alanis11
29.03.10, 21:53
Słuchajcie czy to normalne że matka dorosłego 30 letniego samodzielnego
człowieka ( mowa o mnie ) zmusza do kontaktów z dalszą rodziną ,kuzynami,
pociotkami swoim rodzeństwem? Mam dośc , bo nie mam ochoty na kontakty z tą
rodziną mieszkają daleko , pamiętam że są antypatyczni i zawistni. Dla mojej
matki to rodzenstwo dla mnie jakies wujostwo czy ja w ramach poprawności
powinnam utrzymywać z nimi kontakty bo trzeba wypada jak twierdzi moja matka?
Dla mnie chore tym bardziej że matka ze swoimi kuzynami i ciotkami nie
utrzymuje kontaktów od 30 lat , ja jestem krytykowana bo nie chce znow jechac
do jakiegos wujka na świeta tylko chce je spedzic z moim mezem i dzieckiem.
paranoja.