Kierowca cięzrówki.

31.03.10, 14:43
Poznałam fajnego faceta ma 30 lat, jest zabawny, fajny, ma niebiańsko
niebieskie oczy i jest kierowcą ciężarówki. Nie wiem jaki ma zawód, dla mnie
facet nie musi byc po studiach ważne żeby miedzy nami sie układało. Musze mieć
z nim o czym porozmawiać i on taki jest. Spotykamy się na stopie
kolezeńskiej..ale iskrzy między nami.
Pomagam mu aktualnie urządzać jego gniazdko,sam prosił o rady:)

Jednak jest jedno ale, mianowicie to co mówią kierowcach ciężarówek. Ze
korzystają z usług prostytutek które stoją często na większych parkingach.

Co Wy o nich sądzicie?

Nie chce uogólniać...ale...

Powiem szczerze że tylko z tego powodu mam wątpliwości...nie kręcą mnie
choroby weneryczne! ;D
    • wicehrabia.julian Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 14:46
      joasiek75 napisała:

      > Co Wy o nich sądzicie?

      ty masz 35 lat? rotfl :)
      • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 14:54
        Tak mam. Chodzi ci o to że jest młodszy o 5 lat?
        • wicehrabia.julian Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:01
          joasiek75 napisała:

          > Tak mam. Chodzi ci o to że jest młodszy o 5 lat?

          nie, zadajesz pytania na poziomie przedszkolaka - kierowca ciężarówki nie różni
          się od innych facetów, wśród których znajdziesz i wiernych i dziwkarzy, kierowca
          ciężarówki nie ma wcale więcej okazji do pukania na boku niż inni
          • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:07
            No sory ale chyba jednak ma, nawet z racji tego ze nie ma go po kilka tygodni w
            domu. Oczywiście mozna to porównac z panami którzy często wyjeżdzają np. na
            delegację.


            Jeśli poziom moich przedszkolnych pytań Ci nie odpowiada, to nie masz obowiązku
            się w tym wątku wypowiadać. Chyba że robisz to bo nie masz nic bardziej
            zajmującego do zrobienia, twój wybór! Mamy demokracje:)
        • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:02
          Ps. nie chodzi mi o różnice wieku, a o zawód. Jeśli zainteresowanym to odpowiada
          to "co komu do domu jak chata nie jego" :)
    • mrs.g Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:04
      nie no prosze cie, co ty myslisz ze wszyscy na tirowki chodza....
      • alessia27 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:07
        Moj maz tez jest kierowca ciezarowki i nie korzysta z takich uslug.
        Jestesmy szczesliwym malzenstwem.Maz dziennie wraca do domu nie ma wyjazdow
        zagranicznych.MYsle ze on wolalby sie sam zadowolic niz skorzystac z takich
        brudnych uslug.
        Duzo naszych znajomych tez tak pracuje i jakos nikt nie jezdzi na tirowki.

        Faceci sa jak pleminiki, tylko jeden na milion staje sie czlowiekiem.
        • simply_z Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:09
          Maz dziennie wraca do domu nie ma wyjazdow
          > zagranicznych.MYsle ze on wolalby sie sam zadowolic niz skorzystac
          z takich
          > brudnych uslug.
          > Duzo naszych znajomych tez tak pracuje i jakos nikt nie jezdzi na
          tirowki.
          >
          > Faceci sa jak pleminiki, tylko jeden na milion staje sie
          czlowiekiem.
          zabawnie brzmi w zestawieniu z twoją sygnaturką:D
          • alessia27 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:12
            ale moj byl wlasnie tym z jednego miliona :)
            • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:22
              ps. fajna sygnaturka ;)
        • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:20
          Fajnie że sie wam układa:)

          On niestety jeździ do różnych krajów, a potencjalna rozłąka też jest jakimś tam
          problemem. Jednak mnie tez nie ma często w domu ze wzgl. zawodowych, ale to są
          krótsze wyjazdy.
          Nie weim czy można się przyzwyczaić, do tak długiej rozłąki i czy związek na tym
          nie ucierpi, raczej trudno będzie...
        • ultraviolet6 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 20:09

          > Duzo naszych znajomych tez tak pracuje i jakos nikt nie jezdzi na
          tirowki.

          ...A jak już któryś pójdzie to napewno się z tego akurat Tobie
          wyspowiada ;)
      • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:14
        Własnie napisałam żeby nie uogólniać. Chciałam zapytać o zdanie, nic wiecej :)
      • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:15
        Nie nie myśle...pytam co wy sądzicie.
        • alessia27 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:29
          Wiesz co facet robi wiec jak sie na niego zdecydujesz nie mozeesz miec do niego
          pretensji za jakis czas ze pracuje tak a nie inaczej.
          Wiesz co bierzesz wiec sie zastanow czy jestes gotowa na to aby prowadzic
          zwiazek z facetem ktory weekendy spedza w domu.
          My z mezem od poczatku widzielismy ze sie na to nie zgadzamy i dlatego maz
          pracuje na miejscu, no dzis jest w hollandii ale to zaledwie 100km od nas wiec
          ok 18 powinien byc w domu :)
          Na dluzsze wyjazdy sie oboje nie zgadzamy.
          • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:35
            Dokładnie o tym myśle, on powiedział ze jak będzie miał rodzine to będzie
            pracował inaczej na krótsze trasy. Mnie nie bedzie teraz tez regularnie do 10
            dni w miesiącu, wiec oboje mamy takie zawody, chociaz ja nie jestem kierowcą
            ciężarówki ;D
            • efi-efi Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:45
              Spytaj go prosto z mostu.
              W czym problem?
              • tama-ris Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:49
                popros zeby sie przebadal i juz wiecej tego na przydroznych
                parkingach nie robil.
                • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:54
                  On mówi że tego nie robi. Ciekawe jakby zareagował jak bym zaproponowała
                  badania...wiesz żadnemu jeszcze tego nie proponowałam ;) Mam czas:)
              • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 15:52
                Spytałam. Powiedział ze on nie, ale że wielu korzysta z tego rodzaju usług.
          • joasiek75 ps. 31.03.10, 15:49
            Mieszkamy chyba nie daleko od siebie, z tym ze ja do holandii mam jakies 100km
            więcej niż ty. Mieszkam w nrw. pozdrawiam:)
            • alessia27 Re: ps. 31.03.10, 16:00
              ja tez z nrw
            • alessia27 Re: ps. 31.03.10, 16:02
              Ja mam do Venlo z domu dokladnie 114km
              • joasiek75 Re: ps. 31.03.10, 16:12
                ja mam 91km. ...b. blisko siebie jestesmy :)
                pozdrawiam:)
            • rach.ell Re: ps. 31.03.10, 19:55
              100 km do Holandii? to gdzie konkretnie? prawie po sasiedzku
              jestesmy:)
    • ind-ja Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 16:06
      noo uwazaj,bo kazdy zlodziej to pijak
      • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 16:13
        lub na odwrót ;D
        • alessia27 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 16:34
          ja jestem z DO a ty ?
          • joasiek75 Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 16:40
            ja z byłej kolonii rzymskiej :)
    • pendzacy_krolik kierowcy ciezarowek to: 31.03.10, 18:41
      =dziwkarze
      =klamcy
      =pijacy
      podpisala:
      zona kierowcy ciezarowki
      • joasiek75 Re: kierowcy ciezarowek to: 31.03.10, 19:03
        wszyscy bez wyjątku?
        • pendzacy_krolik Re: kierowcy ciezarowek to: 31.03.10, 19:06
          joasiek75 napisała:

          > wszyscy bez wyjątku?

          pisze o moim mezu i jego znajomych. mysle,ze to przychodzi z
          wiekeime, im starszy, tym gorszy.ostatnio na jednym z forow pisala
          60latka, ktorej maz jest tirowcem i znowu zdradzil ja z prostytutka.
          • joasiek75 Re: kierowcy ciezarowek to: 31.03.10, 19:41
            Też mysle że z wiekiem sie pogarsza...ale jak ty to wytrzymujesz?

            Skąd ona wiedziała ze ja zdradził...bo chyba sie nie przyznał?
            • pendzacy_krolik Re: kierowcy ciezarowek to: 31.03.10, 19:48
              joasiek75 napisała:

              > Też mysle że z wiekiem sie pogarsza...ale jak ty to wytrzymujesz?
              >

              maz dopiero od 10 lat jezdzi w trasy.ale fakt,juz mam dosc,tyle,ze
              jemu sie podoba,bo to praca dla facetow indywidualistow.jedziesz w
              trase i nic cie nie obchodzi, a zona zostaje z problemami.

              > Skąd ona wiedziała ze ja zdradził...bo chyba sie nie przyznał?


              nie pamietam skad. ale swiat jest maly...
    • lolcia-olcia Re: Kierowca cięzrówki. 31.03.10, 20:05
      Masz bardzo ograniczone horyzonty, kierowca tir-a to normalny facet, nie można
      uogólniać, że skoro wykonuje taki a nie inny zawód jest dziwkarzem.
    • minasz ma sie uprzedzenia do kierowców tirów po głupich 31.03.10, 20:37
      amerykanskich filmach
      przewaznie to sympatyczni inteligentni faceci(tacy wspólczesni marynarze)
Pełna wersja