kol.3 Re: Niechęć do dzieci... 28.03.10, 07:47 Też tak miałam, niemal identyczne odczucia, ochota na dziecko przyszła mi ok. 30tki. Odpowiedz Link Zgłoś
zawszezabulinka Re: Niechęć do dzieci... 28.03.10, 09:55 nic sie nie martw tez tak mam ze nie lubie dzieci - darcia sie, placzu itp, ale idzie z nimi pogadac - po raz pierwszy obcego (dziecko rodziny TZ, a taka moja rodzina nawet nie pokazala zdjec swoich dzieci) niemowlaka trzymalam na rece - ciezkie to to bylo ale dobrze ze siedzialam. zastanawialam jak rodzice potrafia tak chustac i kolysac niemowlaka na stojaco - ja bym nie wytrzymala 5 sekund, bo niemowlak jest ciezki. a wozek? wczoraj facet ze schodow (na kladce) znosil wozek z dzieckiem - masakra. widze jak kobiety kombinuja zeby wydostac sie z autobusu, raz mnie jedna pani poprosila zebym pomogla jej wozek wydostac, myslalam ze od tego ciezaru peknie mi kregoslup. dziecko to dopiero dodaje sily noo a co do uczucia macierzynstwa - jak wpadniesz to moze poczujesz masz w koncu 9 miesiecy na to - nie trzeba miec dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
lamowata Re: Niechęć do dzieci... 29.03.10, 09:17 Ja tak miałam, po porodzie mi się nie zmieniło - tzn. mojego młodego kocham i ubóstwiam, ale innych dzieci dalej nie znoszę. Odpowiedz Link Zgłoś
83kimi Re: Niechęć do dzieci... 29.03.10, 09:54 Hmm, ciekawe, ja mam 27 lat i większość moich znajomych nie ma dzieci. Owszem niektórzy mają, ale nie większość. Odpowiedz Link Zgłoś