Zmiana nazwiska i kwestia dzieci

23.03.10, 12:30
Jeśli bym chciała z przyszłym mężem po ślubie przybrać nasze oba nazwiska tj X
jego, moje Y, czy kolejność tych nazwisk także zależy od nas? Rzecz w tym,
byśmy oboje mieli taki sam układ tj X-Y, a nie tak,że mąż X-Y a ja Y-X. Druga
sprawa to nazwisko ew dzieci, tę kwestie także podczas ślubu się reguluje? Na
prośbę siostry pytam też, czy gdyby ona przybrała nazwisko męża, to jej dzieci
mogą nosić nazwisko ich obojga? Wymaga to dodatkowych formalności?
Dziękuje, za wszelkie odpowiedzi.
    • missy-queen Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 12:32
      ah, pisze już "dzieci siostry i jej męża", by ktoś się nie oburzył ;)
    • niebieski_lisek Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 12:44
      Z tego co wiem dzieci muszą nosić nazwisko tak samo brzmiące jak przynajmniej
      jeden z rodziców. Czyli jeśli siostra nazywa się Nowak, mąż Kowalski, to dzieci
      mogą nosić nazwisko albo Kowalski albo Nowak. Jeśli siostra przejmie nazwisko po
      mężu, to dzieci również będą je nosić, nie ma już żadnej dowolności. Połączenie
      Nowak-Kowalski dla dzieci wchodzi w grę tylko w przypadku gdy jedno z rodziców
      na ślubie przyjmie takie nazwisko.
      • marguyu Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:04
        Wyjasnijcie mi: skad wziela sie moda na podwojne nazwiska?
        Czyzby wszystkie Polki uwazaly, ze ich osiagniecia zyciowe dorownuja
        osiagnieciom Marii Curie-Sklodowskiej?
        • 0riana Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:11
          Po co te zlosliwosci? Moze poprostu lubia swoje nazwiska panienskie, czuja sie
          do nich przywiozane, podoba im sie ich brzmienie?
          • marguyu Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:20
            Nie zlosliwosc tylko 'zmeczenie materialu'.
            Naprawde uwazasz, ze zlepek w rodzaju Kupka-Kluska albo Krolik-
            Zajac swiadcza o przywiazaniu do panienskiego nazwiska?

            Moze o tym nie wiesz, ale w naszej sferze kulturowej podwojnym
            nazwiskiem podpisywaly sie kobiety mogace pochwalic sie wyjatkowymi
            sukcesami.
            Dodam tylko, ze nie uwazam za skukces ukonczenia studiow lub
            dochrapania sie kierowniczego stanowiska.
            • 0riana Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:24
              Mnie to nie razi, mnie ro zwisa...

              Czesto smieszne zbitki powstaja, gdy kobieta wychodzi ponownie za maz a ma
              dziecko z poprzedniego malzenstwa - chce zachowac nazwisko pierwszego dziecka i
              dodaje tylko nazwisko drugiego meza.
              • 0riana Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:24
                W tej chwili panie szczycace sie niebagatelnymi sukcesami nie zmieniaja nazwiska
                wogole.
        • niebieski_lisek Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:17
          A to trzeba mieć osiągnięcia na miarę naszej noblistki, żeby przyjąć dwuczłonowe
          nazwisko po ślubie? Nie wiem dlaczego podchodzisz do tego z taką ironią i
          pogardą. Kobiety później zawierają małżeństwa, mają już jakieś osiągnięcia, są
          kojarzone pod panieńskim nazwiskiem i chcą je sobie zostawić. Co w tym złego?
          • papalaya Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:23
            tjaaa, mają osiagnięcia, bo co jedna w wieku dwudziestu paru lat to
            wybitna byznezłumen czy inna artystka...
            • niebieski_lisek Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:28
              Ale o co chodzi? można być po prostu przywiązanym do swojego nazwiska i wsio.
              Jeśli tak wszyscy wołają na kobietę przez 30 lat, to ja rozumiem, że można nie
              mieć ochoty tego zmieniać.
              • kochanic.a.francuza Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:40
                W czasach kiedy 50% malzenstw sie rozwodzi, zmiana nazwiska kobiety
                jest bardzo niepraktyczna glownie dla niej, potem dla urzedow.
                Archaizm jakis. Byc znana jako Iksinska ponad 30 lat i nagle stac
                sie Becinska. W niektorych krajach zachodnich zabroniona jest wrecz
                zmiana nazwiska przez kobiete. Mysle, ze to rozsadne. Niby skad
                pewnasz, ze ja bede miala wiecej szczescia.
            • sta-fraszka Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 15:19
              papalaya napisała:

              > tjaaa, mają osiagnięcia, bo co jedna w wieku dwudziestu paru lat to
              > wybitna byznezłumen czy inna artystka...

              A to trzeba byc zaraz "wybitna"?
              Ja mam dorobek naukowy, kilka niezlych publikacji ze swoim panienskim
              nazwiskiem. Pracuje naukowo 8 lat, mam zamiar kolejne co najmniej 20. Raz, ze
              szkoda mi sie od tego odcinac, dwa ze czesto artykulow szuka sie po nazwiskach
              autorow wiec taka zmiana nikomu niczego nie ulatwia.
          • 0ffka Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 16:04
            niebieski_lisek napisała:

            > A to trzeba mieć osiągnięcia na miarę naszej noblistki, żeby przyjąć dwuczłonow
            > e
            > nazwisko po ślubie? Nie wiem dlaczego podchodzisz do tego z taką ironią i
            > pogardą. Kobiety później zawierają małżeństwa, mają już jakieś osiągnięcia, są
            > kojarzone pod panieńskim nazwiskiem i chcą je sobie zostawić. Co w tym złego?

            Dokładnie! Ale nie ma sensu tłumaczyć tego kurze domowej, bo i tak nie pojmie
            swoim prowincjonalnym móżdżkiem.
            Moja matka ma dwa nazwiska, większość moich koleżanek z pracy także. Ja gdym
            wyszła za mąż nie przyjęłabym nazwiska męża, ponieważ w dzisiejszych czasach to
            patriarchalny anachronizm.
            • annajustyna Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 27.03.10, 10:43
              Nie ma czegos takiego jak dwa nazwiska - jest to jedno nazwisko podwojne.
              • 0ffka Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 27.03.10, 18:26
                Moja matka ma podwójne nazwisko... teraz ci ulżyło? :)
        • lacido to ona była z domu Curie??n/t 23.03.10, 23:31

          • marguyu Re: to ona była z domu Curie??n/t 23.03.10, 23:54
            Nie, z domu byla Slkodowska (pisze tak jakbym nie wyczula twojej
            ironii). Nazwisko panienskie dolaczyla z bardzo szlachetnych i
            patriotycznych pobudek tylko po to, zeby swiat dowiedzial sie, ze
            jest Polka, pochodzaca z nieistniejacego na mapie kraju podzielonego
            przez zaborcow.
            Jasne?
            • annajustyna Re: to ona była z domu Curie??n/t 27.03.10, 10:44
              Nie, niczego nie dolaczala, bo takiej mozliwosci prawnej nie bylo. Oficjalnie
              byla Madame Curie de domo Sklodowska.
      • jowita771 Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 23:11
        > jeden z rodziców. Czyli jeśli siostra nazywa się Nowak, mąż Kowalski, to dzieci
        > mogą nosić nazwisko albo Kowalski albo Nowak. Jeśli siostra przejmie nazwisko p
        > o
        > mężu, to dzieci również będą je nosić, nie ma już żadnej dowolności. Połączenie
        > Nowak-Kowalski dla dzieci wchodzi w grę tylko w przypadku gdy jedno z rodziców
        > na ślubie przyjmie takie nazwisko.

        Ten przepis już jest nieaktualny. Teraz dziecko Nowaka i Kowalskiej może być
        Nowak-Kowalski.
        • karoll_p Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 08:12
          Bzdura, nie jest nieaktualny. Niedługo wychodzę za mąż, ślub tylko
          cywilny, i dzieci muszą nosić nazwisko po jednym z rodziców, czyli
          takie, nie można na użytek dzieci stworzyć podwójnego nazwiska, jeśli
          matka lub ojciec lub obydwoje rodzice go nie noszą.
          • jowita771 Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 27.03.10, 10:35
            karoll_p napisała:

            > Bzdura, nie jest nieaktualny.

            Warto się douczyć zanim się tak kategorycznie wypowiesz o czymś, o czym nie masz
            pojęcia. Przeczytaj choćby to:
            www.gp24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090708/POWIATSLUPSKI/419382620
            Mało tego, jeśli rodzice mają różne nazwiska, a nie złożą oświadczenia w sprawie
            nazwiska dziecka, dziecko będzie nosiło podwójne nazwisko, a nie jak dotąd,
            nazwisko ojca.

            malzenstwo.wieszjak.pl/konkubinat/204669,Czyje-nazwisko-nosza-dzieci-w-zwiazku-partnerskim.html
    • niezalogowana_tereska Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:23
      Możecie sami zdecydować, jaki będzie układ. My z mężem mamy podwójne nazwiska,
      wybraliśmy kolejność jego-moje i taką kolejność mamy oboje. Nasze dzieci również
      będą nosić podwójne nazwiska w takiej samej kolejności. To, jakie nazwisko
      (nazwiska) będziecie nosić Wy i dzieci wpisuje się przed ślubem w protokole
      ślubnym (chyba tak to się nazywa) w USC. Z tego, co się dowiadywałam przed
      ślubem, możliwe są wszelkie kombinacje nazwiskowe, z wyjątkiem zamiany nazwisk,
      tzn. gdybyś Ty chciała przyjąć wyłącznie jego nazwisko, a on wyłącznie Twoje.
      Cała reszta dozwolona :)
      Natomiast co do przypadku dzieci siostry, to niestety nie wiem. Pozdrawiam! :)
      • missy-queen Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 13:44
        Nie sądziłam, że chęć zachowania nazwiska plus dodanie nazwiska męża to jakaś
        forma dowartościowania, prestiżu ..
        Lubie swoje nazwisko, przyszły mąż swoje także, a żeby był wspólny mianownik to
        takie rozwiązanie jest najlepsze, chcieliśmy jakoś podkreślić ,że tworzymy
        "drużynę", wspólne życie,to czemu nie wspólne nazwiska?

        W życiu bym nie wpadła na porównanie do p. Skłodowskiej - Curie? Chyba to już
        nie te czasy? Żeby nie było, naprawdę nie interesuje mnie zdanie innych ;)
        • niezalogowana_tereska Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 16:09
          > Lubie swoje nazwisko, przyszły mąż swoje także, a żeby był wspólny mianownik to
          > takie rozwiązanie jest najlepsze, chcieliśmy jakoś podkreślić ,że tworzymy
          > "drużynę", wspólne życie,to czemu nie wspólne nazwiska?

          My właśnie tak samo pomyśleliśmy :)
    • vfib Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 23.03.10, 22:06
      Kwestię nazwisk i dzieci i małżonków ustala się w USC przed ślubem. Ja np. mam
      swoje nazwisko mąż ma swoje, dzieci noszą nazwisko męża. Nie jestem pewna czy,
      gdy żona jest X a mąż Y to dzieci mogą być X-Y, ale to w USC na pewno wyjaśnią.
      Tutaj trochę informacji, które znalazłam
      fml.januszp.salon24.pl/111432,nazwisko-dziecka-zmiany-w-przepisach
      missy-queen napisała:

      > Jeśli bym chciała z przyszłym mężem po ślubie przybrać nasze oba nazwiska tj X
      > jego, moje Y, czy kolejność tych nazwisk także zależy od nas? Rzecz w tym,
      > byśmy oboje mieli taki sam układ tj X-Y, a nie tak,że mąż X-Y a ja Y-X. Druga
      > sprawa to nazwisko ew dzieci, tę kwestie także podczas ślubu się reguluje? Na
      > prośbę siostry pytam też, czy gdyby ona przybrała nazwisko męża, to jej dzieci
      > mogą nosić nazwisko ich obojga? Wymaga to dodatkowych formalności?
      > Dziękuje, za wszelkie odpowiedzi.
      • marguyu Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 00:00
        Pomyslcie jednak o tym, ze taka ilosc nazwisk nikomu nie ulatwi w
        przyszlosci zycia.
        Najlepsze rozwiazanie znalezli Francuzi, ktorzy wyszli z
        pragmatycznego zalozenia, ze mezow mozna miec kilku ale urodzic
        mozna sie tylko pod jednym nazwiskiem.
        W ten sposob urodzilam sie jako Beta. W pierwszym malzenstwie
        nosilam nazwisko meza Iks. W drugim, i tu was zaskocze, nosze
        historycznie podwojne nazwisko meza Ygrek- Zet.
        Dla USC i wszelkiej administracji jestem pani Beta, malzonka Ygrek-
        Zet. Tak mam w prawie jazdy i paszporcie.
        W zyciu codziennym moge uzywac dowolnego nazwiska: albo Beta albo
        Ygrek-Zet.
        • wrr2 Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 01:35
          E? To już w ogóle nie mogę pojąć czego tak plujesz na nasze dwuczłonowe
          nazwiska. I dlaczego ci tak przeszkadza, że i w Polsce część kobiet chciałaby
          zachować nazwisko, pod którym się urodziły.
          • marguyu Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 02:03
            Przeczytalas uwaznie?
            To nazwisko to nie kaprys tylko wynik historii.
            Na dodatek wiem z doswiadczenia o tym, ze kilka nazwisk bardzo
            komplikuje zycie.
            Za uzasadnione uwazam zachowanie panienskiego nazwiska przez
            publikujacych naukowcow, pisarki i poetki oraz aktorki.
            Dobrego specjaliste w jakiejkolwiek innej branzy ocenia sie po CV,
            ktore w wiekszosci krajow sa rozpatrywane anonimowo.
            • niezalogowana_tereska Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 08:59
              Trochę ograniczona ta Twoja lista "uzasadnionych przypadków" ;) Np. ja (podwójne
              nazwisko) pracuję w wolnym zawodzie w branży medycznej i nazwisko jest moją
              marką, pod którą jestem znana w moim miasteczku. To nazwisko figuruje jako nazwa
              mojej firmy i bardzo by mi utrudniła życie całkowita zmiana nazwiska.
              A jednocześnie - jak wspomniałam wyżej - chcieliśmy z mężem nazywać się tak
              samo. Ale nie łapię się pod "publikujących naukowców, pisarki i poetki oraz
              aktorki" ;))) Przypuszczam, że podobnie mają lekarze, adwokaci, notariusze,
              kosmetyczki, fryzjerki etc. etc. etc.

              Coś mi się wydaje, że trochę Cię kole w oczy, że właśnie nie tylko "historyczne"
              nazwiska mogą być podwójne - no co za egalitaryzm! ;)
              • marguyu Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 25.03.10, 00:38

                Coś mi się wydaje, że trochę Cię kole w oczy, że właśnie nie
                tylko "historyczne" nazwiska mogą być podwójne - no co za
                egalitaryzm! ;)


                Naprawde jestes pewna, ze chodzi tobie o egalitaryzm a nie o
                elitaryzm czy po prostu, pomimo podwojnego nazwiska, nie
                rozrozniasz pojec?

                Jedyne co mnie kluje i kole to wszechobecna sloma.
                • niezalogowana_tereska Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 07:30
                  Nie martw się, doskonale rozróżniam te pojęcia, niezależnie od mojego podwójnego
                  nazwiska ;) A Ty, niestety, nie łapiesz ironii. Gdybym rozszerzyła zdanie do :
                  "No co za egalitaryzm, a fe!", byłoby bardziej czytelne?
                  Według mnie, "wszechobecna słoma", o której piszesz, nie ma żadnego związku z
                  podwójnym nazwiskiem, chyba, że ktoś prezentuje tak snobistyczny punkt widzenia,
                  jak Twój.
                • gazeta_mi_placi Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 21:09
                  Więc na dobry początek wyciągnij ją ze swoich butów...
            • gazeta_mi_placi Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 21:13
              > Za uzasadnione uwazam zachowanie panienskiego nazwiska przez
              > publikujacych naukowcow, pisarki i poetki oraz aktorki.

              A kogo obchodzi Twoje zdanie i ograniczone horyzonty myślowe?
          • gazeta_mi_placi Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 21:14
            Menopauza rzuca jej się na mózg.
    • kitty_cat123 Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 00:17
      Sugeruje zapoznac sie z ta ustawa:
      www.polskieustawy.com/print.php?actid=4433&lang=&adate=20100324
      Szczegolnie art 7-10 + Kodeks Rodzinny
    • twojabogini Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 24.03.10, 08:45
      Kwestia nazwisk zostanie uregulowana przed slubem w protokole
      slubnym w USC. Uregulują tam nie tylko swoje nazwiska po zawarciu
      związku małżeńskiego, ale również kwestię nazwiska dzieci
      pochodzących z małżeństwa. Dzieci mogą nosic również podwójne
      nazwisko, podobnie jak rodzice.

      Osoby o podwójnym nazwisku, które chcą dalej miksowac swoje nazwisko
      z nazwiskiem małżonka, mogą zachowac tylko jeden człon nazwiska. W
      polsce dozwolone sa jedynie nazwiska dwuczłonowe.
    • mrs.g Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 25.03.10, 00:17
      to wszystko reguluje sie przy zapisie w USC, przez tak zwane
      oswiadczenie. Mysle ze nie ma problemu. Swoje nazwisko zawsze mozesz
      zmienic, w kwsti nazwiska dzieci potrzebna ci bedzie zgoda meza
    • symulacrum Re: Zmiana nazwiska i kwestia dzieci 26.03.10, 23:33
      ja mam łączone, dziecko tylko po mężu

      teraz żałuję, że dziecko nie miało łączonego
      mam swoje powody...żałuję teraz, że dla wygody dziecka zdecydowałam się na
      nazwisko ojca i tyle, to przecież także krew z mojej krwi, a już krwawica na
      pewno...

      a co do tego sporu o pozostawienie panieńskiego nazwiska -wyszłam za mąż późno,
      zdążyłam się bardzo przyzwyczaić do mojego nazwiska rodowego ;) jestem do niego
      bardzo przywiązana, to bardzo ważny element mojej tożsamości, także ze względu
      na sytuację rodzinną i historię moich przodków

      idealnym rozwiązaniem byłoby dla mnie, gdyby mąż przyjął też moje, niestety się
      z tego wycofał w ostatniej chwili, w dniu poprzedzającym wizytę w USC

      nie rozumiem tego bicia piany, prawo stwarza takie a nie inne możliwości i
      korzystanie z tego nie wymaga żadnego tłumaczenia - powiedzmy, że ja część
      swoich powodów podałam dla wyjaśnienia, nie tłumaczyłam się ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja