Na jakie studia posłać 29-letniego męża?

24.02.10, 19:27
Witam.
Chcę posłać gdzieś mojego męża na studia. On haruje od rana do wieczora po tej
swojej maturze. Na jakie studia najlepiej go posłać aby po 3 latach miał w
wieku 32 lat jakiś dobry zawód, żeby go chociaż wzięli gdzieś do lżejszej
pracy bez doświadczenia jako absolwenta chcącego nauczyć się nowego zawodu?
Wiadomo po czasie dobrze by było aby wzrosły mu również zarobki.

Później może by zrobił również magistra, ale na początek licencjat chyba
powinien wystarczyć. Na świadectwie z liceum on miał chyba ze wszystkiego
trójki oprócz WF więc nie wykazuje żadnych uzdolnień w jakimś kierunku.

Czekam na wasze propozycje i pozdrawiam!
    • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:30

      Wydaje mi się, że mąż przede wszystkim musi chcieć, bo chyba na zajęcia za niego
      chodzić nie będziesz?

      No a po studiach może się okazać, że dalej będzie harował od rana do nocy. Jak
      Ty masz lżejszą pracę, to poślij go (z tornistrem koniecznie) na swoje studia.
      • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:34
        kitek_maly napisała:
        >...

        1. Mąż chce iść na studia - to oczywiste. Uzgodniliśmy, że mają to być studia
        zaoczne.

        2. Nie będzie przynajmniej pracował fizycznie, bo już teraz w tym wieku ma
        poważne problemy z kręgosłupem.

        3. Ja mam lżejszą pracę, ale nie po studiach, a dzięki wytrwałości - zostałam
        kierowniczką w sklepie. Nigdy nie studiowałam.
        • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:38

          > 1. Mąż chce iść na studia - to oczywiste.

          Tytuł wątku to podważa. :)
          • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:58
            kitek_maly napisała:
            > Tytuł wątku to podważa. :)

            Wybacz ale pomimo twojej odpowiedzi, nie widzę związku przyczynowo-skutkowego.
            Razem podejmujemy takie decyzje, a przecież on sam nie będzie tu wchodził na
            forum dla kobiet dlatego sama zapytałam.

      • halohalo12 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:42
        A to na pewno Twój mąż a nie syn?
        Jesli jednak to nie pomyłka to nie matkuj...

        Zreszta nawet syn powinien sam chciec i juz w tym wieku sam wiedziec co ma robic...
        • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:49
          Nie rozumiem o co ci chodzi??????

          Gdzie ja matkuje? Że jestem jego partnerką, a nie służącą i że chcę mu pomóc i
          podpowiedzieć mu co mógłby robić aby być zadowolonym z życia?

          Ja mam 30 lat, a sama nie wiem co mam robić w życiu aby być zadowolona zawodowo.
          W pewnym wieku dochodzi się do takiej refleksji, że co by się nie robiło to się
          szybko znudzi, a każdą pracę w końcu się kiedyś znienawidzi.

          • halohalo12 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:55
            Ale sam tytuł mówi za siebie.....

            Dlaczego on nie szuka, i on nie pisze na forum ,zeby sie dowiedziec tylko Ty?
            • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:18
              Halooo Bo to jest forum kobieta i to kobiety zwykle piszą na takich forach bo on
              woli teraz odpoczywać przed TV, a mi powiedział że jak mu znajdę jakieś fajne
              studia po których będzie miał inną pracę to będzie mi bardzo wdzięczny. Tak
              ciężko ci jest zrozumieć normalne sprawy? Mam nadzieję, że reszta uczestniczek
              na tym forum nie reprezentuje twojego poziomu.

              • halohalo12 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:21
                Partnerstwo polega raczej na akceptacji wyboru partnera i wsparciu w tym co robi!

                Ze co? ze on siedzi przed tv teraz i odpoczywa? ale serio mówisz?
                juz widze jak mu piszesz prace magisterską, ale pisz pisz, on Ci bedzie bardzo wdzięczny !:)
              • gr.een Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:29
                jak te chłopy mają dobrze, żony wszystko za nich zrobią a on leży i czeka.
              • phalaenopsis Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:50
                To na telewizyjne jakieś. Twój miś będzie potem w telewizji.
              • croyance Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 14:47
                A czemu akurat przyszlo Ci do glowy pytac na 'Kobiecie'? On nie moze
                zalogowac sie na 'Mezczyznie' czy 'Pracy' i tam popytac? Prace domowe
                bedziesz za niego tez odrabiala? :-D
    • teletoobis Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:32
      Poslij go na medycyne. W Polece te balwany zwane lekarzami sa na
      poziomie szamana w Gabonie. Wiec nie bedzie sie wyrozniaj tym ze
      jest skretynialy
    • laracroft82 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:32
      śmierdzi trolem
      • bijatyka śmierdzi, śmierdzi 24.02.10, 19:57
    • skarpetka_szara Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:34
      poslij na wychowanie fizycznie. Bedzie nauczycielem w szkole
      • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:38
        Wątpię czy z jego charakterem to możliwe :) On jest nieśmiały i w towarzystwie
        raczej słucha niż mówi. Ale dzięki za propozycję.
      • ind-ja Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 01:01
        bedzie fikal koziolki zaocznie
        • bijatyka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 01:04
          hi hi
    • sundry Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:41
      Zajrzyj na forum Studia/Praca i poczytaj, jaka jest sytuacja
      absolwentów na rynku pracy.Szkoda czasu.
    • lesialesia Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:41
      odradzam studia dla człowieka, który ze wszystkiego miał trójki- czas zrozumieć,
      że wykształcenie wyższe nie jest dla każdego.
      polecam jakąś szkołę policealną ewentualnie jakiś kurs
      • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:53
        Może masz rację, ale przecież kiedy się było w liceum to się myślało o
        koncertach, imprezach, a nie o nauce i przyszłości. Każdy się tak uczył byle
        tylko zdać do następnej klasy.

        Myślę, że teraz jako dojrzały ojciec on inaczej podejdzie do tego tematu.
        Ewentualnie jak mu się nie uda to wtedy jakaś szkoła policealna - ale tutaj jest
        ten sam problem. Jaką wybrać, aby ktoś chciał zatrudnić 30-letniego świeżo
        upieczonego absolwenta i dać mu szansę na zdobycie doświadczenia?

        • sundry Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:59
          Wyobraź sobie,że nie każdy.Zazwyczaj ludzie w liceum myślą o
          przyszłości.Teraz, jako dojrzały ojciec, po całym tygodniu pracy
          będzie jeszcze walczył całe weekendy z nauką? A tak w ogóle "posłać
          męża", a on co na to? Ma jakieś swoje zdanie, czy ty musisz go
          ciągnąć za uszy? Może on wcale nie ma ochoty na żadne studia?
          Podkreślam raz jeszcze, nikt nie chce zatrudniać 24- letnich
          absolwentów,a 30- latka przyjmą z otwartymi ramionami?
          • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:30
            Wyobraź sobie,że nie każdy.Zazwyczaj ludzie w liceum myśleli o
            imprezach i koncertach. A tak w ogóle to on teraz to czyta i się dziwi dlaczego
            kobiety są wobec siebie takie zawistne.
            • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:31

              Ale przecież my jesteśmy zawistne wobec niego a nie Ciebie. :)
            • bijatyka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:35
              A to on umie czytać ? Bo nie wspominałaś... No jak tak, to
              koniecznie na studia!
            • sundry Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 09:21
              Jak ktoś w liceum myślał o imprezach, to nie moja wina, że obudził
              się z ręką w nocniku.Zawiść to chyba nie jest właściwe
              słowo:) "magystruf" i tak jest za dużo.
        • miau_weglowy Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 12:37
          informationes napisała:

          > Może masz rację, ale przecież kiedy się było w liceum to się myślało o
          > koncertach, imprezach, a nie o nauce i przyszłości.

          a myslisz,ze na studiach to o czym sie mysli? ;) juz ty go lepiej nigdzie nie
          posylaj i trzymaj blisko siebie. zaoszczedzisz na detektywach itp ;)
    • zeberdee24 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 19:53
      Mam kolegę, który mając skończył polibudę w wieku 38 lat i pracuje w zawodzie,
      ale to był człowiek który naprawdę któregoś dnia podjął decyzję że chce zmienić
      swoje życie(na studiach zaocznych był jednym z najlepszych studentów) i
      dokładnie wiedział czego chce. Taki zawodnik co to do szkoły miał pod górkę i
      dalej nie bardzo mu się chce to jeżeli nawet jakoś zmęczy studia to i tak nie
      zrobi z nich użytku.
    • maitresse.d.un.francais Ale po co? 24.02.10, 19:59
      Lepiej na kurs przeszkalający. Operatorów maszyn od mas bitumicznych.
      • sundry Re: Ale po co? 24.02.10, 20:00
        Albo kurs na wózek widłowy.
      • zeberdee24 Re: Ale po co? 24.02.10, 20:01
        Ta maszyna zwie się" "rozścielacz":D I faktycznie operator takiego sprzętu jak
        ma pojęcie to zarabia znacznie więcej niż mgr:)
        • bijatyka Re: Ale po co? 24.02.10, 20:04
          jest też parę maszyn budowlanych np przy budowie dróg, których
          operatorzy mają niezłe stawki.
          • maitresse.d.un.francais Re: Ale po co? 24.02.10, 20:07

            bijatyka napisała:

            > jest też parę maszyn budowlanych np przy budowie dróg, których
            > operatorzy mają niezłe stawki.

            Kurs, bandaż na biust, kombinezon na siebie i lecę!
            • zeberdee24 Re: Ale po co? 24.02.10, 20:10
              Baby nie zatrudnią:D Na majstra by cię przyjęli, na operatora nigdy w życiu;)
              • kitek_maly Re: Ale po co? 24.02.10, 20:15

                O, widzę pole do popisu dla feministek. :)
              • maitresse.d.un.francais Re: Ale po co? 24.02.10, 20:19
                zeberdee24 napisał:

                > Baby nie zatrudnią:D Na majstra by cię przyjęli, na operatora nigdy w życiu;)

                a bo CO?????

                jak będę miała uprawnienia
    • zielonka225 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:17
      A może logistyka albo administracja :)
      • informationes Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:20
        Nad logistyką się już właśnie zastanawiamy bo to mu się podoba. Z tego co wiem
        to op administracji raczej krucho z pracą nawet dla 25 letnich młodych ślicznotek :)

      • bijatyka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:22
        logistyka to chyba jeśli chodzi o zaopatrzenie w piwo a
        administracja to chyba pilotem od TV
    • wiarusik Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:20
      ja to nie wiem,ale chciałbym mieć do końca życia doczynienie z moim
      bożkiem-kołem zębatym.
    • takajatysia Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:27
      hmm.. najlepiej to chyba przejrzyj jakie zawody są poszukiwane w waszym rejonie
      (przejrzyj/cie ogłoszenia). Przedstaw mu kilka propozycji, pewnie któraś opcja
      go zainteresuje bardziej niż inne :)
    • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:29
      Też cię józek pozdrawiam i powiedz, czemu mam przemożne wrażenie, że jesteś tym
      samym trollem, który tu tworzy te swoje pożal się Boże historie, hę??
      • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:31

        Który to Józek?
        • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:41
          Kitku, żebym to ja zliczyła te nicki wszystkie. To ta persona m.in. od wątku o
          poszukiwaniu porządnej panny z mizernym doświadczeniem erotycznym.;))
          • gr.een Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:44
            dziwne,że o posag nie pytał
            • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:47
              O posag pytają materialistki. A panowie lub udający ich pytają o obwody .:D
          • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:45

            Mnie na trolla pasuje usilne wpieranie, że 'w czasach liceum myśli się tylko o
            imprezach'. :)
            • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:49
              Skoro ja się poznałam na tym, znaczy prawdziwych trolli już nie ma. Teraz to co
              jeden głupszy próbuje trolla udawać. Skutek widać w starterze i dalej.:D
    • wiarusik Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:54
      proszę panią,polskie studia uczą albo debili,albo krętaczy i cwaniaków.wiedzę
      posiadają nieliczni.dyplom jest wart tyle co papier do du-py,bo zdobyty
      przekrętem(podrabianie indexów,magisterka z firmy zajmującej się pisaniem
      prac),wspomnianą du-pą,czasem pieniędzmi bogatego rodzica.rynek pracy mówi sam
      za siebie.proponowałbym pozamykać wszystkie uczelnie prywatne i zostawić kilka
      państwowych z pełną i dyspozycyjną kadrą,gruntownie zreformowane i płatne(ale
      bez drożyzny)-bez podziału na dzienne,zaoczne i wieczorowe.
      • kitek_maly Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:56

        proponowałbym pozamykać wszystkie uczelnie prywatne i zostawić kilka
        > państwowych z pełną i dyspozycyjną kadrą,gruntownie zreformowane i płatne(ale
        > bez drożyzny)-bez podziału na dzienne,zaoczne i wieczorowe.

        O, nie przypuszczałam, że kiedyś to napiszę pod Wiarusem - ale jestem za. :)
        • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 20:59
          Wiarus na Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.:P
          • wiarusik Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:02
            ja powinienem rządzić tym,pożal się boże,krajem jako 1szy Sekretarz;)
            • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:26
              To mój kraj i nie jest pożal się Boże. To jedno. A drugie... jest kilka rajów na
              tym świecie, gdzie może i potrzebują tych pierwszych sekretarzy. Aplikuj, może
              Cię zatrudnią.:P
              • wiarusik Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:32
                ale nie ma tam Ciebie;)
                • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 22:03
                  Nie ma i nie będzie.;)
      • gr.een Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:08
        wiarusik napisała:

        > proszę panią,
        proszę pani reszta niestety już poprawna
        • menk.a Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:27
          gr.een napisał:

          > wiarusik napisała:
          >
          > > proszę panią,
          > proszę pani reszta niestety już poprawna

          Romano Giertycho mówiło o Fińczykach, a ministrem było. Więc Wiarus też ma
          szansę na ten urząd.:D
          • gr.een Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:31
            podobno ryba psuje się od głowy
        • wiarusik Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 21:33
          suuuper;)
          • zawszezabulinka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 24.02.10, 23:10
            nie ma co pchac meza. on sam powinien chciec i wybrac cos. co to za facet ktory
            nie mowi : ide na studia ktore mnie interesuja.

            a poza tym nawet jak ma ten papierek to nie jest powiedziane ze bedzie zaraz
            prezesikiem. tylko cffaniaki sa w zarzadach i w papierkowych robotach :D
      • kosmitos Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 08:36
        to rzeczywiście ciężko ci było na studiach; tyle kłopotów, biegania po
        ekspertach od magisterek, naciąganie rodziców; no i nie przyznawaj się do
        podrabiania indeksu, bo to nielegalne; łatwiej się nauczyć i samemu pracę
        magisterską napisać-piszę z doświadczenia
    • grassant Trollujesz 24.02.10, 23:17
      Jakiego sklepu jesteś kierowniczką?
    • andreas3233 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 00:08
      informationes napisała:

      /...../ Na świadectwie z liceum on miał chyba ze wszystkiego
      > trójki oprócz WF więc nie wykazuje żadnych uzdolnień w jakimś
      kierunku.
      >To chyba musialas sie naszukac, aby takiego meza znalezc. Mezczyzni
      naogol maja jakies zainteresowania..:))
      pozdrawiam!
      Pozdrowienia..:)))
    • s.p.7 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 05:39
      Poslij go do wyzszej szkolu kreatywnosci, cwaniastwa, mobilizacji i odwagi.
      Jesli zda ją prawidłowo pierwsza rzeczą którą zrobi będzie porzucenie żony
      dającą głupie pomysły.
    • lesialesia wiarusik 25.02.10, 06:10
      doprawdy genialny ten pomysł z odpłatnym szkolnictwem wyższym. jakie Twoim
      zdaniem to przyniesie korzyści? bo ja widzę tylko JEDNĄ: kasa. natomiast cały
      szereg wad. w momencie kiedy szkoły państwowe się sprywatyzują sięgniemy dna i
      od spodu będzie pukać już tylko AHE.
      • wiarusik Re: wiarusik 25.02.10, 20:48
        nie rozumiesz,one sięgnęły dna.prywatne stukają pod dnem.zapłata za naukę wyższą
        spowoduje aktywizację zarobkową wszystkich młodych ludzi,będzie większy szacunek
        do nauki,będzie na dobre pensje dla pracowników naukowych i prace
        badawcze,zrekompensuje to nakłady na studentów którzy obecnie kształcą się za
        darmo i potem wyfruwają za granicę,itd. nie potrzebujemy mas studentów,którzy
        nadają się później na zmywak.
        • lesialesia Re: wiarusik 25.02.10, 21:22
          aktywizację zarobkową?? może cieżko Ci to sobie wyobrazić ale są takie kierunki,
          które uniemożliwiają podjęcie pracy, bo są tak czasochłonne.
          nie rozumiem dlaczego czyjaś bieda ma mu uniemożliwić kształcenie się. głupota
          powinna to uniemożliwiać.
          • wiarusik Re: wiarusik 25.02.10, 21:53
            już widzę tych studentów z nosem w książce non stop;) chyba ze przed sesją,za 5
            dwunasta.wszyscy trąbią od lat o wyrównaniu szans:wieś-miasto,nędza-bogaci,a tak
            naprawdę w miejscu się stoi;)
            wspomniałem że studia płatne,ale BEZ DROŻYZNY.programy nauczania
            zreformowane,bez zbędnych pierdół,bardziej indywidualne.
            • lesialesia Re: wiarusik 25.02.10, 22:07
              wyobraź sobie że są studia kończące się na licencjacie i są bardzo obfite w
              zajęcia+ obowiązkowe praktyki. co to wg Ciebie znaczy bez drożyzny? ile
              miesięcznie? co to wg Ciebie naprawi? zrobi się taki sam syf jak na uczelniach
              prywatnych- płacisz i dostajesz.
              • wiarusik Re: wiarusik 25.02.10, 22:14
                nie będę liczył co do złotówki,bo każdy kierunek inaczej kosztuje.tyle,żeby dało
                zarobić się na wakacjach.gdy nie zdasz,resztę kasy uczelnia powinna studentowi
                zwrócić.
                • lesialesia Re: wiarusik 26.02.10, 06:00
                  ok czyli przez 12 miesięcy w roku student ma funkcjonować na pełnych obrotach? w
                  wakacje ile można zarobić? ze 3 tysiące pewnie. i Ty chcesz żeby studia
                  kosztowały 3 tysiące rocznie? to Twoim zdaniem naprawi cokolwiek? więcej w tej
                  chwili dokłada państwo! za 3 tysiące rocznie to uniwersytety by popadły w ruinę
                  i musiały zwolnić połowę kadry.
                  powiedz, że sobie robisz jaja, bo aż nie wierzę w to co piszesz.
                  • wiarusik Re: wiarusik 26.02.10, 21:19
                    jak każdy będzie płacił,to będą pieniądze.idziesz na studia bo chcesz trzepać
                    kasę w przyszłości?to zapierdzielaj.
                    • lesialesia Re: wiarusik 26.02.10, 21:50
                      teraz jestem już prawie pewna, że robisz sobie ze mnie jaja :)
    • wacikowa Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 07:07
      Studia i lepsza praca?:) Zapomnij:) Jedyny plus to będzie miał więcej znajomych
      i się może "odnieśmieli".
      Ty kierowniczką sklepu nadal będziesz a on na bezrobociu. Studia rozumu go nie
      nauczą. Otwórzcie własny biznes np sklep spożywczy.
      Jak już chcesz mu pomóc to wyślij go na prawo jazdy. Więcej pożytku z tego. Albo
      na jakieś kursy.
    • zgred.polarny Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 07:51
      Seksuologia - tylko 4 lata i przysługuje wcześniejsza emerytura.
      • gr.een Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 22:14
        dlaczego wcześniejsza?
    • kora3 alesd mi zabiła cwieka 25.02.10, 08:47
      serio ...

      a on ma cos umiec po tych studiach, czy tylko jakies miec? za moich
      czasów, jak ktos niespecjalnie coś ten to szedł na WT, albo na
      administrację. ale teraz jest od chokery róznistych prywatnych
      uczelni, z najdziwniejszymi kierunkami "nic" wiec moze na jakąś
      taka, jeśli tylko o papier ma isc:)
    • leni6 Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:24
      Myślę, że to kiepski pomysł, same studia bardzo niewiele dają, zwłaszcza, że
      będą to studia które występują w formie zaocznej. Rozważyłabym tak jak ktoś
      wyżej pisał kursy specjalistyczne, a jeśli mąż chce podjąć prace biurową to
      naukę obsługi komputera i kurs angielskiego. Angielski + komputer to dużo lepsza
      podstawa do znalezienia pracy niż byle jakie studia. Jak już znajdzie prace
      umysłowa to może o studiach myśleć - takich by pomogły w awansie.
    • e-muffinka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:33
      Absolutnie nie wolno posyłać mężów na studia. Kończy się to koleżankami z roku,
      przesiadywaniem na NK i serią zdrad. Same problemy z edukacji wynikają.
      • bijatyka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:42
        i jeszcze Juwenalia !
        • e-muffinka Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 11:11

          bijatyka napisała:

          > i jeszcze Juwenalia !

          Zgadzam się. Sodoma i Gomora. Tak naprawdę studia to kamuflaż dla niewyżytych
          erotomanów. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że co pól roku studenci mają
          sesje. To takie zawody podczas których wygrywają Ci którzy najwięcej zaliczają.
          I to wszystko finansuje ministerstwo... Zgroza.
    • grassant Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:42
      wyślij go na studia najbliższe miejsca zamieszkania, abyś go miała na oku i
      mogła wpaść niespodzianie z kanapką, której nie wziął, bo zaspałaś, albo cie
      głowa bolała, że ręką nie mogłaś ruszyć.
      I przeciwnie. Jezeli chcesz mieć więcej czasu dla siebie, swoich psiapsiółek,
      swojego kochanka i jego psiapsiółek, swoich szlafroków i papilotów, wyślij go
      na studia np. do Sanoka. Zimą trudno stamtąd się wydostać, a latem trudno
      dojechać, więc wpadnie do Ciebie co najwyżej w przerwie międzysemestralnej,
      pod warunkiem zaliczenia w pierwszym podejściu. Latem wyślesz go do rodziców
      na sianokosy i będziesz miała starego z głowy. Rodzice niech dbają o niego, aby
      nabrał sił, nie rozchorował się i nie wziął dziekanki. Za żonę.
    • wielka_misiura Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:46
      Tam gdzie sa fajne laski
      ,zeby miałodrobinęprzyjemosci z tego.
      Mały romansik zawsze podkreca atmosfere w zpowszedniałym małżeństwie.
      sama się spotykam teraz z takim mężusiem. w domu 2 ltenia córeczka
      i nudna żonka, a my szalejemy w zaparkowanym przy drodze samochodzie.
      Ech cudowne życie rozwiązłej kobiety.
      • sundry Re: Na jakie studia posłać 29-letniego męża? 25.02.10, 10:56
        To mężuś nie ma pieniążków na hotelik? Marnie mają te dzisiejsze
        rozwiązłe kobietki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja