herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa?

17.02.04, 10:13
jakie są Wasze opinie? ktoś poróbował? ja sobie popijam, za smaczne to to nie
jest- pachnie jak w sklepie akwarystycznym- ale można sie przyzwyczaić :)
tylko czy gra jest warta świeczki... w końcu tych super odchudzaczy miliony,
a ludzie grubi :) ja całe szczęscie nie jestem gruba, ale chyba im człowiek
szczuplejszy, tym bardziej krytyczny :/ więc mam nadzieję, że połączenie
chińskiego cudu Pu- Erh i basenu oraz innych form aktywności fizycznej
przyniesie jakies rezultaty! Czy może strasznie się mylę......?
    • Gość: Nelka Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? IP: *.pl / *.ns.net.pl 17.02.04, 11:51
      Szczerze? Nigdy nie miałam problemów z nadwagą. Zaczęłam ją pić parę lat temu i
      nie istnieje już dla mnie inna herbata. Może działa - potrafię zjeść tabliczkę
      czekolada na jednym posiedzeniu, popić herbatką i nic się nie stanie.
      Zauważyłam, że im wiecej jej piję, tym bardziej chce Ci się pić. Wypijam około
      10 herbat dziennie, może więcej - nawet nie liczę.
      Wzrósł mi apetyt na słodycze. Nie przeżyje dnia bez batonika - waga bez zmian.
    • lahliq Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? 17.02.04, 12:21
      Kupuj pu erh smakowe, np. cytrynowe albo z wiśniami. :) Zupełnie inaczej
      smakują. Ja lubię mieszanki z zieloną herbatą.
      Czy odchudza? Nie wiem, może pomaga. Ale chyba z samego picia pu erh kilogramy
      nie znikają. Dla mnie ważniejsze jest, ze pomaga na kaca. ;)
      • shalai Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? 17.02.04, 13:34
        Pomaga na kaca??? Łaaaał dzięki lahliq :) to cenna wiadomość!!

        Spróbuję tych smakowych, chociaż "szlamowa" czerwona już mi nawet smakuje ;))

        Może sama wiara w jej działanie pomaga??

        Pozdr; shal.
        • lahliq Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? 17.02.04, 13:48
          Pomaga, przynajmniej mi, z odrobiną miodu. ;)
          Co do smaku, ja też przyzwyczaiłam się do jej rybiego armoatu, ale potem
          pojawiły się w sprzedaży inne mieszanki, aromatyzowane - teraz polubic pu erh
          to już żadne wyczyn. ;)
          Co do odchudzania: ja naprawde po miesiącu poczułam się o jakiś kilogram
          lżejsza, ale czy to była zasługa herbaty - nie wiem. Nie piję czarnej od dwóch
          lat, tylko zielona i czerwona. Może dłużej pożyję? ;)
          Pozdrawiam. :)
    • losiu4 Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? 17.02.04, 13:53
      znajoma twierdzi ze działa ;) Sam niestety nie próbowałem

      Pozdrawiam

      Losiu
    • chica33 A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 14:48
      Z Pu Erh to juz wyzsza szkola jazdy. Herbata dziala, ma tez inne zalety, tylko
      jest jedno ale: zeby rzeczywiscie dzialala, musi to byc herbata z najwyzszych
      klas jakosci (Pu Erh ma ich 10) i obawiam sie, ze te "wlasciwe" sa tak drogie,
      ze raczej sie ich do Polski nie sprowadza.
      Nawet jesli sie je sprowadza, to bardzo czesto jest mieszana z herbatami
      gorszej klasy ktora niestety juz takiego dzialania nie ma.

      Tak wiec najlepiej kupowac Pu Erh paczkowana w porcjach (ja przywozilam sobie
      te pakowana w kostkach) i z oznaczona klasa (akceptowalne sa te klasy 1-6, ale
      wlasciwie efekt odchudzajacy najwiekszy maja te z klas 1-3), nie ma ryzyka, ze
      jest to jakas mieszanka.

      Niestety swiadomosc specyfiki tej herbaty jest nieduza nawet w
      specjalistycznych sklepach z herbatami...:-(((
      • lahliq Re: A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 15:37
        No tak, odebrałaś milionom nadzieję...
        Czy nie słyszłas o placebo??? ;)
        Pozdrawiam
        Lahliq
        • chica33 Re: A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 16:03
          :-((( a ja chcialam tylko zebyscie pieniedzy na darmo nie wydawaly, zebyscie
          sie oszukiwac nie dawaly...
          glupio mi teraz;-))))

          • lahliq Re: A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 16:07
            Musisz się zrewanżowac jedna kostka herbaty. ;)
            A gdzie kupujesz tą swoją? Jak na poważnie kupic dobrą, tą w klasie 1-3?
            Ja zawsze kupuję w herbaciarniach ("Five o'Clock itp) - kosztuja ok. 16-20 zł
            za 10 dkg. Jaka to moze być klasa?
            Pozdrawiam
            Lahliq
            • chica33 Re: A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 16:35
              :-)))
              wirtualna herbata w kostkach dla tej Pani raz poprosze:-))

              Ja te swoja kupuje jak wyjezdzam na daaaaleki wschod(sluzbowo tylko niestety:-
              ((), tam tez zostalam uswiadomiona co i jak...

              Kurcze, po cenie to Ci nie powiem, tania ona rzeczywiscie nie jest, ale nie
              wiadomo co tam tak naprawde w srodku siedzi. W Polsce nigdy nie kupowalam, ale
              przejde sie w tym tygodniu po takich herbaciarniach (mam ich po drodze do domu
              kilka) i posprawdzam. Sprawdze tez w domu ile dokladnie kosztowala moja. Dam Ci
              znac w watku, ok?
              • lahliq Re: A wiec z Pu Erh... 17.02.04, 16:42
                Ok, bede czekać. :) Kiedys znajomy mi nazwoził zielonej herbaty z Chin, takiej
                prostej, jak pija Chińczycy. Niestety wtedy jeszcze nie znałam czerwonej.
                Powiem tylko, że ta sprzedawana w "specjalistycznych sklepach" wygląda całkiem
                dobrze. ;) Jak na oko laika. ;)
    • Gość: KR$ Dziala, dziala... IP: *.riz.pl / 195.94.202.* 17.02.04, 16:10
      Najlepiej odchudza... portfel.
      • lahliq Re: Dziala, dziala... 17.02.04, 16:13
        Jak wszystkie "odchudzacze". :P
        • shalai Re: Dziala, dziala... 17.02.04, 17:00
          czyli Pu Erh z supermarketu to zwykły szit........?

          Czekam na liste miejsc gdzie można kupić dobry :)
          • chica33 Re: Dziala, dziala... 17.02.04, 17:34
            Na 100% szit...:-(((

            Dobra, zmobilizowalyscie mnie:-)). Dzis sobie wyskocze na silownie, ale
            obiecuje Wam napisac co i jak najpozniej w piatek rano:-))
            • chica33 Re: Dziala, dziala... 20.02.04, 11:15
              Wiele Wam nie pomoge: Bylam w 3 herbaciarniach, Panie nie bardzo zalapaly o co
              pytam wiec fachowej informacji nie uzyskalam. W Demmers Tea House (chyba tak to
              sie pisze) Panie przyznaly, ze nawet jesli ta herbata jest wysokiej klasy (a te
              najdrozsze o ktorych pisalas wygladala i smakuja podobnie do moich) to jest
              pakowana w Polsce, wiec nawet jesli w kraju "ojczystym" jej nie zmieszali z
              czyms gorszym gatunkowo, to nie mozna wykluczyc, ze nie dzieje sie to u nas. A
              ze roznica w cenie duza to i prawdopodobienstwo wieksze. Paczkowanych w porcje
              nie mieli:-(((.

    • lahliq Re: herbatka Pu Erh- "morderca tłuszczu": działa? 20.02.04, 14:19
      W każdym rtazie smakiem te z herbaciarni różnią się na korzyść od tych
      supermarketowych i ekspresowych. W dodatku są m/w trzy razy droższe, więc
      pozostaje ufać, że to ten gatunek z wyższej półki... ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja