Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika

IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 17.02.04, 18:57
Mieszkam razem z narzeczonym w mieszkaniu, które kupiliśmy razem. Ale.
Złożyliśmy sie na połowę a połowę na kredyt, który mógł wziąć wówczas tylko
on. Tm samym tylko on jest uwzględniony w akcie notarialnym i jest
właścicielem mieszkania. Mam pytanie, jak ja moge stać się współwłaścicielem?
Jakaś umowa, darowizna, czy jeszcze coś. Codzi mi oprawo do decydowania o
ewentualnym zbyciu mieszkania. Bardzo proszę o odpowidz!
    • Gość: plagiator Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.class145.petrotel.pl 17.02.04, 19:44
      Gość portalu: jolka napisał(a):

      > Mieszkam razem z narzeczonym w mieszkaniu, które kupiliśmy razem. Ale.
      > Złożyliśmy sie na połowę a połowę na kredyt, który mógł wziąć wówczas tylko
      > on. Tm samym tylko on jest uwzględniony w akcie notarialnym i jest
      > właścicielem mieszkania. Mam pytanie, jak ja moge stać się współwłaścicielem?
      > Jakaś umowa, darowizna, czy jeszcze coś. Codzi mi oprawo do decydowania o
      > ewentualnym zbyciu mieszkania. Bardzo proszę o odpowidz!

      Musisz złożyć się teraz na samochód z automatem (on jako właściciel). Wtedy
      automatycznie będziesz współwłaścicielką mieszkania.
      • Gość: Linn Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.dialup.tiscali.it 18.02.04, 10:49
        A masz chociaz dowod na kwote, ktora dalas na zakup pieniedzy?
        • Gość: :) Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.terminus.pl / 195.116.99.* 18.02.04, 10:57
          Jak na razie on jest wlascicielem mieszkania a ty nie masz do niego zadnych
          praw. Proponuje darowizne lub sprzedaz polowy udzialow (fikcyjna oczywiscie)
          • mike_mike Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika 18.02.04, 11:24
            Gość portalu: :) napisał(a):

            > Jak na razie on jest wlascicielem mieszkania a ty nie masz do niego zadnych
            > praw. Proponuje darowizne lub sprzedaz polowy udzialow (fikcyjna oczywiscie)

            I nawet jeśli weźmiecie ślub, to bez rozszerzonej współwłasności, on nadal
            będzie właścicielem tego mieszkania, które w przypadku rozwodu nie będzi
            podlegało podziałowi...
    • Gość: dalloway Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.chello.pl 18.02.04, 19:18
      szczerze mówiąc nieźle się władowałaś
      mam tylko nadzieję, że to nie jest nieudany związek
      będe jeszcze myśleć, ale na razie żadne sensowne rozwiązanie nie przychodzi mi
      do głowy
      każde ma wady - np. darowizna łączy sie z dużym podatkiem do zapłacenia
      z prawno - finansowego punktu widzenia najlepiej byłoby wziąc ślub i podpisać
      intercyzę, w której ustalicie, że na mieszkanie jest współwłasność
      a czy masz i jaki papier, że dałaś forsę? to nie spowoduje, że będziesz mogła
      dysponować nieruchomościa, ale - jakby co - może być podstawą roszczeń
      finansowych
    • mickey.mouse Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika 18.02.04, 20:23
      Fakt ze mieszkanie sfinansowalas w czesci z wlasnych srodkow finansowych - bez
      wzgledu na to, czy wplacalas wlasne pieniadze tytulem ceny, czy tez
      partycypowalas w splacie kredytu - nie ma znaczenia dla posiadania przez Ciebie
      praw wlasnosci nieruchomosci. Mozesz jednak zadac wydania przez sad orzeczenia
      ustalajacego istnienie Twojego prawa wspolwlasnosci nieruchomosci,
      wykorzystujac posiadane przez Ciebie dowody wplaty, jako dowody w sprawie
      sadowej. Innym sposobem - wymagajacym jednak zgody Twojego partera - jest
      sprzedaz przez niego udzialow w nieruchomosci z zaliczeniem wplaconych przez
      Ciebie uprzednio kwot na poczet ceny, badz tez dokonanie przez niego darowizny
      na Twoja rzecz, z tych udzialow.
      • Gość: dalloway Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.chello.pl 18.02.04, 21:28
        powództwo o ustalenie jest niezłym rozwiązaniem, ale musisz opłacić koszta
        sądowe
        o podatku od darowizny pisałam już wcześniej
        sprzedaż udziałów to ten sam podatek - od czynności cywilnoprawnych
        • Gość: .................. Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.02.04, 21:47
          Wybierz sie ze swym lubym do odpowiedniego urzedu, gdzie on upowazni
          Ciebie do wspolwlasnosci tego mieszkania. Skoro chcesz go sie
          wyzbyc, mozesz to zrobic tez prawnie, wyzbywajac sie na niego. Mysle,
          ze on to przyjmie. Powinien przynajmniej, no...........chyba ze nie
          chce Ciebie sie wyzbyc i to za wszelka cene, majac przynete
          mieszkaniowa. Jesli tak, to juz jego pomylka, bo z czasem bedzie
          ona tylko bardziej kosztowna dla niego.
        • mickey.mouse Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika 18.02.04, 22:11
          Niestety, innych drog nie ma - nie moga ustalic tego w drodze intercyzy, gdyz
          ta ma jedynie charakter deklaratoryjny, a nie prawnoksztaltujacy. Dziewczyna
          nie moze nabyc wspolwlasnosci nieruchomosci w drodze intercyzy - jak
          zasugerowalas. A koszty ... coz, sa nie do unikniecia w kazdym przypadku.
          • Gość: dalloway Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.chello.pl 18.02.04, 22:34
            intercyza moze zawierac wazne ograniczenie prawa do zbycia nieruchomosci -
            patrz orzecznictwo SN - a o to chodzi autorce postu
            • Gość: dalloway Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.chello.pl 18.02.04, 22:37
              poza tym zwykle rozszerzenie wspolnosci zalatwia sprawe - niezwykle czesty
              przypadek z praktyki, szczegolnie gdy pary po dlugim konkubinacie postawiaja
              zawrzec malzenstwo
              • Gość: .................. Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.02.04, 22:41
                Nie rozumiem tego prawa. Skoro ja np. mam swoje mieszkanie, swoja
                wlasnosc, powinno mi byc wolno przepisac je na kogo chce i kiedy chce.
                • Gość: dalloway Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.chello.pl 18.02.04, 22:55
                  oczywiscie ze masz takie prawo
                  przepisac - znaczy przeniesc wlasnosc na inna osobe w drodze darowizny
                  niestety takie roziwazanie laczy sie z koniecznoscia placenia podatku
                  to prawda, ze czasem kosztow nie da sie uniknac, jak pisze mickey.mouse - ale z
                  tego, ze autorka jest sudentka wnioskuje, ze jest jak najbardziej
                  zainteresowana ich minimalizowaniem
                  jest też ulga podatkoa - ale w przypadku darowizny trzeba nalezec do I grupy,
                  tj. np. małzonek, zstepni, zięć, synowa. Trzeba jednak spełniać dodatkowe
                  warunki i mieszkać w tym mieszkaniu jeszcze 5 lat.
                  • Gość: .................. Re: Prawo do mieszkania - pyt dp prawnika IP: *.dialup.sprint-canada.net 18.02.04, 23:10
                    Dziekuje za pojasnienia. Teraz rozumiem. Jak zawsze i prawie wszedzie
                    sa te "dodatki" Tam pewnie te 5 lat przeszkadzaja, bo kobieta chce
                    sie go wyzbyc teraz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja