dziewice
23.02.10, 19:43
ja :)
wiem, ze nie wolno - ale tutaj pasuje - jezu
ale w zyciu to jednak mam fart
dzisiaj cos tam szukalem w sklepie osiedlowym wielobranzowym (tak robie
osobiscie zakupy - nie mam jeszcze pieknej seksownej i wyuzdanej gosposi)
i zona (domniemam ze zona - bo taka wiecie jak to zona, chusty jakies jak
dzieci z czworakow, to brudne dziecko pod nogami, widac ze woli sobie kupic
smakolyki niz dziecku mydlo) no i ta zona do tego meza czy chce bulke a ten
maz ze e nie , ze on nie bedzie jadl kolacji, no ale dlugo cos liczyla
myslala, kalkulowala i powiedziala, ze moze jedna na sniadanie?
wyobrazacie sobie? miec zone?
chodzic z nia do sklepu osiedlowego
i moze jak sie jest grzecznym czy tam nie wiem ( nie wnikam ), kupi ci bulke
(na kolacje o nie ma co marzyc), ale moze chociaz na sniadanie
mysle, ze nic wiecej pisac tu nie musicie