Faceci...

27.03.10, 13:28
Już drugi raz mi się zdarza.. spotykam się z kimś przez jakiś czas,
wszystko pięknie, po czym przypadkowo dowiaduję się, że on ma
dziewczynę! Oczywiście, kiedy wszystko wychodzi na jaw, to facet się
wycofuje, znika, nie odzywa się. Jak już dochodzi do spotkania, to
przy wspólnych znajomych udaje, ze zawsze był tylko moim 'dalekim'
kolegą. Dopiero pod koniec orientuję się, ze wszystko było tak ładnie
ułożone, żeby nikt nie wiedział, że się spotykamy. Byłam tylko
zabawką trzymaną na bezpieczną odległość. Super! :/// Jeszcze raz
trafię na takiego gnojka, to się chyba potnę!
    • nochal99 Re: Faceci... 27.03.10, 13:40
      A dlaczego chcesz ciac sama siebie?
    • wacikowa Re: Faceci... 27.03.10, 13:40
      Jak lubisz ciąć się przez gnojków to śmiało:)
    • grassant Re: Faceci... 27.03.10, 13:43
      cóż...oprócz ciipki nie masz nic do ofertowania
    • jan_hus_na_stosie Re: Faceci... 27.03.10, 13:46
      widocznie do takich łajz cię ciągnie, normalni i porządni faceci pewnie wydają
      ci się nuuuudni, nieciekawi, więc masz za swoje :)
      • rumianek88 Re: Faceci... 27.03.10, 14:31
        jan_hus_na_stosie napisał:

        > widocznie do takich łajz cię ciągnie, normalni i porządni faceci
        pewnie wydają
        > ci się nuuuudni, nieciekawi, więc masz za swoje :)

        Guzik prawda! :) Normalnych też spotykam, jak najbardziej. W końcu na
        takich gnojków trafiłam tylko 2 razy i mam nadzieję, że nigdy więcej
        ;]
        • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 15:50
          > Guzik prawda! :) Normalnych też spotykam, jak najbardziej. W końcu na
          > takich gnojków trafiłam tylko 2 razy i mam nadzieję, że nigdy więcej

          To ile Ty tych zwiazkow mialas? 88 to rocznik? Chyba, ze te zwiazki licza sie od poczatku weekendu do niedzielnego finalu?
          • rumianek88 Re: Faceci... 27.03.10, 16:36
            mam 22 lata.
            Nie mam ochoty zwierzać się na forum, ile związków miałam, ale możesz
            sobie oszacować, pierwszego chłopaka miałam w wieku 16 lat, od tego
            czasu minęło 6 lat- czy zmieszczenie w tym 3-4 związków (niektórych
            trwających powiedzmy rok, innych parę miesięcy), to coś aż tak
            dziwnego?
            • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 16:41
              >niektórych
              > trwających powiedzmy rok, innych parę miesięcy

              Zwykla chuc. Chyba rzeczywiscie poza cipka nie masz nic wiecej do zaoferowania.
    • ka.rro Re: Faceci... 27.03.10, 13:49
      Ale kobiety też tak mają...
      Poza tym po co udawać bliskość z kimś, z kim tej bliskości nie było?
    • ursyda Re: Faceci... 27.03.10, 14:08
      to może naucz gnojka uczciwości i poinformuj tę dziewczynę własnie?
    • facettt bzdury rzeczesz. 27.03.10, 14:09
      gdyby po ulicach chodzili sami samotni - toby sie towarzystwo tak parowalo i sparowalo, ze wszystkie rzeki, stawy i oceany zamienilyby sie w pare wodna.


      A dla niekumatych : - wiekszosc nowopoznanych ma kogos.
      I nie nalezy sie o tym od razu chwalic.
      A gdy sie o tym dowiesz, to po prostu przyjmuj to jako stan normalny i czekaj - czy wybierze Ciebie, czy pozostanie przy tamtej.
      • ursyda Re: bzdury rzeczesz. 27.03.10, 14:15
        no ciebie chyba pogięło
        może jeszcze mu zrobić listę plusów i minusow?
      • wacikowa Re: bzdury rzeczesz. 27.03.10, 14:15
        A co to kasting?:)
        • facettt zbiorczo do 2.ch Dam. 27.03.10, 14:20
          waciakowa napisała:

          > A co to kasting?:)

          a) Owszem, wiekstosc robi liste plusow i minusow,
          tylko malo kto sie do tego przyznaje.

          b) tak, to casting.
          • wacikowa Re: zbiorczo do 2.ch Dam. 27.03.10, 14:23
            A na koniec walka w kisielu. Która wygra ta ma prawo pierwszej nocy?:)
          • ursyda Re: zbiorczo do 2.ch Dam. 27.03.10, 14:26
            ja nie chcę zbiorczo!!! ja chcę indywidualnie!!!
            • facettt dobrze sie (ro)sklada :) 27.03.10, 14:32
              ursyda napisała:

              > ja nie chcę zbiorczo!!! ja chcę indywidualnie!!!

              To dobrze sie (ro)sklada

              bo ja lubie i tak i tak :)

              zarowno 1 : 1

              jak i 1 : 2 :)
      • anwad Re: bzdury rzeczesz. 27.03.10, 14:33
        Marzyciel... Oj chciałoby się, żeby kobiety były takie głupie, naiwne i bez
        żadnych wymagań:)
    • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 14:09
      >Byłam tylko
      > zabawką

      Jaka znowu zabawka? Pytanie zasadnicze - zaruchal lub obiecywal zlote gory ?
      Jezeli nie to widocznie lubil z toba wyskoczyc do kina, zjesc kebab i pograc w snookera, a ty sobie ubzduralas, ze razem bedziecie w przyszlosci lepic ciasto na makowca i wspolnie ogladac tv w niedzielne wieczory.
      • rumianek88 Re: Faceci... 27.03.10, 14:34
        Nie, niczego sobie nie ubzdurałam. Chodził na raz ze mną i z nią, ot
        co. Tamta mieszka w innym mieście, dlatego dosyć łatwo mu było ją ukryć
        :/
        Zwykłe sku...syństwo :/
      • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 14:40
        Kombinerki ależ Ty wulgarny jesteś..nic tylko się w Tobie zakochać;D
        • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 15:14
          Zapomnialem Ci napisac, ze jestem strasznym prostakiem.
          • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 15:38
            To in plus;))))
            • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 15:44
              Zaznaczam, ze kobiety nie uderze. Jezeli Cie to kreci ja odpada.
              • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 15:48
                Bardzo dobrze;) będę to za nas robiła;)
                • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 15:59
                  Wroc, zapomnialem o czyms. Klapsy w pupe wchodza w gre. :)
                  • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 16:09
                    Och Ty wariacie:) już myślałam, że w głowie masz tylko użyteczność skali
                    tonalnej papierów o podłoży bromowym lub całkowanie, a tu powiało perwersją;)
                    • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 16:13
                      I co z tego skoro mam paskudna facjate.

                      >użyteczność skali
                      > tonalnej papierów o podłoży bromowym

                      To akurat nic mi nie mowi. :)
                      • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 16:29
                        To fatalnie, na pierwszym spotkaniu obowiązkowo wymagam portfolio domu...;)))
                        • kombinerki_pinocheta Re: Faceci... 27.03.10, 16:39
                          Powiedz jeszcze kiedy dojdzie do tego spotkania, a odpowiednio sie przygotuje.
                          • lolcia-olcia Re: Faceci... 27.03.10, 17:04
                            W ramach normalnego toku działalności data pozostaje do ustalenia:)
    • wicehrabia.julian spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 14:25
      rumianek88 napisała:

      > Już drugi raz mi się zdarza.. spotykam się z kimś przez jakiś czas,
      > wszystko pięknie, po czym przypadkowo dowiaduję się, że on ma
      > dziewczynę!

      poza tym to co w tym strasznego? szukasz już męża czy dobrej zabawy?
      • rumianek88 Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 14:36
        Niczego nie szukam, po prostu nie lubię tchórzostwa i oszustwa.
        Współczuję jego dziewczynie. Ona oczywiście też się o tym dowiedziała,
        od tej samej osoby, co ja. Z tego co się dowiedziałam, bardzo to
        przeżyła, bo ich związek trwał ponoć dłużej.
        • wicehrabia.julian Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 14:41
          rumianek88 napisała:

          > Niczego nie szukam, po prostu nie lubię tchórzostwa i oszustwa.

          wystarczy zapytać na początku, a potem poobserwować, nie trudno się zorientować,
          że ktoś ma kogoś, kwestia praktyki
          • rumianek88 Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 14:44
            Cóż, uznałam, ze jak ktoś ci mówi, ze chce z tobą być, umawia się z
            tobą i zaczynacie w końcu tworzyć zwiazek i chodzicie ze sobą przez
            parę miesięcy, to jest jasne, że nie ma innej schowanej w drugim
            mieście. Cóż. lekcja na przyszłosć.
          • kitek_maly Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:03
            > wystarczy zapytać na początku, a potem poobserwować, nie trudno się zorientować
            > ,
            > że ktoś ma kogoś, kwestia praktyki

            Powiedz mi, JAK to możliwe, że taki mega wszechwiedzący facet (z pewnością
            inteligentny, przystojny, bogaty, dobrze wykształcony i niezależny) jak Ty jest
            sam?? No niepojęte po prostu..
            • kitek_maly Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:06
              Ah, zapomniałam, na pewno też jesteś dobry w łóżku i dobrze gotujesz.
          • zrzedawa Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:04
            Oh, zgadzam się z Wicehrabią. Wystarczy zapytać. Po kilku miesiącach spotykania
            się z pewnym młodym człowiekiem przypadkowo wyszło na jaw, że jest żonaty. Na
            pytanie: "dlaczego nie powiedziałeś?" padła odpowiedź: "nie pytałaś".
            • lonely.stoner Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:24
              w czasach naszej klasy, facebooka itp. to ciezko mi uwierzyc ze mozna sie nie
              zorientowac maksymalnie w ciagu miesiaca o tym ze facet/kobieta ma stalego
              partnera (nawet w innym miescie). Hmm, nie wiem co tam robiliscie ale ja to bym
              smialo przy wszystkich mu wyjechala ale z klasa, cos tam wspomnij o jakims smsie
              czy ostatnim filmie w kinie hehe...no utrzec nosa takiemu i juz:)
              mi sie taka historia chyba jeszcze nie trafila...raz sie do mnie podwalal facet
              ktory wiedzialam ze ma dziewczyne i ze mieszkaja razem, chociaz niby juz para
              razem nie byli. Postawilam sprawe jasno ze dopiero sie z nim spotkam jak sie na
              dobre rozstana tzn. on sie wyprowadzi, zadne niejasne sytuacje itp. nie wchodza
              dla mnie w gre.
              • lonely.stoner Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:28
                a w ogole to musze dodac ze mam pare kolezanek (wiek 20-24 lata) ktore wlasnie
                preferuja zajetych facetow, ktorzy maja jakies tam stale partnerki. Taki koles
                nie jest zazdrosny a nawet jak jest to nic z tym nie moze zrobic, nie moze za
                nia w kolko lazic (bo nie ma czasu) a podwojnie sie stara i wymysla co raz to
                lepsze rozrywki zeby ja przy sobie utrzymac. No i ta jakas duma czy co ze sie
                podbiera faceta innej...no ale nie wszystkie kobiety tak maja. Tylko takie ktore
                sobie lubia poimprezowac i nie szukaja stalego partnera.

                Hmm, tak sobie zaobserwowalam :))
                • kombinerki_pinocheta Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 15:43
                  >no ale nie wszystkie kobiety tak maja. Tylko takie ktor
                  > e
                  > sobie lubia poimprezowac i nie szukaja stalego partnera.

                  czyli jakies 90%
              • simply_z Re: spokojnie :) musisz nabrać doświdczenia :) 27.03.10, 16:12
                > w czasach naszej klasy, facebooka itp. to ciezko mi uwierzyc ze
                mozna sie nie
                > zorientowac maksymalnie w ciagu miesiaca o tym ze facet/kobieta ma
                stalego
                > partnera (nawet w innym miescie). Hmm, nie wiem co tam robiliscie
                ale ja to bym
                >
                nie każdy ma konto na badziewiastej naszej klasie;)
    • michal_0000 Re: Faceci... 27.03.10, 16:11
      A przecież to najczęściej kobiety robią takie numery - zanim zakończą związek w
      którym jest im źle najczęściej najpierw znajdują sobie nowego faceta, przez
      jakiś czas go sprawdzają będąc nadal w związku i dopiero później decydują się na
      "zamianę". Moim zdaniem bardzo nieuczciwe podejście w stosunku do obu
      zaangażowanych w taką manipulację mężczyzn.
      • dar.ja Re: Faceci... 27.03.10, 16:31
        Etam, ja słyszałam, że 'mężczyzna jest jak małpa, nigdy nie puszcza
        sie jednej gałęzi nim nie złapie sie drugiej' ;)
        • michal_0000 Re: Faceci... 27.03.10, 16:54
          dar.ja napisała:

          > Etam, ja słyszałam, że 'mężczyzna jest jak małpa, nigdy nie puszcza
          > sie jednej gałęzi nim nie złapie sie drugiej' ;)

          Zapewne powiedzonko to dotyczyć to może osób obojga płci, ale twierdzę że
          częściej jednak chyba kobiet. Mężczyzna kiedy jest mu źle w związku, w 90%
          przypadków kończy związek. Kobieta kiedy jest jej źle w związku w 90% przypadków
          zaczyna się rozglądać za innym facetem...
          • raohszana Re: Faceci... 28.03.10, 01:48
            Facetowi jak źle w związku to bierze kochankę, a nie zmienia partnerkę. Już ich
            tak nie idealizuj.
    • masher Re: Faceci... 27.03.10, 17:02
      po co czekac, powiedzenie mowi- co masz zrobic jutro zrob dzis ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja