goldman_sucks Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 17:19 kolejne forum na którym gorzkie żale wypisują kobiety bez instynktu :) Odpowiedz Link Zgłoś
amelia252 Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 17:53 A ja mam na odwrót ;) Spotykam facetów, co tylko trują mi o tym jak to pragną założenia rodziny itp., itd., masakra jakaś, nic tylko brać nogi za pas. Proszę nie zrozumieć mnie źle, owszem, planuję założyć rodzinę, ale takie naciskanie i notoryczne podkreślenia o pragnieniu posiadania potomstwa odrzuca mnie i dlatego rozumiem facetów, którym przeszkadza to, że kobieta po krótkiej znajomości zaczyna mówić o zakładaniu rodziny. Żebym mogła mieć z facetem potomstwo, on musi wykazać, że jest zaradny i dobrze zorganizowany. Podziękowałam takiemu jednemu, ponieważ ciągle naciskał, żebym przyszła do niego posprzątać, wstawić mu pranie, poprasować, ugotować. DRAMAT !!! I taki niezorganizowany osioł chce mieć dziecko, jeśli nie więcej. Koło swojego tyłka nie umie się zakręcić i on chce jeszcze mieć dzieci - uchowaj Boże. No to powiedziałam mu, że ja zamierzam sprzątać tylko po sobie, prać i prasować tylko swoje rzeczy, a obiady w ciągu tygodnia jadam w pracy, a w weekend można iść do restauracji (niekoniecznie najdroższej, gwoli wyjaśnienia), a jeśli wyznacznikiem jego szcześcia jest kotlet z ziemniakami i kobieta-służąca, to niech sobie szuka innej, bo ja mam co robić, tj. mam swoje hobby i znajomych i nie zamierzam z tego rezygnować. No to zaczął za mną biegać, kupuje kwiaty itp. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
hamlet1111 Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 22:57 Skoro - nie sprzątasz, nie gotujesz, nie prasujesz, to po co komu taka kobieta? Doświadczeni faceci biorą kobietę dlatego, że potrafi się dobrze zakręcić w domu. Niedoświadczeni młodzicy patrzą na cycki i pewnie na takich tylko trafiasz. Odpowiedz Link Zgłoś
amelia252 Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 08:50 sory, ale za służacą to ja robić nie będę, a typ taki jak Ty, to tylko kula nogi w życiu kobiety, poza tym, czytaj dokładnie: sprzątam po sobie, prasuję swoje rzeczy i wystarczy. Czy facet to twór, co mu ręce do tyłka przyrosły, że do sprzątania i prasowania kobieta jest mu potrzebna? żenada Odpowiedz Link Zgłoś
htoft Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 08:58 Widocznie trafił się sprytny, ale przeszarżował (faceci mówią o dzieciach nawet jeśli sami ich nie chcą, po prostu dlatego, że kobietom najczęściej na dzieciach bardzo zależy). A kwiaty być może stąd, że ucieszył się, że nie jesteś taka jak wszystkie. Odpowiedz Link Zgłoś
saraisa Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 17:55 reguła jest jedna: nie ma reguł :) wiem, ze to ograne, ale musiałam napisać ;) no, rozumiem, też bym zwątpiła z takim facetem. dziwaczne to trochę. może uzgodnijcie, dlaczego w ogóle ze sobą się spotykacie i czego nawzajem od siebie oczekujecie. powiem jednak, że coś jest w schemacie, że bogaty facet myśli o stabilizacji, podobnie jak i kobieta. jeśli powiedzmy jest wychowany w typowej rodzinie: tzn. takiej z dziećmi właśnie, to po jakimś czasie aktywności zawodowej pojawia się u niego chęć stabilizacji: spłodzenie syna, wybudowanie domku itd... inna sprawa, czy naprawdę tego chce, czy tak mu nakazują normy kultury... ;) A jak facet nie ma kasy, to rzeczywiście nie chce dzieci. ja przynajmniej spotkałam się z takimi przypadkami. Odpowiedz Link Zgłoś
jagger2009 Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 18:14 nie rozumiem dlaczego poruszasz ten temat na forum, dla mnie jest proste jak 2+2=4, nie odpowiada ci facet to go zostaw a nie tracisz czas na pisanie poematu na temat jego wad, lepiej porusz temat "Ocieplenie Globalne" bo to nam grozi i mozna ciekawie na ten temat dyskutowac Odpowiedz Link Zgłoś
groma_00 Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 19:59 Kurczę ja mam takie samo zdanie o kobietach - poza pewnym organem one do niczego mi są niepotrzebne ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
opinia_publiczna_online Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 21:23 > rokoko_style napisała: > ekonomocznie jestem zabezpieczona. Co to znaczy "zabezpieczona"? Odpowiedz Link Zgłoś
kellss Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 22:57 ee tam, mojemu mezowi nic nie przeszkadzalo, rzuc goscia, szukaj innego.... Odpowiedz Link Zgłoś
venettina Re: facet zwykle przeszkadza 16.03.10, 23:15 Rokoko, facet jakiego opisalas to wrzod na tylku a nie facet. Po co tracisz z nim czas i swoje zycie?! Przeciez wyglana na to, ze on jest z toba wylacznie dlatego, ze ma darmowy seks, pewno z fajna dziewczyna. Odpowiedz Link Zgłoś
gadolinn do rokokokoko 17.03.10, 05:49 A po co ty komu. Co ty soba reprezentujesz i co mozesz dac? Podroze lubisz? Pobawic sie lubisz? Wycisnac z zycia co sie da? Cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
joladon Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 06:46 Facet daje jasne sygnały jakie ma w tej chwili priorytety, Jeżeli Ty masz inne ,to chyba nie warto czasu na niego tracić? Odpowiedz Link Zgłoś
supergrover Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 07:25 a właściwie to po co Ci on... Odpowiedz Link Zgłoś
aqwertz Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 09:06 Czegoś tu nie kumam. Piszesz, że masz dużo kasy, a głównym problemem jest dla ciebie brak (jego)pieniędzy. Z takim podejściem to normalnego związku nie stworzysz. Chciwość z ciebie wyłazi. Twoją jedyną podnietą są pieniądze, więc szukaj sobie bogatych, a tego biednego człowieka zostaw w spokoju, bo on szczęśliwy z tobą nie będzie. Zasługuje na lepszą kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
hawela Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 09:19 Może jeszcze dojrzejesz do trwałego związku. A może nie - nie ma nic złego w życiu w pojedynkę, jeśli sie je akceptuje Odpowiedz Link Zgłoś
cartahena Re: facet zwykle przeszkadza 17.03.10, 09:23 Szkoda dla niego Twojego czasu. Powinien sobie znalezc kogos o podobnym statusie materialnym i podobnych pogladach. Nie masz co marnowac swoich wakacji na siedzeniu w domu, bo go nie stac na wyjazd. A z tymi dziecmi to juz przegiecie. Wygladam mi facet na jakas d...pe zyciowa. A co wlasciwie Ci sie w nim spodobalo? Odpowiedz Link Zgłoś
uknown nie rozumiem problemu 17.03.10, 10:19 Skoro, jak piszesz, masz mnóstwo kasy, to co stoi na przeszkodzie aby zafundować wyjazd swojemu facetowi? chodzi o to, że to on powinien ci fundować wyjazdy czy też równouprawnienie ponad wszystko? jeżeli tak, to musisz znaleźć zdecydowanie bogatszego mężczyznę, wówczas podróże i prezenty nie będą problemem, przynajmniej finansowym. A jeżeli chodzi o kwestie dzieci, to chyba po prostu nie jesteście chyba jeszcze na tym etapie znajomości aby o tym poważnie rozmawiać, nawet jeżeli on o tym myśli to pewnie niechętnie - jak większość facetów - składa takie deklaracje i zapewne nie jest pewny czy aby na pewno te dzieci to z tobą ... ty też, jak wynika z tego co piszesz, nie jesteś pewna, po prostu wasz związek jeszcze sie tak nie rozwinął i oboje macie wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś