              >
Pełna wersja