koszmary a udany związek

27.02.10, 11:35
Dotychczas ignorowałam i nie zastanawiałam się skąd te prawie codzienne! koszmary odnośnie mojej jakby się wydawało miłości życia.
Właściwie od początku naszego związku męczą mnie bardzo często sny w których się mną nie interesuje, w których mnie zdradza, zostawia, jest zimny, obojętny etc. - same czarne scenariusze i ani jednego dobrego jak dotychczas.

Gdy byłam we wcześniejszych związkach to często miałam takie sny z których nie chciałam się budzić - tak przyjemne. Że jestem przytulana, głaskana, bezpieczna...

Podświadome obawy ? Może i tak, bo zależy mi na tym związku najbardziej ze wszystkich dotychczasowych, ale z drugiej strony mężczyzna z którym jestem jest też we mnie zakochany najbardziej ze wszystkich dotychczasowych partnerów i daje temu codzienny wyraz.

Trwa to tak długo, że powoli zaczęłam szukać dziury w całym, skąd to wszystko, że może to jakiś znak? Czy ktoś z Was orientuje się w świecie snów? Przypisać wszystko podświadomym obawom ? - Naprawdę mnie to bardzo męczy i aż nie chce mi się codziennie wieczorem usypiać..
    • sommernachtstraum Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 12:00
      > że może to jakiś znak? Czy ktoś z Was orientuje się w świecie snów?

      ja siem orientujem w świecie snuw. więc poradzę: nie żryj tyle przed snem. żadnych trudnych do strawienia tłuszczów przede wszystkim. i żadnego alkoholu. intensywny sport polecany.
    • lolcia-olcia Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 12:16
      Masz jakąś paranoję, idź do lekarza albo z rozpędu pie...ij w ścianę
      • half.way Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 12:32
        no możliwe możliwe miłe Panie..
        • marguyu Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 12:41
          Nie szukaj dziury w calym tylko ciesz sie tym co masz.
          Po prostu jestes pesymistka co podswiadomie ujawnia sie podczas snu.
          Sa ludzie, ktorzy pomimo udanego zycia wciaz meczy uczucie
          niepewnosci. Tylko w stosunku do kogo? Do partnera czy do samego
          siebie?
          Zycie jeszcze nikomu nie dalo gwarancji na szczescie. I nie da.
          Wszystko zalezy od nas samych. Jesli ktos chce byc nieszczesliwy i
          sie zadreczac to plawiac sie w szczesciu i tak bedzie.
          Przeanalizuj takze to o czym myslisz przed snem?
        • dostaneszalu Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 12:43
          nie przejmuj się, przeczekaj, widocznie masz jakies obawy, pozbądz się ich, znaczy postaraj sie...i juz, jak nie przejdzie, to rzuc faceta, po co masz miec koszmary.....:)
          • half.way Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 13:46
            heh :) też sobie to codziennie powtarzam, żeby nie wydziwiać.. o dziwo raczej
            uważam się za optymistkę, ale może sporo dotychczasowych porażek związkowych tak
            działa. W każdym razie dziwne dosyć. Zgadzam się z tym co napisałyście i tym
            bardziej właśnie dziwią mnie te sny, zobaczymy co da się zrobić w najbliższym
            czasie! grunt to sport i się nie obżerać;)
            • lolcia-olcia Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 13:48
              I noś na głowie kask bo nigdy nie wiadomo kiedy jakiś ptak nasra Ci na głowę;p
              • half.way Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 14:41
                ja jeszcze mam czas, Ty masz już dawno nasrane ;p bidulka.. musisz być bardzo
                nieszczęśliwa :)
                • lolcia-olcia Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 15:28
                  taaa bidulka to wylewa żale na forum;p
    • stinefraexeter Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 14:45
      Albo w snach wychodzą z ciebie obawy (bo: zależy ci na tym facecie bardzo, nie
      do końca dowierzasz w swoje szczęście, itp.)...
      albo wyczuwasz jakieś niepokojące znaki w ciągu dnia, lecz nie dopuszczasz ich
      do świadomości i odzywają się dopiero w nocy, kiedy podświadomość szaleje.

      Daj sobie czas, nie wpadaj w paranoję, ale też miej oczy szeroko otwarte.
    • pendzacy_krolik sprawdzalam w senniki 27.02.10, 17:04
      jesli ci sie,ze facet cie zdradza to znaczy,ze jest wierny.jesli sie
      nie sni,ze zdradza to znaczy ,ze zdradza.
    • veszta Re: koszmary a udany związek 27.02.10, 21:02
      a mowilas mu o tych snach?
      co on na to? bagatelizuje? czy sie wkurza? czy go to dowartosciowuje?
    • saraisa Re: koszmary a udany związek 28.02.10, 01:06
      bardzo ciekawy wątek :) to po pierwsze.
      ja miałam kiedyś taki sen, że leżałam obok swojego ówczesnego chłopaka i to był koszmar - we śnie chciałam od niego uciec, ale nie mogłam się ruszyć! kiedy się obudziłam, spostrzegłam, że rzeczywiście leżę obok niego. :P w moim wypadku to rzeczywiście było oszukiwanie samej siebie: wmawiałam sobie, że on jest cudowny, chociaż wcale nie był i wkrótce uzmysłowiłam sobie to już na jawie - zwyczajnie obserwując jego zachowanie. tak było w moim wypadku. ale nie musi być tak w Twoim.
      może rzeczywiście boisz się, że się znowu sparzysz - stąd te sny - ale one mogą zwyczajnie zmuszać Ciebie do spojrzenia dokładnie na wasz związek! zaufaj intuicji - i jeśli na jawie będziesz czuła się z nim ok, to znaczy, że jest ok. :)
      • alienka20 Re: koszmary a udany związek 28.02.10, 02:03
        Mi kiedyś się śniło, że mój obecny przywiązał mnie do krzesła i gadał ten tekst
        gościa z "Piły", które jego ofiary słyszały tuz przed końcem. A co do koszmarów,
        to pewnie jesz za dużo przed snem i stąd one. Ja przestałam i ustały....Teraz są
        tylko bardziej zboczone niż zwykle, ale z czego to wynika, to nie mam pojęcia.
        • erillzw Re: koszmary a udany związek 28.02.10, 02:40
          Ale zawsze Ci sie snia koszmary z nim w roli głownej? Czy to są te
          same sny? Czy po prostu elementy te same sie w nim pojawiaja?

          Mysle, ze moze to byc kwestia podswiadomych obaw o zwiazek.. albo
          faktycznie widzenia czegos co na przytomny umysł po prostu odrzucasz
          od siebie. Ale tez nie ma na to reguly. Mnie sie nie snily koszmary
          z bylym.. a powinnybyly ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja