Prosze o rade

14.03.10, 23:40
Witam.Mam meza i kilkumiesieczne dziecko i..jest mi cholernie
zle!!!!!Po co ja zakladalam rodzine skoro teraz dusze sie w niej?????
Wiem to glupie co pisze i nieodpowiedzialne ale prosze...prosze
niech ktos cos mi odpisze bo zwariuje.Tez tak mialyscie?????
Obowiazkow nie mam za duzo bo maz mi pomaga ale...jak ja zazdroszcze
singielkom!!!!!Lubie spokoj i cisze a mam wrzeszczacego
bachora.Boze..co ja zrobilam!!!Gdzie ja mialam glowe!!Prosze
napiszcie cos.Chyba spakuje sie i wyjade bez pozegnania albo po
prostu to wszystko zostawie i znikne i wszyscy mnie potepia.Pomocy...
    • johana75 Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:43
      Może to depresja poporodowa? Powinnaś pójść do lekarza...no nie wiem...ja tak
      nie mialam....
    • salatka_owocowa Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:43
      tak tak. Spakuj sie i wyjedz.
      Tam gdzie nikt sie nie dowie jaka glupia jestes.
    • ja-27 Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:45
      Myślę, że powinnaś iść do psychologa. On będzie wiedział jak Ci pomóc bo przez
      forum to tak ciężko.
    • bijatyka Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:46
      poproszę o łagodne potraktowanie wątkodawczyni...
    • bijatyka Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:48
      Jak mój mały miał ok 6 mies, to też tak miałam, tzn nie chciałam
      odchodzić od rodziny, ale myślałam, że moje dawne życie już więcej
      nie wróci... a wróciło !
      • la-bast Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:55
        To moze byc depresja wybierz sie do psychologa.Nie wierz,ze
        wszystkie mamy sa szczesliwe i nie maja problemow,nie jestes
        pierwsza ani ostatnia.Singelki tez nie zawsze sa zadowolone ze swego
        zycia.
        Idz do lekarza.
        I prosze nie nazywaj swojego dziecka "bachorem" strasznie mi to
        dziala na nerwy
        • bijatyka Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:56
          mi też :)
          • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:46
            staram sie byc wyrozumiala,ale te slowo powoduje we mnie taka
            agresje do osby wypowiadajace je,ze lepiej,by juz go nie uzywac:-/
            • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:50
              mój ukochany "bachor" śpi teraz słodko, mój przecudny... kocham go
              tak, że bym go zeżarła !
              • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:01
                bijatyka nie prowokuj mnie:-D bo klapsa dam:-D
                • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:02
                  nie jesteś !!!!!
                  • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:06
                    ???eee chyba zle czytam:-D nie wolno mi klapsa ci dac?:-D
                    • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:15
                      chciałam powiedzieć, że nie jesteś w ciąży...
                      • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:17
                        skad wiesz? okresu u mnie niet dalej,mimo godziny w goracej wodzie:-
                        (:-(:-(
                        • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:20
                          la bast, a jak byś miała nowego małego misia, to źle by było ?
                          • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:26
                            niestety zle, mam skomplikowana sytuacje rodzinna.EEEE nie wazne,
                            jakos to bedzie.Wolalabym by dzidzius przyszedl o porzadanym czasie
            • zara-5 Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:53
              A wiec przepraszam.
              • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:57
                A za co masz przepraszać ? Masz kochać swoje dziecko ! Karmisz ?
                przytul je do siebie !!!
                • zara-5 Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:08
                  Jestem jakas..niewiem..ja go nie kocham..Moze cos jest ze mna nie
                  tak..z moja glowa..ja nie potrafie!!Wizyta u lekarza wskazana.
                  • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:17
                    zara, mam cały czas nadzieję, że nie ściemniasz... jeśli nie-to
                    wytrzymaj, a zobaczysz, jakie szczęście da Ci Twoje baby !!!
              • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:03
                Nie przepraszaj, za depresje nie trzeba przepraszac,to nie twoja
                wina,ale twoja wina bedzie jesli nie zaczniesz sie leczyc.Zapewne
                kochasz swego meza, dziecko tez,tylko o tym nie wiesz.Idz do lekarza
                jak najszybciej.
                A teraz idz i przytul oboje mocno i dzidzia i meza.
      • rzeka.chaosu Re: Prosze o rade 14.03.10, 23:58
        Bo to jest częste. W takich momentach przydaje się tata dziecka ;) jak maa już
        nie wie czy je kochać czy mieć pretensje do całego świata za taki los ;)
    • zara-5 Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:00
      Wczoraj rozmawialismy o tym..o rozwodzie.. on chce miec dziecko przy
      sobie.Boze,co sie ze mna stalo..ja juz nie moge tak dalej zyc w tym
      ciepelku rodzinnym.Jaka ja jestem..powinnam nie uzalac sie nad soba
      a wziasc sie do zycia.
      • ja-27 Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:03
        To może być depresja. Idź koniecznie do lekarza, bo to się da leczyć i nie
        będziesz się męczyła. Samej możesz sobie tylko zaszkodzić.
        • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:09
          Dokładnie, zrób to...
    • anwad Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:02
      Nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale moja koleżanka miała dość podobnie przez pierwsze miesiące. Zero instynktu macierzyńskiego, poczucie uwiązania i życia nie dla siebie, tylko dla kogoś. To się później zmieniło. Obecnie uważa swoją córkę za wielkie szczęście i chociaż marzy jej się jeszcze wolność singielki, to jednak jak pomyśli, że miałaby nie mieć córki, to jej się odechciewa:) Podsumowując, nie u wszystkich instynkt macierzyński pojawia się od razu, jest to normalne (częstsze u jedynaczek).
      • zara-5 Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:09
        Mam wrazenie,ze dziecko niszczy malzenstwo..jak ja zazdroszcze
        tym ,ktorzy nie maja dzieci..
        • anwad Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:16
          Odwiedź psychologa, on Ci wyjaśni, że taka depresja poporodowa zdarza się stosunkowo często i pomoże Ci jakoś jej zaradzić. Trzymaj się.
          • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:49
            a duzo osob bezdzietnych zazdrosci ci, ze masz dziecko.Jeszcze sie
            taki nie urodzil,co by wszystkim dogodzil.
    • zara-5 Re: Prosze o rade 15.03.10, 00:57
      Czy Wy takze macie dzieci? Czy jestescie szczesliwe?
      • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:04
        mamy dzieci, jesteśmy bardzo szczęśliwe !!! to są nasze
        największe "szczęścia" !!! kochaj Twoje maleństwo ! Jak będziesz
        umierać, tylko ono pocałuje Cię w rękę !
      • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:05
        ja mam dziecko, i jestem szczesliwa,ze jest,choc bywa nieznosne,ale
        nic nowego,jaki ojciec taki syn:-D nie martw sie kazdej matce
        zdarzaja sie chwile zalamki, a depresje zdarzaja sie tez
        czesto.Grunt to szukac pomocy.
        Duzo mam sie nie przyznaje.
      • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:14
        Ewentualnie oddaj je mnie.Jesli jestem w ciazy to jedno dziecko
        mniej lub wiecej nie sprawi mi roznicy.Kocham dzieci.
        • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:18
          and the winner is.... !!! La Bast !!!!
          • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:24
            nie przesadzaj...ja tak juz mam.Moj jest ojcem chrzestnym trojki
            dzieci swojego brata.Gdyby jego bratu i oczywiscie jego zonie cos
            sie nie daj boze stalo biore cala trojke na siebie.Ja kocham
            wszystkie dzieci.W ta wigilie do poznej nocy gralam sniezynke i
            roznosilam prezenty dzieciom po domach.Ile laurek dostalam jako
            pomocnica Mikolaja:-D to bylo lepsze niz prezenty pod wlasna choinka.
            • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:27
              fajnie... ale tak się nastrajasz w razie nowego potomstwa ? miałaś
              się wyluzować ....
              • la-bast Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:30
                Bijatyka staram sie wyluzowac,wybacz nie bede pisac tuatj o powodach
                dla ktorych akurat teraz dziec jest niepozadany u mnie.Forum maaaa
                duze oczy:-D
                • bijatyka Re: Prosze o rade 15.03.10, 01:33
                  puściłam Ci fajną muzę na innym wątku !
    • joladon Re: Prosze o rade 15.03.10, 06:31
      Zakładając rodzinę należałoby liczyć się z całym bagażem
      obowiązków z tego wynikających.
      Wyszłaś za mąż żeby pokazać koleżankom ,że masz męża?
    • ritsuko Re: Prosze o rade 15.03.10, 08:27
      Ok, to zacznijmy od początku. Jak wyglądało życie przed ciążą? Było z
      Wami (tzn mężem i Tobą) ok? Skąd się wzięła decyzja o dziecku i kto
      był stroną, która wyszła z propozycją? JAkie było Twoje nastawienie
      do posiadania dzieci wcześniej?
      Przepraszam, ze tyle pytań, ale może łatwiej mi by było wtedy
      rozpracować Twój obecny stan :)
      Co do poprzednich rad skłaniam się ku psychologowi, czasem samemu
      trudno przejść przez nową sytuację
    • mvszka Re: Prosze o rade 15.03.10, 08:48
      Może dobrze by było gdybyś gdzieś wyjechała na kilka dni i
      zatęskniła za dzieckiem, bo wykazujesz onaki zmęczenia materiału.

    • megi1973 Re: Prosze o rade 15.03.10, 09:05
      nie ty pierwsza i nie ostatnia-ja znam wiele dziewczyn które miały
      podobnie.Nie zazdrość singielkom bo one też kiedyś będą miały dzieci
      (wbrew temu że na dzień dzisiejszy zaprzeczają) a ty już swoje
      odchowasz.Dziecko rośnie szybko!!! Nie obwiniaj siebie,nie płacz
      tylko spróbuj powolutku go POKOCHAĆ.To nic że teraz płacze,że trzeba
      przewijać i karmić-za chwilę będzie siedziało i się uśmiechało do
      ciebie:)Proszę przeczekaj ten trudny czas,rozwieść zawsze się
      zdążysz.Poproś kogoś do pomocy żebyś mogła się np.wyspać po południu
      albo pospacerować w samotności.Tabletki przeciw depresji-to
      ostateczność ale wizyta u lekrza konieczna.
    • lacido Re: Prosze o rade 15.03.10, 10:22
      A ile ten bachorek ma? :)
    • stinefraexeter Re: Prosze o rade 15.03.10, 17:41
      Jest ci ciężko, ale nie się nie poddawaj. Mów głośno o tym, co czujesz, bo takie
      trzymanie bólu w sobie to jak trzymanie trucizny w ustach.
      Nie przejmuj się hasłami typu instynkt macierzyński, miłość matki, itp. Pierwsze
      miesiące w życiu dziecka są bardzo męczące i nierzadko zdarza się, że opiekę nad
      niemowlakiem sprawuje się z poczucia obowiązku, a nie z przypływu gorącej miłości.
      Zbyt wiele "straciłaś" (celowo w cudzysłowiu) w tym momencie i stąd twoja
      rozpacz. Nie martw się jednak. Z każdym tygodniem twojego dziecka będzie lepiej.
      I niedługo okaże się, że choć życie nie do końca jest takie jak wcześniej, ale
      ma nowe dobre strony. W międzyczasie jednak pomóż sobie i udaj się do lekarza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja