Gość: Michael
IP: 157.25.121.*
25.07.01, 13:37
Siedziałem w autobusie, na przeciw pięknej dziewczyny. Czytała książkę.
Zastanawiałem się przez całą drogę, czy po prostu nie zaprosić jej na kolacje
do restauracji. Nie jestem wstydliwy, ale bałem się tego, że potraktuje mnie
jak debila, albo zboczeńca. Mam pytanie do kobiet, jak byście zareagowały na
takie zaproszenie od obcego faceta.