Kontakt z rodziną hymmm

29.03.10, 21:53
Słuchajcie czy to normalne że matka dorosłego 30 letniego samodzielnego
człowieka ( mowa o mnie ) zmusza do kontaktów z dalszą rodziną ,kuzynami,
pociotkami swoim rodzeństwem? Mam dośc , bo nie mam ochoty na kontakty z tą
rodziną mieszkają daleko , pamiętam że są antypatyczni i zawistni. Dla mojej
matki to rodzenstwo dla mnie jakies wujostwo czy ja w ramach poprawności
powinnam utrzymywać z nimi kontakty bo trzeba wypada jak twierdzi moja matka?
Dla mnie chore tym bardziej że matka ze swoimi kuzynami i ciotkami nie
utrzymuje kontaktów od 30 lat , ja jestem krytykowana bo nie chce znow jechac
do jakiegos wujka na świeta tylko chce je spedzic z moim mezem i dzieckiem.
paranoja.
    • marzeka1 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 21:58
      I co? Mając prawie 30 lat, nie jesteś w stanie powiedzieć mamusi, że nie musisz
      już jej słuchać i żyjesz, jak chcesz?
      • alanis11 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:01
        Mowie i co z tego , to ten typ że nie wytarczy powiedziec trzeba sie z nią
        kłócić bo nie dociera to chyba nie jest normalne.
      • abrakadabra-0 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:02
        Dokładnie to samo chciałam napisać.
        Jaki problem powiedzieć matce, że nie pojedziesz. Jak się obrazi to
        trudno.
        A odpowiadając na pytanie: faktycznie, to chyba nie jest normalne,
        zwłaszcza w sytuacji kiedy masz już własną rodzinę.
      • cloclo80 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:02
        Jak ktoś jest na garnuszku mamusi i ma chłopa bez portek musi się słuchać.
        • alanis11 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:07
          Nie mieszkam z mamusią juz od 7 lat ,tyle że mamusia codziennie dzwoni do mojego
          biura i podnosi mi ciśnienie ,mąż całkiem zaradny ma dwa etaty.Finansowo mamusia
          nie pomaga kupi czasami dziecku paczkę słodyczy albo podkoszulke.
          • marguyu Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:14
            Powiedz mamusi, ze jesli tak bardzo jej na pociotkach zalezy, to
            niech sama do nich jezdzi. Ty masz wlasna rodzine, swoje zycie i
            ukladasz je tak jak to sie tobie podoba i odpowiada potrzebom twojej
            rodziny.
    • moniakociara Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:15
      moja rodzicielka uważa, że utrzymywanie kontaktów z rodzina bo to rodzina jest
      bez sensu - czasami to nawet szczyt obłudy :D
      Za to mama mojego kochanego prezentuje postawę z drugiego bieguna - bo to
      rodzina to trzeba się odwiedzac, dzownić, nie ważne, że sie ich nie lubi albo
      ostatni raz widziało się ich 10 lat temu.
      Pamietaj, że wybór zawsze należy do Ciebie. Ty żyjesz dla siebie, męza i
      dziecka, a nie dla ciotek i wujków.
    • hermina25 Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 22:18
      ja miałam 20 parę ,ja oznajmiłam,że kontaktów z rodziną utrzymywać nie będę :) i
      tak jest
    • dystansownik Re: Kontakt z rodziną hymmm 29.03.10, 23:38
      Sam to znam, choć tak stary jeszcze nie jestem. Teoretycznie wypadałoby z
      rodziną utrzymywać kontakt, ale jako osoba szczególnie nietowarzyska jakoś się
      do tego nie nadaję. Zwykle olewam sprawę i jasno mówię, że nie jadę. Gorzej jak
      za dużego wyboru nie mam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja