Nie lubię seksu ?

28.03.10, 14:00
Mam problem.

Aktualnie wszędzie (w mediach itp), seks jest bardzo reklamowany, a może
przereklamowany? Zastanawiam się, czy to moja wina, partnera, a może jestem
normalna, tylko większość ludzi publicznie się do tego nie przyzna.

Sytuacja wygląda tak: mam 25 lat, niedawno zakończył mi się długoletni
związek, z moim pierwszym partnerem, gdzie między innymi problemem był seks.
Kochałam go i nadal go kocham, jednak fascynacja po prostu zniknęła. Po prostu
nie miałam ochoty na seks. Kiedyś zbliżenia były bardzo przyjemne, z czasem
niestety się to zmieniło.

Wiem, że zaraz dostanę rady typu, że nie mam porównania i że powinnam przespać
się z kilkoma osobami. Jednak nie chcę zwiększać licznika, dla samej zasady,
nie mam takiego charakteru i wiem, że źle się bym z tym czuła.

Chciałabym poznać Wasze zdanie, czy Wy macie ochotę, radość itp, czyli czy
media mają rację, a może rzeczywiście jest to wszystko przereklamowane?
    • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:05
      To, że z tamtym partnerem z czasem już nie było tak fajnie nie oznacza, że nie
      lubisz seksu.
      • only.anna Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:12
        Po prostu nie miałam ochoty na zbliżenia z nim. I nie wiem, czy był tu problem w
        nim, we mnie, czy może w temacie. Miałam ochotę na czułość, przytulenie itp,
        niestety na nic więcej.
        • sumire Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:18
          on Cię po prostu nie pociąga. to nie jest od razu jednostka chorobowa, zdarza
          się. kiedyś trafisz na kogoś, kogo będziesz miała ochotę zjeść, ale to widocznie
          jeszcze nie ten. i nie ma w tym niczego nienormalnego.
          • only.anna Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:28
            Ehh to skomplikowane, żeby poznać kogoś kogo się kocha, z kim się rozumie,
            dobrze się czuję, pociąga, chce się mieć dzieci, dom oraz cała masa innych
            sprzyjających okoliczności. Oczywiście wraz z wzajemnością.
            • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:38
              Postaraj się nie myśleć o seksie w ten sposób, że możesz go uprawiać tylko z
              przyszłym mężem. Aby mieć satysfakcję z seksu być może trzeba eksperymentować,
              czasem zaszaleć. Jeśli będzie pociągał Cię Twój hydraulik to może raz zaszalej z
              hydraulikiem. Wiem, że może nie brzmi to dla Ciebie zachęcająco, ale jakoś tak
              podejrzewam, że z hydraulikiem , przystojnym oczywiście, nie miałabyś problemu,
              o którym piszesz. ;)
              • jan_hus_na_stosie Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 20:54
                avital84 napisała:

                > Aby mieć satysfakcję z seksu być może trzeba eksperymentować,
                > czasem zaszaleć. Jeśli będzie pociągał Cię Twój hydraulik to może raz zaszalej
                > z
                > hydraulikiem.


                to się nazywa kurestwo
                • stephanie.plum Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 20:59
                  tak nie lubisz hydraulików?
                • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 23:37
                  Pozwolę sobie mieć inne zdanie.
                  • jan_hus_na_stosie Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 23:41
                    avital84 napisała:

                    > Pozwolę sobie mieć inne zdanie.


                    tak wiem, cytując pewną blond lafiryndę z pewnego reality show taka kobieta to
                    "kobieta wyzwolona" :D
                    • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 23:51
                      Bywają momenty w życiu, kiedy trzeba bzyknąć hydrauliką. Bywają momenty, w
                      których można by było zostać mniszką tybetańską. Trzeba żyć zgodnie z naturą.
                      Jeżeli ktoś ran na ruski rok sobie poszaleje to nie jest to wcale kurestwem. A
                      bohaterka wątku może powinna spróbować czegoś nowego. Hydraulik jest tu tylko
                      przenośnią. Chodzi bardziej o mężczyznę, który nie jest z założenia potencjalnym
                      ojcem jej dzieci.
                      • jan_hus_na_stosie Re: Nie lubię seksu ? 29.03.10, 00:00
                        avital84 napisała:

                        > Bywają momenty w życiu, kiedy trzeba bzyknąć hydrauliką.

                        błąd myślenia, poprawka, nie trzeba ale ma się na to ochotę a to zasadnicza różnica, ludzie to nie zwierzątka, które nie potrafią zapanować nad własnymi popędami

                        > Trzeba żyć zgodnie z naturą.

                        mi ta sama natura podpowiada, że kobieta która potrafi oddzielić seks od uczuć nie będzie dobrą kandydatką na moją żonę

                        > Jeżeli ktoś ran na ruski rok sobie poszaleje to nie jest to wcale kurestwem.

                        cóż za demagogia, równie dobrze złodziej mógłby powiedzieć, że jak raz na rok coś ukradnie to wówczas nie jest złodziejem...
    • chaczaturjankomuzykant Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:06
      wg mojego rozeznania ok. połowa kobiet ma tak jak ty.
      znajdź faceta, który nie przepada za seksem, ale to trudne będzie.
      • only.anna Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:55
        Raczej ciężkie do wykonania. Jednak nie w tym rozwiązanie. Chciałabym, aby obie
        strony były zadowolone :)
        • chaczaturjankomuzykant Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 17:26
          więc grzecznie rozkładaj nóżki i udawaj orgazm.
    • rzeka.chaosu Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:09
      W mediach seks służy celom sprzedażowym (reklama, programy epatujące seksem są
      częściej oglądalne, nawet dziennikarze publicystycznie robią teraz show z seksem
      w tle zamiast zająć się poważnymi problemami).

      Ty? Jesteś normalna. Minęła ci ochota i już. Nie musisz niczego sprzedawać przez
      seks, nie musisz zwracać na siebie uwagi poprzez seks. Nie masz ochoty to się do
      tego nie zmuszasz. Kropka.


      ! Miej tylko nadzieję, że ci ochota wróci, bo jakby nie patrzeć jest to przyjemne ;D
      • chaczaturjankomuzykant Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:19
        sex jest do mania dzieci. gdyby nie był przyjemny, to ludzkość by wymarła.
        to jak z jedzeniem. są żarłoki i głodomorki.
        • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 14:40
          Ja jestem przekonana, że to zależy od partnera i od relacji w związku jeśli
          mówimy o związku. Przy jednym faceci kobieta może być mega wyuzdana dla
          przykładu, przy innym będzie wstydziła się rozebrać.
          • jan_hus_na_stosie Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 15:01
            avital84 napisała:

            > Ja jestem przekonana, że to zależy od partnera i od relacji w związku jeśli
            > mówimy o związku. Przy jednym faceci kobieta może być mega wyuzdana dla
            > przykładu, przy innym będzie wstydziła się rozebrać.

            A ja jestem przekonany, że to zależy od partnerki i od relacji w związku jeśli
            mówimy o związku. Przy jednej kobiecie mężczyzna może czuć się pewny siebie,
            mieć świadomość że partnerka go pożąda, przy innej będzie czuł się zestresowany
            (bo przecież jeśli się nie sprawdzi to dostanie kopa w tyłek) ;)
            • avital84 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 15:03
              To działa w dwie strony. :)
    • hermina25 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 16:43
      po pierwsze w mediach seks jest przereklamowany ...modny,dobrze się
      sprzedaje,ale nie porównywałabym seksu medialnego do życia intymnego każdego z
      nas...Wzorowanie się na mediach to czysty konformizm,głupota-dobra dla kretynów
      i tępaków.

      Po drugie...może to może to nie ten partner,może nie był na tyle dobry (nie
      odbieraj tego negatywnie,ale to istotne) co w efekcie spowodowało,że sfera
      seksualna w tym związku przestała być dla Ciebie ważna...
      Po trzecie może Twój partner nie był wobec Ciebie cierpliwy?Pamiętam,że
      początkowo seks nie sprawiał mi żadnej przyjemności...unikałam zbliżeń,ale mój
      pierwszy partner okazał się bardzo cierpliwy,wyrozumiały...minął chyba z dobry
      rok,zanim zaczęłam czerpać z tego wszystkiego jakiekolwiek zadowolenie.
      • only.anna Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 17:02
        Hmm nie chciałabym całej winy zrzucać na partnera, że to niby on czegoś nie
        potrafił. Tym bardziej, że nie mam porównania. Uważam, jednak, że wina jest po
        obu stronach.
        • horpyna4 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 18:10

          Jednym z powodów braku przyjemności z seksu może być lęk przed ciążą.
          Na przykład strach, że pęknie gumka.

          Inny powód, to niestety antykoncepcja hormonalna. U niektórych
          kobiet tabletki powodują silny spadek libido. I chociaż nie obawiają
          się ciąży, to nie mają też przyjemności z seksu.
    • rach.ell Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 17:31
      zycie jest znacznie bardziej zlozone niz ci to w mediach
      przedstawiaja wiec nie radze sugerowac sie przy ocenie wlasnych
      zachowan trescia np. reklam. Seks jest wazny ale nie jest
      najwazniejszy.
    • figgin1 Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 19:01
      Uwielbiam seks :) Zawsze uwielbiałam, ale od paru lat sprawia mi coraz większą
      przyjemność. Może to hormony, może mój zegar biologiczny domaga się w ten sposób
      dziecka, a może to kwesta tego, że mój obecny facet jest doskonałym kochankiem...
    • brak.slow Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 20:09
      z moim 1 facetem bylo tak:
      na poczatku mega podniecenie bo to przeciez dopiero odkrywanie seksu, a potem
      coraz gorzej. partner okazał się być bardzo kiepski w łóżku, stąd moja
      frustracja i spadek libido. problem zaczyna się w głowie!
      z drugim stalym parnerem bylo o tyle lepiej, że seks wyglądał inaczej, byl
      radosny spontaniczny, choć tez bez większych rewelacji.
      Najlepszy seks mialam z facetem starszym o kilka lat, co muszę podkreślić:
      doswiadczonym, umiejącym utrzymać wzwód, takim który znał choć odrobinę techniki!
      ja bym Ci jednak radzila sprobować z kilkoma innymi partnerami, tylko nie bierz
      się za gówniarzy. kto nie ma porownania ten nie wie co zyskuje lub traci.
      niestety sama prawda :D
    • stephanie.plum Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 20:42
      Piszesz, że byłaś w długoletnim związku, że faceta nadal kochasz,
      tylko znikła fascynacja.
      skoro go kochasz, to raczej brak fascynacji nie wynika z jakiś
      problemów między wami - chama i buraka nie kochałabyś wszak.

      powody mogą być różne.
      ja - no dobrze, przyznam się - miałam w życiu tylko jednego
      partnera (i mam go nadal, staż 15 lat). długodystansowiec ze mnie.

      z mojego doświadczenia wynika, że jeśli związek trwa długo, to
      fascynacja w nim nie jest stała, tylko zachowuje się jak sinusoida.
      opada - bo szare życie, zmęczenie, choroby (też - hormony albo leki
      przeciwdepresyjne mogą zabić libido) czasami zanika i żyje się jak z
      kumplem.
      a potem pojawia się znowu. to za każdym razem zachwyca, jak
      powracająca wiosna. i jest szaleństwo.

      a kapitał zaufania rośnie cały czas, właśnie dzięki wspólnemu
      brnięciu przez mniej i bardziej szczęśliwe czasy.

      więc może u Ciebie to też spadek chwilowy.

      z pewnością jestem naiwna, ale uważam, że nie w ilości partnerów
      sęk, i że niekoniecznie trzeba mnożyć doświadczenia z różnymi.

      jest też tak, że jeśli chodzi o seks, nie należy spocząć na laurach.
      jest fajnie, jeżeli obie strony uczą się siebie nawzajem, starają
      się też co jakiś czas siebie nawzajem czymś (przyjemnym) zaskoczyć.

      o boże, wyszła mi pogadanka dla cnotliwych panien.
      cóż, trudno...
      • jakniejatokto Re: Nie lubię seksu ? 28.03.10, 21:07
        nie ma ludzi, którzy nie lubią seksu, są tylko ludzie, którzy nie trafili na
        odpowiedniego partnera / partnerkę.
        To, czy ktoś nas pociąga czy nie jest mało od nas zależne - początkowa chemia
        związku (zakochanie) trochę mydli nam oczy i dopiero kiedy ona opada okazuje
        się, czy ktoś nas tak zwierzęco "kręci" czy nie.
        Problem polega na tym, że w części związków ludzie się przyzwyczajają,
        zaprzyjaźniają, "kochają' ale pożądają - to już nie bardzo.
        z doświadczenia mogę napisać, że pierwszy związek zakończył się bardzo podobnie
        do twojego - mimo, że oboje kochaliśmy itd. - no ale bez seksu to się nie da za
        bardzo związku zbudować, zwłaszcza jak człowiek ma te <30 lat :)
        Drugi związek - zakończył się z przyczyn pozałóżkowych, ale "chemia" była
        niesamowita - miałam orgazm niemalże z samego faktu przebywania w jednym
        pomieszczeniu z NIM ;)
        czegoś takiego pewnie już w życiu nie doświadczę i dobrze, bo bywały weekendy,
        po których ledwo się zczołgiwałam z łóżka - ale uważam, że choć jeden taki
        związek trzeba w życiu przeżyć - choćby po to, żeby było co wspominać na stare
        lata. :-)

    • kora3 nie żartuj 29.03.10, 00:46
      to, ze mialas jednego faceta i w odatku kiepskiego w łozku nie
      znaczy, ze to media hehe nakrecają seks. wyobrax sobie -w em,ze to
      szokujące, ze seks istnila takze wówczas, gdy mediów nawet w postaci
      tamtamów nie było) i dobrze sobie radził w dawaniu ludziom radosci.
      Kiedy bedziesz swiadoma swoich potrzeb seksualnych i spotkaz faceta,
      który zna się na rzeczy zmienisz "poglady" :)
    • mahadeva Re: Nie lubię seksu ? 29.03.10, 11:51
      seks jest fajny i tu media sie nie myla, ale sa tez fajniejsze i
      wazniejsze rzeczy :)
      co do Twoich doswiadczeń - ja mialam wrecz odwrotnie - im dluzej
      bylam z bylym tym bylo fajniej. lubie seks i w moim obecnym zwiazku
      tez chce go rozwijac, jednak partner jest uparty i idzie jak po
      grudzie :)
Pełna wersja