śpicie z ...

19.03.10, 12:52
telefonem komórkowym w łóżku?ja owszem i jak patrzę na większość znajomych,to
też tak czynią :)
mam tylko jednego znajomego,który wyłącza na noc telefon i kładzie go gdzieś w
pizdu daleko od siebie ;)
    • sadosia75 Re: śpicie z ... 19.03.10, 12:56
      Kiedys telefon lezal sobie na szafce, wylaczony. Pozniej bylam
      zmuszona spac z telefonem przy glowie z ustawionym dzwonkiem na
      max. i w sumie tak juz zostalo, choc potrzeby juz nie ma.
      • hermina26 Re: śpicie z ... 19.03.10, 12:59
        Śpie bo mam w telefonie budzik. Jak nie nastawiam budzika to nie.
    • menk.a Re: śpicie z ... 19.03.10, 12:57
      Nie. Leży obok. Traktuję go jako budzik, stąd nocą leży na szafce nocnej.;)
      • cafem Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:06
        Mam identycznie:)
        A dzwiek w telefonie mam wylaczany od zawsze na zawsze. Nie cierpie
        byc w kazdej chwili osiagalna.
    • rzeka.chaosu Re: śpicie z ... 19.03.10, 12:57
      Tak, telefon to mój budzik - nocuje na stoliku przy łóżku ;D

      A myślałam, że będzie o kotach ;D
      • jan_hus_na_stosie Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:04
        rzeka.chaosu napisała:

        > A myślałam, że będzie o kotach ;D

        Głodnemu kot na myśli ;D
        • rzeka.chaosu Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:12
          Ej bo chciałam napisać, że kota wyganiam z łóżka, a on i tak rano śpi przy moich
          nogach, nooo.

          A właśnie - nie nakarmiłam jeszcze kota.
          • jan_hus_na_stosie Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:23
            jak już jesteśmy przy kotach..., masz może zainstalowanego corela? bo grafik na
            razie mi nie odpisuje a ja nie mam jak otworzyć loga klienta w formacie cdr :/
            • rzeka.chaosu Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:28
              Pracuję w Illustratorze ;)
              • rzeka.chaosu Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:30
                Następnym razem niech wysyłają logo w eps. Może bym w AI otworzyła takie
                zapisane w esp. Jeśli byłoby proste to by się nie posypało :) Może...

                ;]
                • jan_hus_na_stosie Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:37
                  powinni wysyłać w svg, uniwersalnym i otwartym formacie :)
                  • rzeka.chaosu Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:43
                    No dla weba tak ;D Ale do edycji czy do drukarni czy jako wykrojnik, itp. to już
                    .eps ;)

                    Opierdol tego klienta i już ;P
                    Zawsze wysyła się pliki w kilku formatach ;]
              • jan_hus_na_stosie Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:35
                a to pech :|
      • dystansownik Re: śpicie z ... 19.03.10, 23:44
        > A myślałam, że będzie o kotach ;D

        Kurcze, też tak myślałem, Już chciałem się pochwalić, że ostatnio mój coś często
        do mnie przychodzi. Raz mi nawet nie pozwalał zasnąć, bo rozwalił się
        wyciągnięty na połowę szerokości łóżka. :P
        Ale przynajmniej kosztem zmniejszonej powierzchni użytkowej i częstszej zmiany
        pościeli (ile te koty gubią futra...) od czasu do czasu mogę usłyszeć przyjemne
        mruczenie jak głaskam futrzaka przed snem. ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:03
      hermina25 napisała:

      > telefonem komórkowym w łóżku?

      Nie, leży na szafce jako budzik.

      Ale przyznam że zdarzało mi się zasnąć w trakcie sms'owej nocnej pościelowej
      pogawędki. Na szczęście druga strona nie miał nic przeciwko.
    • sumire Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:06
      nie. był taki czas, gdy po nocach namiętnie korespondowałam z lubym
      i wtedy zdarzało mi się przysnąć z telefonem na poduszce (i rano
      obudzić się z klawiaturą odbitą na pysku), ale ogólnie - nie. i tak
      wstaję bez budzika...
    • sweet_pink Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:12
      Nie.
      Ja tak nie przykładam wagi do komórki, że uważam za cud, że nie gubię jej non
      stop (to chyba zasługa mojej oszczędności, pilnuje bo nie chce dodatkowych
      wydatków na nowy telefon). Moja komórka mieszka w kieszeni aktualnie noszonej
      kurtki/płaszcza...i zazwyczaj tam spędza noc. Chyba, że ktoś zadzwoni i odbiorę
      to wtedy śpi na komodzie w przedpokoju.
    • au_lait Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:15
      Spać z telefonem? A w jakim celu? W ogóle nie używam komórki. :)
    • kora3 Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:22
      w łozku to nie, ale w poblizu łozka jest :) na szafce. Nie wyłączamy
      swoich telefonów w nocy. Takaa prace mamy oboje, ze to wykluczone.
      Nie zdarza sie wszelako, zeby ktoś wydzwaniał w nocy bez potrzeby
    • hotally Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:25
      spie z dwoma kom i domowym przy lozku ;)) a to dlatego, ze lubię się wysypiać
      jak tylko mogę i nie chce mi się zwlekac z wyra na poranne ploty (znajomi
      wiedza, ze do Mnie sie nie dzwoni przed 10, chyba ze to cos turbo pilnego np smierc)
    • reniatoja Re: śpicie z ... 19.03.10, 13:41
      a to niezdrowo chyba jest przy głowie lub przy brzuchu miec komórke przez długi
      czas. Z tego względu ja nigdy bym nie spała z telefonem, a z córką walczyłam o
      to miesiacami, gdy miała chlopca. Gdzies z dala od głowy i brzucha telefon zeby
      był, najlepiej na biurku, żeby trzeba było wstać fizycznie z łóżka rano, gdy
      zadzwoni budzik, a nie tylko go wyłączyć nie ruszając niczym poza jednym palcem
      i spać dalej :)

      Inna sprawa, ze np mój mąz ma sygnał budzika w telafonie no po prostu
      OB-RZYD-LI-WY, kładzie go daleko od siebie i potem rano o szóstej to qwno dzwoni
      i dzwoni i mnie od rana nabuzowuje, bo się nikomu nie chce wstać i to wyłączyć,
      a świdruje do samego centrum mózgu.
    • alza73 Re: śpicie z ... 19.03.10, 14:05
      a ja na noc kładę komórczaka w kuchni (jako budzik). Musi być
      daleko, bo jak leżał koło łóżka to wyłączałam budzenie i dalej
      spałam, a potem miałam pretensje do męża, który ździwiony twierdził,
      że sama wyłączyłam. Znajomi dzwonią max do 21 (wtedy dziecię idzie
      spać).
    • green-chmurka Re: śpicie z ... 19.03.10, 14:09
      Kobito, zyc bez telefonu bym nie mogla, w nocy tez. Lezy zawsze w zasiegu reki.
    • green-chmurka Re: śpicie z ... 19.03.10, 14:18
      Ja nawet jak srac ide to telefon mam przy sobie.
      • alienka20 Re: śpicie z ... 19.03.10, 21:54
        Jeżeli potrzebny jest mi budzik, to tak. Jeśli nie, to leżą i kwiczą w torebce
        :P. Jak mi się przypomni, to nawet wyjmuję i sprawdzam połączenia. Łatwiej mnie
        znaleźć na gg lub fb niż na komórkę (którąkolwiek).
    • vandikia Re: śpicie z ... 19.03.10, 22:08
      co to, to nie.

      powiem więcej, 3 lata temu nie miałam przez 8 miesięcy komórki, byłam
      najszczęśliwszą i wolną osobą pod słońcem
      niestety poszłam na operację i weszłam w posiadanie tego diabelskiego
      narzędzia i już tak znowu zostało
      ale niewolnikiem nie jestem, nieznanych numerów po godzinach pracy nie
      odbieram, poczty nigdy nie odsłuchuję, na smsy z założenia nie
      odpisuję, na noc wyłączam albo kłade w kuchni z dala od sypialni, w
      weekendy wyciszam.
      • marguyu Re: śpicie z ... 19.03.10, 22:39
        nie sypiam ze smycza
        • joasiek75 Re: śpicie z ... 19.03.10, 22:41
          Wyłączam na noc o 22 i jak rano wstaje to włączam. Jak zapomne i ktos mnie
          obudzi w weekend przed 9 rano to mam cały dzien sp....y;)
    • liisa.valo Re: śpicie z ... 19.03.10, 22:47
      Kładę telefon od siebie, bo trzymanie telefonu przy łbie szkodzi.
      • liisa.valo Re: śpicie z ... 19.03.10, 23:02
        Z daleka od siebie, oczywiście. Zauważyłam, że kiedy miałam komórkę przy głowie,
        na poduszce, rano zazwyczaj mnie ten łeb bolał i w ogóle rano nie byłam
        wypoczęta. Może i sobie coś wmawiam, ale staram się tego unikać. Zresztą, zdaje
        się robiono badania, które wykazały, że komórka "na poduszce" działa jak
        radiostacja przyłożona do głowy, pochłaniamy energię emitowaną przez telefon,
        ciśnienie krwi skacze, itp. Rozmowa to co innego, ale staram się unikać tego,
        żeby mi całą noc tak "robiło".
        • kinky5 Re: śpicie z ... 19.03.10, 23:06
          w lozku nie, ale czesto laduje ja obok lozka.
    • iberia.pl niestety tak 20.03.10, 10:41
      na szczescie na noc wyciszam sluzbowy, a w weekend rowniez prywatny
      :-D
    • panirogalik co za głupota 20.03.10, 12:03
      żeby sobie dodatkowo w nocy ładować fale elektromagnetycznie w głowę, zupełnie
      bez potrzeby i bez niczego w zamian.
      • catrinel Re: co za głupota 20.03.10, 13:39
        Popieram w 100%, na noc bezwzględnie wyłączam. Przecież nawet jak
        się nastawia budzenie, to nie musi być włączony, sam się włączy o
        danej godzinie. A jak jakis miły smsik przyszedł nocną porą, to
        odczytuje rano i od razu dobry humor na cały dzień ;)Z tymi falami
        to nic do końca nie wiadomo,zawsze lepiej zachować pewną
        ostrozność.
    • sid.leniwiec Re: śpicie z ... 20.03.10, 12:18
      Nie, ale jest w zasięgu ręki (używam budzika w komórce i sprawdzam godzinę).
    • jane-bond007 Re: śpicie z ... 20.03.10, 16:49
      telefon leży obok na szafce, wyłączony, służy jako budzik
Inne wątki na temat:
Pełna wersja